Reklama

Chicagowskie refleksje

Żywe orędzie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Wciąż żywe orędzie fatimskie zawiera zadziwiającą zależność. Z jednej strony nosi znamiona proroctwa przekazanego przez wizjonerkę Łucję, czyli zapowiedź tego, co ma nastąpić, a jednocześnie wszystko to, co ma nastąpić uzależnione jest od współpracy ludzi i podjęcia przez nich konkretnych działań. Czytając orędzie widzimy, że wszystkie zapowiedzi są warunkowe. Bóg uzależnił je od współpracy człowieka. Ponieważ takowa zaistniała, dlatego nie spełniła się w pełni przekazana w lipcu w 1917 r. trzecia część tajemnicy i świat uniknął wojny atomowej a „biskup w bieli” nie został zabity, ale został zatrzymany na progu śmierci.
Jednakże z drugiej strony, ponieważ z pewnością zabrakło współpracy całkowitej, o którą prosiła Maryja, to wybuchła II wojna światowa, a komunizm przez wiele lat rozszerzał swe błędy. John M. Haffert założyciel Błękitnej Armii w książce God’s Final Effort (Ostatni Boży wysiłek) wspomina, że kiedy spotkał się z siostra Łucją w 1947 r., to tłumaczyła, że jeszcze latem 1939 r. można było uniknąć II wojny światowej, a następnie co trzeba uczynić, by świat uniknął wojny atomowej, od której został ocalony w 1985 r. Orędzia Fatimy, jak mówiła Łucja, nie można odmierzać ziemską miarą czasu. Fatima trwa w połowie swego „Bożego tygodnia”, który należy pojmować w sposób symboliczny. Dzień siódmy będzie dniem tryumfu Niepokalanego Serca Maryi. Dni fatimskiego orędzia mogą trwać bardzo krótko, albo niebezpiecznie długo. Wszystko zależy od zaangażowania ludzi do współpracy z Maryją. Siostra Łucja powiedziała do Hafferta: „Fatima wciąż trwa w dniu trzecim. Teraz jesteśmy w okresie poświęcenia. (Wypełnienie prośby Maryi - poświecenia Rosji i świata Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny). Dzień pierwszy to był dzień objawień. Drugi, to czas po objawieniach, a przed poświęceniem świata i Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi. Dzień trzeci, to czas, w którym teraz żyjemy. Dzień czwarty będzie wtedy, gdy pojawią się na świecie liczni apostołowie Niepokalanego Serca Maryi, tworząc ogniska wierności Fatimie. To ich modlitwa i świętość życia uchronią świat przed karząca ręką sprawiedliwości. Wówczas zakończy się dzień czwarty, a nastanie dzień piąty - czas należący do nowego pokolenia czcicieli Maryi. Będzie to czas przełomu, gdy dobro zacznie wypierać zło, które zawładnęło światem. Po piątym dniu, jak mówi siostra Łucja, nadejdzie dzień szósty - zwycięstwa Niepokalanego Serca za sprawą „nowego pokolenia”, które nie ulegnie pokusie odejścia od Boskiego źródła życia, i którym posłuży się Bóg, by doprowadzić do zapowiedzianego triumfu Serca swej Matki. Wtedy nastanie dzień siódmy - era pokoju. Jan Paweł II uczył: „To orędzie jest dziś jeszcze bardziej aktualne i bardziej naglące niż kiedykolwiek, a treść wezwania Pani z Fatimy jest głęboko zakorzeniona w Ewangelii i całej Tradycji, tak że Kościół czuje się do tego orędzia wezwany i zobowiązany” (Fatima 13 maja 1982 r.). „Kościół dał już temu wyraz przez Sługę Bożego Piusa XII (którego dniem konsekracji biskupiej stał się dokładnie dzień 13 maja 1917 r.), który poświęcił Niepokalanemu Sercu Maryi rodzaj ludzki, a zwłaszcza ludy Rosji. W 1946 r. ustanowił dla całego Kościoła święto Niepokalanego Serca Maryi. Przybywając do Fatimy 13 maja 1982 r. Jan Paweł II mówił: „Z czym dzisiaj staje wobec Bogarodzicy w jej fatimskim sanktuarium - papież. Stale odczytując z drżeniem serca owo wezwanie do pokuty, do nawrócenia - wezwanie żarliwe Serca Maryi - które rozbrzmiewało w Fatimie 65 lat temu. Tak. Odczytuje je z drżeniem serca, bo widzi, jak bardzo wielu ludzi i społeczeństw, jak wielu chrześcijan poszło w kierunku przeciwnym, niż wskazywało orędzie Pani z Fatimy. Następca Piotra staje tutaj zarazem jako świadek olbrzymich cierpień człowieka, jako świadek zagrożeń narodów i ludzkości na miarę apokaliptyczną. Te cierpienia stara się ogarnąć własnym, słabym, ludzkim sercem, gdy znajduje się wobec tajemnicy Serca Matki, Niepokalanego Serca Maryi”. „Orędzie fatimskie nie jest jakimś dyktatem nieba w stosunku do ludzi na ziemi, ale nieustannym dialogiem Boga z człowiekiem - mówi Benedykt XVI. - Jest to balans między Bożą sprawiedliwością, której się Bóg wyrzec nie może w stosunku do raz wypowiedzianego słowa, a Jego Miłosierdziem, które uzależnione jest od nawrócenia człowieka i przyjęcia Bożej Miłości. Bóg dopuszcza na ludzi swoją sprawiedliwość jako upomnienie, oczekując nadal na ludzką odpowiedź miłości. Wiemy jednak, że zło nie ma ostatniego słowa, gdyż zwycięża Chrystus ukrzyżowany i powstały z martwych, zaś jego tryumf objawia się z siłą miłości miłosiernej. Jego zmartwychwstanie daje nam tę pewność: pomimo wszelkich ciemności, jakie są w świecie, zło nie ma ostatniego słowa. Umocnieni ta pewnością, możemy z większą odwagą i entuzjazmem zaangażować się, żeby narodził się świat bardziej sprawiedliwy” (Benedykt XVI, przemówienie z audiencji środowej 12 kwietnia 2006 r.). Bez pomocy Boga sami nie jesteśmy w stanie uczynić świata lepszym, gdyż nasze wysiłki o sprawiedliwość i pokój nadal są niweczone przez siłę zła i jego sprzymierzeńców. Potrzeba pomocy z góry. Ta pomoc przychodzi od Maryi, która chce nam pomóc i prosi o zwracanie się do Jej Niepokalanego Serca w specjalnym nabożeństwie pięciu pierwszych sobót miesiąca. „Ona jest taka dobra” - mówi siostra Łucja. Jak pamiętamy, na odpowiedź z nieba nie trzeba było długo czekać. Kiedy wypełniona została pierwsza prośba Maryi, czyli poświęcenie świata i Rosji Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny (co nastąpiło 25 marca 1984 r.), blok sowiecki zaczął się rozpadać, ku zaskoczeniu wielu sceptyków. Rozpoczął się ciąg wielkich przemian w Europie i na całym świecie. Poświęcenie było aktem zadośćuczynienia Bogu i Maryi za zniewagi i niewiarę jakich doznawał od ludzi i konkretną odpowiedzią Kościoła na wezwanie trzykrotne anioła w Fatimie: Pokuty, Pokuty, Pokuty!

(cdn)

Kilka słów o Fatimie

Fatima, wioska w Portugalii, jest jednym ze światowych ośrodków kultu maryjnego upamiętniających objawienie się w 1917 r. Matki Bożej trójce dzieci. Kościół katolicki uznał to wydarzenie za cud w 1930 r. W latach 1928-1953 w miejscu objawień wzniesiono bazylikę Matki Bożej Różańcowej, tam też jest pochowana trójka pastuszków. Już od roku 1927 przybywały do Fatimy zbiorowe pielgrzymki z innych krajów. W 1967 r. ponad milion pielgrzymów z całego świata uczestniczyło we Mszy św. celebrowanej przez papieża Pawła VI. Każdego roku do Fatimy przybywa ponad 5 milionów pątników. Papież Jan Paweł II beatyfikował Franciszka i Hiacyntę 13 maja 2000 r. W Fatimie Albino Luciani, późniejszy papież Jan Paweł I, dowiedział się, że zostanie wybrany papieżem, jednak na krótko. Zmarł po 33 dniach pontyfikatu.
Orędzie z Fatimy odegra w naszych czasach kluczową rolę. Objawienia te bowiem jawią się jako kontynuacja apokaliptycznej walki między Niewiastą-Maryją a uosobionym Złem. To właśnie z nauczania Ojca Świętego Jana Pawła II można wyciągnąć myśl, że wchodzimy w bliski już czas zwycięstwa apokaliptycznej Niewiasty nad Wężem starodawnym. Ileż nadziei zawiera w sobie ostatnie zdanie fatimskiego orędzia:
„W końcu moje Niepokalane Serce zatriumfuje!”.

(R.)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prawda mówiona w oczy kosztuje

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

geralt/pixabay

Lekcjonarz otwiera dziś lekturę Listu do Efezjan od jego wielkiego berakah, błogosławieństwa, które w greckim oryginale jest jednym zdaniem długim na dwanaście wersetów, jakby autor nie chciał przerywać oddechu uwielbienia. „Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego, Jezusa Chrystusa; On napełnił nas wszelkim błogosławieństwem duchowym na wyżynach niebieskich - w Chrystusie”. Formuła „w Chrystusie” powraca w tym hymnie jak refren. Wszystko, co Bóg czyni, czyni „w Nim”. Wybranie, przeznaczenie, odkupienie, objawienie, zjednoczenie. „W Nim bowiem wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem”. Wybranie wyprzedza stworzenie, zanim był świat, był zamysł miłości o nas. Ta prawda, u Pawła będąca czystą pociechą, stała się w dziejach teologii polem najcięższych sporów o predestynację. Hymn Efezjan pozostaje najlepszym korektorem ich tonu, bo mówi o przeznaczeniu wyłącznie językiem doksologii: „ku chwale majestatu swej łaski”. Cel wybrania jest adopcyjny: „z miłości przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów”. Prawnik usłyszy tu huiothesia, adopcję, instytucję, którą świat grecko-rzymski znał doskonale (i którą Rzym cenił tak, że adoptowani zasiadali na tronie cezarów). Łaska posługuje się jej figurą, by wyrazić rzecz niesłychaną, status dziecka nadany aktem miłości Ojca. „W Nim mamy odkupienie przez Jego krew - odpuszczenie występków, według bogactwa Jego łaski”. Apolytrōsis to wykup z niewoli. Cena została wymieniona. Zwieńczeniem hymnu jest słowo, które nadało tytuł całym epokom teologii: Bóg oznajmił „tajemnicę swej woli według swego postanowienia, które przedtem w Nim powziął dla dokonania pełni czasów, aby wszystko na nowo zjednoczyć w Chrystusie jako Głowie: to, co w niebiosach, i to, co na ziemi”. Grecki czasownik anakephalaiōsasthai, zjednoczyć pod jedną głową, Wulgata odda przez instaurare omnia in Christo. Ireneusz zbuduje na nim swoją teologię rekapitulacji, a Pius X uczyni zeń program pontyfikatu. Dzisiejsza patronka, Teresa z Avili, mistrzyni twierdzy wewnętrznej, dopowiada temu kosmicznemu hymnowi wymiar najmniejszy i największy zarazem. Zjednoczenie wszystkiego w Chrystusie zaczyna się w komnatach ludzkiej duszy, gdzie mieszka Król.
CZYTAJ DALEJ

Zdrowie Papieża: Płuco dobrze się goi, rekonwalescencja prawidłowa

2026-10-15 14:23

[ TEMATY ]

Leon XIV

PAP/EPA

Odpowiedzialni za leczenie Leona XIV lekarze dr Luigi Carbone i prof. Stefano Margaritora przekazali w czwartek po południu, że rekonwalescencja Papieża po operacji płuca przebiega prawidłowo: Ojciec Święty wykonuje samodzielnie codzienne czynności a operowane płuco dobrze się goi.

„Dr Luigi Carbone i prof. Stefano Margaritora przekazują następujące informacje dotyczące przebiegu rekonwalescencji po operacji Ojca Świętego:
CZYTAJ DALEJ

Bp Skomarowski: cenimy wysiłek Polaków, którzy nam pomagają

2026-10-15 18:27

[ TEMATY ]

Ukraina

wojna Rosja‑Ukraina

bp Witalij Skomarowski

@Vatican Media

Bp Witalij Skomarowski, przewodniczący Konferencji Episkopatu Ukrainy dziękuje Polakom za wsparcie ludności na Ukrainie.

Bp Witalij Skomarowski, przewodniczący Konferencji Episkopatu Ukrainy dziękuje Polakom za wsparcie ludności na Ukrainie.

To już piąty rok wojny. Jesteśmy zmęczeni, ale wiemy, że tym, którzy nam pomagają, też nie jest łatwo - mówi Vatican News bp Witalij Skomarowski, przewodniczący Konferencji Episkopatu Ukrainy obrządku łacińskiego. Hierarcha dziękuje Polakom za niesłabnącą solidarność, opowiada o przygotowaniach do kolejnej wojennej zimy i dramacie rodzin, które nawet dwa lata czekają na możliwość pochowania swoich bliskich.

Piąty rok wojny, kolejne miesiące niepewności i następna zima, która może przynieść problemy z ogrzewaniem oraz dostawami energii. W tej rzeczywistości szczególnego znaczenia nabiera pomoc płynąca z zagranicy. Bp Witalij Skomarowski, ordynariusz diecezji łuckiej, w rozmowie z Vatican News podkreśla, że Ukraińcy nie zapominają o wsparciu otrzymywanym od Polaków.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję