Już od kilku lat w Lublinie, oprócz Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan, odbywają się comiesięczne nabożeństwa ekumeniczne organizowane przez Archidiecezjalną Radę Ekumeniczną (ARE) powołaną przez abp. Józefa Życińskiego oraz lubelski oddział Polskiej Rady Ekumenicznej (PRE). W ten sposób ekumenizm w naszym mieście ma wymiar nie tylko teoretyczny, ale bardzo pragmatyczny - chrześcijanie z różnych Kościołów i wspólnot Lublina mają szansę kilka razy do roku spotykać się, wspólnie modlić, a nade wszystko poznawać na drodze pogłębionej jedności, którą wyznacza arcykapłańska modlitwa Jezusa „aby byli jedno” (J 17, 22b).
Właśnie takie nabożeństwo odbyło się 23 lutego br. w parafii Wieczerzy Pańskiej Księży Pallotynów przy al. Warszawskiej 31. Miało ono formę Liturgii Słowa, której przewodniczył pracownik naukowy Instytutu Ekumenicznego KUL i członek ARE - ks. dr Sławomir Pawłowski SAC. Uczestnicy wysłuchali czytania z Pierwszego Listu św. Pawła Apostoła do Koryntian, w którym mocno brzmiały słowa o tym, iż jedynym fundamentem wiary dla każdego chrześcijanina jest Chrystus, a słowa z Ewangelii św. Mateusza (7, 24-27) przypomniały, że ci, którzy na Nim budują, stawiają swój dom na skale. Homilię wygłosił proboszcz parafii polskokatolickiej w Lublinie - ks. Andrzej Gontarek, który objaśniał, co dziś mogą oznaczać zarówno słowa Apostoła, jak i Jezusa. Zdaniem Kaznodziei, ruch ekumeniczny potrzebuje trwałych fundamentów, które pozwolą na propagowanie kultury dialogu, tolerancji i otwarcia, tak by Kościół stał się rzeczywistym znakiem miłości dla człowieka. Ostatnią częścią ekumenicznego spotkania była agapa - uczta braterskiej miłości, podczas której okazało się, że polski bigos jest potrawą łączącą gusta kulinarne chrześcijan tradycji wschodniej i zachodniej - prawosławnych, katolików i protestantów.
„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
O. Florian Szczęch OFMConv, franciszkanin przez lata związany z Harmężami, znawca życia i działalności św. Maksymiliana Kolbego, zmarł 22 września w wieku 90 lat. Święcenia kapłańskie przyjął w 1960 r. z rąk bp. Karola Wojtyły. W Zakonie Braci Mniejszych Konwentualnych przeżył 74 lata, a kapłanem był przez ponad 66 lat. Uroczystości pogrzebowe odbędą się 25 września w Harmężach.
Franciszek Szczęch urodził się 26 października 1935 r. w Lubeni koło Rzeszowa jako najstarsze z czworga dzieci Józefy i Józefa Szczęchów. Po ukończeniu szkoły podstawowej w 1949 r. wstąpił do Małego Seminarium Ojców Franciszkanów, kontynuując naukę w Niepokalanowie i Krakowie.
To, co zrobiono dotąd, wciąż jest zdecydowanie niewystarczające – tak o sytuacji w Gazie mówił kard. Pietro Parolin podczas wystąpienia w ONZ w Nowym Jorku. Sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej wskazał rozwiązanie dwupaństwowe jako jedyną drogę do trwałego pokoju w tym regionie. Kardynał wyraził też poważne zaniepokojenie decyzją o rozbudowie i tworzeniu nowych izraelskich osiedli, potępił też przemoc wobec chrześcijan.
Kard. Parolin ocenił, że postępem w konflikcie izraelsko-palestyńskim są rozejm, powrót zakładników i starania o dostarczenie pomocy humanitarnej. Zaznaczył jednak, że ponad dwa miliony mieszkańców Gazy nadal żyje w skrajnej biedzie i doświadcza ataków wojskowych. Jak dodał, ciężar wojny dźwigają też dzieci.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.