Zamiast wagarów odwiedzili chorych w Domach Pomocy Społecznej, a w szkole rozdawali cukierki. Młodzież z „Klubów Ośmiu” od dwóch lat w taki sposób obchodzi pierwszy dzień wiosny.
„Dzień na tak - dobro podaj dalej”, to zadanie, jakie realizują „Kluby Ośmiu” w całej Polsce. - Coraz mniej w naszym życiu uśmiechu, tolerancji, prawdy i życzliwości, coraz więcej złości, agresji i brutalności. Zachęcamy do zmiany tych negatywnych relacji międzyludzkich. W tym dniu docieramy do ludzi z dobrym przesłaniem, słowami, gestami i działaniem. Chcemy zmienić stereotypowe myślenie o 21 marca. Ten dzień ma stać się dniem budowania „świata na tak” - uzasadniają młodzi z „Klubów Ośmiu”.
- Dzisiaj ludzie boją się być dobrymi, dziękuję, że wam starcza odwagi i nie wstydzicie się okazywać dobra - mówiła w stołecznym LO im. Dąbrowskiego Joanna Fabisiak, pomysłodawczyni „Klubów Ośmiu”. W tej placówce zebrali się opiekunowie klubów i młodzież, aby opowiedzieć jak w każdej ze szkół, gdzie istnieją „Kluby Ośmiu”, obchodzono pierwszy dzień wiosny.
W 23 stołecznych szkołach udało się zorganizować obchody „Dzień na Tak”. LO im. Dąbrowskiego pod hasłem O tyle świat staje się lepszy o ile ja staję się lepszy zorganizowało zbiórkę funduszy na rzecz dzieci ze szpitala im. Kopernika przy ul. Świętokrzyskiej. Młodzież przeprowadziła aukcję prac wykonanych przez chore dzieci. Dla dzieci z Przedszkola Specjalnego nr 208 przygotowano muzyczny koncert.
Zaś w Szkole Podstawowej nr 112 odbyła się zbiórka słodyczy dla Domu Dziecka. Młodzież przygotowała też miłe niespodzianki dla swoich kolegów. W LO im. Chałubińskiego wiodącym hasłem dnia było: Nadzieja jest jak cukier w herbacie, wystarczy odrobina, by osłodzić życie. Z radiowęzła popłynęła dobra muzyka, a uczniowie dostawali „cukierki z dobrym przesłaniem”.
Młodzież z „Klubów Ośmiu” pokazuje, że wiosna może zacząć się dobrze i kolorowo. Każda ze szkół udekorowana była kwiatami i balonami, nie zabrakło też topienia marzanny. Może pomysł „Dzień na Tak” zastąpi kiedyś zwyczaj wagarowania w pierwszy dzień wiosny?
Dzisiaj mija 40 lat od kradzieży gnieźnieńskiego relikwiarza św. Wojciecha. W nocy z 19 na 20 marca 1986 r. trzej mężczyźni wyłamali kraty w oknie kaplicy bocznej katedry w Gnieźnie i niezauważeni dostali się do środka. Przystawili drabinę i sprawnie zaczęli odrywać kolejne części relikwiarza św. Wojciecha: pastorał, mitrę, skrzydła orłów.
W nocy z 19 na 20 marca 1986 r. trzej mężczyźni wyłamali kraty w oknie kaplicy bocznej katedry w Gnieźnie i niezauważeni dostali się do środka. Przystawili drabinę i sprawnie zaczęli odrywać kolejne części relikwiarza św. Wojciecha: pastorał, mitrę, skrzydła orłów.
Publiczne wydarzenia kulturalne cieszą mieszkańców i integrują wspólnotę, ale niosą ze sobą także konkretne obowiązki prawne i finansowe. O tym, jak poważne mogą być konsekwencje niedopilnowanych formalności, przekonują się dziś władze w Bardzie.
Burmistrz miasta i gminy Bardo Marta Ptasińska poinformowała w mediach społecznościowych o sprawie, która, jak podkreśla, nigdy nie powinna trafić do sądu. Gmina Bardo oraz Bazylika Mniejsza Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny zostały pozwane przez Stowarzyszenie Autorów ZAiKS w związku z niezapłaconymi tantiemami dla wykonawców koncertu zespołu Trebunie-Tutki, który odbył się w 2022 r.
W październiku 2025 roku Leon XIV zaprosił wszystkich do modlitwy różańcowej o pokój
Były kustosz Ziemi Świętej, o. Francesco Patton, mówi Vatican News, że potrzeba wielkiego zgromadzenia chrześcijan i wierzących innych religii, którzy podjęliby post i modlitwę w intencji pokoju. To narzędzie może wydawać się śmieszne wobec broni ale jest środkiem budzenia sumień i odpowiada temu, co wskazuje papież Leon XIV – mówi franciszkanin. Przypomina wielkie wezwanie Jana Pawła II do postu i modlitwy w czasie wojny w Iraku.
„Jesteśmy pogrążeni w wojennej szaleńczej logice – w przekonaniu, że wszystko można rozwiązać siłą i bronią. A myśl o cywilnych ofiarach wojny jest stała i bardzo silna” – mówi o. Francesco Patton, były kustosz Ziemi Świętej. „Codziennie myślę o moich współbraciach żyjących w Libanie, w Bejrucie i w innych miejscach, zarówno na południu, jak i na północy, którzy w tej chwili są ponad miarę wyczerpani. Klasztor w Tyrze został przekształcony w obóz dla uchodźców, a ci w Bejrucie rozpaczliwie starają się pomóc ludności cywilnej, która już nie daje rady – obecnie jest tam milion przesiedleńców na sześć milionów mieszkańców” – dodaje.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.