Polscy koszykarze wyszli na prowadzenie w meczu z Rosją dopiero w czwartej kwarcie. Ostatnie minuty układały się pod dyktando podopiecznych trenera Mike'a Taylora.
Łukasz Koszarek i Adam Waczyński to bohaterowie pierwszego meczu drugiej rundy mistrzostw świata koszykarzy. Pierwszy z nich – weteran, który na mundialu w Chinach miał się nie pojawić, poderwał Biało-Czerwonych w drugiej połowie meczu z Rosją do walki. To za sprawą jego wejścia w miejsce A.J. Slaughtera nasza gra nabrała rozpędu. Rozgrywający trafił dwa rzuty za 3 punkty, a na początku czwartej kwarty popisał się fantastycznym podaniem na alley oopa do Aarona Cela. A drugi – kapitan, na którego od początku pracy z kadrą stawia zdecydowanie Mike Taylor, okazał się naszym najlepiej punktującym zawodnikiem w tym spotkaniu.
Bardzo dobrze zagrał również Adam Hrycaniuk. Polski środkowy zdobył 8 punktów, zaliczył 6 zbiórek, 3 asysty i przechwyt.
W meczu o pierwsze miejsce w grupie Polacy zmierzą się z Argentyną. To spotkanie odbędzie się w niedzielę, 8 września, o godz. 14.00. Przeciwnikiem Biało-Czerwonych w ćwierćfinale będzie Serbia lub Hiszpania.
Tysiące warszawiaków oglądało wielką defiladę polskich żołnierzy oraz z krajów sojuszniczych. Podczas głównych uroczystości z okazji święta Wojska Polskiego prezydent Andrzej Duda szczególnie podziękował żołnierzom za ich służbę podczas szczytu NATO i ŚDM.
W swoim wystąpieniu Prezydent Andrzej Duda przypominał też, że 96 lat temu, podczas Bitwy Warszawskiej w 1920 roku, do walki szli razem ludzie o różnych poglądach, którzy może na co dzień się spierali. - Wtedy złączeni jedną myślą: chłopi, robotnicy, inteligenci, studenci, harcerze. Wszyscy - milion żołnierzy. Umordowana Polska, która dopiero co odrodziła się, po ponad 100 latach zaborów, broniła swojej słabiutkiej wtedy państwowości. Broniła swojego biednego, odradzającego się państwa - mówił prezydent - Dziś jesteśmy w Sojuszu Północnoatlantyckim, który pokazał tu w Warszawie jedność decyzji politycznej, za którą idą decyzje militarne. Dziś jesteśmy członkiem wspólnoty, jej ważnym elementem, wielkiej międzynarodowej solidarności i bezpieczeństwa.
Od 20 lat trwa tutaj nieustanna adoracja. Nie przerwała jej pandemia ani trzęsienia ziemi
2026-08-16 15:08
rj, Avvenire /KAI
Karol Porwich/Niedziela
„Dzięki tej modlitwie Chrystus wkracza do naszych domów, rodzin i do osobistych historii” - podkreśla Maria Paola Renzi, która koordynuje 168 cotygodniowych dyżurów w kościele Matki Bożej Miłosierdzia w Ascoli Piceno. Od dwudziestu lat prowadzona jest tam nieustanna adoracja Najświętszego Sakramentu, a wcześniej - przez czterdzieści lat - modlitwa trwała w godzinach dziennych.
Podziel się cytatem
- podkreśla Maria Paola Renzi. Wskazuje, że kościół, który znajduje się nieopodal supermarketu i apteki, był dla mieszkańców Ascoli Piceno oazą nadziei w mrocznym czasie koronawirusa. Adoracja nie ustała także podczas dwóch tragicznych trzęsień ziemi, które mocno dały się odczuć w regionie - w 2009 i 2016 roku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.