Reklama

Lublin, parafia Świętej Rodziny

Dąb papieski

19 lat temu, 9 czerwca 1987 r., lubelska parafia Świętej Rodziny gościła Papieża Jana Pawła II, w czasie jego III pielgrzymki do Polski. W piątek 9 czerwca br., w rocznicę tego wydarzenia, przed „papieskim” kościołem w dzielnicy Czuby, z inicjatywy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych oraz parafii Świętej Rodziny, uroczyście został zasadzony dąb papieski dla upamiętnienia pontyfikatu Papieża Polaka. Uroczystość została poprzedzona Mszą św., w czasie której bp Mieczysław Cisło udzielił sakramentu bierzmowania młodzieży z lubelskich szkół. Honorowy patronat objęli: abp Józef Życiński, Wojciech Żukowski, wojewoda lubelski oraz Andrzej Pruszkowski - prezydent Lublina.

Niedziela lubelska 27/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dla uczczenia pontyfikatu

- Aby uczcić osobę Jana Pawła II wznoszone są liczne pomniki, a szkoły i ulice nazywane są jego imieniem. Wyrazem pamięci o Ojcu Świętym wśród wszystkich mieszkańców Lublina, ale także wśród leśników regionu lubelskiego, których tu dziś reprezentuję, niech będzie również ten młody dąb, który za chwilę w uroczysty sposób zostanie posadzony w tym szczególnym w naszym mieście miejscu. Upamiętniające osobę papieża Polaka papieskie dęby są obecnie sadzone w całej Polsce. Jestem pewien, że tak jak ten dąb trwać i rozwijać się będzie nasza pamięć o polskim Papieżu, a drzewo to przez kolejne lata i wieki będzie wyrazem naszego hołdu dla największego i najwybitniejszego z Polaków” - mówił do licznie zgromadzonych w świątyni Marek Kamola, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych. Na Eucharystii obecni byli leśnicy z 25 nadleśnictw Regionalnej Dyrekcji Lasów w Lublinie wraz ze swoim duszpasterzem ks. Wiesławem Oleszkiem. Wśród obecnych na uroczystości byli m.in.: Agnieszka Bolesta z Ministerstwa Środowiska, Wojciech Fonder z DGLP, w imieniu wojewody lubelskiego Zdzisław Strycharz, Zbigniew Targoński - przewodniczący Rady Miasta Lublina, Marek Kamola - dyrektor RDLP, bp Mieczysław Cisło oraz ks. kan. Ryszard Jurak, proboszcz parafii pw. Świętej Rodziny. Podpisali oni specjalnie przygotowany z tej okazji akt erekcyjny. Drzewo przyniesione w darach ołtarza przez leśników zostało posadzone po Mszy św. w miejscu ołtarza, przy którym odprawiał Eucharystię Jan Paweł II. Obok dębu został umieszczony obelisk z pamiątkową tablicą, na której wyryto napis: Piękno tej ziemi skłania do wołania o jej zachowanie dla przyszłych pokoleń JPII 12 czerwca 1999”. Uroczystość uświetnił występ Zespołu Sygnalistów Myśliwskich, działającego przy RDLP w Lublinie.
Akcję sadzenia papieskich dębów zainicjował Andrzej Matysiak, dyrektor generalny Lasów Państwowych. Od prawie dwóch miesięcy drzewa sadzone są na terenie całej Polski dla upamiętnienia pontyfikatu Jana Pawła II. Sadzonka pierwszego w Lublinie dębu papieskiego, jaka od 9 czerwca br. rośnie na terenie parafii Świętej Rodziny, posiada certyfikat nr 145. Jako jedna z 515, została wyhodowana w szkółce w Rudach Raciborskich, z żołędzi zebranych z najstarszego w Polsce dębu szypułkowego „Chrobry”, liczącego ok. 745 lat. Żołędzie z tego dębu osobiście poświęcił Jan Paweł II podczas pielgrzymki leśników polskich do Watykanu, 28 kwietnia 2004 r. Wtedy Ojciec Święty powiedział do leśników: „Niech wasza praca pomoże uratować piękno polskich lasów dla dobra naszej Ojczyzny i jej mieszkańców”. Dąb „Chrobry” rośnie w Piotrowicach w województwie dolnośląskim. 24 marca 1967 r. został uznany za pomnik przyrody. Rozpiętość jego korony wynosi ok. 16 m, obwód pnia 9,92 m, a pierśnica 315,5 cm. Jest to trzeci dąb pod względem objętości drewna znajdujący się w środkowej Europie: jego objętość ok. 90 m3, jest największa wśród dębów polskich.

Symbol siły, szlachetności i sławy

Dęby uważane za symbol siły, szlachetności i sławy, rosnące w strefie umiarkowanej półkuli północnej oraz w wyższych partiach gór strefy tropikalnej, znane są przede wszystkim ze względu na swoją długowieczność i okazały wygląd. Większość pierwotnych ludów Europy oraz starożytni Rzymianie i Grecy czcili je jako przybytek bóstw. Wzmianki o tych drzewach znajdują się także w Starym Testamencie, gdzie czytamy o Abrahamie siadającym pod dębami Mamre. Ponadto w herbach królewskich i rycerskich, począwszy od średniowiecza, oraz na emblematach mundurowych można znaleźć motyw żołędzi i gałązek dębu. Do symboliki dębu odwoływano się również w kazaniach i nauczaniu. Jednym z najbardziej znanych przywołań dębu jest zawarte w Kazaniach sejmowych, Kazanie VI znanego jezuity, ks. Piotra Skargi, który mówił na przełomie XVI i XVII w.: „Na katolickiej wierze Kościoła świętego rzymskiego to królestwo zbudowane jest. Tak stało przez sześćset lat, tak Chrystusa prawego i jego świętą Ewangeliją piastowało, tak duchowne swoje ojce i kapłany czciło i tak im i świętej nauce ich posłuszne było. (…) Ten stary dąb tak urósł, a wiatr go żaden nie obalił. Bo korzeń jego jest Chrystus i kapłani jego, i nabożeństwo ku Bogu katolickie. Ruszcież jedno tych fundamentów religiej starej i kapłaństwa, ujrzycie wielkie zrysowanie murów królestwa i ojczyzny waszej. A za tym i upadek, obroń Boże, nastąpi”.
Wiele lat później, 2 czerwca 1979 r., w homilii wygłoszonej na placu Zwycięstwa w Warszawie, do symboliki dębu przywołanej w kazaniach Skargi odwołał się Jan Paweł II. Mówiąc wtedy o podwalinach człowieczeństwa, rozwoju, kultury, zaznaczył: „Dzieje narodu zasługują na właściwą ocenę wedle tego, co wniósł on w rozwój człowieka i człowieczeństwa, w jego świadomość, serce, sumienie. To jest najgłębszy nurt kultury. To jej najmocniejszy zrąb. To jej rdzeń i siła. Otóż tego, co naród polski wniósł w rozwój człowieka i człowieczeństwa, co w ten rozwój również dzisiaj wnosi, nie sposób zrozumieć i ocenić bez Chrystusa. „Ten stary dąb tak urósł, a wiatr go żaden nie obalił, bo korzeń jego jest Chrystus” (Piotr Skarga, Kazania sejmowe). Trzeba iść po śladach tego, czym - a raczej kim - na przestrzeni pokoleń był Chrystus dla synów i córek tej ziemi. I to nie tylko dla tych, którzy jawnie weń wierzyli, którzy Go wyznawali wiarą Kościoła. Ale także dla tych pozornie stojących opodal, poza Kościołem. Dla tych wątpiących, dla tych sprzeciwiających się”.
W kontekście tych słów rodzi się nadzieja, że zasadzony na lubelskich Czubach dąb papieski dla upamiętnienia pontyfikatu Papieża Polaka będzie przypominał wszystkim, w kim trzeba pokładać ufność i gdzie upatrywać wielkości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach spirytystycznych śmiertelne zagrożenie, ponieważ złe duchy to mistrzowie fałszu

2026-09-16 20:44

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?

Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
CZYTAJ DALEJ

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który zmarł, ratując życie swojemu synowi

2026-09-17 07:44

[ TEMATY ]

beatyfikacja

prooces beatyfikacyjny

Zdjęcie dzięki uprzejmości Toma Vandera Woude Guild/aciprensa.com

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Proces beatyfikacyjny Toma Vandera Woude'a wciąż postępuje - informuje diecezja Arlington w stanie Wirginia.

Wypadek miał miejsce na posesji Woude’ów. Ich najmłodszy syn, nastoletni wówczas Joseph, który ma zespół Downa, wpadł do przydomowego szamba. Ojciec skoczył za nim. Udało mu się wypchnąć syna na powierzchnię, dzięki czemu uratował jego życie. Sam jednak wskutek toksycznych oparów zatruł się i utonął.
CZYTAJ DALEJ

"Nagonki na Prezydenta RP ciąg dalszy". Medialne doniesienia nt. Karola Nawrockiego to insynuacje i manipulacje

2026-09-20 17:23

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

BP KEP

Karol Nawrocki

Karol Nawrocki

Prywatna fundacja organizuje spotkania, na które zaprasza Kancelaria Prezydenta. Jeśli wpłaci się pokaźną kwotę, można mieć nadzieję na spotkanie z Karolem Nawrockim - pisze Radiao Zet i "Newsweek". Doniesienia te zdementował rzecznik prezydenta. - Insynuacje, półsłówka, manipulacje - odpowiedział, prezentując "garść faktów" w reakcji na burzę, jaka rozpętała się w sieci.

Dziennikarze Radia ZET i Newsweek napisali, że prywatna fundacja organizuje spotkania, na które zaprasza Kancelaria Prezydenta. Jeżeli wpłaci się pokaźną kwotę pieniędzy, można mieć nadzieję na spotkanie z prezydentem. Wydarzenie organizuje Centrum Strategii Rozwojowych, które zaproponowała uczestnikom pakiety sponsorskie. „Pakiet Platinum za 100 tys. dolarów to rozmowa 1 na 1 z prezydentem Polski, Gold jest połowę tańszy i oferuje spotkanie w małym gronie, jest też pakiet Silver za 25 tysięcy dolarów” - czytamy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję