Reklama

Polska

Chęciny: byli narkomani budują żywą szopkę

Zgodnie z franciszkańską tradycją żywa szopka powstaje na dziedzińcu klasztoru franciszkanów w Chęcinach, a przy jej budowie zaangażowani są pacjenci franciszkańskiego Centrum Profilaktyki i Leczenia Uzależnień "San Damiano". Szopka jest już gotowa, będzie można ją oglądać do 6 stycznia.

[ TEMATY ]

szopka

szopka

Chęciny

checiny.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W szopce znajduje się już większość zwierząt: króliki, bażanty, gęsi i barany, wkrótce dołączą osiołki. Zwierzęta adaptują się do nowej sytuacji pod okiem opiekuna, który czuwa nad ich bezpieczeństwem. Szopka będzie oświetlona, tak by można było oglądać zwierzęta również nocą. W centrum znajdzie się żłóbek z figurą Dzieciątka Jezus. Będę przy niej jasełka i wspólne kolędowanie.

Odbywający terapię we Franciszkańskim Centrum Leczenia Uzależnień od Środków Psychoaktywnych San Damiano, gdzie pod opieką ojców franciszkanów i terapeutów uwalniają się od nałogu narkomani i trzeźwieją alkoholicy, chętnie włączają się w budowę szopki, świąteczne przygotowania do wigilii, do jasełek, które w większości są ich pomysłem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Jak mówi dyrektor Ośrodka o. Paweł Chmura, dla wielu aktualnie odbywających terapię jest to pierwsza wigilia na trzeźwo, bez alkoholu, bez narkotyków, czy przemocy w rodzinie.

Podziel się cytatem

Dla większości podopiecznych „San Damiano” nowością jest przedświąteczna krzątanina, rytuał przygotowania specjalnych potraw, dekoracje. Niektórzy odbyli trzydniowe rekolekcje, niektórzy po latach przystąpili do sakramentu pokuty. Byli pacjenci przyjeżdżają także na wigilię do ośrodka.

Franciszkanie z Chęcin w 2004 r. powołali do życia Ośrodek Leczenia Uzależnień od Środków Psychoaktywnych „San Damiano”. Przez blisko 20 lat terapię odbywali tu ludzie z całej Polski. Części z nich udało się wyjść z nałogu – czują się związani z miejscem, z terapeutami. Sto porad miesięcznie to drugi wymiar działalności terapeutycznej, gdyż integralne części „San Damiano” stanowią: oddział rehabilitacyjno – readaptacyjny, ośrodek leczenia uzależnień bliżej niescharakteryzowanych, poradnia leczenia uzależnień, poradnia leczenia uzależnień od substancji psychoaktywnych, hostel dla uzależnionych od narkotyków oraz hostel dla uzależnionych od alkoholu w Połańcu.

Profesjonalne działania terapeutyczne łączą się z opieką duchową. Są to m.in. rekolekcje dla odbywających terapię, pierwsze piątki miesiąca z możliwością spowiedzi, prowadzone specjalnie dla nich zajęcia z duchowości pod kierunkiem o. Tomasza Trawińskiego.

Przygotowanie żywej szopki i jasełek oraz udział w organizowaniu wigilii i świąt Bożego Narodzenia, zapewniają pacjentom także dobrą terapię.

Zwyczaj żywych szopek sięga XIII w. Inicjatorem był św. Franciszek z Asyżu, który w 1223 r. w Greccio we Włoszech odprawił Mszę św. przy żłóbku z sianem, w obecności wołu i osła. Święty chciał unaocznić przez to pokorę i ubóstwo, w jakim Pan Jezus przyszedł na świat.

Podziel się cytatem

Do Polski szopki przywędrowały już w XIII w. Początkowo franciszkanie w okresie Świąt Bożego Narodzenia ustawiali figurki Świętej Rodziny, Trzech Króli, Heroda i pasterzy. Później zaczęły się pojawiać inne postaci.

2019-12-22 09:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Żłóbek na placu św. Piotra – współczesna sztuka sakralna czy prowokacja?

[ TEMATY ]

Watykan

szopka

szopka

żłóbek

Włodzimierz Rędzioch /Niedziela

W Rzymie, i nie tylko, tegoroczny okres Adwentu ożywiają dyskusje na temat żłóbka na placu św. Piotra. Wiele osób uważa wystawienie tego szczególnego żłóbka za prowokację, więcej nawet – za profanację, inni chwalą inicjatywę, uważając ją za otwarcie się Watykanu na nowoczesną sztukę sakralną. Dyskusja ta szeroko wykracza poza ramy oceny tegorocznej szopki, a dotyczy ważnego argumentu stosunku Kościoła do współczesnej sztuki, w tym sztuki sakralnej. Warto go więc pogłębić.

Włochy słyną z ceramiki. Działają tutaj tak znane w świecie ośrodki produkcji ceramiki jak Faenza, gdzie sztukę tę kultywuje się od I wieku przed Chrystusem, Deruta w Umbrii, Capodimonte (Neapol), Vietri sul Mare na Wybrzeżu Amalfitańskim, Grottaglie w Apulii, Caltagirone na Sycylii. W Abruzji z ceramiki słynie miejsowość Castelli.
CZYTAJ DALEJ

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie kościoła

2025-04-02 10:08

[ TEMATY ]

Niemcy

profanacja

edomor/fotolia.com

Nieznani ludzie oddają mocz za ołtarzem, załatwiają swoje „potrzeby” w kościele lub na jego terenie np. w chrzcielnicach. W Moguncji (Niemcy) wiele kościołów zmaga się z problemem wandalizmu.

Kapłan Thomas Winter, jest przerażony: „Naprawdę denerwuje mnie sposób, w jaki traktowane są kościoły w Moguncji!” 51-latek opiekuje się pięcioma parafiami w Moguncji: św. Ignacego, św. Piotra, św. Stefana, św. Kwintyna i parafią katedralną św. Marcina. Twierdzi, że wolałby całkowicie zamknąć kościoły na dwa tygodnie i otworzyć je wyłącznie na czas nabożeństw.
CZYTAJ DALEJ

Polichna. Rekolekcje - czas Bożej miłości

2025-04-06 06:56

Małgorzata Kowalik

W dn. 30 marca – 1 kwietnia w parafii św. Jana Marii Vianneya w Polichnie odbyły się rekolekcje wielkopostne. Czas wchodzenia w tajemnice Bożej miłości parafianie przeżyli pod kierunkiem o. Ryszarda Koczwary z Niepokalanowa.

Chcąc przygotować wiernych do głębokiego przeżycia Wielkiego Tygodnia, rekolekcjonista umacniał ich w cnotach teologalnych, eksponując, że fundamentem duchowości chrześcijańskiej jest wiara, a w jej skład wchodzi poznanie, doświadczenie emocjonalno-wartościujące i moralne działanie. Ukazując wartość Wielkiego Tygodnia, mobilizował do rozwoju wiary, mężnego jej wyznawania w każdych okolicznościach życia. – Trzeba pokazać, że jestem katolikiem, chrześcijaninem i nie wstydzę ani nie boję się wiary – powiedział. Przypomniał, że progresja wiary i wytrwałość w niej, bez względu na różnorodność doświadczeń życia, pozostaje nadrzędnym obowiązkiem chrześcijan, rodziców wobec dzieci i Kościoła wobec wiernych. Pytał więc: - „Co zrobiliśmy z dzieciństwem dzieci, czy mają one jeszcze dzieciństwo? Czy te, które wyjechały za granicę z braku miłości do ziemi, będą miały do kogo/czego wracać?”. Rekolekcjonista uwypuklił, że centrum wiary chrześcijańskiej stanowi Jezus Chrystus. Podkreślił, że „Jezus - centrum, kierownik i wyznacznik mojego życia, może uzdrowić mnie i moich najbliższych”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję