to jedna z pierwszoplanowych postaci Adwentu. Pojawił się, bo był posłany. Przez Boga. Słowa te oznaczają, że nie był uzurpatorem czy samozwańcem. Był Jan tym, kim był z nadania. Wypełniał sumiennie misję, którą zlecił mu ktoś większy od niego. Zgodził się na nią, choć była trudna. Musiał mówić rzeczy mało przyjemne, po których nie mógł oczekiwać taniego aplauzu. Plemię żmijowe - tak nazywał faryzeuszy, o straceniu głów mówił niekiedy, a o grzeszności przy każdej nadarzającej się okazji. Do tego ubrany byle jak, nieumyty i nieogolony.
Czemu akurat on został wybrany? Czyżby nie było lepszych kandydatów? Jakie reguły obowiązują w castingu u Pana Boga? Bóg wybrał Jana, bo tak chciał. Bez żadnych zasług z jego strony, bo przecież wszystkie cechy, które Jan posiadał, były przez Niego samego dane, jakby w dzierżawę użyczone. Bóg dał zadanie i instrumenty wystarczające, aby go wypełnić. Reszta do Jana należała.
Każdy ma od Boga misję. Każdy jest wybrany. Nie po to tylko, aby życie przeżyć od początku do końca, lecz aby tym życiem przybliżyc innych do Boga. Jest w każdym posłannictwie jakieś podobieństwo do posłannictwa janowego. On miał przygotować ludzi na przyjście Mesjasza. Miał ludzi zbliżyć do Boga. I każdy z nas, czy to żyjąc w rodzinie, czy to samotnie, każdy chrześcijanin jest wezwany, aby dawać świadectwo o Bogu, który przychodzi, który chce być Bogiem z nami.
Czuwanie modlitewne o pokój razem z Papieżem Leonem XIV, które rozpocznie się w sobotę 11 kwietnia o godz. 18, będzie prowadzone przy rozważaniu myśli Ojców Kościoła, w tym św. Augustyna z Hippony, a wierni z różnych kontynentów zapalą świece od ognia Lampy Pokoju z Asyżu - informuje Vatican News. Modlitwy będą także w polskich kościołach.
„Niech zabrzmi wołanie o pokój, które wypływa z serca! Dlatego zapraszam wszystkich do zjednoczenia się ze mną podczas czuwania modlitewnego w intencji pokoju, które będziemy przeżywać tutaj, w Bazylice Świętego Piotra, w najbliższą sobotę, 11 kwietnia” – wzywał Leon XIV w orędziu Urbi et Orbi, wygłoszonym w Niedzielę Wielkanocną 2026 roku.
W Parku Wenecja im. Juliusza Słowackiego w Łodzi, gdzie w lipcu 1924 roku przyszła święta ujrzała cierpiącego Jezusa, odbył się 20. Festyn Miłosierdzia.
Miłosierdzie Boga jest wręcz skandaliczne! Bóg przebacza nie dlatego, że jesteśmy doskonali, ale dlatego, że nas kocha – mówi kard. Konrad Krajewski do wiernych zgromadzonych w łódzkiej archikatedrze. Jego słowa wybrzmiewają szczególnie mocno w przeddzień Święta Miłosierdzia Bożego, kiedy to pielgrzymi przeszli drogę z Parku Wenecja, podążając śladami młodej Heleny Kowalskiej.
To właśnie tam, w Parku Wenecja im. Juliusza Słowackiego w Łodzi, gdzie w lipcu 1924 roku przyszła święta ujrzała cierpiącego Jezusa, odbył się 20. Festyn Miłosierdzia. Wydarzenie od lat gromadzi mieszkańców miasta i czcicieli Bożego Miłosierdzia, łącząc radość spotkania i zabawy z głębokim doświadczeniem wiary i modlitwy. Organizatorem jest parafia św. Faustyny Kowalskiej, która troszczy się o pamięć o miejscach związanych z Apostołką Bożego Miłosierdzia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.