Reklama

Niedziela Wrocławska

Żyć jak święty Andrzej

- Dzisiejszym dniem odpustu weszliśmy w czas Adwentu. Niech to będzie początek drogi przygotowań do świąt narodzenia naszego Zbawiciela – mówił ks. Wincenty Tokarz, podczas Sumy odpustowej w parafii św. Andrzeja Apostoła na wrocławskich Stabłowicach. W Eucharystii licznie udział wzięli księża z dekanatu, a przewodniczył jej ks. Łukasz Piłat, asystent kościelny Akcji Katolickiej archidiecezji wrocławskiej.

[ TEMATY ]

odpust

Anna Majowicz

Eucharystii przewodniczył ks. Łukasz Piłat

- Popatrzmy jak wielką miłością darzy nas Pan Bóg. On na drodze naszego życia stawia ludzi świętych po to, aby nas ożywić, by pogłębić w nas pragnienie świętości, pragnienie nieba – mówił w homilii ks. Łukasz Piłat. Kapłan wskazał na słowa św. Jana Pawła II, który mówił, że Pan Bóg stawia świętych na naszej drodze życia, aby wpędzali nas we wstyd. Taki święty wstyd. - Patrząc na życie osób świętych, człowiek, który gdzieś się pogubił, powinien się zawstydzić, bo być może były takie momenty, że nie wybrał drogi wskazanej przez Boga, a żył sobie po swojemu. Zobaczcie, że Bóg posługuje się innym człowiekiem, aby dotrzeć do nas. Aby poprowadzić nas na drogę nawrócenia– zaznaczył kaznodzieja, dodając, że do takich osób zdecydowanie zaliczyć można świętego Andrzeja Apostoła, którego postawa napawa zachwytem. - Święty Andrzej tak bardzo kochał Boga, że był gotów oddać za Niego swoje życie. Wyprzedził nas w ziemskim pielgrzymowaniu, cieszy się chwałą nieba i odebrał już swoją nagrodę za wierność Chrystusowi – zaznaczył.

Zobacz zdjęcia: Odpust w parafii św. Andrzeja Apostoła na wrocławskich Stabłowicach

Kapłan podkreślił, że każdy katolik wezwany jest do tego, aby prężnie wyznawać swoją wiarę, bronić jej i postępować według jej zasad. - Na co dzień zabiegamy o sprawy doczesne, bo jest to konieczne dla naszej egzystencji, ale w tym wszystkim Pan Bóg upomina się, abyśmy nie zapominali o naszej wdzięczności, gdyż doczesność, która często naznaczona jest cierpieniem, szybko przemija, a wieczność, która nas czeka, będzie przepełniona szczęściem. Nasze serce nie jest w stanie do końca poznać, jak wielkie i wspaniałe dobra przygotował dla nas Pan Bóg – przekonywał ks. Łukasz Piłat.

Reklama

Na zakończenie asystent kościelny Akcji Katolickiej archidiecezji wrocławskiej wyraził przekonanie, że Pan Bóg oczekuje od każdego z nas świadectwa żywej wiary. - Ważne, abyśmy nie tylko potrafili wskazać jak być powinno, ale swoim życiem pokazywali jak ważny jest w nim Pan Bóg, święte sakramenty, przykazania i życie tymi przykazaniami – nauczał ks. Łukasz Piłat.

2019-12-01 22:27

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odpust zupełny dla wiernych pielgrzymujących do kościołów związanych ze św. Janem Pawłem II

2020-01-29 15:51

[ TEMATY ]

odpust

św. Jan Paweł II

Biały Kruk/Adam Bujak, Arturo Mari

Na prośbę abp. Marka Jędraszewskiego, z okazji jubileuszu 100. rocznicy urodzin Karola Wojtyły, Penitencjaria Apostolska udzieliła odpustu zupełnego wiernym pielgrzymującym do kościołów związanych ze św. Janem Pawłem II w archidiecezji krakowskiej.

„Wierni, którzy szczerze żałują za grzechy i kierują się miłością, mogą go uzyskać przez cały 2020 rok na terenie Archidiecezji Krakowskiej i ofiarować jako wsparcie dla dusz pokutujących w czyśćcu” – czytamy w dekrecie Penitencjarii Apostolskiej, która z okazji jubileuszu 100-lecia urodzin Karola Wojtyły udzieliła odpustu zupełnego pod zwykłymi warunkami (spowiedź sakramentalna, Komunia eucharystyczna i modlitwa w intencjach papieża).

Aby zyskać łaskę odpustu, należy nawiedzić jeden z kościołów związanych ze św. Janem Pawłem II, czyli jego biskupią katedrę na Wawelu, krakowskie sanktuarium dedykowane papieżowi Polakowi, świątynie, w których posługiwał jako wikariusz (kościół parafialny Wniebowzięcia NMP w Niegowici i kościół parafialny świętego Floriana w Krakowie), świątynie w rodzinnych Wadowicach (kościoły parafialne Ofiarowania NMP i świętego Piotra Apostoła) oraz umiłowanej Kalwarii Zebrzydowskiej (Bazylika Matki Bożej Anielskiej i kościół parafialny pw. świętego Józefa), a także kościoły parafialne pod wezwaniem św. Jana Pawła II w Nowym Targu, w Podsarniu-Harkabuzie oraz w Krzeszowicach.

Warunkiem zyskania odpustu jest pobożne uczestnictwo w obchodach jubileuszowych lub poświęcenie odpowiedniego czasu na pobożne rozważanie przy relikwiach św. Jana Pawła II, zakończone modlitwą Ojcze nasz, wyznaniem wiary oraz wezwaniami do Matki Bożej i św. Jana Pawła II. Osoby, które z obiektywnych przyczyn nie mogą nawiedzić wskazanych kościołów, mogą uzyskać łaskę odpustu jeśli „włączą się duchowo w obchody jubileuszowe, ofiarując miłosiernemu Bogu swoje modlitwy i cierpienia oraz doświadczane przez nich życiowe niedogodności”.

Poniżej publikujemy pełną treść dekretu Penitencjarii Apostolskiej.

Dekret

Penitencjaria Apostolska, dla pogłębienia pobożności wiernych i zbawienia dusz, na mocy uprawnień nadanych w specjalny sposób przez Ojca Świętego z Bożej Opatrzności papieża Franciszka, mając na uwadze prośby skierowane przez Jego Ekscelencję Marka Jędraszewskiego, Arcybiskupa Metropolitę Krakowskiego, w setną rocznicę urodzin św. Jana Pawła II, papieża, który 18 maja 1920 roku urodził się w Wadowicach na terenie wspomnianej Archidiecezji jako Karol Wojtyła, z niebieskiego skarbca Kościoła szczodrze udziela odpustu zupełnego pod zwykłymi warunkami (spowiedź sakramentalna, Komunia eucharystyczna i modlitwa w intencjach papieża). Wierni, którzy szczerze żałują za grzechy i kierują się miłością, mogą go uzyskać przez cały 2020 rok na terenie Archidiecezji Krakowskiej i ofiarować jako wsparcie dla dusz pokutujących w czyśćcu, jeśli pielgrzymując nawiedzą samą Bazylikę Katedralną, Sanktuarium świętego Jana Pawła II w Krakowie, kościół parafialny świętego Floriana w Krakowie, kościoły parafialne Ofiarowania NMP i świętego Piotra Apostoła w Wadowicach, Bazylikę Matki Bożej Anielskiej i kościół parafialny pw. świętego Józefa w Kalwarii Zebrzydowskiej, kościół parafialny Wniebowzięcia NMP w Niegowici i kościoły parafialne świętego Jana Pawła II w Nowym Targu, w Podsarniu-Harkabuzie oraz w Krzeszowicach i będą tam pobożnie uczestniczyć w obchodach jubileuszowych lub przynajmniej poświęcą odpowiedni czas na pobożne rozważanie przy relikwiach św. Jana Pawła II, zakończone modlitwą Ojcze nasz, wyznaniem wiary oraz wezwaniami do Matki Bożej i św. Jana Pawła II.

Osoby w podeszłym wieku, chorzy i wszyscy, którzy z poważnej przyczyny nie mogą opuszczać domu, mogą także uzyskać odpust zupełny, jeśli - wzbudziwszy w sobie odrazę do wszelkiego grzechu i pragnienie wypełnienia, gdy tylko będzie to możliwe, trzech przyjętych zwyczajowo warunków - włączą się duchowo w obchody jubileuszowe, ofiarując miłosiernemu Bogu swoje modlitwy i cierpienia oraz doświadczane przez nich życiowe niedogodności.

Aby łatwiej dostąpić łaski przebaczenia na mocy władzy kluczy Kościoła, za sprawą miłości pasterskiej, nasza Penitencjaria usilnie prosi, aby penitencjarze, duchowieństwo parafii katedralnej, proboszczowie i kapłani, posiadający odpowiednie uprawnienia do spowiadania, z ochoczym i wspaniałomyślnym nastawieniem podjęli się sprawowania sakramentu pokuty.

Obowiązuje tylko przez czas jubileuszu św. Jana Pawła II, bez względu na jakiekolwiek inne postanowienia.

Wydano w Rzymie, w siedzibie Penitencjarii Apostolskiej, dnia 20 grudnia, Roku Pańskiego 2019.

Maurus Kard. Piacenza Penitencjarz Większy

Krzysztof Nykiel Regens

CZYTAJ DALEJ

Medjugorie. Miejsce objawienia... Kościoła

2020-01-14 10:24

Niedziela Ogólnopolska 3/2020, str. 19

[ TEMATY ]

Medjugorie

Archiwum autora

Kościół św. Jakuba w Medjugorie

Już dziś mówi się o Medjugorie nie jako o miejscu ukazywania się Matki Bożej, ale o miejscu... objawiania się mocy sakramentów Kościoła.

Medjugorie komuś przeszkadza. Może nawet nie tyle samo objawienie, ile... jego odbiór. W końcu wiele jest objawień maryjnych, nawet oficjalnie uznanych, a jednak nie mają one tak masowego przełożenia na ludzkie losy. O niektórych z nich właściwie nic nie wiemy. Kto słyszał o Betanii (1976), Cuapie (1980), San Nicolas (1983)... Tymczasem orędzie z Medjugorie znają miliony i dostrzegają w nim zaproszenie do zmiany życia na „według Ewangelii”. Więcej – i to znowu szczególny fenomen – ludzie wracają do domów, a nawrócenie trwa...

Zasłuchanie w to orędzie jest masowe i zmienia (na stałe!) życie milionów osób (aż tylu!). Zauważmy, że po tylu już latach trwania objawień tę ziemię zdążyło opuścić więcej niż jedno pokolenie ludzi nawróconych przez Medjugorie. Ci ludzie nie trafili do piekła, do którego może szli... Czy dla Boga i dla Kościoła jest coś ważniejszego niż to?

Wincenty Łaszewski

GŁOS KOŚCIOŁA: „Medjugorie są to przede wszystkim ludzie, którzy tu przyjeżdżają, którzy się tu modlą, tutaj się przemieniają, stąd wyjeżdżają do swoich krajów i tam niosą ducha Ewangelii” – tłumaczy abp Henryk Hoser. Zdaniem papieskiego wysłannika, w sanktuarium Królowej Pokoju najważniejsi są właśnie ludzie – nie orędzie objawień. A jeśli mówimy o orędziu... słyszymy o orędziu Ewangelii! Piękne to, prawda?

GŁOS ANTY-KOŚCIOŁA: Trudno się dziwić, że komuś Medjugorie przeszkadza. Więc słyszymy, że „to jest od diabła!”, że to „manipulacja”, że „masoneria”, że „dla zysku i sławy”, że „wizjonerzy żyją w luksusach”, że „podróżują po świecie”...

Jeśli to nie wystarcza, by zasiać niepokój, przedstawia się nam inne oskarżenie: Medjugorie ma za zadanie odciągnąć ludzi od Fatimy – jedynego orędzia, które może ocalić świat. Dlatego te przesłania są takie cudowne, niezwykłe, wiarygodne... Mają przykuć ludzi do siebie, tym samym nie dopuścić do triumfu Niepokalanego Serca.

Można jeszcze próbować skompromitować same objawienia. Nie wypowiadamy się o ich prawdziwości, bo to rola kościelnych urzędów, ale abp Hoser potwierdza, że nie ma tu błędów doktrynalnych. Coraz głośniej mówi się też o tym, że do Medjugorie może zostać zastosowany precedens z Kibeho (objawienia w Afryce, uznane w 2001 r.; warto wspomnieć, że w ich zatwierdzeniu dużą rolę odegrał właśnie abp Henryk Hoser, będący wówczas misjonarzem w Rwandzie). Pojawiają się głosy, że taka decyzja może zapaść jeszcze w tym roku... Kościół ogłosiłby wiarygodnymi pierwsze objawienia, ograniczyłby liczbę wizjonerów do dwóch-trzech, bo – podobnie jak w Kibeho – potem treści się powtarzają, a inni wizjonerzy nie wnoszą do objawienia nic nowego.

Gdyby tak się stało, byłoby to kolejne potwierdzenie, że Medjugorie jako „teren objawień” spełniło swą misję.

Już dziś mówi się o Medjugorie nie jako o miejscu ukazywania się Matki Bożej, ale o miejscu... objawiania się mocy sakramentów Kościoła.

PROROCZE MIEJSCE: W tej parafii jest prawdziwy, żywy, napełniony mocą Kościół. Nieważne, czy Msze odprawia święty czy najgorszy kapłan – zawsze jest ona doświadczeniem obecności i miłości Boga, który uzdrawia, nawraca, rodzi nowe życie. Nieważne, kto spowiada: sakrament zawsze ujawnia swą moc. Ludzie mówią o odbytych tam „spowiedziach życia”...

Medjugorie – miejsce modlitwy, liturgii, sakramentów, miejsce nawrócenia. Tak widzi je papieski wysłannik. Tego typu znak – mówiący, że odnowa Kościoła jest na wyciągnięcie ręki! – jest niezwykle potrzebny w czasach obecnego kryzysu. Gdyby prorocka misja Medjugorie rzeczywiście oznaczała bycie zaczynem odnowy Kościoła, a w naszych parafiach zaczęło się ujawniać to, co tam – moc sakramentów, wówczas Medjugorie okazałoby się jednym z najważniejszych miejsc na duchowej mapie świata.

Nie będziemy chyba długo czekać na weryfikację tej tezy.

Wincenty Łaszewski, mariolog, pisarz, tłumacz

CZYTAJ DALEJ

Kanada: Asia Bibi po raz pierwszy na emigracji pokazała swoje zdjęcie

2020-01-29 19:42

[ TEMATY ]

Pakistan

Asia Bibi

www.christiansinpaan.com

Pakistańska chrześcijanka Asia Bibi, która spędziła osiem lat w celi śmierci po skazaniu za bluźnierstwo, po raz pierwszy ujawniła swoje zdjęcie jako emigrantka w Kanadzie. Brytyjski dziennik „The Guardian” podał 28 stycznia, że mężna kobieta wyda właśnie swoją autobiografię pt. „W końcu wolna”. Na zdjęciu występuje wraz z dziennikarką i działaczką na rzecz praw człowieka Anne-Isabelle Tollet, która w 2010 r. poinformowała o jej losie.

„Znasz moją historię z mediów. Być może próbowałeś postawić się w mojej sytuacji, aby zrozumieć moje cierpienie” – przytoczono słowa Bibi w komunikacie prasowym. Jednak osobom z zewnątrz trudno jest zrozumieć, co oznaczało jej codzienne życie w więzieniu albo jej nowe życie na wolności. Ma w tym pomóc książka, którą pakistańska chrześcijanka napisała wspólnie z Anne-Isabelle Tollet i która ukaże się w języku francuskim.

Dziennikarka powiedziała 29 stycznia francuskiej stacji radiowej RCF Radio, że Asia Bibi czuje się dobrze w Kanadzie i że jest „zdrowa fizycznie i psychicznie”. Jako emigrantka prowadzi „proste i dyskretne życie”, jako gospodyni domowa, która opiekuje się swoimi dziećmi. Smutno jej było, że musiała opuścić swój kraj ojczysty - Pakistan, ale nadal ma kontakt z członkami rodziny, którzy tam pozostali – zapewniła Tollet.

Przypomniała, że kobieta przeżyła dziesięć lat tortur między oskarżeniem a wyjazdem, głównie z powodu swych przekonań religijnych.

„Modliła się codziennie w swojej celi, ufała Bogu i wiedziała, że On ją stąd uwolni” – zaznaczyła współautorka ksiązki. Zwróciła uwagę, że wsparcie i sympatia społeczności międzynarodowej były również niezwykle ważne dla walki tej dzielnej kobiety o przetrwanie, bez czego nie mogłaby przeżyć w pakistańskim więzieniu. Jej biografia ma przede wszystkim być formą podziękowania wszystkim za wsparcie – podkreśliła Tollet.

W październiku 2018 Sąd Najwyższy Pakistanu oczyścił Asię Bibi z zarzutu bluźnierstwa, za co w 2010 została skazana na śmierć. Przebywając od tamtego czasu w więzieniu, przez lata walczyła bezskutecznie o rewizję wyroku. Skazano ją dlatego, że – według jej muzułmańskich koleżanek z pracy – obraziła ona proroka Mahometa, pijąc wodę z tego samego pojemnika, co one – muzułmanki.

Uniewinnienie Asii Bibi spowodowało ostre protesty islamistów. Ze względów bezpieczeństwa władze umieściły ją początkowo w bezpiecznym miejscu. Kiedy po miesiącach oczekiwania wyjazd z Pakistanu stał się możliwy, nie mogła pożegnać się z ojcem i ze swoim rodzinnym miastem, gdyż ciągle groziło jej niebezpieczeństwo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję