Reklama

Konferencja w 87. rocznicę zaślubin Polski z morzem oraz 67. pierwszej masowej wywózki Polaków na Sybir

Będziemy Ciebie wiernie strzec…

Podczas konferencji naukowej zorganizowanej w Drohiczynie przez Polskie Stowarzyszenie Morskie-Gospodarcze im. Eugeniusza Kwiatkowskiego ordynariusz drohiczyński bp Antoni Dydycz otrzymał przyznawaną przez nie nagrodę „Animus et Semper Fidelis”. Jak powiedział podczas jej przekazania prezes stowarzyszenia kpt. ż.w.inż. Zbigniew Sulatycki, nagrody te od 5 lat wręczane są osobom, dla których Bóg, Honor i Ojczyzna stanowią największe wartości.

Niedziela podlaska 10/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Księdzu Biskupowi przyznano ją w dowód wdzięczności i uznania za kultywowanie wiary ojców i tradycji narodowych. Przyznawane są zawsze trzy nagrody - jedna duchownemu, druga politykowi, a trzecia osobom lub mediom działającym poza granicami kraju. Oprócz Księdza Biskupa w 2007 r. nagrody otrzymali: premier Jarosław Kaczyński, którego reprezentował minister Mariusz Błaszczak - szef Kancelarii Premiera, oraz Emil Legowicz - prezes Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej. Uroczystości te odbywają się każdego roku w rocznicę Zaślubin Polski z morzem, które miało miejsce 10 lutego 1920 r. w Pucku, oraz w rocznicę pierwszej masowej wywózki Polaków na Sybir 10 lutego 1940 r.
Tegoroczną konferencję rozpoczęła Eucharystia celebrowana przez bp. Dydycza w katedrze pw. Trójcy Świętej w Drohiczynie. Celebrans w homilii ukazał między innymi duchowość i patriotyzm gen. Hallera, a także znaczenie wydarzeń sprzed 87 laty.
„Wiara budziła ufność - mówił Ksiądz Biskup - chociaż na Bałtyku nie było statków ani łodzi rybackich, nad którymi powiewałaby biało-czerwona flaga. Na okrętach nie dało się zauważyć marynarzy z orzełkiem, a nad brzegiem Bałtyku brakowało polskiego żołnierza z uwagą wpatrującego się w dal, ponad falami, czy czasami nie ma gdzieś tam, w oddali, kogoś czy czegoś, co przypominałoby nam Smętka!
Wiara wreszcie stała się natchnieniem dla dziesiątków tysięcy młodych Polaków, często z myślą o stałym pobycie żyjących i mieszkających w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Brazylii, w Europie Zachodniej, aby wstąpić do powstającego na terenie Francji Wojska Polskiego, aby tą drogą powracać do Polski, aby ją tworzyć w nowej rzeczywistości. Dowództwo nad tą nową armią objął gen. Józef Haller, wielki patriota, żołnierz, harcerz, członek Sodalicji Mariańskiej. To on zaproponował połączenie Krzyża Maltańskiego z polskim Krzyżem Kawalerskim Virtuti Militarii, aby dać początek Krzyżowi Harcerskiemu. W styczniu 1920 r. rozpoczął przejmowanie Pomorza (…). 10 lutego po przybyciu gen. Józefa Hallera na dworzec do Pucka, po wstępnym powitaniu, orszak wyruszył najkrótszą drogą w kierunku zatoki. Na jego czele kroczył rybak ze starą chorągwią kościelną z Maryją Królową Polski i polskim napisem: «Módl się za nami, Orędowniczko nasza». Generał jechał na siwym koniu. Nad zatoką Haller wygłosił patriotyczne przemówienie. Przemawiał również Stanisław Wojciechowski. Banderę polską poświecił ks. dziekan Rydlewski, któremu asystował kapelan Marynarki Wojennej ks. Władysław Miegoń, dziś błogosławiony. W czasie podnoszenia bandery na maszt przy dźwięku hymnu narodowego i salucie złożonym z 21 salw armatnich chorążowie pocztów sztandarowych zanurzyli swoje sztandary w morskiej wodzie. Następnie została odprawiona Msza św. polowa z poruszającym serca kazaniem ks. Wrycza. Po dziękczynnym «Te Deum» odbyła się ceremonia zaślubin. Gen. Józef Haller wrzucił pierścień do morza, podjeżdżając do brzegu na koniu. Zaraz też poświęcono pamiątkowy słup z wyrzeźbionym od strony morza orłem Jagiellonów, a od strony lądu z napisem: «Roku Pańskiego 1920 10 lutego Wojsko Polskie z gen. Hallerem na czele objęło na wieczyste posiadanie polskie morze»”.
Pasterz diecezji mówił również o wielkim dramacie wywiezionych na Sybir dokładnie 20 lat później: „W czasach carycy Katarzyny, następnie po powstaniu listopadowym czy styczniowym zapełniły się drogi Polakami podążającymi w stronę Uralu. «W czterdziestym roku nas, matko, na Sybir zesłali». To były tysiące”.
Tematy te zostały rozwinięte podczas sesji, która odbyła się następnie w Wyższym Seminarium Duchownym, gdzie odczytany został referat dr Teresy Bloch mówiący o związkach Polski i Pomorza oraz o dokonaniach gen Hallera. Z referatem na temat: „10 lutego 1940 r. - zbrodnia i jej konsekwencje” wystąpił natomiast mgr Andrzej Witkowski. Do tematyki tej odnosili się także goście przybyli z Polski, Białorusi, Ukrainy, Norwegii i Litwy.
W uroczystości uczestniczył były premier Jan Olszewski, reprezentujący prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, który w swoim przemówieniu przypomniał tragedię Polaków z Kresów Wschodnich, ale także z Wielkopolski, Mazur i Pomorza, których Niemcy wyrzucali z domów, pozbawiając mienia i deportując do Polski centralnej. Fakty te były zapowiedzią holokaustu na Polakach. Głos zabrał również minister Mariusz Błaszczak, reprezentujący premiera, wskazując na wielkie zaniedbania w wykorzystaniu przez ostatnie lata morza i zasobów morskich, co obecnie wymaga gruntownej odbudowy. Przemawiali także wojewoda podlaski, przedstawiciele władz samorządowych z regionu oraz o. Tadeusz Rydzyk CSSR, przybyły z Torunia wraz z o. Janem Królem CSSR. W konferencji wzięli udział także księża dziekani z diecezji oraz profesorowie i alumni WSD w Drohiczynie. Biskup Drohiczyński odznaczył również prezesa Polskiego Stowarzyszenia Morskiego-Gospodarczego kpt. Zbigniewa Sulatyckiego Medalem Diecezji Drohiczyńskiej.

Gen. Józef Haller von Hallenburg
urodził się 13 sierpnia 1873 r. w majątku Jurczyce pod Krakowem jako trzecie z kolei dziecko arystokraty-ziemianina Henryka Hallera von Hallenburga i Olgi z Treterów. Był nie tylko żołnierzem, należał obok innych członków rodziny do Sodalicji Mariańskiej oraz do Trzeciego Zakonu Świeckiego Franciszkańskiego (tercjarzy). Na jego postawę wielki wpływ wywarła atmosfera patriotyzmu i głębokiej religijności rodzinnego domu. Ojciec Hallera brał udział w powstaniu styczniowym, dziadek ze strony matki był kapitanem Wojska Polskiego w dobie powstania listopadowego i kawalerem Krzyża Kawalerskiego Virtuti Militari. Po ukończeniu gimnazjum lwowskiego Józef wstąpił do Niższej Szkoły Realnej w Koszycach, a następnie pobierał nauki w Wyższej Szkole Realnej w Hranicach. Po jej ukończeniu studiował na Akademii Technicznej w Wiedniu na Wydziale Artylerii. Po uzyskaniu dyplomu Haller został mianowany podporucznikiem i rozpoczął 15-letni okres służby w wojsku austriackim. W 1911 r. związał się z powstającym ruchem skautowym i Towarzystwem Gimnastycznym „Sokół”. Haller zajmował się tam m.in. militaryzacją „Sokoła”, a także spolszczaniem ruchu skautowego i przekształcaniem go w harcerstwo. Służył jako instruktor wojskowy, szkoląc przyszłe polskie kadry wojskowe. Zasłynął jako twórca tzw. Błękitnej Armii, która została uznana przez Ententę za „samodzielną, sojuszniczą i jedyną współwalczącą armię polską”. 10 lutego 1920 r. gen. Haller wraz z ministrem spraw wewnętrznych Stanisławem Wojciechowskim oraz nową administracją województwa pomorskiego przybył do Pucka, gdzie dokonał symbolicznych Zaślubin Polski z Bałtykiem. Po zakończeniu II wojny światowej gen. Józef Haller zdecydował się pozostać na emigracji i na stałe zamieszkał w stolicy Wielkiej Brytanii Londynie. Tam też zmarł, mając 87 lat 4 czerwca 1960 r. Dzięki inicjatywie polskich harcerzy jego prochy wróciły do Polski 23 kwietnia 1993 r. i spoczęły w krypcie kościoła garnizonowego św. Agnieszki w Krakowie, gdzie proboszczem jest ks. prał. Henryk Polak, pochodzący z diecezji drohiczyńskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bł. Eurozja Fabris Barban - Mama na medal

Niedziela Ogólnopolska 21/2015, str. 46-47

[ TEMATY ]

święci

pl.wikipedia.org

Bł. Eurozja Fabris Barban

Bł. Eurozja Fabris Barban

Bł. Eurozja Fabris Barban w codziennych obowiązkach, np. robieniu rano kanapek dzieciom, wypełnianych z miłością, widziała powołanie i wolę Bożą. Artykuł jest owocem studium zeznań świadków w procesie beatyfikacyjnym, oficjalnej biografii, a także powiedzeń błogosławionej. Warto zwrócić uwagę, że w Polsce nie ukazała się jeszcze żadna pełna książkowa biografia tej wspaniałej kobiety.

Schyłek XIX wieku i początek XX. Ciężkie czasy poważnego kryzysu gospodarczego, nędzy, masowej emigracji ludności we Włoszech. W tym czasie walki o przetrwanie, o każdy najmniejszy nawet okruch chleba, w wiosce Marola dorasta dziewczynka, którą rodzina pieszczotliwie nazywa „Rosina” – Różyczka, a której życie już pod koniec XX wieku Kościół ukaże jako wzór dla każdej matki.
CZYTAJ DALEJ

Niedziela Słowa Bożego przypada 25 stycznia. Zobacz materiały

2026-01-08 14:52

BP KEP

Niedziela Słowa Bożego

Niedziela Słowa Bożego

Z ustanowienia papieża Franciszka, III niedziela zwykła obchodzona jest w całym Kościele jako Niedziela Słowa Bożego. W tym roku przypada ona 25 stycznia i będzie przeżywana pod hasłem „Słowo Chrystusa niech mieszka w was” (Kol 3,16). Inicjatywa ta ma sprawić, aby w Ludzie Bożym wzrosła religijna i bliska znajomość Pisma Świętego.

W odpowiedzi na decyzję papieża Franciszka, zespół Dzieła Biblijnego im. św. Jana Pawła II w Polsce, pod kierownictwem ks. prof. dr. hab. Henryka Witczyka, przygotował na najbliższą Niedzielę Słowa Bożego komentarze egzegetyczne do czytań z liturgii Słowa oraz adorację Najświętszego Sakramentu „w rytmie Słowa Bożego”. Materiały mogą być wykorzystane do osobistej medytacji, a także mogą służyć jako pomoc do przeprowadzenia kręgów biblijnych i spotkań w dynamice lectio divina w grupach parafialnych, w klasach szkolnych lub innych wspólnotach. Materiały znajdują się na stronie internetowej Dzieła Biblijnego www.biblista.pl.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś o sprawie wyrzucenia krzyża do kosza: takich rzeczy robić nie wolno

2026-01-09 14:36

[ TEMATY ]

Kard. Grzegorz Ryś

do kosza

wyrzucenie krzyża

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Kard. Grzegorz Ryś

Kard. Grzegorz Ryś

Takich rzeczy robić nie wolno; nigdy i w odniesieniu do nikogo - powiedział w piątek przewodniczący Komitetu KEP ds. Dialogu z Judaizmem kard. Grzegorz Ryś, odnosząc się do wydarzeń w szkole w Kielnie, w której nauczycielka miała zdjąć krzyż ze ściany i wyrzucić go do kosza na śmieci.

Według mediów ogólnopolskich i lokalnych do zdarzenia miało dojść 15 grudnia 2025 r. podczas lekcji języka angielskiego. Nauczycielka miała zażądać od uczniów zdjęcia krzyża z sali lekcyjnej, a gdy młodzież odmówiła, samodzielnie zdjęła krzyż i wyrzuciła go do kosza na śmieci.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję