Reklama

Gospodarka

LOT przejmie niemieckie linie CONDOR?

Jak dowiedział się portal wPolityce.pl Polskie Linie Lotnicze LOT (a precyzyjniej właściciel naszych narodowych linii spółka Polska Grupa Lotnicza) mogą przejąć niemieckiego przewoźnika turystycznego CONDOR. Ruszyły już negocjacje w tej sprawie.

[ TEMATY ]

LOT

przewodnik

lotnictwo

Wikipedia /Ken Fielding

Condor Airbus A321-200

Condor Airbus A321-200

Linie CONDOR były częścią upadłego imperium turystycznego Thomas Cook, same są jednak elementem bardzo obiecującym ekonomicznie. Ich atutem jest mocna siatka połączeń turystycznych z największych niemieckich lotnisk, usługi czarterowe, własne załogi i samoloty. Kłopotem - dług, który powstał gdy Thomas Cook wpadł w tarapaty i drenował z pieniędzy spółki zależne. Wtedy linie uzyskały kredyt z niemieckiego banku rozwoju.

Czy PGL może wygrać w licytacji/negocjacjach?

Reklama

Szanse są spore, tym bardziej, że LOT może zagwarantować, że tych linii nie zepsuje, obecny zarząd udowodnił, że zna się na tym rynku.

Przypomnijmy - skazywane na upadek, lekceważone przez premiera Donalda Tuska narodowe linie lotnicze, obecnie przeżywają rozkwit, rozszerzając siatkę połączeń, utrzymując znaczną zyskowność.

Ich ekspansja ma wsparcie rządu, wpisuje się bowiem w realizację Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju premiera Mateusza Morawieckiego.

Nie dogonimy świata, jak nie będziemy przejmować innych. Oczywiście zawsze z głową. Ale linie CONDOR to właśnie taki przypadek - mówi nam znający sprawę człowiek z otoczenia premiera.

Reklama

Nieoficjalnie mówi się, że konkurentem PGL w staraniach o przejęcie linii CONDOR będzie międzynarodowy fundusz inwestycyjny. Oferty można składać do jutra.

Zaczyna się gra, która może dać narodowemu przewoźnikowi kolejny skok rozwojowy.

2020-01-16 16:47

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pielgrzymowanie w dobie ograniczeń

Niedziela sosnowiecka 30/2020, str. V

[ TEMATY ]

wywiad

przewodnik

Kalwaria Zebrzydowska

pielgrzymi

Dariusz Kosiński

Pielgrzymi podczas rozważania stacji drogi Krzyżowej

Pielgrzymi podczas rozważania stacji drogi Krzyżowej

Z przewodnikiem kalwaryjskim Dariuszem Kosińskim, o tradycji i znaczeniu pielgrzymowania rozmawia ks. Tomasz Zmarzły.

Ks Tomasz Zmarzły: Jaka jest historia pielgrzymowania w diecezji sosnowieckiej?

Dariusz Kosiński: Mówiąc o pielgrzymowaniu kojarzymy od razu Częstochowę. To zasługa sługi Bożego prymasa Augusta Hlonda, który po odzyskaniu przez Polskę niepodległości dołożył starań, aby znaleźć miejsce i czas, by scalić naród podzielony przez zaborców. Uznał, że to właśnie będzie Jasna Góra z powodu centralnego położenia, istniejącego kultu, ale i utrwalonego przez Sienkiewicza w polskich sercach bastionu, który dał odpór Szwedom podczas Potopu. Prócz Częstochowy Zagłębie pielgrzymuje do Kalwarii Zebrzydowskiej, a to z racji historycznych, kiedy to ziemia siewierska, w której skład wchodził znaczący obszar terenów dzisiaj nazywanych Zagłębiem, należała do biskupów krakowskich. Przy okazji, jako typową pielgrzymkę sosnowiecką możemy nazywać tę, która od 5 lat we wrześniu wyrusza właśnie do Kalwarii pod przewodnictwem bp. Grzegorza Kaszaka. Kalwaria dysponuje 600 miejscami noclegowymi praktycznie na terenie klasztoru. Czas spędzamy przede wszystkim na przemierzaniu tzw. dróżek. Dróżki mają od 4 do 5 km i mamy na ten dystans cały dzień.

Czy jest coś takiego, jak hierarchia albo ranking pielgrzymek?

Lubimy, gdy nasza grupa jest liczniejsza, nasza orkiestra głośniejsza, sztandary wyższe, a feretrony najpiękniej przyozdobione. A co do miejsc to na jedno niedoceniane zwróciłbym uwagę. Częstochowa, Kalwaria, Ludźmierz, Piekary, Licheń itd. są wyłącznie tzw. miejscami kultu maryjnego, a uświęcenie tych miejsc dokonało się wraz z upływem lat. Gdyby wziąć pod uwagę rangę świętości miejsca to na pierwszym miejscu jest bez wątpienia Gietrzwałd, gdzie 140 lat temu miały miejsce uznane oficjalnie przez Kościół objawienia maryjne. Jest to jedyne takie miejsce na terenie Polski, czyli nasz odpowiednik Lourdes i Fatimy.

Jak wyglądać będzie pielgrzymowanie w dobie ograniczeń spowodowanych koronawirusem?

Tradycyjne pielgrzymowanie może być niebezpieczne. Nie jest to tylko kwestia przemarszu, ale postojów, a zwłaszcza noclegów. Jeśli nawet my nie obawiamy się choroby, nie znaczy, że nie obawiają się jej inni, np. gospodarze, którzy goszczą pielgrzymów. Dlatego cieszy mnie decyzja naszego biskupa Grzegorza Kaszaka o ograniczeniu w tym roku pielgrzymki sosnowieckiej do grupy przedstawicieli składających się tylko z księży przewodników, którzy pójdą do Częstochowy niejako w zastępstwie wiernych, którymi opiekują się na co dzień w swoich parafiach. Tegoroczna pielgrzymka do Kalwarii Zebrzydowskiej, z zachowaniem rygorów sanitarnych, również podlegać będzie ograniczeniom jeśli chodzi o liczebność. Przygotowaliśmy też zapas maseczek oraz środki dezynfekcji dla wszystkich uczestników.

W Kalwarii szczególny charakter mają nabożeństwa za zmarłych.

W żadnym innym sanktuarium nie modlą się pątnicy w tej intencji, jak to ma miejsce na Kalwarii. Sobota to dzień, w którym modlimy się za dusze zmarłych, posiłkując się specjalnie przygotowanymi na tę okazję rozważaniami do poszczególnych stacji Drogi Krzyżowej. Przemierzamy dróżki Matki Bożej i w tajemnicach bolesnych modlimy się za wyznaczonych zmarłych, w tajemnicach zaśnięcia za tych, za których Matka Boża pragnie, abyśmy się modlili. Natomiast w tajemnicach chwalebnych za tych zmarłych, o których w modlitwie wstawienniczej prosili pielgrzymi, którzy sami nie mogą tu przybyć. Tego dnia na wybranych stacjach odczytywane są też wypominki za zmarłych.

Czy można dołączyć jeszcze do tej pielgrzymki?

Zainteresowani mogą kontaktować się z czeladzkimi przewodnikami kalwaryjskimi lub zakrystią kościoła pw. św. Stanisława w Czeladzi. Dane kontaktowe znajdą na stronie internetowej parafii: www.parafia czeladź.pl w zakładce pielgrzymi kalwaryjscy. Wiem też, że pielgrzymi kalwaryjscy znajdują się w innych częściach diecezji sosnowieckiej, m.in. w Olkuszu.

CZYTAJ DALEJ

Abp Jędraszewski: bierzcie do ręki różaniec i módlcie się jak najczęściej

2020-09-28 15:03

[ TEMATY ]

różaniec

abp Marek Jędraszewski

diecezja.pl

Módlcie się na różańcu w swoich wspólnotach domowych, parafialnych, środowiskowych. Módlcie się razem z Matką Najświętszą właśnie po to, aby obecne życie nasze było życiem w Jezusie Chrystusie – mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski podczas pielgrzymki Żywego Różańca w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.

W homilii arcybiskup wskazał, że Kohelet mówi o przemijaniu ludzkiego życia, komentując, że wszytko jest marnością nad marnościami. Św. Łukasz natomiast pisał o przemijaniu ludzkich nastrojów, od uwielbienia po odrzucenie.

Metropolita przyznał, że współcześnie także zdarzają się odejścia czy zdrady. Rodzi to w człowieku poczucie zniechęcania, depresji, zamknięcia się w sobie. Wiele osób ucieka od życia i prawdy o przemijaniu w używki. Niektórzy wątpią w sens istnienia i pojawia się przyzwolenie na aborcję i eutanazję.

Wracają słowa jednego z ateistycznych proroków, który mówił: „Absurdem jest to, żeśmy się urodzili, i absurdem, że pomrzemy”. Świat nie potrafi zrozumieć, że integralną częścią życia jest przemijanie. Odpowiedzią na pytania, które nurtują ludzi, jest Chrystus, który jedynie wie co kryje się w sercu człowieka - mówił hierarcha.

W jaki sposób dojść do wewnętrznej przemiany, by z pewnością móc powiedzieć: „żyję już nie ja, żyje we mnie Chrystus”? Odpowiedzią jest różaniec i rozważanie razem z Maryją życia Pana Jezusa. – Różaniec pozwala, by w naszym sercu trwały słowa Pana Jezusa. Byśmy nieustannie, rozważając z Matką Najświętszą Chrystusowe tajemnice, odkrywali boską mądrość naszego Zbawiciela i przeniknięci nią czuli w sobie moc, która potrafi oprzeć się trudnościom i temu, co boleśnie odczuwamy jako przemijanie i odchodzenie – powiedział metropolita.

Przyznał, że pod wieloma względami ten rok jest szczególny. Przypomniał, że w ub. roku prosił wiernych o adorację połączoną z modlitwą różańcową jako wyraz wdzięczności za dar św. Jana Pawła II. Jednocześnie miała ona być modlitwą w intencji ojczyzny. Nikt wtedy nie przypuszczał, że nadchodzi czas pandemii, a z nią chwile zwątpienia.

– Któż z nas mógł przypuszczać, że będzie tak wielkie zmaganie o to, jak będzie wyglądała nasza ojczyzna, jakie wartości będą jej przyświecały, poprzez to jakim wartościom będą służyli ci, którzy biorą na siebie odpowiedzialność za życie polityczne w naszym kraju? – pytał arcybiskup.

Powiedział, że w dniu wspomnienia liturgicznego św. Jana Pawła II Trybunał Konstytucyjny będzie orzekał w sprawie aborcji eugenicznej. Stwierdził, że pandemia wywołała negatywne skutki i przyspieszyła laicyzację Europy. Wskazał, że koniecznie należy modlić się za dzieci i młodzież, by gromadziły się w kościołach i z radością przyjmowały na lekcjach religii prawdę o Bogu.

Niebezpieczne ideologie uderzają w istotę człowieczeństwa, do którego ludzi powołał Stwórca. – Módlcie się na różańcu w swoich wspólnotach domowych, parafialnych, środowiskowych. Stawajcie się na wzór św. Pawła ludźmi głębokiej, żarliwiej wiary w Syna Bożego, który nas umiłował i samego siebie wydał za nas. Módlcie się razem z Matką Najświętszą właśnie po to, aby obecne życie nasze było życiem w Jezusie Chrystusie. Tylko takie życie daje nam sens, moc nadziei, dzięki niemu nasz kraj, nasza ojczyzna i to wszystko, co się w niej dzieje, będzie przeniknięte duchem autentycznego humanizmu, który jest nie do zrozumienia i nie do przyjęcia bez Jezusa Chrystusa. Drodzy moi, bierzcie do ręki różaniec jak najczęściej – powiedział abp Jędraszewski.

CZYTAJ DALEJ

Robert Lewandowski najlepszym napastnikiem UEFA sezonu 2019/20

Piłkarz reprezentacji Polski i Bayernu Monachium Robert Lewandowski został najlepszym napastnikiem UEFA sezonu 2019/20. Wyniki ogłoszono podczas ceremonii losowania grup Ligi Mistrzów. 32-letni zawodnik jest także faworytem do tytułu Piłkarza Roku UEFA.

Lewandowski ma za sobą znakomity sezon. Z Bayernem sięgnął po zwycięstwo w Lidze Mistrzów, niemieckiej ekstraklasie i Pucharze Niemiec, a w każdych z tych rozgrywek był najlepszym strzelcem. W Bundeslidze zdobył 34 gole, w LM 15 oraz w Pucharze Niemiec sześć.

Łącznie, jak przypomniała UEFA, zdobył 55 bramek w 47 meczach.

Podczas czwartkowej gali w Genewie Lewandowski znalazł się w trójce najlepszych napastników z Francuzem Kylianem Mbappe i Brazylijczykiem Neymarem.

Kulminacyjnym momentem ceremonii - oprócz wylosowania grup LM - ma być ogłoszenie nazwiska Piłkarza Roku UEFA za sezon 2019/20. Tutaj także Polak jest zdecydowanym faworytem.(PAP)

bia/ pp/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję