Reklama

Aspekty

Smogóry: XII Bukowińskie Kolędowanie

"Po kolindzie u Kapelana" - pod takim hasłem 11 stycznia odbyło się XII Bukowińskie Kolędowanie. Tym razem kapele Górali Czadeckich przybyły do miejscowości Smogóry, położonej między Sulęcinem a Ośnem Lubuskim.

[ TEMATY ]

Górale Czadeccy

Karolina Krasowska

Kolędowanie rozpoczęło się w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Smogórach Mszą św. w intencji Górali Czadeckich i Wspólnoty Bukowińskiej. - Przeżywamy dzisiaj kolejną edycję Bukowińskiego Kolędowania. Górale Czadeccy, którzy przyjechali z Bukowiny do Polski w ramach repatriacji w latach 1945-47 założyli zespoły kultywujące ich tradycje połączone z tymi, które wypracowali przebywając ok. 100 lat na Bukowinie - mówi ks. Jerzy Najdek, proboszcz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Smogórach, kapelan Górali Czadeckich. - Co roku, zwyczajem bukowińskim, spotykają się u innego zespołu. W tym roku, w ramach kolejnego kolędowania, jako kapelan Górali Czadeckich, zaprosiłem wszystkie zespoły do siebie, ponieważ zostałem tutaj proboszczem - dodaje ks. Najdek, którego rodzice urodzili się na Bukowinie.

Po Mszy św. w szkole podstawowej w Smogórach odbyła się wspólna agapa dla wszystkich członków zespołów i gości. Po niej wszystkie zespoły udały się do Świetlicy Wiejskiej, gdzie miało miejsce dzielenie się opłatkiem, prezentacja zespołów i wspólne kolędowanie. Każdy z 10 zespołów wykonał 3 kolędy i pastorałki takie, jakie były śpiewane na Bukowinie.

W tym roku do Smogór przyjechało 10 zespołów: z województwa lubuskiego przyjechały zespoły ze Złotnika, Żagania, Stanowa, Nowogrodu, Wichowa i Drągowiny, 2 zespoły z Brzeźnicy oraz 2 z województwa dolnośląskiego - ze Strzegomia i Zbylutowa.

2020-01-12 13:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak naprawdę jest w czyśćcu? Poznaj kilka wizji od św. Faustyny!

2021-09-24 09:24

[ TEMATY ]

duchowość

czyściec

stock.adobe.com

Każdy z nas ma chwile, w których zadaje sobie pytanie: co będzie po śmierci? Od razu niebo, a może najpierw czyściec? Jeśli tak, to jak tam jest? To aż tak bolesna rzeczywistość? Poznaj kilka cytatów z Dzienniczka św. Faustyny mówiących o wizji czyśćca.

Ujrzałam Anioła Stróża, który mi kazał pójść za sobą. W jednej chwili znalazłam się w miejscu mglistym, napełnionym ogniem, a w nim całe mnóstwo dusz cierpiących. Te dusze modlą się bardzo gorąco, ale bez skutku dla siebie, my tylko możemy im przyjść z pomocą. Płomienie, które paliły je, nie dotykały się mnie. Mój Anioł Stróż nie odstępował mnie ani na chwilę. I zapytałam się tych dusz, jakie ich jest największe cierpienie? I odpowiedziały mi jednozgodnie, że największe dla nich cierpienie to jest tęsknota za Bogiem. Widziałam Matkę Bożą odwiedzającą dusze w czyśćcu. Dusze nazywają Maryję „Gwiazdą Morza”. Ona im przynosi ochłodę. Chciałam więcej z nimi porozmawiać, ale mój Anioł Stróż dał mi znak do wyjścia. Wyszliśmy za drzwi tego więzienia cierpiącego. [Usłyszałam głos wewnętrzny], który powiedział: Miłosierdzie moje nie chce tego, ale sprawiedliwość każe (Dz. 20).

CZYTAJ DALEJ

Abp Ryś do sióstr zakonnych: jesteście kobietami, które poszły za Jezusem z Galilei

2021-09-27 19:38

[ TEMATY ]

abp Grzegorz Ryś

dziewica konsekrowana

ks. Paweł Kłys

Jesteście siostrami zakonnymi, dziewicami konsekrowanymi, wdowami konsekrowanymi, dlatego, że zafascynował was Jezus, ale ta pierwsza fascynacja - ona jest łatwa do przysłonięcia rozmaitymi rzeczami – mówił abp Grzegorz Ryś podczas pierwszego dnia rekolekcji dla dziewic i wdów konsekrowanych oraz sióstr zakonnych z archidiecezji łódzkiej, które rozpoczęły się w katedrze św. Stanisława Kostki w Łodzi.

Przewodniczy im abp Grzegorz Ryś.

CZYTAJ DALEJ

Wyczekiwany obiekt otwarty

2021-09-28 15:16

[ TEMATY ]

Częstochowa

Carias Archidiecezji Częstochowskiej

prysznicownia

Beata Pieczykura/Niedziela

Pierwsza i jedyna w Częstochowie prysznicownia i przebieralnia dla osób ubogich i bezdomnych 28 września została otwarta i poświęcona z inicjatywy Caritas Archidiecezji Częstochowskiej.

– Łaźnia jest niezbędna. Umożliwia udzielenie podstawowej pomocy drugiemu człowiekowi, który przebywa w miejscach niemieszkalnych. Taką osobę będziemy mogli zabrać z ulicy i przyprowadzić do łaźni, wykąpać i przebrać. Warto wiedzieć, że tacy ludzie są często w złym stanie fizycznym, psychicznym i wizualnym. Stąd możemy ich skierować do placówek – powiedziała „Niedzieli” Monika Borkowska-Dłużniak, streetworker, czyli pedagog ulicy, kierownik prysznicowni i przebieralni dla osób ubogich i bezdomnych Caritas Archidiecezji Częstochowskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję