Reklama

Wspólnota o benedyktyńskich korzeniach

5 kwietnia wspólnota parafialna w Łętowie przeżywała wizytację biskupią; z pasterskim słowem i błogosławieństwem przyjechał bp Roman Marcinkowski

Niedziela płocka 17/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Historię Łętowa i parafii tu erygowanej określają związki tego miejsca z zakonem benedyktynów, który miał swą siedzibę w Płocku. W XIII wieku Łętowo było posiadłością klasztoru tego zgromadzenia; sama parafia powstała prawdopodobnie w II połowie XIII wieku. Już z 1333 r. pochodzi pierwsza wzmianka o tutejszym kościele. W dwa wieki później z inicjatywy opata benedyktynów płockich Pawła Kaleckiego powstał nowy, drewniany kościół.
Dzieje tej świątyni wyznaczały daty kolejnych restauracji i zmian konstrukcyjnych, ale i dramatycznych wydarzeń, takich jak pożar czy okres okupacji. W latach 1764-74 dokonano jej przebudowy; w I połowie XIX wieku restaurowana była kilkakrotnie, a w 1890 r. wzniesiono wieżę, która jest zarazem dzwonnicą. Tuż po wojnie przeprowadzono kapitalny remont tej niewielkiej świątyni, przede wszystkim przebudowano prezbiterium. W 1990 r. z inicjatywy ówczesnego proboszcza ks. Antoniego Szpieka została podniesiona cała konstrukcja kościoła i ustawiona na betonowym fundamencie, a w 7 lat później ściany świątyni pokryto polichromią. Dzisiaj także stale są prowadzone niezbędne prace remontowe i budowlane; ich listę przedstawił w wizytacyjnym sprawozdaniu obecny duszpasterz parafii ks. Eugeniusz Światkowski.

Duszpasterstwo

Reklama

W Łętowie ks. Światkowski pracuje od 9 lat i, jak przyznał w swoim sprawozdaniu, powierzona mu wspólnota to w większości ludzie dobrzy, szlachetni i przywiązani do Kościoła, choć są i osoby obojętne religijnie. Jedną z bolączek dla duszpasterza jest to, że spośród wszystkich małżeństw mieszkających na terenie parafii 10 wciąż pozostaje bez związku sakramentalnego. Ponadto 3 rodziny tu zamieszkałe należą do świadków Jehowy. Jednak wielu mieszkańców włącza się aktywnie w życie parafii przez zaangażowanie w działalność grup, o których opowiadali sami wierni.
Ważną płaszczyzną życia wspólnoty parafialnej jest także udział w liturgii. W ciągu roku wierni mogą uczestniczyć w wielu dodatkowych nabożeństwach i wspólnych modlitwach, takich jak nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy (w każdą środę), koronka do Miłosierdzia Bożego (w każdy piątek), Różaniec w intencji rychłej beatyfikacji Jana Pawła II (w każdy 2. dzień miesiąca), a każdego 16. dnia miesiąca Msza św. i modlitwa różańcowa za Ojca Świętego i Ojczyznę. Ponadto w łętowskiej parafii co miesiąc odprawiane jest nabożeństwo fatimskie (każdego 13. dnia), w pierwsze czwartki miesiąca powierzane są Bogu prośby o powołania kapłańskie, zakonne i misyjne, obchodzone są także pierwsze piątki i soboty miesiąca.
Udział wiernych we Mszach św. niedzielnych i świątecznych, jak poinformował Ksiądz Proboszcz, kształtuje się na poziomie 30-40%. Nie jest to statystyka w pełni zadowalająca, a główne przyczyny tej sytuacji to z jednej strony praca zawodowa wykonywana w niedziele, a z drugiej - po prostu lenistwo w spełnianiu praktyk religijnych. W ub.r. udzielono 20 tys. Komunii św. - dodał ks. Światkowski - i jest to nieznaczny spadek w stosunku do lat poprzednich. Cieszy natomiast fakt, że od 2006 r. w tej wspólnocie parafialnej posługuje dwóch nadzwyczajnych szafarzy Eucharystii.
Praca duszpasterska odbywa się też na płaszczyźnie nauki religii; katechizacją objęci są wszyscy uczniowie w Szkole Podstawowej w Łętowie, z wyjątkiem jednego dziecka, którego rodzice są świadkami Jehowy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Prace materialne

Reklama

5 lat, jakie upłynęły od ostatniej wizytacji, wypełniło szereg prac budowlanych i porządkowych; nie brakowało też innych inicjatyw. I tak, w 2003 r. został położony nowy chodnik wokół kościoła, a parking powiększony; utworzono też parking przy cmentarzu. Przeprowadzono prace elewacyjne plebanii. Na kolejny rok złożyły się takie prace, jak: cyklinowanie i lakierowanie podłogi w świątyni, remont słupków w ogrodzeniu na cmentarzu, a także budowa nowego pomnika dawnego proboszcza ks. Antoniego Bońkowskiego (zm. 1844). W 2005 r. w kościele umocowano tablicę upamiętniającą pontyfikat Jana Pawła II, a na zewnątrz zamontowano nowe rynny.
Rok później pobudowano nowe ogrodzenie świątyni, a także nowe schody i drugie wejście na cmentarz, zamontowano rynny na domu parafialnym, a na terenie przykościelnym i cmentarzu wycięto drzewa zagrażające bezpieczeństwu. Najważniejsze ubiegłoroczne prace i inwestycje to kapitalny remont zabytkowych organów, montaż nowego nagłośnienia w kościele oraz wygospodarowanie pomieszczenia na kancelarię parafialną, natomiast jeszcze w tym roku zamontowano nowe okna w części budynku parafialnego.
W tym czasie dokonano też kilku ważnych zakupów, w tym sprzętu technicznego, jak rzutnik i zestaw slajdów z tekstami pieśni oraz nagłośnienie na cmentarz i procesje; ponadto zakupiono nowe księgi liturgiczne, figury do żłóbka i grobu Pańskiego, a także dwie chorągwie procesyjne i dwie pogrzebowe. Ważną inicjatywą była ponadto renowacja kielichów mszalnych, puszek do komunikantów, monstrancji i krzyża procesyjnego.
Najbliższe plany parafii, według słów Księdza Proboszcza, obejmują zaimpregnowanie zewnętrznych ścian kościoła oraz powiększenie cmentarza grzebalnego.

Przebieg wizytacji

Wizyta Księdza Biskupa w parafii rozpoczęła się od spotkania z przedstawicielami działających na terenie parafii grup parafialnych, którzy złożyli sprawozdanie ze swej działalności. Biskup Roman podkreślając ich ważną rolę w parafii, powiedział: „Wasi przedstawiciele uświadomili mi, że jesteście żywym bogactwem tej wspólnoty. Dziękuję wam za tę pracę”. Następnie obecni w świątyni wspólnie odmówili Litanię Loretańską. Z kościoła wszyscy udali się na pobliski cmentarz, gdzie wraz z Księdzem Biskupem modlili się za dusze zmarłych, spoczywających na tym cmentarzu. Biskup Roman pochylił się w modlitwie nad grobami zmarłych kapłanów, pracujących kiedyś w tej wspólnocie.
Ostatnim punktem wizytacji była uroczysta Msza św. ingresowa. Ksiądz Biskup wysłuchał sprawozdania Księdza Proboszcza, zaś w wygłoszonej homilii szczególnie zwrócił się do młodzieży bierzmowanej, której później udzielił sakramentu dojrzałości chrześcijańskiej.

Grupy parafialne

W parafii Łętowo istotnym ogniwem w dziele ewangelizacji są grupy i stowarzyszenia parafialne, które współpracując z księdzem proboszczem, pomagają realizować ważne zadania zarówno w wymiarze duszpasterskim, duchowym, jak i materialnym.
W posługiwaniu przy ołtarzu swojego duszpasterza wspomaga służba liturgiczna, którą tworzy 44 chłopców. Opiekę nad ministrantami sprawuje proboszcz, który uczy ich, jak służyć do Mszy św., wyjaśnia, co znaczy być ministrantem w kościele i poza kościołem, pomaga lepiej zrozumieć tajemnicę Eucharystii.
Z kolei najmłodsi angażują się w działalność Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci, które istnieje od 2000 r. 20-osobowa grupa przez modlitwę i ofiary składane dla misjonarzy bardziej poznaje Kościół misyjny. „Pragniemy, jako mali misjonarze, przyczyniać się do rozkrzewiania wiary chrześcijańskiej” - podkreślała mała misjonarka.
Oprawę liturgiczną swoim udziałem ubogacają lektorzy. „Wiemy, że mamy obowiązek głoszenia Słowa Bożego przez świadectwo wiary składane podczas uczestnictwa w Eucharystii. Mając to wszystko na uwadze, zachęceni przez księdza proboszcza, tworzymy tzw. grupę lektorów” - mówił przedstawiciel grupy. W liczącym 57 osób kręgu lektorzy działają od 8 lat.
Podobne zadania w parafii spełnia także chór parafialny. On także dba o upiększenie liturgii - śpiewem. Choć w swoich szeregach skupia śpiewaków-amatorów - jak się określają - to jednak swoimi umiejętnościami, dobrymi chęciami, a przede wszystkim poświęcając czas, starają się zapewnić oprawę muzyczną uroczystości religijnych w parafii.
Parafię oraz duszpasterskie działania proboszcza modlitwą wspiera 9 kół Żywego Różańca. Wśród kobiet należących do poszczególnych róż są też takie, które modlą się w nich już od wczesnych lat szkolnych; jest też jeden mężczyzna oraz jeden młodzieniec. Członkowie kół wymieniają się tajemnicami, w modlitwach proszą szczególnie o miłosierdzie dla członków kół oraz całej parafii.
W uroczystościach parafialnych bierze czynny udział asysta procesyjna, do której należy 80 osób. Są to dzieci szkolne, młodzież gimnazjalna, młodzież szkół średnich i osoby starsze. „Członkowie asysty chętnie udzielają się w parafii, gdyż wiedzą o tym, że służyć Bogu i Kościołowi to wielki zaszczyt, i tym samym wysługują sobie łaskę u Pana Boga” - podkreślała przedstawicielka grupy.
Działający prężnie Apostolat Trzeźwości skupia 21 osób, z której każda - w imię złożonych wcześniej przyrzeczeń - codziennie odmawia jedną tajemnicę Różańca w intencji trzeźwości narodu polskiego. Ponadto członkowie tej grupy uczestniczą w innych nabożeństwach, przepraszając Boga za grzechy pijaństwa i prosząc o trzeźwość w rodzinach i parafii.
Choć mały liczebnie, to jednak skupiający ludzi dobrej woli zespół charytatywny przejął na siebie zadanie niesienia konkretnej pomocy osobom potrzebującym na terenie parafii. Animuje wspólnotę parafialną do czynnej miłości swoich bliźnich.
W łętowskiej wspólnocie duchową adopcję podejmuje 15 osób, które przez odmawianie codzienne w ciągu 9 miesięcy specjalnej modlitwy oraz jednej cząstki Różańca w intencji nieznanego poczętego dziecka zobowiązują się stać na straży budzącego się życia.
Koło Przyjaciół Radia Maryja utożsamia się z programem i zadaniami tej rozgłośni. Pragnie pomagać ludziom w odnalezieniu Boga, krzewiąc patriotyzm i wartości narodowe przekazywane przez przodków. W trakcie odbywających się 16. dnia miesiąca spotkań, które mają charakter modlitewno-formacyjny, zanoszone są modlitwy w różnych intencjach.
Prężną cząstkę w parafii tworzy Wspólnota Rodzin Fatimskich, która m.in. organizuje wiele pielgrzymek do miejsc świętych.
W parafii Łętowo organem doradczym i wspomagającym w działaniach duszpasterskich i materialnych księdza proboszcza jest rada parafialno-duszpasterska.

Parafia pw. św. Jana Chrzciciela w Łętowie

Patron parafii: św. Jan Chrzciciel
Tytuł kościoła: kościół parafialny pw. św. Jana Chrzciciela
Dekanat: bodzanowski
Miejscowości: Archutowo, Dobra, Gocłowo, Gromice, Krzykosy, Leksyn Nowy, Leksyn Stary, Łętowo, Mąkolin, Podleck Nowy, Podleck Stary, Rogowo Nowe, Rogowo Stare, Turowo, Wiciejewo Górne
Proboszcz: ks. Eugeniusz Światkowski
Katechetka: Anna Ziembińska
Organista: Jarosław Wasilewski
Zakrystian: Eugeniusz Lejza
W parafii działają: ministranci, Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci, lektorzy, chór parafialny, asysta procesyjna, Koło Przyjaciół Radia Maryja, koła Żywego Różańca, Apostolat Trzeźwości, Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego, Parafialny Zespół Charytatywny, Wspólnota Rodzin Fatimskich, rady parafialna i duszpasterska
Współpraca: OSP Mąkolin, Gromice i Wiciejewo
Msze św. w niedzielę: 9, 11.30

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Założycielka Niepokalanek

Z osobą m. Marceliny Darowskiej zetknęłam się dwa lata temu, kiedy to zaczynałam pracę w gimnazjum. Tradycją panującą w szkole, gdzie uczę, było organizowanie dwa razy w roku spotkań rekolekcyjnych dla nauczycieli w Domu Sióstr Niepokalanek w Szymanowie. Zgromadzenie to założyła właśnie Matka Marcelina. Z wielkim zaciekawieniem obserwowałam pracę sióstr i ich uczennic. Każdy wyjazd do Szymanowa był dla mnie kolejnym cennym doświadczeniem. Po pewnym czasie bardziej zainteresowałam się osobą Matki Marceliny i postanowiłam o niej napisać. Zaczęłam wtedy czytać wszelkie publikacje na jej temat. Wydawało mi się początkowo, że nic interesującego w tych książkach nie znajdę. Bo cóż może być ciekawego w życiorysie siostry zakonnej? I tu pełne zaskoczenie. Jednym tchem przeczytałam polecone mi książki. Matka Marcelina okazała się być obdarzona niezwykle bogatą osobowością, a jej życie mogłoby posłużyć za temat filmu, który - nie mam co do tego żadnych wątpliwości - zainteresowałby niejednego współczesnego widza. Zanim Matka Marcelina została przełożoną Zgromadzenia Sióstr Niepokalanek - była szczęśliwą matką i żoną. W jej życiu nie zabrakło też dramatycznych momentów. W wieku dwudziestu pięciu lat została wdową, a w niecały rok po śmierci męża straciła swego dwuletniego synka. To nie koniec jej cierpień. Musiała jeszcze walczyć o życie swojego drugiego dziecka - maleńkiej Karoliny, której lekarze nie dawali szans na przeżycie. Młoda wdowa przezwyciężyła wszelkie kłopoty. Dziecko wyzdrowiało, a jej gospodarstwo było przykładem dla okolicznych posiadłości. Przez cały ten czas trudnych doświadczeń ani razu nie zwątpiła w miłość Boga, ani razu nie zbuntowała się przeciwko Jego woli. Jakże niezwykle mocna musiała być jej wiara! Mało tego, nie mając żadnego doświadczenia zakonnego, a jedynie pragnienie służenia Bogu, odważyła się zostać przełożoną - założycielką nowo tworzonego Zgromadzenia, którego głównym zadaniem miało być wychowanie dzieci i młodzieży. Nie na życiorysie Matki Marceliny chciałabym jednak skupić swą uwagę, mimo że jest on naprawdę bardzo ciekawy. Zainteresowanych odsyłam do książek poświęconych bohaterce tego tekstu1. To, co najcenniejsze, to nauki Matki Marceliny, jej przemyślenia i refleksje, ujęte często w formę jakże trafnych i aktualnych do dziś sentencji. Znaleźć je można w wydanej w 1997 r. przez Siostry Niepokalanki książce zatytułowanej Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki Marceliny Darowskiej2. Wartości szczególnie ważne dla Matki Marceliny to przede wszystkim Bóg, miłość, rodzina, Ojczyzna, praca i to, czemu poświęciła całe swoje życie, czyli wychowywanie kolejnych młodych pokoleń. Wiele jest cennych wskazówek zawartych w słowach Matki Marceliny. Mnie, jako nauczycielkę, która dopiero zaczyna swoją pracę z młodzieżą, szczególnie zainteresowały te poświęcone wychowaniu. Pierwsze słowa, jakie przeczytałam, kiedy "na chybił trafił" otworzyłam książkę z myślami Matki Marceliny, brzmiały następująco: "Zadanie wielkie, praca kolosalna - z jednej strony łatwa, z drugiej bardzo trudna. Łatwa, bo serca dzieci to wosk, na którym wszystko łatwo się wyciska. Trudna, bo wosk wystawić na gorąco ognia lub słońca, a ślad jego cały się zgładzi. Dzieci przyjmują dobre i złe wrażenia, jedne zacierają drugie". Jakże trafnie oddają one pracę wychowawcy. Czytając te zdania, uświadomiłam sobie ogromną odpowiedzialność, jaką biorę za swoich wychowanków. To, co im przekażę, będzie miało wpływ na całe ich życie. I nie najważniejsza w tym momencie jest wiedza. Moim zadaniem, jako wychowawcy, jest pokazanie tym młodym ludziom właściwych wzorców zachowań. Jest to szczególnie ważne w dzisiejszych czasach, kiedy wciąż słyszymy o przypadkach, gdy młodzi ludzie zabijają swoich rówieśników, często nawet nie dostrzegając zła, które wyrządzili. Matka Marcelina cały czas miała świadomość odpowiedzialności za wychowanie młodych ludzi. Dlatego też tak wiele miejsca poświęciła sprawom rodziny, a w kształceniu dziewcząt ogromną wagę przywiązywała do przygotowania ich do roli matki i żony. Wierzyła bowiem, że to właśnie kobieta jest duchem rodziny, a od tego, jakie wartości przekażemy młodym ludziom, zależy odrodzenie całego społeczeństwa. Dziś również wiele miejsca podczas publicznych debat poświęca się sprawom rodziny. Mówi się o polityce prorodzinnej i o kryzysie rodziny. Może warto zatem sięgnąć po myśli Matki Marceliny. Znajdziemy tu oczywiste - wydawałoby się - prawdy, ale jak często przez nas zapominane. Polecam tę część nauk Matki Marceliny szczególnie dziewczętom, które zamierzają w niedługim czasie założyć własną rodzinę. Naprawdę znajdziecie tu wiele wskazówek pomocnych przy budowaniu własnego domu. Jak już wspominałam wcześniej - jestem młodą nauczycielką. Nie mam zatem bogatego doświadczenia pedagogicznego, wielu rzeczy muszę się jeszcze nauczyć. Wciąż borykam się z różnymi problemami wychowawczymi. Tak jak wielu młodych nauczycieli, staram się pogłębiać swoją wiedzę pedagogiczną, czytając chociażby różne publikacje poświęcone tym zagadnieniom. Panuje obecnie moda na nowoczesne, proponowane nam przez zachodnich autorów, sposoby wychowania. Ja jednak najważniejsze wskazówki pedagogiczne znalazłam w następujących słowach Matki Marceliny: " Rozwijać - nie wysilając, ubogacać - nie przeciążając, uczyć praktyczności - nie odzierając z poezji, hartować - nie zatwardzając, oczyszczać sumienie - nie dopuszczając skrupułów, uczyć miłości - bez czułostkowości, pobożności - bez dewoterii, zniżać się do dzieci w zabawach - nie zmalając siebie, aby następnie być w stanie wznieść dzieci do wysokości zadania". Oto - zdaniem Matki Marceliny - zadania nauczyciela. Mam nadzieję, że będę w stanie im sprostać. 1 Informacje na temat życia Matki Marceliny można znaleźć m.in. w następujących publikacjach: - Ewa Jabłońska-Deptuła, Zakorzeniać nadzieję. M. Marcelina Darowska o rodzinie i dla rodziny, Lublin 1996 - Marcelina Darowska - Niepokalański charyzmat wychowania, pod red. ks. Marka Chmielewskiego, Lublin 1996 - S. Grażyna (Jordan), Wychowanie to dzieło miłości, Szymanów 1997 2 Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki Marceliny Darowskiej, zebrały i opracowały s. M. Grażyna od Współpośrednictwa Matki Bożej, Anna Kosyra-Cieślak, Romana Szymczak, Szymanów 1977.
CZYTAJ DALEJ

Orszaki Trzech Króli w Archidiecezji Wrocławskiej - [Gdzie?]

2026-01-05 10:11

Magdalena Lewandowska/Niedziela

Orszak Trzech Króli we Wrocławiu zgromadził 19 tys. osób

Orszak Trzech Króli we Wrocławiu zgromadził 19 tys. osób

Od kilku lat w Uroczystość Objawienia Pańskiego ustawowo przewidziany jest dzień wolny od pracy. Od tego czasu bardzo zmienił się styl przeżywania tej uroczystości, a popularne stały się Orszaki Trzech Króli, które odbywają się w dużych miastach, miasteczkach oraz wsiach. Integrują one lokalną społeczność i pozwalają uroczyście przeżywać ten czas.

Na terenie archidiecezji wrocławskiej przygotowanych jest wiele Orszaków. Poniżej prezentujemy listę miejsc. Nie jest ona kompletna, dlatego zachęcamy do dzielenia się z nami informacjami, a w dniu orszaku zapraszamy do przesyłania nam zdjęć na adres: wroclaw@niedziela.pl
CZYTAJ DALEJ

Bolesławiec: Dzieciątko Jezus w szopce powieszono na sznurze za szyję! Prokuratura umarza postępowanie

2026-01-05 21:42

[ TEMATY ]

profanacja

Karol Porwich/Niedziela

Profanacji szopki ustawionej na bolesławieckim rynku dokonano w nocy z piątku na sobotę 19/20 grudnia - informuje portal istotne.pl.

Mieszkańcy przechodzący przez rynek w nocy chcieli zajrzeć do przygotowanej na okres świąteczny, tradycyjnej szopki bożonarodzeniowej, w której ustawiono figury Matki Bożej, św. Józefa i Trzech Króli, a w żłobku położono lalkę symbolizującą Dzieciątko Jezus.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję