Reklama

Kaczyński Człowiekiem Roku

Tytuł człowieka roku 2004 Tygodnik „Solidarność” przyznał Lechowi Kaczyńskiemu. Prezydent Warszawy został laureatem nagrody za „godne przygotowanie obchodów 60. rocznicy Powstania Warszawskiego i walkę o przestrzeganie zasad obyczajowych w stolicy”.

Niedziela warszawska 2/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- Jestem wzruszony, że „Tytuł Człowieka Roku” mogę przyznać człowiekowi „Solidarności”. W latach 1989-91 Lech Kaczyński był wiceprzewodniczącym Związku - mówił Jerzy Kłosiński, redaktor naczelny Tygodnika Solidarność. Na uroczystości w mazowieckiej siedzibie Związku, 21 grudnia obecne były władze NSZZ Solidarność z przewodniczącym Januszem Śniadkiem na czele.
Jerzy Kłosiński przypomniał relację z obchodów Powstania Warszawskiego zamieszczoną w Tygodniku Solidarność: „To był prawdziwy cud, te trzy dni uroczystości rocznicowych Powstania Warszawskiego. Wszystko w najlepszym stylu, doskonale zorganizowane. Aż trudno uwierzyć, że mogło się to zdarzyć w naszym kraju. Ale to dowodzi, że chcieć to móc. Chciał prezydent Warszawy Lech Kaczyński, i za to mu chwała. Stał się w tych dniach bohaterem dla powstańców i tych wszystkich Polaków, którzy nie godzą się z trwającą także w wolnej Polsce deprecjacją Powstania”.
Prezydent był bardzo wzruszony. Na spotkanie przybył z małżonką oraz współpracownikami, co świadczy jak ważne było dla niego wyróżnienie. - Nie jestem przyzwyczajony do odbierania nagród. Wyróżnienia otrzymywałem kiedy byłem prezesem NIK-u. Jako polityk muszę być przygotowany raczej na krytykę. Z tym większą przyjemnością przyjmuję tytuł - powiedział Kaczyński.
Prezydent przyznał, że starał się zrobić wszystko, aby godnie uczcić obchody rocznicy Powstania Warszawskiego. - Mam nadzieję, że nasz rząd i politycy będą przywracać historyczną pamięć innym ważnym dla nas wydarzeniom, tym z czasów nam bliższych. Zupełnie zapomniany jest przecież okres naszego „podziemia” - podkreślił Kaczyński.
Janusz Śniadek zaznaczył, że obecni działacze „Solidarności” czują się kontynuatorami pokolenia powstańców. Sam marzy o tym, aby rocznica wydarzeń sierpniowych przygotowana była w taki sposób jak 60. rocznica Powstania Warszawskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Ryś: nie potrafimy ze sobą rozmawiać, tworzyć głębokich relacji

2026-05-10 15:36

[ TEMATY ]

homilia

Kard. Grzegorz Ryś

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Nie potrafimy ze sobą rozmawiać, z trudem przychodzi nam się spotkać, bardzo trudno tworzyć głębokie relacje – ocenił metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś podczas uroczystości ku czci św. Stanisława na Skałce w Krakowie. Jego zdaniem św. Stanisław jest patronem „trudnej jedności Polaków”.

Procesja ku czci św. Stanisława tradycyjnie wyruszyła z Wawelu na Skałkę o godz. 9.00. Centralnym punktem uroczystości była Msza św. sprawowana o godz. 10.00 przy Ołtarzu Trzech Tysiącleci na Skałce, której przewodniczył metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś. W procesji niesione są relikwie czaszki i ręki św. Stanisława. Na wydarzenie co roku z Gniezna do Krakowa sprowadzane są też relikwie św. Wojciecha.
CZYTAJ DALEJ

Neapol: Cud św. Januarego powtórzył się w obecności papieża!

2026-05-08 21:46

[ TEMATY ]

cud św. Januarego

PAP/EPA/CIRO FUSCO

Podczas historycznej wizyty w Neapolu 8 maja, przypadającej w pierwszą rocznicę jego pontyfikatu, papież Leon XIV pokazał wiernym zgromadzonym w katedrze fiolkę zawierającą upłynnioną krew św. Januarego, patrona włoskiego miasta.

Po odprawieniu Mszy świętej i spotkaniu z chorymi w Pompejach, Ojciec Święty udał się do Neapolu, aby spotkać się z duchowieństwem w katedrze, a następnie z mieszkańcami na centralnym placu Piazza Plebiscito.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Kraków - U Matki Bożej Smętnej Dobrodziejki – Skarbu Franciszkanów

2026-05-10 19:53

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

I, Bogitor, Public domain, via Wikimedia Commons

Obraz Smętnej Dobrodziejki Krakowa

Obraz Smętnej Dobrodziejki Krakowa

Nasza jubileuszowa wędrówka dzisiejszego dnia znajduje swą kulminację w jednym z najważniejszych miejsc dla całej rodziny franciszkańskiej w Polsce – w krakowskiej bazylice św. Franciszka z Asyżu. To tutaj, w cieniu słynnych witraży Stanisława Wyspiańskiego, w bocznej kaplicy spoczywa wizerunek Matki Bożej Smętnej Dobrodziejki. Ten tytuł, choć na pierwszy rzut oka wydaje się sprzeczny, kryje w sobie najgłębszą prawdę o sercu Maryi.

Kiedy klękamy przed tym obrazem, widzimy twarz Maryi przepełnioną cichym bólem. To „Smętna” Matka, która patrzy na mękę swojego Syna i na cierpienia każdego z nas. Jednak Jej smutek nie jest beznadziejny – to smutek, który rodzi współczucie. Wierni od wieków nazywają Ją „Dobrodziejką”, ponieważ w tym miejscu nikt nie odchodzi bez pociechy. Historia obrazu, sięgająca XV wieku, utkana jest z tysięcy podziękowań za uzdrowienia, nawrócenia i ocalone życie. Maryja u krakowskich franciszkanów to Matka, która bierze na siebie nasze ciężary, zamieniając łzy w perły łaski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję