Reklama

Rzecz o przemijaniu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Amatorski Teatr Apostolos z Klimontowa po raz kolejny zachwycił widownię udaną premierą. Nowy spektakl grupy nosi tytuł „Misterium Natury”.
Widowisko, ilustrowane muzyką Vivaldiego, wyreżyserował twórca Teatru Apostolos, ks. Wojciech Zasada. On także jest autorem scenariusza, który oparł na własnym tomiku poezji.
Jest to już piąta sztuka wystawiona przez młodych aktorów z Klimontowa. Poprzednie cieszyły się i cieszą do tej pory wielkim powodzeniem. Teatr występował m.in. w Sandomierzu, Stalowej Woli, a także w Warszawie. W Józefowie nad Wisłą członkowie grupy zaprezentowali swoją inscenizację „Tryptyku rzymskiego” Jana Pawła II. Ten występ szczególnie zapadł im w pamięć, bowiem po jego zakończeniu nadarzyła się okazja spotkania z Krystyną Jandą.
„Misterium Natury” to - jak mówi reżyser przedstawienia - rzecz o przemijaniu, które dotyka każdego z nas. - Od chwili narodzin jesteśmy naznaczeni jego piętnem - opowiada ks. Wojciech. - Lecz jako wierzący powinniśmy traktować je na sposób chrześcijański. Osoba, której dałem do przeczytania gotowy scenariusz sztuki, powiedziała potem, że nie czuje już lęku przed śmiercią. Bo rzeczywiście z jednej strony jest ona pożegnaniem tego świata, ale jednocześnie powinniśmy być radośni, bo przed nami cała wieczność.
Spektakl pomogła wyreżyserować Dorota Kwapińska. Aktorzy wystąpili w pięknych kostiumach przygotowanych przez Barbarę Bilską i Małgorzatę Darowską.
Po zakończeniu przedstawienia gratulacje jego twórcy złożył wójt gminy Klimontów Ryszard Bień, który zadeklarował finansowe wsparcie dla Teatru ze strony samorządu.
Premiera widowiska była jednocześnie wstępem do obchodów 70. rocznicy powołania Akcji Katolickiej w Klimontowie. Przed wojną s. Urszula Maria Herman ze zgromadzenia Sióstr Imienia Jezus zgromadziła w niej ponad sto osób. Akcja Katolicka została niedawno reaktywowana. Jej prezesem jest Andrzej Darowski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Oświadczenie ks. Teodora Sawielewicza: Przepraszam wszystkich, którzy czują się zawiedzeni moim postępowaniem

2026-02-06 16:22

[ TEMATY ]

Teobańkologia

Ks. Teodor Sawielewicz

Materiał prasowy

Dziękujemy za cierpliwe oczekiwanie na nasze głosy, za słowa wsparcia i modlitwę. Wszystkie sprawy powierzamy Panu Bogu, ufając, że z każdej sytuacji potrafi On wyprowadzić dobro - czytamy na stronie internetowej Fundacji Teobańkologia.

Wyrażam skruchę, szczery żal i biorę pełną odpowiedzialność za błędne rozwiązania duszpasterskie, praktyki modlitewne i porady, które 7-8 lat temu prowadziłem wobec Pani Anny (imię zmienione, użyte w artykule). Chcę podkreślić swoje szczere intencje niesienia pomocy oraz to, że modlitwa opisana w artykule odbywała się przez telefon w styczniu 2019 roku i nie zawierała żadnych zachęt do popełnienia jakiegokolwiek grzechu. Od tego czasu moja wiedza, doświadczenie oraz procedury bezpieczeństwa w kontaktach duszpasterskich uległy całkowitej zmianie.
CZYTAJ DALEJ

W Piekarach Śląskich zakończyła się Krajowa Kongregacja Duszpasterstwa Powołań

2026-02-15 18:14

[ TEMATY ]

powołanie

fot. ks. Michał Pabiańczyk

To nie powołań brakuje, ale troski o nie i odwagi w odpowiedzi na powołanie – to jeden z wniosków Krajowej Kongregacji Duszpasterstwa Powołań, która odbyła się w dniach od 13 do 15 lutego br. w Piekarach Śląskich. Wzięli w niej udział duszpasterze i referenci powołaniowi z diecezji oraz ze zgromadzeń żeńskich i męskich.

Główny temat spotkania dotyczył problematyki rodzinnej w świetle powołań do kapłaństwa i życia konsekrowanego. Wskazano na rodzinę jako podstawowe środowisko rozwoju powołań i miejsce duszpasterskiej pracy w tym zakresie.
CZYTAJ DALEJ

Prowokacja jako narzędzie łaski, czyli „Orzech” bez lukru

2026-02-15 23:27

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Filmu o Orzechu nie da się po prostu „obejrzeć”. On się człowiekowi przydarza – jak rozmowa, w którą wchodzi się niechcący, a wychodzi z niej z poczuciem, że ktoś właśnie pociął nasze życie na głębsze warstwy i uparcie domaga się prawdy.

Największym komplementem, jaki ks. Stanisław Orzechowski, słynny duszpasterz akademicki z Wrocławia, wystawił twórcom filmu „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”, było zdanie: „Dobrze, że nie zrobiliście laurki.” Nie chciał pomników za życia, nie znosił stawiania go na piedestale – nawet krasnal „Orzech” musiał mieć odsłonięte, „pięknie wypiętrzone czoło”, a nie czapkę na oczach. Wolał, by przypominano go raczej jako tego, który potrafił huknąć z ambony, niż jako grzeczny portret w pozłacanej ramie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję