Reklama

"Trzeba umieć we wszystkich wydarzeniach

dziękować Bogu ..."

Niedziela przemyska 41/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To słowa - motto Księdza Arcybiskupa skierowane do moderatorów, diakonii wychowawczych i uczestników tegorocznych oaz rekolekcyjnych zgromadzonych na 24 pielgrzymce Ruchu Światło-Życie.

Przemyśl

Po raz 24 pielgrzymowali "oazowicze" do przemyskiej katedry, aby tu, w ostatni dzień wakacji, Jezusowi podziękować za wiele dobra, które dokonało się przez wakacyjne rekolekcje. A było go wiele. W czasie trzydziestu jeden turnusów (10 dla rodzin i 21 dla dzieci i młodzieży) przeżywanych w 15 ośrodkach, rekolekcje odbyło 2644 uczestników, z czego 1356 w oazach dziecięcych i dla młodzieży oraz 1288 w oazach rodzin. W rekolekcjach posługiwało ponad 500 osób diakonii.

W ogromie prac organizacyjnych, które niezbędne były do zorganizowania chyba ciągle jeszcze zbyt skromnych warunków, mieli swój udział przede wszystkim zawsze życzliwi księża proboszczowie, ale też księża prowadzący tegoroczne rekolekcje, siostry zakonne i animatorzy. Także wiele życzliwości okazali dyrektorzy szkół, z których ruch oazowy korzystał w czasie wakacji.

Słowa uznania należą się też samym uczestnikom oaz, którzy często musieli zrezygnować z bardziej intratnej formy spędzenia wakacji, na rzecz Chrystusa.

Wielu z tych, którzy na wakacyjnych rekolekcjach przyjęło i przybliżyło się do Chrystusa jako swego Pana i Zbawcy, dziś chciało o tym zaświadczyć wobec zgromadzonej wspólnoty całej archidiecezji.

Wspólnej modlitwie przewodniczył abp J. Michalik. W Słowie, które przez jego osobę padło na glebę naszych serc, Bóg przypomniał, że każdy z nas powinien uczyć się odczytywać znaki Bożej obecności w świecie. "Dziś trudno jest zauważyć dobro wśród wielu przejawów zła - powiedział nasz Metropolita - ale wy, jako zaczyn młodego Kościoła, musicie tego się nauczyć".

"Dziś wielu z nas woła, reklamując się jak najlepiej, ale Chrystus bez reklamy jest najbardziej przekonujący" - jakże prawdziwe okazały się te słowa dla tych, którzy przecież Jego wybrali.

To pełne radości, ale i Bożej refleksji spotkanie stało się dla każdego drogowskazem na kolejny rok pracy w ramach permanentnej formacji w Ruchu.

Dopełnieniem tego wielkiego Te Deum było wręczenie krzyży animatorskich nowym animatorom oraz przekazanie egzemplarzy Pisma Świętego lektorom.

Ten nowy obrzęd był ściśle powiązany z przeżywanym w diecezji Rokiem Biblii, jako jego dopełnienie. Ruch oazowy bardzo ściśle jest związany ze Słowem Bożym, dlatego wyłania spośród siebie tych, którzy poprzez posługę słowa chcą innym ukazywać Chrystusa.

Maćkowice

Dopełnieniem wakacyjnych rekolekcji tego roku było spotkanie Księży Moderatorów, które odbyło się w Maćkowicach. Prowadzący tegoroczne rekolekcje księża chcieli tu poprzez wspólną modlitwę wypraszać dobre owoce rekolekcji. To właśnie spotkanie w kaplicy na wspólnej modlitwie brewiarzowej rozpoczęło wspólne obrady. Uzupełnieniem tego spotkania modlitewnego były świadectwa księży w własnego doświadczania Boga w czasie trwania rekolekcji oraz doświadczenia Boga poprzez wspólnotę. Następnie każdy z uczestników spotkania dzielił się dobrymi i złymi wydarzeniami z wakacji. Okazało się, że mimo pewnych jeszcze niedociągnięć i potknięć, wakacje przyniosły wiele dobra. Księża szukali też dróg rozwiązań w celu poprawienia warunków socjalno-bytowych dla dzieci i młodzieży oraz jeszcze lepszego dostosowywania kadr prowadzących. Wiele ciepłych słów padło pod adresem dyrektorów szkół, które gościły nas na wakacjach. Spotkanie zakończyło się powierzeniem wszystkich uczestników Ruchu Opiece Maryi Niepokalanej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poznanie Boga jest wymianą życia między Ojcem a Synem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Finał Księgi Hioba jest krótki jak wyrok po długim procesie. Hiob, który przez dziesiątki rozdziałów domagał się rozprawy, po teofanii z wichru mówi: „wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz, potrafisz uczynić”. Dodaje zdanie, które jest kapitulacją innego rodzaju niż ta, do której namawiali go przyjaciele: „mówiłem, nie rozumiejąc, o rzeczach zbyt cudownych dla mnie”. Hiob przyznaje się jedynie do granic poznania. To wielka różnica. Bóg zresztą za chwilę oświadczy przyjaciołom, że to oni „nie mówili o Mnie prawdy, jak sługa mój, Hiob”. „Dotąd Cię znałem ze słyszenia, teraz ujrzało Cię moje oko”. Cała księga zmierza do tego jednego wersetu, od teologii referowanej do spotkania. Hiob otrzymał zamiast odpowiedzi obecność i ona wystarczyła. „Odwołuję i żałuję w prochu i popiele”. Proch i popiół są tu miejscem człowieka, który zobaczył miarę rzeczy. Grzegorz Wielki, którego Moralia in Iob są największym starożytnym komentarzem do tej księgi, widział w tym pokłonie początek prawdziwej mądrości. Więcej wie ten, kto wie, przed Kim stoi, niż ten, kto ma odpowiedzi. Epilog przywraca Hiobowi dobra w dwójnasób. Czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy wielbłądów, siedmiu synów i trzy córki, którym, rzecz w Biblii wyjątkowa, nadano imiona i dano dziedzictwo „pomiędzy ich braćmi”. Ta podwójna restytucja bywa czytana płasko, jakby Bóg wyrównywał rachunek. Tekst mówi ostrożniej. Pan „przywrócił Hioba do dawnego stanu” (dosłownie odwrócił jego los), gdy ten „modlił się za swoich przyjaciół”. Odnowa przychodzi przez wstawiennictwo za tych, którzy zawinili wobec niego. Hiob umiera „stary i pełen dni”, jak brzmi formuła patriarchów. Jego historia pozostaje otwarta ku większej odpowiedzi. Da ją dopiero Ten, który sam przejdzie przez niesprawiedliwy proces i grób aż do restytucji poranka wielkanocnego.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV do niemieckich kapłanów: strzeżcie jedności z Papieżem

2026-10-03 14:53

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

O potrzebie zachowania wierności Następcy Piotra oraz jego nauczaniu przypomniał Leon XIV niemieckim kapłanom z Kolegium Campo Santo w Watykanie. Powstało ono przed 150 laty jako miejsce schronienia dla niemieckich księży, nękanych w ojczyźnie polityką kultrkampfu kanclerza Bismarcka. Również i dziś kolegium to ma być bezpiecznym miejscem formacji - powiedział Ojciec Święty.

Kapłańskie Kolegium Campo Santo znajduje się wewnątrz Watykanu przy cmentarzu niemieckim. Jego początki jako ośrodka dla pielgrzymów przybywających do Rzymu z terytorium cesarstwa sięgają VIII wieku. W XIX w. miejsce to - jak przypomniał Papież - nabrało szczególnego znaczenia dla kapłanów z terenów Cesarstwa Niemieckiego, po tym jak polityka kulturkampfu utrudniła, a niekiedy nawet całkowicie uniemożliwiła działalność duchowieństwa.
CZYTAJ DALEJ

Transitus. Ostatnia droga Franciszka

2026-10-03 22:11

Marzena Cyfert

Transitus u franciszkanów na Kruczej we Wrocławiu

Transitus u franciszkanów na Kruczej we Wrocławiu

Zgasły światła, zostały świece. W kościele św. Karola Boromeusza franciszkanie i wierni zatrzymali się przy ostatnich chwilach Biedaczyny z Asyżu.

3 października podczas Transitus wspominano jego przejście z tego świata do życia wiecznego. Nabożeństwo rozpoczęło się hymnem do św. Franciszka. Następnie odczytano jego list do braci oraz opis błogosławionej śmierci, którego autorem jest brat Tomasz z Celano.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję