Reklama

Niedziela Wrocławska

Czynić prawdę w miłości

Dziś liturgiczne wspomnienie św. Tomasza z Akwinu, patrona Papieskiego Wydziału Teologicznego. Uczelnia świętowanie rozpoczęła Eucharystią, której w katedrze wrocławskiej przewodniczył abp Józef Kupny.

[ TEMATY ]

św. Tomasz z Akwinu

PWT

Anna Majowicz

Ks. prof. dr hab. Jerzy Machnacz wygłosił wykład,,Dialog Edmunda Husserla z Tomaszem z Akwinu w ujęciu Edyty Stein"

W homilii bp Ignacy Dec przypomniał bieg życia patrona uczelni, ukazał charakterystyczne rysy Jego duchowości, omówił dzieła, które św. Tomasz z Akwinu stworzył oraz zwrócił uwagę na to, w czym możemy Go naśladować. - Czego możemy się dzisiaj uczyć od naszego świętego patrona? – pytał ordynariusz świdnicki. - Po pierwsze uczmy się od Niego łączenia pobożności z pracowitością, bo takie połączenie jest potrzebne i owocne w każdym powołaniu – nauczał. - Po drugie uczmy się od św. Tomasza szukania prawdy: jej głoszenia, bronienia i domagania się jej od drugich. Jesteśmy powołani do demaskowania różnych mitów i utopii. A tych dzisiaj nie brakuje. Funkcjonują one we wszystkich sektorach życia publicznego, nie tylko w mediach, nie tylko w polityce, ale także i w nauce. Niestety, tak często dzisiaj prawda jest wypierana i zastępowana przez poprawność polityczną, czy też poprawność kulturową, środowiskową – kontynuował. - I wreszcie po trzecie, od św. Tomasza z Akwinu możemy uczyć się postawy pokory. Pokory wobec Boga, wobec człowieka, wobec prawdy, wobec tajemnicy. Nie czujmy się więc tymi, którzy więcej wiedzą, którzy lepiej potrafią, ale tymi, którzy mają w sobie wielką pokorę wobec Pana Boga, wobec tajemnic nie tylko nadprzyrodzonych ale i przyrodzonych. Zamieniajmy nasze ,,ja” na ,,ty” czy na ,,my”. Wtedy będzie mniej egocentryzmu i zazdrości, a więcej radości i pokoju – zachęcił biskup i na zakończenie dodał: - Prośmy zatem naszego nauczyciela i mistrza św. Tomasza, aby napełniał nas codziennie światłem i mocą Ducha Świętego. Byśmy potrafili czynić prawdę w miłości.

Zobacz zdjęcia: Święto Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu

Po Eucharystii uroczystości przeniosły się do auli PWT. Akademię rozpoczęło przedstawienie przygotowane przez Studencką Grupę Teatralną. Studenci zaprezentowali spektakl o proroku Jonaszu. Część oficjalną akademii otworzył swoim wystąpieniem ks. prof. dr hab. Włodzimierz Wołyniec, Rektor PWT. Po nim słowo zabrała przewodnicząca Rady Uczelnianej Samorządu Studenckiego PWT Aleksandra Janus: ,,Święto naszej uczelni, jest dla każdego z nas ważnym dniem. Ważnym dlatego, że to właśnie tutaj spędzamy większą część swojego dnia, tu pracujemy, rozwijamy się i uczymy. Można powiedzieć, że PWT już na zawsze będzie częścią naszej osobistej historii. Trafiliśmy tutaj z różnych środowisk, domów, z różnych części Polski i świata. Wszyscy tworzymy tu jedną rodzinę, niezależnie od tego jaki mamy status społeczny i ile mamy pieniędzy na koncie".

Święto PWT to także doskonała okazja do tego, aby dostrzec tych, którzy pracują na rzecz rozwoju i umacniania wartości na uczelni. Medalem Papieskiego Wydziału Teologicznego odznaczono dziś trzy osoby. Medal srebrny otrzymał Medard Plewacki, który przez 25 lat (1983-2008) był wykładowcą fonetyki w Metropolitalnym Wyższym Seminarium Duchownym we Wrocławiu (MWSD). Oprócz zajęć dydaktycznych w ciągu tego okresu wraz z alumnami wyreżyserował ok. 60 sztuk teatralnych, przedstawień i małych form scenicznych. Medal brązowy otrzymała Jadwiga Jasińska-Sadura, która przez wiele lat była wykładowcą historii sztuki sakralnej w MWSD. Swoją postawą i profesjonalizmem historyka sztuki uczyła alumnów nie tylko troskliwej dbałości, ale również głębokiego szacunku do przedmiotów sztuki pozostawionej nam przez minione pokolenia. Brązowy medal otrzymała także Jadwiga Skupnik-Kurowska, która nieprzerwanie od 2008 r. wykłada fonetykę w MWSD. W ciągu tego okresu z alumnami wystawiła ok. 20 sztuk teatralnych i przedstawień, które nie tylko wniosły ogromny kapitał duchowy w życie kulturalne seminarium, ale również stanowiły niezapomniane doświadczenie, dla każdej z osób w niech uczestniczących.

Reklama

Tradycją święta PWT jest także nadanie tytułów naukowych. Tytuły doktora teologii otrzymali: ks. Andrzej Majka, ks. Piotr Sierzchuła, ks. Krzysztof Gasperowicz, Agnieszka Łoza, Marcin Potyczka i Paulina Nicko-Stępień.

W dalszej części uroczystości, list gratulacyjny za lata owocnej pracy akademickiej na uczelni otrzymał emerytowany profesor ks. prof. dr hab. Jerzy Machnacz. Wygłosił on tez okolicznościowy wykład pt: ,,Dialog Edmunda Husserla z Tomaszem z Akwinu w ujęciu Edyty Stein". Jaki ostatni głos zabrał ks. abp Józef Kupny, Wielki Kanclerz PWT. Pogratulował odznaczonym, a studentom życzył, by pogłębiali prawdę i sukcesywnie zdobywali wiedzę.

2019-01-28 19:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy Kościół jest na krawędzi?

[ TEMATY ]

PWT

XXXV Ogólnopolskie Forum Młodych

Anna Majowicz

Słowo do Młodych skierował o. bp Jacek Kiciński CMF

Pod hasłem ,,Na krawędzi. Jak pogodzić różnorodności w Kościele?” rozpoczęło się dziś we Wrocławiu XXXV Ogólnopolskie Forum Młodych.

Podczas inauguracji Forum w auli Papieskiego Wydziału Teologicznego, słowo do Młodych skierował o bp. Jacek Kiciński:

Czy Kościół jest na krawędzi? Odpowiedź znalazłem w Ewangelii św. Mateusza: ,,Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego? A oni odpowiedzieli: Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków. Jezus zapytał ich: A wy za kogo Mnie uważacie? Odpowiedział Szymon Piotr: Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego. Na to Jezus mu rzekł: Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie”.

Widzimy, że Jezus buduje Kościół na Piotrze. Mówi: ,,Ty jesteś skałą, a bramy piekielne jej nie przemogą”. Kiedy Piotr jest skałą? Wtedy, gdy jest z Jezusem Chrystusem. Jezus zapowiada ustanowienie Kościoła, który będzie do końca świata, a więc Kościół nigdy nie będzie na krawędzi. Ludzie Kościoła mogą się na niej znaleźć, ale nigdy nie Kościół, bo sam Chrystus byłby na krawędzi.

Kiedy my jesteśmy na tej krawędzi? Wtedy, gdy odchodzimy od Jezusa. Piotr też stał na krawędzi, gdy się Go zaparł. Apostołowie mówiąc, że idą z nim, też byli na krawędzi. I Paweł był i Maria Magdalena i wiele innych osób. Ale z krawędzi zawsze można wrócić, jak i z niej spaść.


Piękne jest to logo naszego Forum. Widzimy pęknięcie, dach i krzyż. Człowiek może chodzić po tym dachu, może chodzić na krawędziach, jeśli będzie trzymał się krzyża. Gdy jednak go puści - spadnie.

Widzimy rozetę, która symbolizuje Najświętszy Sakrament. Żeby nie znaleźć się na krawędzi potrzeba być blisko Jezusa, dlatego genialnym pomysłem w czasie tego Forum jest nieustanna adoracja Najświętszego Sakramentu w kościele św. Idziego.

A jak pogodzić różnorodności? Kościół zawsze był różnorodny, ale jeśli Jezus jest pośrodku, to ta różnorodność jest w jedności.

CZYTAJ DALEJ

Święta Edyta Stein

Niedziela szczecińsko-kamieńska 44/2002

[ TEMATY ]

Edyta Stein

Towarzystwo im. Edyty Stein

Edyta Stein jako wykładowca, 1931 r.

Św. Edyta Stein (Teresa Benedykta od Krzyża; 1891-1942), Żydówka, nawrócona na katolicyzm, filozof, karmelitanka, męczennica. Urodzona we Wrocławiu była najmłodszym z jedanaściorga dzieci w gorliwej i praktykującej rodzinie żydowskiej. Od wczesnego dzieciństwa była żądna wiedzy. Na uniwersytetach we Wrocławiu, Getyndze i Fryburgu studiowała psychologię, historię i literaturę niemiecką, a przede wszystkim filozofię. Była uczennicą, a później asystentką filozofa Edmunda Husserla, przyjaźniła się m.in. z Martinem Heideggerem i Romanem Ingardenem. Przez wiele lat jako filozof i uczona wierzyła tylko rozumowi i uważała się za ateistkę. W okresie studiów wśród jej przyjaciół byli głęboko wierzący chrześcijanie, którzy swoim życiem intrygowali Edytę. Fascynowała ją żarliwa modlitwa, którą obserwowała, odwiedzając kościoły katolickie. Latem 1921 r. po przeczytaniu Twierdzy wewnętrznej - autobiografii św. Teresy z Avila poszła prosić proboszcza o chrzest św. Otrzymała go 1 stycznia 1922 r., miała wówczas 31 lat i pragnęła wstąpić do zakonu, ale za radą kierownika duchowego odłożyła tę decyzję. Przez kolejnych 11 lat była nauczycielką i działaczką społeczną. W całej Europie głosiła odczyty o potrzebie odnowy społeczeństwa i państwa, o powołaniu i roli kobiety, pokoju i godności ludzkiej. W dalszym ciągu zajmowała się też pracą naukową. Już kiedy dowiedziała się, że nie może pracować nadal w Niemieckim Instytucie Pedagogicznym w Monastyrze z powodów rasowych, oznajmiła: "Doznałam niemal ulgi, że oto powszechny los Żydów spotkał i mnie...". Dopiero w 1933 r. wstąpiła wraz z siostrą Różą do klasztoru Karmelitanek w Kolonii. Pożegnanie z matką - gorliwą i religijną Żydówką było dla Edyty bardzo trudnym doświadczeniem. Oto jak wspomina dzień, w którym opuściła dom rodzinny, by udać się do klasztoru: "Nie mogła mnie ogarnąć radość. Zbyt straszne było to, co leżało za mną. Ale byłam głęboko uspokojona - w przystani Bożej woli". Po nawróceniu i przyjęciu chrztu św. odnalazła też na nowo swoją tożsamość żydowską i była dumna z tego, że jest blisko Chrystusa nie tylko przez wiarę, ale i ze względu na więzy krwi: "Rozmawiałam ze Zbawicielem i powiedziałam Mu, że wiem, iż to Jego Krzyż zostaje teraz włożony na naród żydowski. Ogół tego nie rozumie, ale ci, co rozumieją, ci muszą w imieniu wszystkich z gotowością wziąć go na siebie. Chcę to uczynić, niech mi tylko wskaże jak. Gdy nabożeństwo się skończyło, miałam wewnętrzną pewność, że zostałam wysłuchana". W kwietniu 1938 r. złożyła śluby wieczyste, a w grudniu tego roku, po pogromach żydowskich w Niemczech, wyjechała z Kolonii do holenderskiego Karmelu w Echt. Praca naukowa i obszerna korespondencja - duchowe kierownictwo przepełniało jej życie. W 1942 r. Niemcy aresztowali w Holandii m.in. wielu katolików pochodzenia żydowskiego. Wśród aresztowanych znalazła się Edyta Stein i jej siostra. Jeszcze na kilka dni przed śmiercią, nie chcąc korzystać z tego, że została ochrzczona, odrzuciła szansę uratowania i pragnęła umrzeć razem z innymi Żydami.
7 sierpnia obie siostry trafiły do Oświęcimia, gdzie 9 lub 10 sierpnia poniosły śmierć w komorze gazowej. Edyta gotowa na śmierć mówiła do swej siostry Róży: "Chodź, idziemy za nasz naród". Wiedziała, że aby wypełnić powołanie, często trzeba ponieść ofiarę, a mimo to wskazywała: "Przede wszystkim modlić się o poznanie właściwej drogi; kiedy się ją dostrzeże, iść bez oporów za natchnieniem łaski. Kto tak postępuje i trwa cierpliwe, nie może powiedzieć, że jego wysiłki są daremne. Nie trzeba tylko Bogu wyznaczać terminów".
Błogosławioną ogłosił ją Jan Paweł II podczas swej podróży do Niemiec 1 maja 1987 r. w Kolonii, a świętą - 11 października 1998 r. w Rzymie. Jej wspomnienie liturgiczne przypada 9 sierpnia. Podczas kanonizacji Ojciec Święty nazwał Edytę Stein "wybitną córką Izraela i córką Kościoła". "Od tej chwili, wspominając nową świętą każdego roku, nie możemy nie pamiętać jednocześnie o Szoah, o tym okrutnym planie zagłady narodu, o planie, którego ofiarą padły miliony braci i sióstr Żydów" - mówił Papież w homilii. Ale przede wszystkim podkreślił: "Siostra Teresa Benedykta od Krzyża mówi nam wszystkim: Nie uznawajcie za prawdę niczego, co jest wyzute z miłości. I nie uznawajcie za miłość niczego, co jest wyzute z prawdy! Jedno bez drugiego staje się niszczycielskim kłamstwem".

CZYTAJ DALEJ

Być odważnym jak św. Filomena

2020-08-09 23:19

Fot. Marek Zygmunt

Mszy św. odpustowej przewodniczył ks. prof. dr hab. Mieczysław Kogut.

Do jedynego w Polsce kościoła pod wezwaniem św. Filomeny w Gniechowicach przybyli licznie parafianie i pielgrzymi z całego kraju. Mszy św. odpustowej przewodniczył ks. prof. dr hab. Mieczysław Kogut, proboszcz parafii p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego w Sośnicy.

Witając wszystkich gości, proboszcz i kustosz tego miejsca ks. Jarosław Wawak powiedział, że „podczas tej Eucharystii chcemy podziękować świętej Filomenie za opiekę nad nami, naszymi rodzinami, nad tymi, których Jej powierzamy”.

W homilii ks. prof. M. Kogut zauważył, że wspominamy młodą niewiastę o kochającym sercu, ale jednocześnie wspominamy kogoś, kto spotkał Pana Boga. Podkreślił, że święta Filomena, która w historii jakby zatarła swoje ślady, jest ciągle obecna duchem. Ona odkrywała swoim młodzieńczym sercem drogę do Boga. Pokazywała i odkrywała, że jest wśród nich ktoś bardzo wielki - jest Chrystus.

- Dla św. Filomeny najważniejszy był Chrystus. A mądrość oddawana czci Jezusowi stanowiła fundament jej ludzkiego życia. Dziś potrzeba nam ludzi pełnych odwagi, męstwa, którzy głoszą wiarę w Jezusa Chrystusa. Tylko w oparciu o łaskę i ufność wobec Boga, możemy być mężnymi i odważnymi świadkami Chrystusa, gotowymi na wszystko ze względu na Niego. Wzrastajmy w ufności na modlitwie, w życiu codziennym, w radościach i w smutkach, w zdrowiu i w chorobie, w życiu osobistym i społecznym. Polegajmy na Panu Bogu, bo w Nim jest nasza jedyna nadzieja - nawoływał kończąc homilię ks. prof. Mieczysław Kogut.

Przed Eucharystią jej uczestnicy wysłuchali prelekcji Gabrieli Gajdy na temat „Filomena męczennica z czasów Dioklecjana”. Na zakończenie uroczystości wokół świątyni przeszła procesji z relikwiami i figurą św. Filomeny. Odpustowe obrzędy zakończyło specjalne nabożeństwo połączone z możliwością uczczenia relikwii i namaszczeniem Olejem Świętej Filomeny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję