Reklama

Siedem zdań Jezusa

Niedziela świdnicka 16/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tajemnicy Wielkiego Czwartku, jak dobrze wiemy, kryje się tryptyk. Wielki Czwartek jest dniem Eucharystii, kapłaństwa i przykazania miłości. Pochylmy się nad tym tryptykiem tu, w naszej katedrze. Wraz z Jezusem jesteśmy dziś w Wieczerniku, świętujemy pamiątkę wieczerzy pożegnalnej przed Jego odejściem na mękę. Chrystus nakazał przygotować tę wieczerzę w Jerozolimie, a było to w czasie, gdy Żydzi obchodzili święto Paschy na pamiątkę wyjścia narodu żydowskiego z niewoli egipskiej i cudownego przejścia przez Morze Czerwone, a słowo „pascha” znaczy właśnie przejście. W czasie tej wieczerzy na stole pojawił się nowy pokarm i nowy napój. Baranek został zastąpiony ciałem i krwią nowego baranka, którym stał się sam Chrystus. W Wieczerniku narodziła się Eucharystia, Msza święta, którą sprawujemy dzisiaj i sprawować ją będziemy aż do końca świata”.
Tymi słowami bp Ignacy Dec rozpoczął homilię podczas wieczornej Mszy św. w Wielki Czwartek, rozpoczynając tym samym Triduum Paschalne, najważniejsze wydarzenie w roku liturgicznym katolików.
Obchody Wielkiego Czwartku rozpoczęły się wcześniej, bo o 9.00 rano, gdy na uroczystej Mszy Krzyżma św. w katedrze spotkało się około 200 kapłanów z całej diecezji świdnickiej. Msza, odprawiona pod przewodnictwem Księdza Biskupa, była okazją do uczczenia dnia kapłaństwa, a zarazem ogłoszenia nowych godności kościelnych, które nadano kilku księżom. Do godności prałata podniesiono trzech kapłanów. Byli to ks. Ryszard Szkoła z parafii Nawiedzenia NMP w Wambierzycach, ks. Rafał Kozłowski z parafii Wniebowzięcia NMP w Kamieńcu Ząbkowickim oraz ks. Jerzy Kos z parafii św. Mikołaja w Nowej Rudzie. Kilku kolejnych księży dostąpiło godności kanonika.
Podczas Mszy Krzyżma św. tradycyjnie poświęcono oleje chorych, krzyżma świętego służące m.in. do bierzmowania, konsekracji świątyni czy sakramentu kapłaństwa oraz olej katechumenów. Tym samym zakończono oficjalnie okres Wielkiego Postu.
Wieczorne nabożeństwo rozpoczęło Triduum Paschalne, przypominające Ostatnią Wieczerzę, podczas której Chrystus ofiarował swoje ciało i swoją krew pod postacią chleba i wina. „Czyńcie to na moją pamiątkę” - przypominał Ksiądz Biskup. Podkreślił, że tamta wieczerza była zarazem stara i nowa - w starym obrządku trafić miał do ludzi nowy przekaz, wielki dar od Jezusa. Udział w Eucharystii to wielki dar i przywilej, którego tak naprawdę nigdy nie jesteśmy godni.
„Dlatego przepraszamy, dlatego żałujemy, przyjmujemy przed Bogiem postawę pokory. Gdy się zbliżamy do celebracji tego sakramentu, do sakramentu miłości, gdy wspominamy w nim mękę Jezusa, Jego śmierć i Jego zmartwychwstanie rozumiemy, że Eucharystia to największy dar, jaki mamy na ziemi. Ludzie skarbów poszukiwali od wieków, gonili za skarbami materialnymi, a największym skarbem jest Eucharystia. Nie wszyscy ją dobrze rozumiemy, nawet my, kapłani, bo jest to wielka niezgłębiona tajemnica. Ale przystępujemy do tej celebracji z drżeniem i chcemy zawsze tak odprawiać Mszę św., jakby to była nasza Msza prymicyjna, a zarazem jakby to była ostatnia Msza św. naszego życia” - podkreślał Ksiądz Biskup.
Bp Dec wspominał narodziny kapłaństwa, które Chrystus ustanowił właśnie w Wielki Czwartek słowami „To czyńcie na moją pamiątkę”. Upoważnił w ten sposób Apostołów do sprawowania posługi w Jego imieniu, ci zaś ten przywilej i zaszczyt przekazywali kolejnym uczniom. Tak powstał stan kapłański - godność nadawaną jako wielkie poselstwo.
„Kapłaństwo jest wielkim darem i wielkim zadaniem. Chrystus powiedział: «nie wy Mnie wybraliście, lecz to ja was wybrałem». Czasem mamy pretensje do kapłanów, że nie zawsze są godni tego, co czynią. Gdy idziemy do lekarza i szukamy zdrowia fizycznego, to nie pytamy go, czy jest zdrowy. Gdy stajemy przed kapłanem, też nie powinniśmy pytać, czy on jest zdrowy duchowo, czy chory, czy może ma jakieś braki, bo to, co on czyni, to nie jest jego. To jest skarb od Boga pochodzącym, a kapłan jest tylko naczyniem glinianym, czasem bardzo kruchym. Dlatego zawsze trzeba odróżnić skarb od tego naczynia, które nam ten skarb przynosi. Mamy świadomość, że czasem nie dorastamy do tych wielkich zadań, jakie nam Bóg powierzył. Dziś jesteśmy w takim szczególnym czasie, gdy nie ustają ataki na księży. Wiemy, że lustracja jeszcze się nie zakończyła. Gołym okiem widać, że to nowa forma walki z kapłanami, z duchowieństwem” - bp Ignacy Dec nie uciekał w homilii od trudnych tematów.
Gorzkie i krytyczne słowa skierował pod adresem niemieckiej gazety „Die Welt”, która na swoich łamach pozwoliła sobie na niewybredne ataki na Papieża Jana Pawła II i to akurat w czasie, gdy obchodziliśmy rocznicę jego odejścia.
W katedrze do dziś zachował się obrzęd mandatum, czyli zwyczaj obmywania nóg dwunastu mężczyznom na pamiątkę tego, jak Chrystus mył nogi Apostołom. Potem nakazał im to czynić w stosunku do innych, by nie zapomnieli o znaczeniu i przesłaniu służby bożej. Biskup osobiście obmył nogi dwunastu mężczyznom, posiadającym zasługi w posłudze kościelnej. Zwyczaj ten oznacza służbę i miłość Chrystusa, który sam służył przecież innym.
Na zakończenie Mszy w uroczystej procesji przy przejmującym dźwięku kołatek Najświętszy Sakrament przeniesiono do bocznej kaplicy, co miało przypomnieć uwięzienie Chrystusa po zdradzie Judasza.
W Wielki Piątek wierni zebrali się w katedrze, celebrując pamiątkę męki Pańskiej, czcząc krzyż, na którym „zawisło Zbawienie świata”. Mękę Pańską przypomnieli kapłani i klerycy Seminarium Duchownego, którym towarzyszył Chór Katedralny. Odśpiewując Ewangelię według św. Jana, wczuli się w role tych, którzy uczestniczyli w tamtym wydarzeniu, które jest dla nas symbolem najwyższego poświęcenia i największej miłości.
Uroczystą homilię wygłosił bp Ignacy Dec. „Stajemy jak nigdy w roku przed krzyżem Chrystusa, by Go wielbić, by Mu podziękować, że zachciał umrzeć za nas, że otworzył nam niebo, które zostało zamknięte ludzkimi grzechami” - mówił.
Potem wspominał o siedmiu najważniejszych zdaniach - „słowach” wypowiedzianych przez Jezusa Chrystusa na krzyżu. Wśród nich były tak ważne, jak zdanie „Ojcze wybacz im, bo nie wiedzą co czynią” - jako symbol przebaczenia, czy „Dzisiaj ze Mną będziesz w raju” - jako symbol pierwszej konsekracji, uczynionej osobiście przez Jezusa. Słowami „Niewiasto, oto syn Twój. Snu, oto Matka twoja” - ofiarował nam swoją Matkę, która od tej chwili jest Matką wszystkich chrześcijan. Były jeszcze inne znamienne zdania: „Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił?”, „Pragnę”, „Wykonało się” i „Ojcze w Twoje ręce składam ducha mego” - jako zdania, w których kryją się wciąż poznawane przez nas tajemnice męki i ofiary Jezusa. Modlitwa powszechna składająca się z dziesięciu wezwań, adoracja Krzyża, Komunia i wreszcie procesja do Grobu Pańskiego były kolejnymi elementami wielkopiątkowych uroczystości.
Wielka Sobota była dniem ciszy i dniem czuwania. Spotykaliśmy się przy Grobie Pańskim, by w skupieniu oddać Mu hołd i przedstawić nasze najskrytsze intencje. Ten dzień powagi zakończyła wieczorna liturgia Wigilii Paschalnej, która trwała od zmroku, a zakończyła się po 22.00. Odprawił ją znów bp Ignacy Dec w towarzystwie licznych kapłanów i kleryków, którzy stanowili piękną asystę wokalną wraz z Chórem Katedralnym. Poświęcono ogień, co należy do tradycji tego nabożeństwa. W liturgii słowa prócz kleryków uczesnticyzła młodzież świecka z diecezji. W ten piękny i przejmujący sposób diecezja świdnicka zakończyła obchody Wielkiego Tygodnia, by wkroczyć w najradośniejszy okres - okres świąt Zmartwychwstania Pańskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pisała listy do Jezusa

Niedziela Ogólnopolska 35/2025, str. 71

[ TEMATY ]

święci

Domena publiczna

Gdy umierała, nie miała nawet siedmiu lat, ale jej krótkie życie wciąż zadziwia i inspiruje.

Antonietta Meo, nazywana Nennoliną, przyszła na świat 15 grudnia 1930 r. w Rzymie. Była czwartym dzieckiem w pobożnej rodzinie, w której codzienny udział w Eucharystii był oczywistością. Mała Antonietta na pierwszy rzut oka nie różniła się od swoich rówieśników – była dzieckiem żywym, radosnym, głośno się śmiała, czasem psociła i była niegrzeczna (umiała jednak szybko przeprosić). Jej rodzice, Maria i Michael, każdego dnia modlili się z dziećmi. Nennolina chodziła do przedszkola, które prowadziły siostry zakonne, a jej dom stał zaledwie kilkaset metrów od bazyliki, w której do dziś znajdują się relikwie Krzyża Świętego. Dziewczynka wzrastająca w takiej atmosferze zadawała mnóstwo pytań dotyczących wiary, chciała też bardzo przystąpić do Komunii św.
CZYTAJ DALEJ

Cud w Kozim Polu - wśród pątników warszawskich

2026-08-18 16:42

[ TEMATY ]

pielgrzymka

BPJG

Skromny dom odziedziczony po rodzicach, otwierany niemalże raz w roku - dla utrudzonych pątników Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej. Dla nich od wielu lat jest jak Betania dla Jezusa, „to nasz cud w Kozim Polu”- mówią. Najmłodsze dzieci już o świcie chodzą z grabiami po podwórku, by strącać rosę z trawy. Gdy przyjdą pielgrzymi, będą mogli rozłożyć koce na suchym. Bo na pielgrzymów czeka się cały rok.

...a pątnicy jedni drugim przekazują wieści o gościnności w domu Kryczków w Kozim Polu. W tym roku ku ogromnej uciesze gospodarzy zawitała cała grupa - św. Pawła Pierwszego Pustelnika. 12 sierpnia jest tu dniem świątecznym, a śniadanie podaje się sercem.
CZYTAJ DALEJ

Przejście na samozatrudnienie w praktyce. Jak sprawnie i bezbłędnie założyć firmę?

2026-08-20 09:46

[ TEMATY ]

Artykuł sponsorowany

Envato/Materiał sponsora

Decyzja o rejestracji jednoosobowej działalności gospodarczej sprowadza się do złożenia jednego wniosku internetowego. Dokument ten jednocześnie zgłasza firmę do urzędu skarbowego oraz ZUS-u. Cały proces zajmie Ci kilkanaście minut, jeśli wcześniej przygotujesz dane osobowe i wybierzesz formę opodatkowania. Dobre przygotowanie eliminuje konieczność składania późniejszych korekt i zapobiega opóźnieniom.

Głównym etapem formalnym jest wypełnienie wniosku o wpis do CEIDG na portalu rządowym. Do zalogowania się potrzebujesz profilu zaufanego lub bankowości elektronicznej, co eliminuje potrzebę wizyty w urzędzie gminy. W formularzu wpisujesz podstawowe dane, wskazujesz datę rozpoczęcia działalności oraz podajesz adres do doręczeń. Jeśli masz wątpliwości przy wypełnianiu rubryk, zapoznaj się z poradnikiem wyjaśniającym, jak założyć działalność gospodarczą krok po kroku. Po podpisaniu wniosku profil zaufany przekazuje go do rejestru w ciągu jednego dnia roboczego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję