Reklama

Aspekty

W Muzeum Ziemi Lubuskiej odbył się finał Diecezjalnego Konkursu Wiedzy Patriotycznej "Ojczyzno Ma"

Jak nazywał się legendarny założyciel państwa Polan lub państwa Piastów ? Z jakim państwem związana była Polska unią personalną w XVIII wieku  ? W którym roku po ponad 40 latach komunizmu Polska ponownie odzyskała wolność i niezależność ? - na te i inne pytania odpowiadali uczestnicy części pisemnej finału Diecezjalnego Konkursu Wiedzy Patriotycznej "Ojczyzno Ma", który 9 listopada odbył się w Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze. Konkurs od kilku lat organizowany jest przez Akcję Katolicką Diecezji Zielonogórsko - Gorzowskiej.  

[ TEMATY ]

konkurs

Akcja Katolicka

ojczyzna

młodzież

diecezja zielonogórsko ‑ gorzowska

Karolina Krasowska

Uczestnicy podczas części pisemnej konkursu

Uczestnicy podczas części pisemnej konkursu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- Akcja Katolicka organizuje konkurs "Ojczyzno Ma" już od kilku lat. Chodzi o to, żeby młodzież szkół podstawowych czy wcześniej gimnazjalnych mogła pokazać czasami niesamowitą wiedzę odnośnie Ojczyzny, patriotyzmu, Kościoła lokalnego. Pytania dotyczą również spraw samorządowych, Sejmu, Senatu - ogólnej wiedzy, ale z nastawieniem patriotycznym - powiedział Ryszard Furtak, nowy prezes Akcji Katolickiej Diecezji Zielonogórsko - Gorzowskiej. - Przykładowe pytania dotyczą np. daty Chrztu Polski, tego kto jest aktualnie biskupem w naszej diecezji, albo trzeba rozpoznać co przedstawia jakieś charakterystyczne zdjęcie z naszej diecezji. Chodzi o to, żeby młodzież natchniona patriotyzmem w domu czy w szkole miała okazję pokazać tutaj swoje walory, a są tacy uczniowie którzy naprawdę bardzo dobrze odpowiadają na tych konkursach.

Reklama

Do finału dotarło 51 uczestników z blisko 30 szkół naszej diecezji. Konkurs składał się z dwóch części - pisemnej w formie testu, składającej się z ponad 30 pytań, w czasie której zostało wyłonionych najlepszych 10 uczestników, którzy zmierzyli się w części ustnej konkursu przypominającej program "Jeden z dziesięciu". Akcja Katolicka przy pomocy Polskiego Górnictwa Nafty i Gazu i Miasta Zielona Góra ufundowała różne nagrody. Ścisła dziesiątka otrzyma śpiewnik patriotyczny Akcji Katolickiej, szaliki patriotyczne i flagi z akcentami patriotycznymi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W konkursie uczestniczyła Alicja Danielska ze Szkoły Podstawowej im. Orląt Lwowskich w Żarkach Wielkich. - Zdobywamy wiedzę o Polsce - o rozbiorach, o tym jak przebiegały wszystkie powstania. Przygotowywała nas do konkursu pani, która uczy historii. Warto takie konkursy organizować, ponieważ zdobywamy wiedzę i poznajemy nowych ludzi - powiedziała Alicja, uczennica klasy 8 SP.

 Z tej samej szkoły przyjechał Jakub Szymański. - Uważam, że dzięki konkursowi można się dużo nauczyć. Uczyłem się u pani z historii, która przygotowywała nas do tego konkursu. Uważam, że warto takie konkursy organizować, bo można zdobyć dużo wiedzy i być mądrzejszym z historii - powiedział sześcioklasista.

2018-11-09 11:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Otworzyć się na łaskę

Kiedy dwa elementy spotkają się ze sobą, czyli Boża łaska i nasza chęć jej przyjęcia, radowania się nią, wydania jej owoców, wtedy dopiero możemy stać się prawdziwie pielgrzymami nadziei – mówił bp Adrian Put do uczestników 42. Pielgrzymki Duszpasterstwa Rolników Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej na Jasną Górę.

Pielgrzymi wyruszyli 2 lipca z kościoła Nawiedzenia NMP w Klenicy na Jasną Górę. Pierwsze kilkaset metrów wraz z uczestnikami pielgrzymki przeszedł bp Adrian Put. Wcześniej przewodniczył Mszy św. i wygłosił homilię. Zauważył, że pielgrzymowanie w sposób szczególny odnosi się do tajemnicy nadziei, a swoje rozważania odniósł do Ewangelii, w której Jezus wypędził złe duchy w kraju Gadareńczyków, ale mimo to został poproszony przez mieszkańców, aby opuścił ich ziemię. – To nie jest tylko tak, że to Pan musi podejmować inicjatywę, ale także niezwykle ważne jest to, abyśmy my sami potrafili otworzyć się na łaskę Boga, na Jego działanie. Dopiero wtedy, kiedy te dwa elementy spotkają się ze sobą, czyli Boża łaska, która jest darmowa dla każdego i nasza chęć jej przyjęcia, radowania się nią, wydania jej owoców, wtedy dopiero możemy stać się prawdziwie pielgrzymami nadziei – zauważył bp Put. – Jeśli Boża łaska dotyka naszego wnętrza, przemienia nasze serca, daje nam nowe życie, nową moc. Jeśli ta łaska zostanie przyjęta przez nas, wtedy możemy prawdziwie stać się pielgrzymami nadziei. I tego wam życzę z serca, abyście idąc stąd do Częstochowy wielokrotnie uświadamiali sobie, jak wiele Bóg czyni w naszym życiu; jak wiele razy w waszym życiu stanął pośród wielkiej burzy i dokonał ciszy na jeziorze; abyście przypomnieli sobie te wielkie dzieła Boga, które On dokonywał i żebyście spoglądali na naczynie serca waszego życia, widząc jak wiele tam łaski, jak wiele tam Jego miłości. Bo tylko ta świadomość i przyjęcie tego daru spowoduje, że będziecie mogli prawdziwie świadczyć o nadziei, którą Bóg rozlał w naszych sercach – podkreślił.
CZYTAJ DALEJ

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii

2026-04-09 14:47

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii. Dotyka nas w sakramencie pojednania czy sakramencie chorych. Dotyka nas w sakramencie bierzmowania i przekazuje nam Ducha Świętego.

1. Wieczorem w dniu zmartwychwstania. Wiemy, że w godzinie pojmania Jezusa w Getsemani wszyscy uczniowie uciekli w popłochu: obawiali się udziału w procesie, który miał doprowadzić Jezusa do potępienia i śmierci. Według czwartej Ewangelii tylko Piotr i inny uczeń próbowali zobaczyć, co się dzieje, idąc za Jezusem aż na dziedziniec domu arcykapłana (por. J 18, 15), ale potem Piotr, przestraszony rozpoznaniem go przez służącą, również odszedł (por. J 18, 16–18, 25–27). Tak więc ci, którzy zostawili wszystko, aby pójść za Jezusem (por. Mk 1, 18.20), oto porzucili Go i uciekli (por. Mk 14, 50). Dlaczego? Z powodu strachu! Strach jest wielką siłą: kiedy bierze człowieka w posiadanie, czy ni go tchórzem, ponieważ odbiera mu wszelką możliwość oporu, odbiera mu poczucie odpowiedzialności. Jest to brak odpowiedzialności za wiarę, za miłość, za nadzieję. Raptem wszystko to, co ważne, zdaje się okryte ciemnością nocy. Kto się lęka, nie widzi światła nadziei. Żyje w nocy. Dlatego Jezus Zmartwychwstały przychodzi „wieczorem”. Nie zwleka z przyjściem. Przychodzi do uczniów od razu, w tym samym dniu, w którym zmartwychwstał. Nie chce, aby Apostołowie trwali długo w ciemności lęku. Chce pokonać ich lęk przed życiem i przyszłością. Strach osłabił ich wiarę. Sprawił, że zapomnieli o prawdziwej miłości do Jezusa, zaciemnił ich nadzieję. Kiedy zabrakło Jezusa, zaczęli bać się świata, dlatego zamknęli się przed nim, przed światem, z obawy o to, co może ich spotkać. Drzwi były zamknięte z obawy. Sądzili, że wystarczy za mknąć drzwi i wszystko się odmieni. Uważali, że wystarczy zamknąć oczy, a świat stanie się inny, mniej brutalny. To czyste złudzenie. To, że coś ignoruję, że o czymś nie wiem, czegoś wiedzieć nie chcę, nie oznacza bynajmniej, że to coś nie istnieje. Nie można żyć „w zamknięciu” i sądzić, że wszystko będzie dobrze. Trzeba koniecznie podjąć odpowiednie działa nie, aby zwalczyć zło i promować dobro. To misja wierzące go. Apostołowie zamknęli się, bo chcieli przeczekać trudne chwile, aby bezpiecznie wrócić do Galilei, do swoich domów. Jest trzeci dzień po śmierci Jezusa i jest już prawie wieczór.
CZYTAJ DALEJ

Bp Bab w Płocku: po ranach rozpoznajemy Jezusa, to w nich objawia się Miłość silniejsza niż grzech

2026-04-12 18:04

[ TEMATY ]

Święto Miłosierdzia Bożego

Diecezja płocka

To właśnie one - przebite dłonie i otwarte serce Chrystusa - prowadzą do zrozumienia tajemnicy Bożego Miłosierdzia - podkreślał bp Adam Bab, biskup pomocniczy archidiecezji lubelskiej, który przewodniczył uroczystościom Niedzieli Miłosierdzia w Płocku. W miejscu pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego wierni odkrywali, że rany Zmartwychwstałego nie są znakiem cierpienia, które minęło, ale miłości, która trwa i uzdrawia.

Uroczystości odpustowe w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia zgromadziły licznych pielgrzymów. Eucharystii przewodniczył bp Adam Bab z Lublina, który na początku homilii zwrócił uwagę na wyjątkowość miejsca. - Jest wielką łaską przeżywać to święto właśnie tutaj, gdzie św. Faustyna doświadczyła obecności Jezusa i przekazała światu orędzie o Jego miłosierdziu - mówił.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję