Reklama

Wielki Post u studentów

Dla wielu młodych czas Wielkiego Postu niewiele się różni od pozostałych dni w roku. Coraz częściej słyszymy o organizowaniu studniówek czy dyskotek w tym szczególnym czasie pokuty. Nie jest to jednak norma dla wszystkich współczesnych młodych ludzi. Z zainteresowaniem odkryliśmy duchowy program na Wielki Post, jaki narzucili sobie w tym roku studenci z Parafii Akademickiej. Warto o nim napisać, bo może stać się inspiracją dla wielu wspólnot młodzieżowych działających w parafiach.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Duchowe szusowanie

Można powiedzieć, że w tym roku Wielki Post przyszedł tak szybko, że zaskoczył wielu ludzi. Jego początek przypadł akurat na studenckie ferie zimowe. Częstochowscy studenci umiejętnie połączyli więc rekreację z ćwiczeniami duchowymi. 7 lutego wyjechali w sporej grupie na „duchowe szusowanie” do Zwardonia. Rano modlitwy i Msza św., potem sześć godzin na nartach lub pieszych wędrówkach, a wieczorami normalne rekolekcyjne konferencje, rozmowy i modlitwy. Okazało się, że dla młodych to bardzo optymalne rozwiązanie, było bowiem coś dla ciała i dla ducha. Rekolekcje w Zwardoniu stały się też okazją do poważnych rozmów o wspólnocie i odpowiedzialności za Kościół.

4o dni o chlebie i wodzie

Po raz kolejny wspólnota postanowiła pościć 40 dni o chlebie i wodzie. Oczywiście taki post ma formę sztafety i każdy ze studentów czy nauczycieli akademickich deklaruje post w określonym dniu. Intencja dla wszystkich jest jedna: pościć za młodzież, a szczególnie w intencji całego środowiska akademickiego. To przepiękne, że jednego dnia poszczą o chlebie i wodzie studenci i profesorowie. Przez pierwsze 15 dni postu do tej sztafety przyłączyło się ponad 80 osób. Na stronie internetowej duszpasterstwa www.emaus.czest.pl umieszczony jest specjalny grafik, gdzie każdy może wybrać sobie określony dzień i przyłączyć się do postu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Szkoła Słowa Bożego

Reklama

Kolejną inicjatywą DA jest Szkoła Słowa Bożego. W czwartkowe wieczory, po Mszy św. o 19, gośćmi studentów są Małe Siostry i Mali Bracia Baranka, którzy dzielą się z młodymi swoją metodą czytania i wprowadzania w życie Słowa Bożego. To francuskie zgromadzenie należące do rodziny dominikańskiej fascynuje życiem w ubóstwie i prostocie. Wspólnota jest wspaniałym świadkiem Ewangelii wprowadzanej w codzienne życie.

Niezwykłe Drogi Krzyżowe

U studentów wszystko musi być niezwykłe. Nie chodzi o jakieś dziwactwa, ale o poszukiwanie nowych form dla pięknej tradycji Kościoła. W Częstochowie znane są między innymi akademickie Drogi Krzyżowe. Jedna z nich odprawiana jest w plenerze jurajskich skałek. W tym roku studenci przenieśli się na chwilę z Sokolich Gór na Przeprośną Górkę, żeby w sanktuarium św. Ojca Pio medytować Mękę Pańską. Niepowtarzalnym doświadczeniem jest zaplanowana na 8 marca Droga Krzyżowa w Auschwitz Birkenau. Pomysł takiej modlitwy zrodził się w związku z osobą św. Edyty Stein, współpatronki duszpasterstwa, która swoją drogę do świętości zakończyła w krematorium w Brzezince. Chyba nigdzie nie odczuwa się tak wielkiej solidarności z męką Chrystusa, jak pośród baraków obozu koncentracyjnego.

W oślej ławce z Chrystusem

Ten prowokujący tytuł stał się głównym hasłem tegorocznych Akademickich Rekolekcji Wielkopostnych. Oczywiście hasło nawiązuje do roku duszpasterskiego i podejmuje temat bycia uczniami Chrystusa. Ćwiczenia rekolekcyjne poprowadził dla częstochowskich studentów jezuita o. Rafał Sztejka, duszpasterz akademicki z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Mowa była o życiu duchowym, o wzrastaniu w wierze i o wielkiej miłości Boga do człowieka. W ćwiczeniach rekolekcyjnych pomagał studentom również Teatr „A” z Gliwic, który w kościele akademickim zaprezentował swój spektakl pt. „Pasja”.

Szansa dla Nikodemów

Przez cały rok akademicki, w każdy piątkowy wieczór w DA odbywają się tak zwane Noce Nikodemowe. Po Mszy św. o godz. 19 rozpoczyna się adoracja Najświętszego Sakramentu, która trwa aż do północy. W tym czasie studenci mają okazję do spowiedzi i rozmowy z kapłanem. Szczególnie w Wielkim Poście modlitwa ta staje się okazją do osobistych spotkań z Bogiem, a niekiedy nawet do osobistych nawróceń.

Triduum Sacrum

Trudno sobie wyobrazić Wielki Post bez najważniejszego finału, czyli Triduum Sacrum. W kościele akademickim te przeżycia również mają swój szczególny klimat. Msza Wieczerzy Pańskiej sprawowana jest przy wielkim stole, wokół którego zasiadają wszyscy uczestnicy liturgii. Tego wieczoru odbywa się obrzęd umywania nóg. W roli Apostołów występują oczywiście studenci. Radością tegorocznej Wigilii Paschalnej będzie również chrzest, Komunia i bierzmowanie, które przyjmie katechumen, student IV roku Politechniki Częstochowskiej. Zazwyczaj po ogłoszeniu prawdy o Zmartwychwstaniu następuje we wspólnocie olbrzymia eksplozja radości wyrażana religijnymi tańcami na cześć Zmartwychwstałego.
Warto podpatrzeć akademicką wspólnotę „Emaus” z Częstochowy, aby zobaczyć, że Kościół jest tu nie tylko młody młodością uczestników, ale jest żywy i młody dzięki Bożemu Duchowi, który w takiej radości prowadzi tę wspólnotę.

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dress code w kościele

Ubiór w kościele świadczy o wierze, a także o miłości do Boga i wspólnoty oraz odpowiedzialności za wyobraźnię bliźnich.

Po chłodnej wiośnie nastały gorące dni lata. Różnie znosimy upały. Dla jednych to czas słonecznych kąpieli, a dla innych, zwłaszcza osób starszych i z nadwagą – zmaganie z wysoką temperaturą. Lekarze w tej sytuacji zalecają unikanie przebywania w miejscach nasłonecznionych. Trudno jednak w upalne dni znaleźć, poza klimatyzowanymi pomieszczeniami, chłodne zakątki. Taki chłód bywa np. w gotyckich świątyniach. Na wakacyjnym szlaku warto je odwiedzać nie tylko po to, aby się ochłodzić i w celach turystycznych, ale nade wszystko w celach duchowych. Przy wejściu do niektórych miejsc sakralnych umieszczone są tablice z informacjami o stosownym stroju. Różnie te wskazania są przestrzegane. A my, księża, rzadko o tym mówimy, z obawy, aby kogoś nie urazić i nie być podejrzanymi o pruderię. Stosowny strój jest jednak istotny, i to nie tylko podczas liturgii, ale także w trakcie zwiedzania świątyń. I nie jest to postulat wynikający tylko z wyznawanej religii, ale dotyczy on kultury bycia. W jednej z katedr podczas oprowadzania wycieczki przewodnik poprosił turystę o zdjęcie nakrycia głowy. Odpowiedział on, że tego nie zrobi, ponieważ jest niewierzący. Przewodnik na to odparł, że miał nadzieję spotkania z osobą kulturalną, a o wierze w tym momencie nie rozmawia.
CZYTAJ DALEJ

Kobiety jako pierwsze usłyszały orędzie o zmartwychwstaniu. Teraz trwają w centrum modlitwy Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Po upadku Bóg wychodzi ku człowiekowi oraz pyta: „Gdzie jesteś?”. To pytanie nie służy zdobyciu informacji. Wprowadza człowieka w prawdę o jego miejscu. Adam ukrywa się wśród drzew ogrodu. Lęk zastępuje dawną bliskość.
CZYTAJ DALEJ

Będzie zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez działaczki proaborcyjne

2026-05-25 12:36

[ TEMATY ]

aborcja

Adobe Stock

W ostatnich dniach temu jedna z aktywistek z organizacji Aborcyjny Dream Team i Aborcja bez Granic „pochwaliła się” w mediach społecznościowych, że działaczki Aborcji bez Granic pomogły parze w zabiciu swojego nienarodzonego dziecka. Chociaż stale przyzwyczajani jesteśmy do podobnych wystąpień aktywistek aborcyjnych – które z niezrozumiałych powodów nie spotykają się z żadną reakcją organów ścigania – niektóre przejawy ich skandalicznej działalności szczególnie poruszają opinię publiczną. Tak było w przypadku wypowiedzi aktywistki o udzielonej przez organizację aborcyjną pomocy w tzw. selektywnej aborcji na życzenie, której ofiarą jest jedno z bliźniąt. W związku z tym, Instytut Ordo Iuris przygotowuje zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez działaczki proaborcyjne.

Najprościej rzecz ujmując, terminem tym określa się zabicie w drodze aborcji wybranego albo wybranych (kilkoro) dzieci w ciąży mnogiej. W sprawie, o której mowa, doszło do poczęcia dwójki dzieci zamiast – jak to przedstawiła aktywistka w swoim nagraniu – planowanego jednego. Rzecz wydawałoby się normalna – przypuszczać można, że niewiele jest małżeństw albo par, które planują posiadanie na raz dwójki lub większej liczby dzieci, a to, że takie sytuacje się zdarzają zwyczajnie jest kwestią biologii. Ale nie tym razem. Rodzice zaplanowali sobie jedno dziecko i koniec, natura musi ustąpić, a w to miejsce wkracza Aborcja bez Granic ze swoją śmiercionośną „pomocą”… Organizują parze dostęp do aborcji selektywnej, czyli zabicia jednego z dzieci, tak aby plany życiowe rodziców mogły zrealizować się za wszelka cenę. Nawet za cenę życia ich własnego dziecka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję