Reklama

Niedziela Sandomierska

Bp Frankowski do terytorialsów

Macie zadanie bronić swojej małej Ojczyzny i chronić ludzi przed niebezpieczeństwami – mówił bp Edward Frankowski do nowych żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej (potocznie – terytorialsów), którzy składali przysięgę 20 lipca w Sandomierzu.

[ TEMATY ]

wojsko

terytorialsi

Ryszard Hołubowicz/wikipedia.org

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przysięgę poprzedziła Msza św. sprawowana w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego, której przewodniczył biskup senior Edward Frankowski. Podczas homilii przypomniał postać patrona 10. brygady majora Eugeniusza Kaszyńskiego „Nurta” oraz wskazał na dużą rolę wojsk obrony terytorialnej w kształtowaniu postaw patriotycznych.

- Drodzy żołnierze poprzez wypełnianie obowiązków żołnierskich służycie lokalnemu społeczeństwu, które może czuć się bezpieczne wiedząc, że jesteście blisko na swym terytorium, zawsze gotowi bronić i służyć. Wojska Obrony Terytorialnej są formacją najbliższą narodowi i społeczeństwu i nawiązują do tradycji Armii Krajowej. Wasza brygada ma za patrona mjr. Eugeniusza Kaszyńskiego „Nurta”, wielkiego żołnierza i patriotę – podkreślał kaznodzieja.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bp Frankowski zwrócił uwagę, że ta formacja wojskowa jest szkołą wychowania patriotycznego i pożytecznego dla młodych. - Ważne jest, aby tę twórczą energię młodego pokolenia wyzwolić i ukierunkować dla wspólnego dobra, któremu na imię Polska – podkreślał biskup.

We wspólnej modlitwie wzięli udział żołnierze 10. Świętokrzyskiej Brygady Obrony Terytorialnej, ich rodziny oraz zaproszeni goście. Wśród nich byli świętokrzyscy parlamentarzyści, przedstawiciele władz samorządowych, kombatanci, służby mundurowe, poczty sztandarowe oraz przedstawiciele różnych formacji wojskowych.

Reklama

Po Mszy św. pododdziały oraz zaproszeni goście prowadzeni przez Orkiestrę Wojskową przemaszerowali na teren jednostki wojskowej, gdzie odbyła się ceremonia wojskowej przysięgi. Pułkownik Artur Barański, dowódca 10. Świętokrzyskiej Brygady Obrony Terytorialnej powiedział, że przysięga nowych żołnierzy jest miarą sukcesu, potwierdzeniem słuszności decyzji wstąpienia do WOT.

- Jesteście przykładem odpowiedzialności za siebie, swoje rodziny i lokalne społeczności. Stajecie się przykładem odpowiedzialności za bezpieczeństwo naszego kraju i obywateli. Przysięga to najwyższe zobowiązanie żołnierza wobec państwa, narodu. To najwyższe zobowiązanie do podnoszenia swoich kwalifikacji i szkolenia, do obrony przed potencjalnym zagrożeniem - dodał dowódca.

Przysięgę poprzedziło 16-dniowe szkolenie kandydatów w ośrodku w Nowej Dębie. Pod okiem doświadczonych instruktorów ochotnicy uczyli się praktycznych umiejętności posługiwania się bronią, zasad zachowania na polu walki, udzielania pierwszej pomocy oraz topografii.

Nowo zaprzysiężeni żołnierze w niedalekiej przyszłości zasilą powstający 102. Batalion Lekkiej Piechoty w Sandomierzu. Wśród żołnierzy, którzy złożyli przysięgę, są przedstawiciele różnych zawodów i środowisk, w tym m.in. uczniowie szkół średnich i studenci oraz osiem kobiet.

2019-07-21 10:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przewodniczący KEP: bez poświęcenia polskich żołnierzy, nie byłoby wolnej Europy

[ TEMATY ]

wojsko

abp Stanisław Gądecki

II wojna światowa

episkopat.pl

Abp Stanisław Gądecki

Abp Stanisław Gądecki

Francja, Belgia, Holandia zostały wyzwolone dzięki miłości polskiego żołnierza do Europy i – bez ich poświęcenia – nie byłoby wolnej Europy – powiedział Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, abp Stanisław Gądecki w homilii wygłoszonej z okazji 75. rocznicy wyzwolenia Flandrii. Msza św. w Notre Dame de la Chapelle w Brukseli została odprawiona w intencji w intencji żyjących, poległych i zmarłych żołnierzy 1. Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka.

„Żywa pamięć mieszkańców Francji, Belgi, Holandii dla polskich żołnierzy oraz wdzięczność, która jest miarą szlachetności ludzkich serc, pamiętajmy też o tym, że tamten czyn zbrojny był – ze polskich strony dowódców i żołnierzy – wyrazem miłości społecznej do tych krajów. Pamiętajmy, że kraje te zostały wyzwolone także dzięki miłości polskiego żołnierza do Europy i – bez ich poświęcenia – nie byłoby wolnej Europy” – podkreślił abp Stanisław Gądecki.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Kard. Schönborn: rosnąć musi pokój, a nie liczba miliarderów

2026-03-13 18:59

[ TEMATY ]

pokój

kard. Christoph Schönborn OP

Vatican Media

Kard. Schönborn

Kard. Schönborn

Kardynał Christoph Schönborn zakwestionował powszechne przekonanie o stałej konieczności wzrostu gospodarczego. W swoim piątkowym felietonie na łamach wydawanej w Wiedniu bezpłatnej gazety „Heute” purpurat stawia pytanie: „Jaki model rozwoju jest naprawdę dobry dla nas, ludzi?”. Rozwój gospodarczy obiecuje dobrobyt (prawie) każdemu. Jeśli gospodarka rośnie wolniej lub wcale, to wielu ludzi odczuwa bolesne skutki.

Z kolei niektóre sektory „rosną” obecnie w alarmującym tempie: „Jest coraz więcej wojen. Coraz więcej punktów zapalnych. Gwałtownie rosną wydatki na zbrojenia.. Wojna z Iranem kosztuje USA miliard dolarów dziennie. Napływ uchodźców znacznie wzrasta. W ogromnym tempie rośnie ubóstwo”, przypomniał emerytowany arcybiskup Wiednia. Wyraził również zaniepokojenie, że szczególny obszar wzrostu stanowią miliarderzy. W ubiegłym roku każdego dnia pojawiał się co najmniej jeden nowy miliarder. Nigdy wcześniej nie było tak wielu miliarderów jak w tym roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję