Reklama

Eucharystia - Cud nad cudami

Niedziela przemyska 11/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„«Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem» (J 6,56)
Ten pokarm czy napój jest prawdziwym, który sprowadza prawdziwy skutek pokarmu i napoju. Skuteczność pokarmu objawia się w nasycaniu a napoju w gaszeniu pragnienia. Spożywanie Ciała i Krwi Pańskiej jest skuteczne, gdyż po godnym ich przyjęciu mogą ludzie osiągnąć chwałę wieczną, gdzie jest nasycenie doskonałe i gdzie święci nie będą łaknąć ani pragnąć więcej (Ap 7,16).
Ludzie używają pokarmu i napoju, aby nie potrzebowali odczuwać głodu ani pragnienia. Pokarm Chrystusowy prawdziwie to sprawia, gdyż przemienia ludzi w istoty nie ulegające zepsuciu i nieśmiertelne i czyni ich towarzyszami niebian, gdzie będzie pokój i pełna doskonała jedność. (...)
Pragnąc życia człowiek poszukuje tego wszystkiego, co podpierało i wzmacniało jego życie i to tym większej szuka podpory, im w lepszym i silniejszym chciałby się zachować zdrowiu. Wobec tego, że trapieni bywamy prawdziwym głodem, że wszystko co ziemskie nie zaspokaja w nas tego głodu i nie odwraca od nas śmierci, nie zabezpiecza nam życia wiecznego, powinniśmy przyjąć, z należnym przygotowaniem, prawdziwy pokarm i prawdziwy napój, daremnie i łaskawie nam ofiarowany. (...)
Przyjmuj codziennie ten pokarm tak, aby codziennie ten pokarm był dla ciebie pomocnym i żyj tak, abyś zasłużył sobie codziennie godnie przystępować [do Komunii Świętej]. Kto bowiem ma ranę spowodowaną grzechem (pierworodnym), musi szukać lekarstwa w tym sakramencie. Jeśli codziennie godnie przyjmujesz Chrystusa, Chrystus w tobie zmartwychwstaje, dokonuje Paschy w tobie, czyli przeprowadza się z grzechów do cnoty i z cnoty w [inną] cnotę”.
(Fragmenty kazania dziekana kapituły przemyskiej ks. Mikołaja Wiganda, napisanego na uroczystość Bożego Ciała - XV w.; cyt. za J. Lasek, Cześć Najświętszego Sakramentu w diecezji przemyskiej w ubiegłych wiekach, cz. 1, Przemyśl 1936, s. 25-27).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: Największe kłamstwo o szczęściu

2026-01-30 13:21

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

Wschodnia przypowieść o sułtanie, którego mogła uratować jedynie „koszula człowieka szczęśliwego”, wprowadza nas w mądrość zawartą w Ewangelii. Nie chodzi o idealizowanie niedostatku, lecz o uważność, wdzięczność i zaufanie, które pozwalają zobaczyć sens mimo strat i niepewności. To propozycja nowej perspektywy - by szukać szczęścia nie tyle w kolejnych nabytych warstwach, ile w tym, co pozostaje – nawet gdy wszystko inne odpadnie.

Edward Rickenbacker, pionier lotnictwa i bohater wojenny, przez 24 dni dryfował na Pacyfiku z kilkoma towarzyszami po awaryjnym wodowaniu. Przeżyli dzięki prostym, wręcz skrajnym środkom i codziennej modlitwie: łapali deszcz do ubrań, jedli przypadkowo złapaną mewę, z jej wnętrzności zrobili przynętę na ryby. Po latach Rickenbacker mówił, że dopiero gdy człowiekowi pozostaje samo życie, uczy się właściwego stosunku do rzeczy. Co piątek karmił mewy na wybrzeżu – gestem wdzięczności za ocalenie.
CZYTAJ DALEJ

Głos z Fiumicello: prywatne objawienia ks. Popiełuszki we Włoszech

2026-01-31 18:09

[ TEMATY ]

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Adobe Stock

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

W malowniczej, cichej włoskiej miejscowości Fiumicello, gdzie powietrze pachnie morzem i oliwkami, dzieje się coś, co wykracza poza granice zwykłego ludzkiego doświadczenia. Od szesnastu lat Francesca Sgobbi – prosta, schorowana kobieta, żona i matka, przeżywa tam „spotkania” z błogosławionym księdzem Jerzym Popiełuszką.

Te prywatne objawienia, ujawnione światu dopiero w 2025 r. dzięki książce Niezwykłe objawienia ks. Jerzego Popiełuszki we Włoszech, stają się poruszającym duchowym fenomenem w epoce, gdy duchowość często sprowadza się do aplikacji na smartfonie czy chwilowych wrażeń na TikToku.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV o rozejmie olimpijskim – ożywienie nadziei na pokój

2026-02-01 14:45

[ TEMATY ]

pokój

Papież Leon XIV

rozejm olimpijski

ożywienie nadziei

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

W pozdrowieniach po modlitwie Anioł Pański, Papież przypomniał, że w piątek rozpoczną się w Mediolanie-Cortinie Zimowe Igrzyska Olimpijskie, a następnie Igrzyska Paralimpijskie. „Te wielkie wydarzenia sportowe stanowią mocne przesłanie braterstwa i ożywiają nadzieję na świat żyjący w pokoju. Taki jest również sens «rozejmu olimpijskiego»” – starożytnego zwyczaju towarzyszącego przebiegowi Igrzysk” - wskazał Ojciec Święty.

„Mam nadzieję, że ci, którym leży na sercu pokój między narodami i którzy sprawują władzę, potrafią przy tej okazji podjąć konkretne gesty łagodzenia napięć i dialogu” – dodał Leon XIV.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję