Reklama

Wiedzą młodzi o co chodzi...

2018-08-28 13:03

Agnieszka Bugała

Arch. DDM

Młodzież  z DDM we Wrocławiu podzieliła się niezwykłym świadectwem na temat swojego udziału w 38. Pieszej Pielgrzymce na Jasną Górę. To ważny głos - pokazuje nie tylko głębokie rozumienie sensu podejmowanego wysiłku, ale też odpowiedzialność za świadome bycie w Kościele. Młodzi wiedzą, że bez Ducha Świętego nic nie można zmienić, niczego naprawić. Bez Ducha Świętego Kościół byłby trupem - piszą dosadnie, ale przecież ewangelicznie. I wołają "Veni!"

Pełny tekst świadectwa na http://www.mlodzimlodym.wroclaw.pl/2018/08/21/veni-i-przychodzi/

Reklama


Tagi:
DDM

Reklama

Spotkanie Młodych "Na Słowo"

2019-02-24 15:06

Anna Majowicz

Sportowa Hala, wypełnione siedzenia na widowni i płycie, dwa tysiące osób. Siostry zakonne, klerycy, młodzież z całej Archidiecezji, różańce, termosy, Pismo Święte, jedni skupieni na modlitwie, inni radośnie wielbiący Boga śpiewem. Tak wyglądały rekolekcje dla młodzieży ,,Na Słowo” w Hali Orbita.

Anna Majowicz
Spotkanie zakończyła Eucharystia, którą sprawował abp Józef Kupny

Przygotowywane od wielu miesięcy spotkanie młodzieży rozpoczęło się w sobotę, 23 lutego i trwało w sumie dziewięć godzin. – Chcieliśmy, aby młodzież doświadczyła działania słowa Bożego poprzez osobiste spotkanie z Ewangelią czytaną w Kościele i z Kościołem – mówi ks. Zbigniew Kowal, duszpasterz Diecezjalnego Duszpasterstwa Młodzieży, organizator spotkania.

Po oficjalnym rozpoczęciu, integracji i konferencji ks. Mirosława Malińskiego przyszedł czas na wspólny posiłek. Modlitwą w małych grupach rozpoczęła się druga część spotkania. – Modlitwa wprowadzi nas w spotkanie z Panem Jezusem, ze słowem, którym chcemy się dzielić – mówił ks. Zbigniew Kowal. Młodzi ludzie mieli za zadanie zapisać słowa, które najlepiej oddają tekst przeczytanej przez nich Ewangelii (Iz 53,4-54,2), a które później animatorzy grup zawiesili w Kaplicy Słowa. Ściany kaplicy wypełniły hasła: ,,Dla Boga nie ma nic niemożliwego”, ,,Łaska”, ,,Zaufanie”. 

Po spotkaniu w grupkach dzielenia, przyszedł czas na śpiew i tańce! Młodzież wspólnie z animatorami muzycznymi Freak Frak, odśpiewała m.in. ,,Błogosławieni miłosierni”, oficjalny hymn ŚDM w Krakowie.

Przed Adoracją Najświętszego Sakramentu, ks. Bartłomiej Kot zwrócił się do młodych, by w ciszy, z zamkniętymi oczami przywołali Ducha Świętego. Zaznaczył, że Adoracja to moment, w którym mogą po prostu odpocząć. – Każdy z nas ma jakieś troski. Przychodzą do nas różne myśli, których dziś nie powinno być tu z nami. Chciałbym, abyście porzucili je na czas Adoracji, abyście się niczym nie przejmowali, usiedli i odpoczęli. Oczyśćcie umysł i posłuchajcie tego, co ma wam do powiedzenia Pan Bóg. Jeśli macie potrzebę modlitwy za kogoś, śmiało, możecie to robić, tu jesteście wolni – mówił ks. Bartłomiej Kot. W trakcie Adoracji Najświętszego Sakramentu młodzież miała okazję do spowiedzi.

Spotkanie Młodych ,,Na Słowo” zakończyła Eucharystia, którą sprawował abp Józef Kupny.

Metropolita Wrocławski w homilii przywołał moment zwiastowania. - Zwróćmy uwagę na miejsce rozmowy Archanioła Gabriela z Maryją. Bo ono niejako stanowi klucz do zrozumienia tego fragmentu Ewangelii. Anioł przybywa do domu Maryi, przygląda się temu, czym się zajmuje. Można powiedzieć, że wkracza w Jej codzienność, bo przecież Maryja nie czekała na odwiedziny Bożego posłańca. Nie otrzymała wiadomości z nieba, żeby przygotować dom i czuwać na modlitwie. Ona, jak możemy się domyślać, wykonywała zwyczajne czynności, przygotowywała posiłek, sprzątała.. I nagle w Jej życiu pojawia się anioł i rozmawia z nią o najważniejszych wydarzeniach w historii ludzkości – mówił hierarcha, dodając, że na tym polega chrześcijaństwo. – Bóg chce mieć dostęp do twojego domu, do twojego serca. Chce się spotkać wszędzie tam, gdzie jesteś. Dziś wielu chciałoby zamknąć Pana Boga w kościołach, mówiąc, że wiara to nasza prywatna sprawa. Ale to nie tak! Chrześcijanin nie może dać sobie wmówić, ze wiara jest sprawą prywatną. Chrześcijanin nie może pozwolić zamknąć sobie ust!

Metropolita zaznaczył, że wyznajemy swoją wiarę, bo nie możemy milczeć o tym, co wyznajemy w sercu. Spotkaliśmy Jezusa i nie możemy udawać, że w naszym życiu nic się nie zmieniło. - Kiedy rozważamy wydarzenie zwiastowania Najświętszej Maryi Panny, mocno wybrzmiewa zdanie ,,Słowo stało się ciałem”. Słowo Boże, od samego początku szuka człowieka, w którym staje się ciałem. Który poprzez życiowe wybory, podejmowane decyzje, sprawi, że to słowo będzie widoczne – nauczał abp Józef Kupny.

Na zakończenie Pasterz Kościoła wrocławskiego zachęcił młodzież, by otworzyła się przed Bogiem i tak jak Maryja wpuściła Go do swego domu. - Bóg działa wtedy, gdy człowiek pozwoli mu wejść do swojej codzienności, gdy się przed nim otworzy. Zaprośmy Go więc do swojego serca. Niech słowo Boga stanie się w nas ciałem!

Zobacz zdjęcia: NA SŁOWO - Za Maryją!
 

Zobacz zdjęcia: NA SŁOWO - Za Maryją! Cz.2

Zobacz zdjęcia: NA SŁOWO za Maryją - mocne świadectwo wiary młodych
 

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Francja: prawie 200 tysięcy pszczół z dachu katdery Notre-Dame przeżyło pożar

2019-04-23 09:35

kg (KAI/B-I) / Paryż

Około 180 tys. pszczół z uli umieszczonych na dachu katedry Notre-Dame przeżyło niedawny wielki pożar tej świątyni. Oznajmił o tym 19 kwietnia pszczelarz świątyni Nicolas Géant w rozmowie z amerykańską agencją Associated Press. Wyznał, że doświadczył "wielkiej ulgi", gdy zobaczył zdjęcia satelitarne, na których widać, że żaden z trzech znajdujących się na szczycie katedry uli nie ucierpiał.

marina_foteeva – stock.adobe.com

Według niego we wszystkich tych ulach żyje łącznie prawie 180 tys. pszczół. Jednocześnie Géant przypomniał, że owady te nie mają płuc a wydzielający się w czasie pożaru dwutlenek węgla wywołuje tzw. efekt sedatywny, czyli obniżenia aktywności w połączeniu z sennością. Zaznaczył, że gdy pszczoły poczują ogień, wówczas trutnie zaczynają jeść miód i chronić główną postać w ulu - matkę (królową).

Pszczelarz podkreślił, że występujące w Europie pszczoły w żadnych okolicznościach nie porzucają swych uli.

Wielki pożar, który ogarnął paryską katedrę, wybuchł 15 kwietnia wieczorem i został ugaszony nazajutrz nad ranem. Rozpoczął się na rusztowaniach, wznoszących się nad dachem świątyni, po czym przeniósł się do jej środka, powodując m.in. zawalenie się iglicy i dachu oraz inne ogromne straty we wnętrzu. Prezydent Francji Emmanuel Macron oświadczył już, że wciągu najbliższych 5 lat katedra powinna zostać odbudowana.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Syria: wojna wciąż trwa, giną niewinne dzieci

2019-04-26 16:42

vaticannews.va / Damaszek (KAI)

Wprawdzie ogłoszono zakończenie wojny w Syrii, jednak nie jest to prawda. Ludzie wciąż giną i nadal trwają bombardowania - wskazał Filippo Ungaro z organizacji Save the Children, która od stu lat walczy o prawa dzieci i ich bezpieczeństwo. Przypomina on, że tylko w ciągu ostatnich dni na północy tego kraju zbombardowano szpital i kilka szkół.

Archiwum Caritas Polska

Sytuacja w Syrii wciąż jest dramatyczna i nadal najbardziej cierpi bezbronna ludność cywilna, w tym dzieci. „Nie można zgadzać się na bombardowanie szkół i szpitali, jak to miało miejsce ostatnio w Idlib. Kilkanaścioro dzieci zostało zabitych, 25 tys. cywilów uciekło z miasta w poszukiwaniu bezpiecznego schronienia” – mówi Radiu Watykańskiemu Filippo Ungaro.

„Sytuacja jest naprawdę dramatyczna. Mimo ośmiu lat wojny i wielu deklaracji mówiących o zakończeniu konfliktu musimy niestety powiedzieć, że wojna wciąż trwa. Tylko wczoraj zginęło kolejnych troje dzieci w wyniku bombardowań, które w okolicy miasta Idlib w ostatnich dniach znacząco przybrały na sile – mówi Ungaro dodając: "Jesteśmy świadkami nowej fali bombardowań, które uderzają w szkoły i obozy dla uchodźców".

- Sytuacja jest naprawdę trudna. Kolejny raz jesteśmy świadkami poważnego łamania prawa międzynarodowego i deptania praw dziecka. Kolejny raz widzimy śmierć, zniszczenie i negowanie przyszłości, ponieważ zniszczona infrastruktura obejmuje szkoły. Co za tym idzie pozbawione edukacji dzieci nie mają żadnych szans na budowanie jakiejkolwiek przyszłości - powiedział Ungaro.

Organizacja Save the Children przypomina, że w całej Syrii ok. 2 mln dzieci nie chodzi do szkoły, a 1,3 mln uczęszcza okazjonalnie. Jedna szkoła na trzy w czasie wojny została zniszczona w wyniku bombardowań. „W ten sposób w pył obrócony został nie tylko ten bliskowschodni kraj, ale i przyszłość syryjskich dzieci, przed którymi nie ma żadnej przyszłości ponieważ nie mają szans na zdobycie edukacji” – podkreśla Ungaro.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem