Reklama

Kościół

Asia Bibi - nareszcie wolna!

"Asia Noreen Bibi, na mocy artykułu 295C kodeksu pakistańskiego sąd skazuje panią na śmierć przez powieszenie i zarządza dodatkowo karę finansową w wysokości trzystu tysięcy rupii." Te słowa jeszcze dziś dzwonią mi w uszach - wspomina w swojej książce Asia Bibi.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak pisze dalej: Czas przestał płynąć, nie mogłam się ruszyć, nie mogłam uwierzyć. Uderzenie młotka kierowało mnie prosto na śmierć, a ja nie chciałam umierać. Oddychałam szeroko otwartymi ustami, jakbym tonęła i na chwilę wynurzała głowę z wody. Gorące łzy zalały mi twarz, nie mogłam ich powstrzymać. Wpatrywałam się w swoje kolana, żeby nie okazać cierpienia i nie uczestniczyć już w tej strasznej lekcji nienawiści.

Czułam, że jestem sama, całkiem sama. Ludzie, których nie znałam, namiętnie oklaskiwali sędziego. Cieszyli się na moją śmierć, wznosząc ożywione okrzyki: „Śmierć dla chrześcijanki! Allahu Akbar!”

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Policzkowali mnie boleśnie i upokarzali, pluli na mnie z pogardą. Twarz płonęła mi z gniewu i hańby? Dlaczego oni mnie nienawidzili? Dlaczego kłamali?

Co moje życie lub śmierć mogły zmienić w ich egzystencji? Byłam tylko biedną chłopką. Jak można cieszyć się ze śmierci kogoś, kogo się nie zna?

Naiwnie wierzyłam, że zostanę uniewinniona, ponieważ nic nie zrobiłam. Zamykałam oczy i modliłam się w duchu: „Boże, Jezus, daj mi siłę, nie mam tyle rozumu, żeby zrozumieć to szaleństwo...”

_______________________________________________

Reklama

„Nareszcie wolna!” to historia uwolnienia skazanej na śmierć chrześcijanki z Pakistanu – Asii Bibi, która została oskarżona o bluźnierstwo wobec Allaha, ponieważ napiła się wody z tego samego kubka co jej koleżanki z pracy – wyznawczynie islamu. Kobiety kłamliwie oskarżały ją także o słowa bluźnierstwa, których Asia Bibi nigdy nie wypowiedziała.

W jej obronie stanął niemal cały świat. Zapomniały o niej rządy wielkich mocarstw czy wpływowi miliarderzy, ale pamiętały tysiące zwykłych ludzi, którzy z determinacją wołali: uwolnić Asię Bibi! Chrześcijanka, która nigdy nie wyrzekła się swojej wiary spędziła w samotnej celi 9 lat.

____________________________________

Artykuł zawiera treści pochodzące z książki: Asii Bibi oraz Anne -Isabelle Tollet pt. „Nareszcie wolna!”, wyd. Esprit, którą tygodnik "Niedziela" obiął swoim patronatem. Więcej o książce: Zobacz

Polecamy także pozostałe książki z oferty Księgarni „Niedzieli”: Zobacz

2020-02-19 09:40

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pakistan: ponad 570 tys. podpisów pod petycją o uwolnienie Asi Bibi

[ TEMATY ]

prześladowania

Pakistan

Asia Bibi

www.christianisinpakistan.com

Do dzisiaj ponad 572 tys. osób podpisało się pod petycją o uwolnienie Asi Bibi, chrześcijanki skazanej na karę śmierci w Pakistanie za rzekomą obrazę Mahometa. Inicjatorką petycji, którą wsparli m.in. premier Wielkiej Brytanii, David Cameron oraz minister spraw zagranicznych tego kraju, jest Angielka Emily Clarke. Przypadek Asi Bibi wywołał falę protestów na całym świecie.

Asia Bibi ma 44 lata, jest mężatką i matką pięciorga dzieci. W czerwcu 2009 roku została ona oskarżona o bluźnierstwo przeciw Mahometowi przez muzułmanki, z którymi pracowała w polu. Od 19 czerwca tamtego roku przebywała w celi w Śechupurze. Blisko półtora roku później zapadł wyrok – kara śmierci przez powieszenie. 16 października 2014 r. sąd apelacyjny w Lahore potwierdził wyrok śmierci na Asię Bibi. Teraz wyrok może cofnąć jedynie Sąd Najwyższy.
CZYTAJ DALEJ

24 września – wspomnienie odnalezienia ciała świętej Klary z Asyżu

[ TEMATY ]

Św. Klara z Asyżu

"Głos Ojca Pio"

O okolicznościach odejścia Klary z tego świata możemy się dowiedzieć z opowiadań jej sióstr z klasztoru San Damiano, zachowanych w Aktach Procesu Kanonizacyjnego.

Przy końcu swego życia zawołała wszystkie swe siostry i z największą pilnością poleciła im Przywilej ubóstwa. Ogromnie pragnęła mieć zatwierdzenie bullą reguły zakonu, tak żeby mogła przycisnąć bullę do swych ust i potem dopiero umrzeć; i tak jak pragnęła, tak się stało, albowiem kiedy była już bliska śmierci, przybył jeden z braci z listem opatrzonym bullą. Ona wzięła ją z największą czcią i przycisnęła ją do ust, by ją pocałować. A potem, w dniu następnym, wspomniana pani Klara przeszła z tego życia do Pana, zaprawdę jasna, bez zmazy, bez cienia grzechu, do jasności wiecznego światła. Rzecz tę, sama świadek, wszystkie siostry i wszyscy inni, którzy poznali świętość jej, stwierdzają bez wahania1.
CZYTAJ DALEJ

Kresowianie spotkali się w Miliczu

2026-09-26 11:48

ks. Łukasz Romańczuk

Uczestnicy Mszy świętej

Uczestnicy Mszy świętej

Po 12 latach w Świątnikach, gdzie u boku Matki Bożej Bolesnej odbywały się spotkania Kresowian z Dolnego Śląska, przenosimy te spotkania do Milicza - zaznaczył ks. Zbigniew Słobodecki, proboszcz parafii św. Andrzeja Boboli w Miliczu

Zjazd rozpoczął się od Eucharystii pod przewodnictwem ks. Słobodeckiego. Wśród kapłanów koncelebrujących był także ks. Józef Juźków. Na tę uroczystość słowo napisał także metropolita wrocławski: - Teraz to Milicz stał się miejscem, które gromadzi was na modlitwie, spotkaniu i wzajemnym dzieleniu się wspomnieniami [...] Pamięć o kresach nie może być tylko wspomnieniem przeszłości, ale także spojrzeniem w przyszłość - pisał abp Józef Kupny, wskazując, że pamięć historyczna jest ważna, i należy ją pielęgnować i przekazywać następnym pokoleniom. - Pamięć staje się żywa, gdy zostaje przekazana dalej. To zdanie jest ważne, zwłaszcza, że wiele świadectw odchodzi wraz z pokoleniami - napisał metropolita wrocławski, udzielając wszystkim uczestnikom spotkania błogosławieństwo.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję