Reklama

Sierpniowe dni

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czas płynie bardzo szybko i oto już w najbliższy wtorek rozpocznie się sierpień - miesiąc szczególny w naszej historii i dla naszej duchowości. Przypomina walkę naszych rodaków o wolność, obfituje w wielkie rocznice zrywów narodowych i duchowych zwycięstw. Dlatego też Kościół w Polsce, pragnąc podkreślić doniosłość sierpniowych wydarzeń, już od wielu lat zachęca wiernych do abstynencji i trzeźwości w tym miesiącu. Nikomu chyba nie trzeba tłumaczyć, jak wielką plagą naszego społeczeństwa jest alkoholizm, jak wielu ludzi cierpi z powodu uzależnienia od alkoholu i jego nadużywania. Sierpniowe zrywy dokonały się dzięki trzeźwym umysłom i zdrowemu duchowi Polaków, wypływającemu z autentycznej wiary. Czy naszego pokolenia na to nie stać? Tak wiele jest trudnych spraw w naszej Ojczyźnie wymagających szeroko rozumianej trzeźwości spojrzenia i działania. Podejmijmy apel Kościoła i powstrzymajmy się od kupowania, częstowania i spożywania alkoholu w miesiącu uświęconym krwią, męczeństwem i modlitwą rodaków.
Sens sierpniowej abstynencji pomoże zrozumieć przypomnienie ważniejszych wydarzeń historycznych. I tak:
1 sierpnia 1944 r. wybuchło Powstanie Warszawskie, heroiczny zryw ludności Warszawy przeciw niemieckiemu okupantowi. Powstanie trwało 63 dni i pochłonęło 18 tys. żołnierzy i cywilów. Życie swoje na ołtarzu Ojczyzny złożyli w imię wolności i niepodległości, i choć polegli, a Powstanie upadło - zwyciężyli, bo żyją w naszej pamięci budząc szacunek i patriotyczną dumę. (Przeczytaj: Każdego 1. sierpnia... Grażyny Wojtowicz - s. 2)
2 sierpnia 1945 r. w Poczdamie został podpisany pomiędzy zwycięskimi mocarstwami układ, na którego mocy Polska weszła w sferę wpływów sowieckich, co faktycznie oznaczało wejście w niewolę totalitaryzmu komunistycznego. Polska, jak wielokrotnie w historii, nie miała prawa głosu. Ustalono wtedy również obecny kształt granic Polski.
3 sierpnia 1901 r. w Zuzeli nad Bugiem urodził się Stefan Wyszyński, kardynał, Prymas Polski, duchowy przywódca narodu w czasach zniewolenia komunistycznego, obecnie sługa Boży. Niech dzień urodzin będzie okazją do modlitwy Jego beatyfikację.
4 sierpnia 1944 r. w Powstaniu Warszawskim, w okolicach Placu Teatralnego, zginął jeden z największych polskich poetów Krzysztof Kamil Baczyński.
5 sierpnia 1772 r. Rosja, Prusy i Austria dokonała I rozbioru Polski, która na 123 lata straciła swoją niepodległość. Również tego dnia 1864 r. na stokach warszawskiej Cytadeli został stracony przywódca Powstania styczniowego, sługa Boży Romuald Traugutt.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święty Jan Bosko - kapłan i wychowawca

[ TEMATY ]

św. Jan Bosko

Ks. Robert Gołębiowski

Św. Jan Bosko

Św. Jan Bosko

Ostatniego dnia stycznia Kościół katolicki wspomina św. Jana Bosko - kapłana. Należy on do świętych naszych czasów. W tym dniu uroczystość świętuje każdy kapłan ze Zgromadzenia Księży Salezjanów.

Św. Jan Bosko urodził się 16 sierpnia 1815 r. w Becchi we Włoszech. Miejscowość ta jest położona około 40 km od Turynu. Jego ojciec, Franciszek Bosko zmarł, kiedy Janek miał zaledwie 2 lata. Matka Janka, Małgorzata Occhiena, jako wdowa musiała zająć się wychowaniem trzech synów: Antoniego z pierwszego małżeństwa, oraz Józefa i Jana z małżeństwa drugiego.
CZYTAJ DALEJ

Przepis na radosne życie według ks. Jana Bosko

[ TEMATY ]

św. Jan Bosko

commons.wikimedia.org

Święty Jan Bosko zasłynął, jako genialny wychowawca, nauczyciel młodzieży, pisarz i publicysta, założyciel zgromadzeń zakonnych. Często zachęcał swoich uczniów mówiąc: „bądźcie zawsze radośni, bardzo radośni!”. Radość w jego wydaniu nie oznacza jednak ciągłego, bezmyślnego uśmiechu na twarzy. Radość to postawa ducha, nastawienie wobec życia. 

Jan Bosko przyszedł na świat 16 sierpnia 1815 roku w ubogiej wiejskiej rodzinie w Becchi niedaleko Turynu, we włoskim Piemoncie. Rodzice, Franciszek Bosko i Małgorzata Occhiena, dali mu na chrzcie dwa imiona: Jan, Melchior. Kiedy chłopiec miał dwa lata, umarł mu ojciec. Wychowaniem Jana i dwóch jego braci zajęła się matka, która zaszczepiła w nich chęć do nauki i pobożność.
CZYTAJ DALEJ

Nauczyciel bije dziecko? Między ideałem a bezradnością

2026-01-30 21:22

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Przemoc w szkole zawsze jest złem – bez względu na okoliczności. Ale jeśli kolejne dramatyczne zdarzenia z udziałem nauczycieli i uczniów sprowadzimy wyłącznie do potępienia jednostki, przeoczymy systemowy problem, który narasta od lat. W Głogowie nauczyciel techniki miał dopuścić się agresji wobec 12-letniego ucznia. Sprawa trafiła do prokuratury. To nie tylko incydent. To sygnał alarmowy.

Zacznijmy jasno: nauczyciel nie ma prawa bić, szarpać ani wyzywać ucznia. Każdy taki czyn jest naruszeniem prawa, etyki zawodowej i zaufania społecznego. Obdukcja, zgłoszenie na policję i do prokuratury – to naturalna, konieczna droga. Odpowiedzialność indywidualna musi zostać wyciągnięta.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję