Reklama

Niedziela Wrocławska

Puste ulice, bezdomni i gołębie

W czasie panującej pandemii nasze myśli koncentrują się na zapewnieniu bezpieczeństwa najbliższym. Nie możemy jednak zapominać o osobach dotkniętych bezdomnością, które są mocno narażone na kontakt z wirusem. O podjętych działaniach prewencyjnych i zbiórce żywności z Andrzejem Ptakiem, założycielem przestrzeni kreatywnej dla bezdomnych MiserArt rozmawia Grzegorz Kryszczuk.

Graziako

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Grzegorz Kryszczuk: W noclegowni przy ul. Małachowskiego we Wrocławiu wprowadzono kwarantannę, po tym jak wykryto u jednej z osób tam mieszkających koronawirusa. Jak sytuacja wygląda w ogrzewalni św. Brata Alberta przy ul. Gajowickiej?

Andrzej Ptak: Jest stabilnie. Dla nas priorytetem jest zabezpieczenie tych 60 osób, które obecnie przebywają w ogrzewalni. Wprowadziliśmy dłuższe, kilkudniowe dyżury opiekunów, aby zminimalizować rotację personelu. Zapewniamy całodzienne posiłki, na razie z tym nie ma problemu. Jednym z produktów, który kupujemy to tytoń.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

To pewna nowość. W pierwszej chwili pomyślałem, że to przejęzyczenie.

Absolutnie nie. Tytoń to kluczowa sprawa w utrzymaniu w miarę bezpiecznych warunków bytowych. Mając zapasy papierosów zatrzymujemy osobę w ogrzewalni. Ona nie musi wychodzić niepotrzebna na miasto, szukać niedopałków i tym samy siebie i innych zarażać.

Jednak przedłużający się stan epidemii może w konsekwencji wpłynąć niekorzystnie na pomoc osobom bezdomnym?

Reklama

Na horyzoncie naszych działań pojawia się widmo „głodnej ulicy”. I to wyzwanie będzie w najbliższym czasie dla nas najtrudniejsze. Prowadzimy dalej mini StreetBus, w którym nasi streetworkerzy wydają z autobusu jedzenie osobom potrzebującym – gorącą zupę, chleb oraz suchy prowiant. Osób głodnych jest coraz więcej, wczoraj w nocy mieliśmy 89, dzisiaj spodziewamy się ponad setki. W kolejnych dniach ta liczba zdecydowanie się zwiększy.

To duże wyzwanie przed Wami. Budujące jest to, że zauważacie pewne ruchy i na nie reagujecie.

Tradycyjnie rozumiana pomoc osobom bezdomnym schodzi na boczny tor. Teraz skupiamy się przede wszystkim na tym, żeby uchronić tych ludzi przed zakażeniem Covid-19. Osoby bezdomne to grupa największego ryzyka, ponieważ często nie mają dostępu do podstawowych środków higieny osobistej, takich jak mydło, czysty ręcznik czy ciepła woda. Środki dezynfekujące na bazie spirytusu to osobny problem z jakim się borykamy. Nie mamy dostępu do testów na koronawirusa więc działamy z pewna niepewnością, licząc na skuteczność naszych działań prewencyjnych.

Osoby bezdomne zaangażowane są również w wiele różnych projektów, które prowadzi MiserArt. Projektowanie, sztuka designu, wypiekanie chleba - to tylko niektóre z nich. Rozumiem, że tu też wprowadziliście pewne obostrzenia?

W zasadzie to zmieniliśmy całkowicie charakter naszych działań. Siedzibę MiserArt przy ul. Cybulskiego przekształciliśmy w logistyczne centrum zaopatrzeniowe dla ogrzewalni. Robimy różne akcje, które umożliwią nam świadczenie pomocy. Na czas pandemii zawiesiliśmy produkcję naszych wyrobów i czekamy na rozwój wydarzeń. MiserArt jest na razie bezpieczną strefą. 4 osoby, które zajmują się logistyką, mieszkają tu na stałe,ponieważ chcemy zminimalizować ryzyko zarażenia.

Reklama

Czy my wrocławianie, możemy włączyć się w pomoc?

Oczywiście, że tak. Wprowadziliśmy pewne rozwiązania, które pozwalają na pomoc, jednocześnie minimalizując ryzyko zarażenia. Pod siedzibą MiserArt przy ul. Cybulskiego ustawiliśmy specjalne stoły, na których można zostawiać potrzebne produkty. Stoły pełnią funkcję tzw. śluzy bezpieczeństwa. Robimy kwarantannę na to co ludzie przyniosą, tak żeby nie było bezpośredniego kontaktu z pracownikami. Pilnie potrzebujemy środki opatrunkowe, które przyjmiemy w każdych ilościach. Brakuje nam podstawowych leków przeciwbólowych i przeciwgorączkowych np. apap.

A jeżeli sami chcemy pomóc osobie bezdomnej?

Zachowajmy dużą ostrożność i nie zbliżajmy się do nich. Przypominam, że bezpieczna odległość wynosi 2 metry. Prowadzimy działania prewencyjne i zamówiliśmy do druku specjalne ulotki informacyjne, które rozdamy osobom bezdomnym. Napisaliśmy czym jest koronawirus, jak można się zarazić i co zrobić, żeby być w miarę bezpiecznym. Musimy ich przede wszystkim edukować, bo często nie wiedzą jaka jest dramatyczna sytuacja. Jest to bardzo trudne, bo w metodzie streetwork, w której jeszcze się uczymy, bliska relacja i bliski kontakt jest podstawą.

Puste ulice nie pomagają chyba osobom z bezdomnością w codziennym życiu?

Reklama

W tej sytuacji, kiedy na ulicach nie ma ludzi, sklepy są pozamykane, życie takich osób jest co raz bardziej trudne. To co dawniej było dla nich takim miejscem do uzyskania pożywienia, czy drobnego zarobku jest niedostępne. Nie widać przechodniów, bezdomni zostali sami na ulicy z gołębiami. Rośnie w nich lęk spowodowany niewiedzą i brakiem dostępu do bieżących wiadomości.

Jakie są plany na najbliższe dni i tygodnie?

Rozważamy z władzami miasta czy nie przedłużyć działania Streetbusa, który rozwozi jedzenie. Pierwotnie mieliśmy skończyć ten projekt 12 kwietnia, ale ze względu na koronawirusa widzimy potrzebę przedłużenia akcji. Dynamika zmian jest bardzo duża, bo to co jeszcze wczoraj było dobrym rozwiązaniem, dziś może zaszkodzić. Zapasy jedzenia mamy jeszcze na tydzień, ale potem ugotowanie 80 litrów zupy będzie dla nas ogromnym wyzwaniem. Rozważany jest pomysł rozdawania bezdomnym, którzy żyją na ulicy 3 sztuk papierosów dziennie. Po to, aby nie szukali niedopałków po śmietnikach i tym samym nie wystawiali się na zarażenie. To są dla nas trudne decyzje, ale w obliczu pandemii konieczne i niezbędne.

2020-03-21 20:17

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poznań/profanacja kościoła: znaki o charakterze satanistycznym, pogróżki "ten kościół spłonie"

2026-02-05 13:27

[ TEMATY ]

Poznań

profanacja

profanacja kościoła

Parafia pw. Najświętszej Bogarodzicy Maryi w Poznaniu

Kościół pw. Najświętszej Bogarodzicy Maryi w Poznaniu został sprofanowany. Wymalowano znaki o charakterze satanistycznym oraz umieszczono pogróżki. Poinformowano o tym akcie na Facebooku.

Dziś w nocy doszło w naszej parafii do aktu wandalizmu, wymalowania znaków o charakterze satanistycznym oraz umieszczenia pogróżek. Podobne akty miały już miejsce w innych kościołach w Polsce. Sprawa została oczywiście zgłoszona na policję. Trudno się raczej spodziewać wykrycia sprawców, niech nas jednak te obrazy pobudzają do modlitwy o mądrość, nawrócenie i zwykłą miłość bliźniego dla nich.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: kwitnie handel ludźmi, bo świat zapomniał, jak kochać

2026-02-06 14:58

[ TEMATY ]

handel ludźmi

Papież Leon XIV

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Należy odnowić wizję każdej osoby, jako ukochanego dziecka Bożego, aby zapobiegać pladze handlu ludźmi, która dzisiaj obejmuje także tzw. cyberniewolnictwo - podkreślił Leon XIV w przesłaniu na 12. Światowy Dzień Modlitwy i Refleksji Poświęconej Walce z Handlem Ludźmi. Proceder ten Papież nazwał poważną zbrodnią przeciw ludzkości.

Drodzy Bracia i Siostry!
CZYTAJ DALEJ

Mniejszość chrześcijańska w Turcji jest nadal pod presją

2026-02-06 16:23

[ TEMATY ]

Turcja

dyskryminacja chrześcijan

Witold Dudziński

W ciągu ostatnich stu lat udział chrześcijan w społeczeństwie Turcji gwałtownie spadł z 20 do 0,2 procent. Oznacza to stukrotny spadek, zwróciła uwagę Assyrian International News Agency (Aina) na swojej stronie aina.org. Obecnie jest stosunkowo niewielu „odpornych” rodzimych chrześcijan - głównie Ormian, Asyryjczyków lub Greków - którzy pomimo ciągłej inwigilacji i ataków, jak dotąd odmawiają opuszczenia kraju, podkreśla agencja.

W Turcji mieszka obecnie również wielu chrześcijańskich uchodźców z krajów takich jak Afganistan, Iran i Syria. Przynajmniej pod względem wolności religijnej Turcja nadal oferuje lepsze warunki życia niż te, z których ci ludzie uciekli. Przemoc wobec chrześcijan nie jest tam tak powszechna, jak w większości krajów Bliskiego Wschodu. Jednak w ostatnich latach doszło w kraju również do licznych ataków na kościoły i brutalnych napaści na wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję