Słowo Alpha to pierwsza litera greckiego alfabetu – coś na początku. - Kurs może być dla każdej osoby takim początkiem, bez względu na to czy zaczyna swoją przygodę z Panem Bogiem, czy w niej już trwa. Ta nazwa jest w punkt – mówi Agnieszka Kensicka ze wspólnoty Dom Boży i dodaje, że Alpha jest dla każdego, jest tam atmosfera radości.
- Spotkanie zaczynamy od… jedzenia. Posiłek, wykład, dyskusja – wiemy, że stół buduje relacje i pomaga zacieśnić nam więzi. Na tym kursie nie wszyscy są wierzący i zaangażowani w życie Kościoła. Dlatego posiłek niszczy wszystkie bariery i uprzedzenia dodaje Adam Eisler ze wspólnoty Dom Boży.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
W połowie poprzedniego kursu Alpha wybuchła pandemia koronawirusa, dlatego trzeba było przenieść wszystko do internetu. -Te trzy elementy, które charakteryzują kurs Alpha, są zachowane. Po prostu posiłek przygotowujemy sobie sami dla siebie i jemy go przed kamerą komputera – dodaje Adam.
Agnieszka i Adam przyznają, że przejście na platformę było ciekawe. - Byliśmy zniechęceni do tego typu rozwiązania i mieliśmy wewnętrzną blokadę. Jedna z naszych koleżanek powiedziała, że i tak Pan Bóg będzie działać i nie martwmy się niczym. Dzisiaj już wiemy, że Alpha online pozwala nam spojrzeć na moc Bożą z innej perspektywy. Że Chrystus działa poprzez to medium, z którego wielu z nas korzysta – podkreśla Adam Eisler.
Reklama
Podczas ostatniego kursu Agnieszka była animatorem i otrzymał wiele głosów mówiących o tym, że przejście na internetową platformę było strzałem w dziesiątkę. Jeden z uczestników pochwalił się, że dzięki takiemu rozwiązaniu mógł w ogóle w kursie uczestniczyć. Normalnie nie wchodziłoby to w grę, przy tak zorganizowanej pracy zawodowej.
Osoby, które kończą kurs Alpha nie są pozostawieni bez opieki. - Mamy zawsze propozycje wzrostu, w miejscach gdzie funkcjonuje nasza wspólnota Dom Boży. W tej chwili działamy w 5 miejscach, m.in. we Wrocławiu, Żarowie, Wałbrzychu i Nowogrodźcu. Osoby, które wezmą udział w kursie 6 lipca będą mieli później przygotowane miejsce w małych grupach tam gdzie funkcjonuje wspólnota – zapewnia Adam.
- Piękną zachęta jest pozostanie po naszym kursie we wspólnocie. Często pojawia się takie przeświadczenie, że to co było dotychczas, okazało się niewystarczające, że istnieje potrzeba głębszej relacji z Bogiem.
- Kurs Alpha jest też przestrzenią do pięknych spotkań, poznawania nowych i wartościowych ludzi. Ja poznałam wielu młodych, z którymi poruszałam ważne tematy, nie tylko te młodzieżowe i „na luzie”. Odkryłam ich punkt widzenia, co było wartościowym doświadczeniem – daje świadectwo Agnieszka.
- Największym owocem tego kursu jest dla mnie odświeżenie relacji z Bogiem poprzez Pismo Święte. W czasach kiedy mieszkałam w domu, w parafii zawsze czytałam czytania mszalne. Było to dla mnie naturalne i któregoś dnia spowszedniało. A teraz jak przyjeżdżam do domu w chwilach wolnych od nauki, to jestem Panu Bogu wdzięczna za ten dar rozumienia Słowa.
Adam podkreśla z całą stanowczością, że Jezus Chrystus zmienia życie każdego z nas, również uczestników kursu Alpha. - Mamy wiele świadectw mówiących o tym, jak nasi kursanci angażują się później w życie swoich parafii i wspólnot. Często zdarza się tak, że ludzie głośno modlą się o zmianę pracy, po to, aby być bardziej obecnym w Kościele i móc częściej i więcej posługiwać. Ludzie młodzi przychodzą na kurs Alpha żeby poznać swoją przyszłą żonę czy męża. Ja nie planowałem tego, ale właśnie dzięki tym spotkaniom jestem szczęśliwym małżonkiem i ojcem czwórki dzieci. To jest miejsce, gdzie można odkryć swoją tożsamość w Kościele – kończy Adam.
Zapisy na Kurs Alpha są możliwe poprzez specjalny formularz internetowy.