Reklama

Okiem realisty

Sojusznicy kłamstwa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niemieckie media od kilku tygodni pracowicie urabiają obraz Polski jako półtotalitarnego państwa kierowanego przez żądnych germańskiej krwi demonicznych bliźniaków Lecha i Jarosława Kaczyńskich. Stawiająca na głowie historię II wojny światowej wystawa Eriki Steinbach oraz publiczne przyznanie się do służby w Waffen-SS Günthera Grassa stały się okazją do wytoczenia najcięższych dział.
Opanowane przez lewactwo opiniotwórcze gazety, takie jak choćby wpływowa „Süddeutsche Zeitung”, uciekają się nawet do świadomej manipulacji, wymierzonej również przeciw polskiemu Kościołowi katolickiemu. W felietonie Kat nie może być ofiarą pada wyjątkowo podłe stwierdzenie, iż polscy biskupi „nie tylko usprawiedliwiali wypędzenie, ale najwyraźniej bez protestu godzili się także z ciężkimi represjami wobec Niemców, którzy w Polsce pozostali”. Autor artykułu Thomas Urban (nazwisko w tym kontekście brzmi szczególnie swojsko) powołuje się przy tym na polskiego historyka Roberta Żurka, któremu przypisuje powyższe stwierdzenia.
Sam Żurek definitywnie zaprzecza, jakoby kiedykolwiek postawił taką tezę. W oświadczeniu opublikowanym przez portal Onet. pl pisze, że wnioski, które niemiecki Urban wyciągnął z lektury książki Między nacjonalizmem a pojednaniem. Kościoły a stosunki polsko-niemieckie 1945-1956, są nieuzasadnione. „Piszę w niej wyraźnie, że polscy biskupi zdecydowanie opowiadali się za granicą na Odrze i Nysie, ale nie zabierali głosu na temat wysiedleń Niemców” - podkreśla Robert Żurek. Historyk przypomina też, że zarówno prymas August Hlond, jak i inni polscy biskupi, wobec niemożności wpłynięcia na decyzję komunistów o wysiedleniu Niemców interweniowali, aby wysiedlenie przeprowadzone zostało w sposób humanitarny. „W świetle tych faktów, w dużej mierze opisanych w mojej książce, twierdzenie Urbana, jakoby polscy biskupi »nie tylko usprawiedliwiali wypędzenie, ale najwyraźniej bez protestu godzili się także z ciężkimi represjami wobec Niemców, którzy w Polsce pozostali«, jest zupełnie nieuzasadnione i krzywdzące polską hierarchię katolicką” - napisał Robert Żurek.
W tym kontekście jak wyjątkowo złośliwy chichot historii brzmi przyznanie się do służby w jednej z najbardziej zbrodniczych formacji wojskowych - dywizji Waffen SS - wielkiego autorytetu moralnego współczesnego lewactwa - laureata nagrody Nobla, pisarza Günthera Grassa. Od lat zdecydowanie wspierający intelektualnie niemiecki odpowiednik naszego SLD pisarz, po 60 latach wydusił z siebie, że jako kilkunastoletni młodzieniec zgłosił się na ochotnika do SS-mańskiej dywizji. Niemieckie media potraktowały Grassa jednak wyjątkowo łagodnie. W publicznym kanale ARD rozmowa prowadzona była tak, żeby przypadkiem nie musiał odpowiadać na zbyt niewygodne pytania. Inne środki przekazu skoncentrowały się natomiast na płynącym ze strony niektórych polskich środowisk żądaniu, by zrzekł się honorowego obywatelstwa swego rodzinnego miasta - Gdańska. Nie trzeba chyba dodawać, że żądania te opatrzono jednoznacznie negatywnym komentarzem, podkreślając za to, że większości gdańszczan nie przeszkadza, iż Grass służył w SS.
W świetle powyższych faktów po raz kolejny okazało się, że dla lewactwa (niezależnie od jego narodowej proweniencji) nieistotne jest, co prawdziwe, a co fałszywe, co dobre, a co złe. Ważne jest za to, by za wszelką cenę - także kosztem prawdy i dobra - popierać towarzyszy, którzy stoją po tej samej stronie barykady. Tylko patrzeć, jak zawiąże się polsko-niemiecki sojusz Urbanów. Pod patronatem Fidela Castro.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najświętsza Maryja Panna Krzeszowska, Matka Łaski Bożej

Niedziela legnicka 4/2013, str. 7

[ TEMATY ]

sanktuarium

Krzeszów

Autorstwa Januszk57 - Praca własna, commons.wikimedia.org

Ikona Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie

Ikona Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie

Krzeszów to mała miejscowość w Kotlinie Kamiennogórskiej na Dolnym Śląsku, położona tuż przy czeskiej granicy. Jest znana nie tylko w swoim regionie, ale także w całej Polsce, a nawet w Europie i na świecie. Stało się to za przyczyną znajdującego się tu sanktuarium Matki Bożej Łaskawej oraz barokowego zespołu obiektów sakralnych tworzących kompleks zabytków klasy zerowej.

Cudowny obraz Bogarodzicy jest od wieków czczony w Krzeszowie. Ikona datowana jest na XIII wiek, co czyni ją najstarszym obrazem maryjnym w Polsce. Jest ona o ok. 200 lat starsza od ikony Matki Bożej Częstochowskiej. Została napisana na desce o wymiarach 60 na 37 cm i przedstawia Maryję z Dzieciątkiem na prawym ramieniu, które zwrócone jest twarzą do Matki. W dłoni trzyma Ono pergamin Bożej tajemnicy. Głowę i ramiona Bogarodzicy okrywa pofałdowana chusta w kolorze czerwonym. Ta najcieplejsza z barw, najsilniej wpływa na zmysły modlących się. Symbolizuje żarzące się światło i ogień, który zawsze był symbolem obecności Boga (krzew gorejący); posiada działanie oczyszczające i jest atrybutem świętości. Tak samo krzeszowska Bogarodzica, dzięki swemu wstawiennictwu u Boga, pomaga oczyścić grzeszników i prowadzić ich ku świętości. Maryja została przeniknięta Boskim ogniem, nie spala się od niego i nadal zachowuje swoją ludzką naturę, łącząc w sobie dwie sprzeczne cechy: dziewictwo i macierzyństwo. Tunika Matki Bożej jest zielona. Barwa ta oznacza świat roślinny i ludzki. Symbolizuje odrodzenie i nadzieję duchowej odnowy oraz życie wieczne. Ikona nie posiada światłocienia, gdyż wszystko na niej jest światłością zespoloną z barwą. Światłość symbolizowana jest przez złote tło, wyrażające niezniszczalność, wieczność i Boskość. Ikona przedstawia tzw. typ Hodigitria (gr. Przewodniczka, Wskazująca Drogę). Maryja swoją dłonią wskazuje na Dzieciątko i jednocześnie na swoje serce, jako źródło łaski. Taki typ ikonograficzny obrazuje dogmat wcielenia Syna Bożego w aspekcie jego Boskości. Łaciński tytuł ikony to Gratia Sanctae Mariae (Łaska Świętej Maryi). Jest on jednocześnie najstarszą (wymienioną w 1291 r.) nazwą opactwa krzeszowskiego.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: figura ojca Pio płacze krwią. Sprawę bada specjalna komisja

2026-05-23 11:24

[ TEMATY ]

figura ojca Pio

płacze krwią

specjalna komisja

Agata Kowalska

Święty Ojciec Pio

Święty Ojciec Pio

Leżąca nieopodal Neapolu Casalba stała się w ostatnich dniach miejscem pielgrzymek. Wszystko za przyczyną „nowego cudu” ojca Pio. Na twarzy stojącej przed kościołem figury Świętego odkryto „krwawą łzę”. Miejscowy proboszcz jest przekonany, że „nie jest to dzieło rąk ludzkich, ale znak od Boga”. Na polecenie biskupa sprawę bada specjalna komisja.

Włoskie media szeroko komentują domniemane nadprzyrodzone zjawisko, do którego doszło w parafii Matki Bożej Łaskawej w Casalbie. Jest to niewielka wioska, zamieszkana przez czterysta osób, położona w gminie Macerata Campania i należąca do archidiecezji Capua.
CZYTAJ DALEJ

Lubelskie Dni Prymasa Wyszyńskiego

2026-06-02 04:41

Ewa Kamińska

Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana”, którego patronem jest Prymas Tysiąclecia, zorganizowało w dn. 26–28 maja 2026 r. Lubelskie Dni Prymasa Wyszyńskiego.

Lubelskie lata bł. kard. Stefana Wyszyńskiego jako biskupa lubelskiego są słabo znane. Dlatego niezwykle cenne jest przypominanie tego czasu, ważnego dla całej diecezji i dla niego samego, jako przyszłego Prymasa Polski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję