Reklama

Święto patronalne Ruchu Światło-Życie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święto patronalne Ruchu Światło-Życie odbyło się 4 grudnia w katedrze. Patronką Ruchu jest Maryja Niepokalana, toteż tradycyjnie przed uroczystością Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny zebraliśmy się, by obchodzić swe święto. Tematem roku oazy jest diakonia, czyli służba, która stanowi cel naszej formacji, a zdolność do jej podejmowania jest miarą chrześcijańskiej dojrzałości.
Już rano zgromadziliśmy się w kościele, by pod przewodnictwem diecezjalnej diakonii muzycznej pod kierunkiem ks. Dominika Samulaka przypomnieć sobie piosenki Ruchu Światło-Życie.
Uczestniczyliśmy także w spektaklu grupy z Horodła pod opieką ks. Jarosława Przytuły, która przygotowała spektakl pełen głębokich treści.
Kolejnym punktem programu był namiot spotkania, podczas którego zgłębialiśmy słowa wypowiedziane przez Jezusa Chrystusa podczas Ostatniej Wieczerzy. Najważniejszym momentem była Eucharystia, której przewodniczył ks. prał. Czesław Grzyb. Kaznodzieja mówił o naszej służbie, nie tylko w Ruchu jako animatora czy uczestnika, ale przede wszystkim jako prawdziwego świadka odważnie wyznającego swoją wiarę. Przypomniał słowa założyciela Ruchu Światło-Życie sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego: „Od Maryi uczmy się zjednoczenia z Jezusem w Eucharystii, abyśmy przyjmowali Jego miłość i w miłości Mu się oddawali”.
Ważnym momentem programu święta patronalnego było nabożeństwo przystąpienia do tzw. Deuterokatechumenatu, czyli wejścia na drogę dojrzałego chrześcijaństwa. 60 osób, które uczestniczyły w rekolekcjach wakacyjnych pierwszego stopnia, przyjęło jako znak tej gotowości Ewangelię św. Łukasza i „foskę” jako wyraz przynależności do Ruchu Światło-Życie.
Teraz rozpocznie się dla nich droga formacji, składająca się z dziesięciu kroków, czyli dziesięciu etapów. My możemy zapewnić tych młodych stażem oazowiczów, że będziemy się za nich modlić, by dotrwali do końca i stali się widocznym znakiem obecności miłości Boga. Ten dobrze przeżyty dzień po raz kolejny umocnił mnie w staraniu o realizację słów: „Służę, więc jestem”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Harmęże: zmarł wyświęcony przez bp. Karola Wojtyłę o. Florian Szczęch

2026-09-24 07:48

[ TEMATY ]

śmierć

diecezja.bielsko.pl

O. Florian Szczęch OFMConv

O. Florian Szczęch OFMConv

O. Florian Szczęch OFMConv, franciszkanin przez lata związany z Harmężami, znawca życia i działalności św. Maksymiliana Kolbego, zmarł 22 września w wieku 90 lat. Święcenia kapłańskie przyjął w 1960 r. z rąk bp. Karola Wojtyły. W Zakonie Braci Mniejszych Konwentualnych przeżył 74 lata, a kapłanem był przez ponad 66 lat. Uroczystości pogrzebowe odbędą się 25 września w Harmężach.

Franciszek Szczęch urodził się 26 października 1935 r. w Lubeni koło Rzeszowa jako najstarsze z czworga dzieci Józefy i Józefa Szczęchów. Po ukończeniu szkoły podstawowej w 1949 r. wstąpił do Małego Seminarium Ojców Franciszkanów, kontynuując naukę w Niepokalanowie i Krakowie.
CZYTAJ DALEJ

Jarosław/ Marsz milczenia po tragicznym ataku w opactwie sióstr Benedyktynek

2026-09-26 22:11

[ TEMATY ]

marsz

PAP

Kilkaset osób wzięło udział w sobotnim marszu milczenia w Jarosławiu na Podkarpaciu. Zgromadzeni uczcili pamięć zmarłego ks. Stanisława, który zginął w miniony czwartek, po tym, jak został zaatakowany na terenie opactwa sióstr Benedyktynek przez 31-letniego obywatela Ukrainy.

Uczestnicy wydarzenia przemaszerowali w ciszy z jarosławskiego Rynku pod opactwo. Nieśli znicze, kwiaty oraz flagi Polski. W marszu wzięli udział mieszkańcy miasta i okolic oraz przedstawiciele środowisk narodowych, wyrażający sprzeciw wobec przemocy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję