Reklama

Niedziela Częstochowska

Częstochowa: pomoc dla misjonarzy w Peru

Kwota 55 tys. zł. została przekazana na pomoc misjonarzom z archidiecezji częstochowskiej pracującym w Peru. O wsparcie dla misjonarzy już 13 maja br. zaapelował abp Wacław Depo wskazując, że kraj ten dotknęła epidemia choroby denga, leptospirozy oraz malarii pochłaniając tysiące ofiar.

[ TEMATY ]

misjonarze

archidiecezja częstochowska

Peru

ks. Kamil Tokarz

ks. Rafał Kipigroch

archiczest.pl

Ks. Kamil Tokarz ze swoimi parafianami

Ks. Kamil Tokarz ze swoimi parafianami

Metropolita częstochowski zwrócił się do kapłanów archidiecezji częstochowskiej i wskazał na „odpowiedzialność za naszych współbraci, którzy wyruszają na krańce świata, by tam pełnić posługę misyjną i mamy szczególny obowiązek pośpieszyć im z pomocą. Zwłaszcza teraz, gdy ich i tak niełatwa dotąd praca, została jeszcze bardziej utrudniona przez epidemię”.

Reklama

– Udało się zebrać ponad 55 000 zł. Pierwsza transza już została przekazana, za pośrednictwem Wikariatu Apostolskiego San José del Amazonas, do naszych kapłanów – czytamy na stronie Kurii Metropolitalnej w Częstochowie.

W Peru pracują: ks. Rafał Kipigroch, wicerektor Międzydiecezjalnego Seminarium Duchownego w Iquitos (Wikariat Apostolski San José del Amazonas) i ks. Kamil Tokarz, proboszcz Parafii Katedralnej pw. Św. Józefa Rzemieślnika w Indianie (Wikariat Apostolski San José del Amazonas).

– Brakuje wszystkiego: lekarstw, tlenu, odzieży ochronnej, personelu medycznego. Dlatego jako parafia, Kościół i Wikariat Apostolski, wraz Muncipalidad de Mazan, współpracujemy na rzecz ratowania ludzkiego życia, które jest bezcenne. W szkole przygotowaliśmy miejsce na dwudziestu chorych, parafia udostępniła łózka i materace. W tej chwili kompletujemy sprzęt. Jako parafia już kupiliśmy jedną butlę z tlenem,(koszt 1000 USD), materiały ochronne dla medyków (200 USD), oraz aparat do koncentracji tlenu z powietrza (1200 USD). Oczekujemy na dostawę leków. Wszystkie rzeczy sprowadzamy samolotem z Limy, dlatego koszty są dość wysokie – pisze z Peru ks. Kamil Tokarz.

2020-06-23 13:39

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Emiraty Arabskie pomagają Peru w walce z pandemią

[ TEMATY ]

papież Franciszek

pomoc humanitarna

Emiraty Arabskie

Peru

Vatican News

„Na niebie, bardziej opustoszałym z powodu ograniczeń narzuconych przez pandemię, otwiera się nowy kurs solidarności” – powiedział bp. Guy-Réal Thivierge, sekretarz generalny Papieskiej Fundacji Gravissimum Educationis, działającej przy Kongregacji Edukacji Katolickiej. Do amazońskiej części Peru zostało wysłanych z Abu-Zabi 50 ton artykułów medycznych. To owoc współpracy pomiędzy Kongregacją Edukacji katolickiej i Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi.

Przekazane zostały materiały użyteczne do obrony przed pandemią, której światowe epicentrum znajduje się teraz w Ameryce Południowej: maseczki ochronne, rękawiczki, tlen medyczny oraz różne artykuły żywnościowe, które będą rozprowadzone przez Kościół lokalny: część będzie przeznaczona dla struktur służby zdrowia, a część dla placówek edukacyjnych oraz dla rodzin zamieszkujących okolice miasta Iquitos w puszczy amazońskiej.

Szejk Mohamed bin Zayed, książe Abu Zabi odpowiedział na zaproszenie Papieża Franciszka, aby wspomóc najbiedniejsze narody świata, przekazując materiały sanitarne.
Ta współpraca wpisuje się w ducha Dokumentu na temat powszechnego braterstwa dla pokoju światowego podpisanego w Abu Zabi przy okazji wizyty Papieża Franciszka w ubiegłym roku. Mówi bp Guy-Réal Thivierge.

„Z powodu pandemi Covid-19 nie możemy stać w miejscu, przyglądać się z boku lub filozofować na temat obecnej sytuacji. Musimy iść dalej. Ojciec Święty często używa tego pięknego obrazu, a dotyczy on szczególnie nas wychowawców: «nie mamy prawa patrzeć na świat z komfortowej perspektywy swojego balkonu». Mamy iść wszędzie tam, gdzie są największe potrzeby, bardzo konkretne. Następnie chodzi o to, aby wychowywać także głowę oraz z głową, edukować sercem i rękami. Solidarność w obecnej sytuacji jest najważniejsza.“

CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: spada liczba osób deklarujących się jako katolicy

2020-09-22 19:54

[ TEMATY ]

Hiszpania

Katolik

Adobe Stock

Wraz z pandemią koronawirusa spada liczba osób deklarujących się w Hiszpanii jako katolicy, wynika ze studium opinii publicznej Ośrodka Badań Statystycznych w Madrycie (CIS). Według najnowszego „Barometru” grono mieszkańców Hiszpanii określających siebie katolikami wynosi już 59,2 proc., czyli najmniej w historii przeprowadzanych w tym kraju badań sondażowych.

Autorzy studium wskazali, że bezprecedensowemu spadkowi liczby katolików w okresie pandemii COVID-19 towarzyszył jednak nieznaczny wzrost osób określających siebie mianem „katolika praktykującego”. Pomiędzy kwietniem a wrześniem 2020 r. ich liczba wzrosła z 19,5 proc. do 20,4 proc.

Ze studium CIS wynika, że odejście od Kościoła miało miejsce w grupie katolików, którzy we wcześniejszym sondażu tej instytucji określali siebie mianem „wierzących, choć niepraktykujących”. O ile w kwietniu ich odsetek wynosił 41,7 proc., to już we wrześniu spadł do 38,8 proc.

- Badanie to dowodzi wyraźnego spadku liczby wiernych na przestrzeni ostatniej dekady, podczas której w 2011 r. organizowane były w Madrycie Światowe Dni Młodzieży. Wówczas za katolików uznawało się aż 73 proc. ankietowanych przez CIS – przypomniał katolicki portal Religion en Libertad, odnotowując, że spadek liczby wiernych na przestrzeni ostatnich 10 lat wynikał m.in. z faktu, że „znaczna część katolików z powodu zaawansowanego wieku zmarła w ostatnich latach”.

CZYTAJ DALEJ

Duda: rozmowa z premierem Włoch m.in. o inwestycjach rozwojowych w UE i polityce klimatycznej

2020-09-23 21:10

[ TEMATY ]

prezydent

Włochy

Andrzej Duda

PAP/EPA/MAURIZIO BRAMBATTI

Prezydent RP Andrzej Duda i premier Włoch Giuseppe Conte

Prezydent RP Andrzej Duda i premier Włoch Giuseppe Conte

Prezydent Andrzej Duda poinformował w środę, że rozmawiał z premierem Włoch Giuseppe Contem m.in. o współpracy gospodarczej, rozwoju infrastruktury w Polsce, przyszłości UE w kontekście inwestycji rozwojowych, sprawiedliwej transformacji i polityce klimatycznej.

"Dziękuję premierowi Giuseppe Contemu za owocne spotkanie” – napisał szef państwa na Twitterze.

W środę rozpoczęła się pierwsza wizyta zagraniczna prezydenta w nowej kadencji. Duda odwiedza Republikę Włoską, a w piątek wizytę złoży także w Watykanie. W środę spotkał się włoskim prezydentem Sergio Mattarellą. Następnie rozmawiał z marszałek włoskiego Senatu Marią Elisabettą Alberti Casellati, a w Palazzo Chigi rozmawiał w cztery oczy z premierem Conte.

Szef gabinetu prezydenta RP Krzysztof Szczerski powiedział dziennikarzom, że tematem rozmów prezydenta zarówno z Matarellą, jak i z Contem była przyszłość Unii Europejskiej, zwłaszcza w kontekście wychodzenia ze skutków społecznych i gospodarczych pandemii koronawirusa.

„Wszyscy spodziewamy się, że ta sprawa nie jest zakończona, że druga fala nadchodzi. W związku z tym jej skutki społeczne i gospodarcze na pewno będą z nami na dłużej. Dlatego bardzo ważne jest dziś, by na poziomie europejskim działać wspólnie” – powiedział Szczerski.

Jak przekazał, Duda z szefem włoskiego rządu rozmawiał szczególnie o inwestycjach jako sposobie wyjścia z kryzysu, a także o inwestycjach publicznych i infrastrukturalnych.

„Prezydent bardzo podkreślał, że w Europie są potrzebne inwestycje także na osi Północ-Południe. My to realizujemy w ramach Inicjatywy Trójmorza, ale także Włochy powinny być częścią tego wielkiego planu inwestycji w Europie” – powiedział szef gabinetu prezydenta RP.

Według niego wychodzenie z kryzysu związanego z pandemią to szansa, by poprzez inwestycje zasypywać podziały między bogatą Północą i biednym Południem. Jak dodał, potrzebny jest wspólny wysiłek, zgodny z tym, co prezydent Duda pisał w kwietniu w swoim liście do przywódców UE wskazując, że „Europa musi być wielkim warsztatem produkcyjnym”, skrócić łańcuchy dostaw i inwestować w rozwój infrastruktury.

Szczerski dodał, że m.in. temu celowi mają służyć nowe instrumenty przewidziane w nowej perspektywie budżetowej UE. Zaznaczył, że Duda rozmawiał z włoskimi politykami o przebiegu negocjacji związanych z unijnym budżetem.

Jak przekazał, prezydent podkreślał potrzebę dbania o cele klimatyczne UE, „ale tylko na zasadzie sprawiedliwej transformacji, czyli takiej, która uwzględnia specyfikę gospodarczą i społeczną poszczególnych państw i ich potrzeby, by nie powodować powstawania nowych obszarów biedy, wykluczenia”.

Szef gabinetu prezydenta przekazał, że rozmowy polityczne polskiego przywódcy dotyczyły też brexitu i zawirowań w negocjacjach między UE a Wielką Brytanią. „Trzeba zrobić wszystko, by zgodnie z prawem, zgodnie z postanowieniami, jakie były pomiędzy Brukselą a Londynem, doprowadzić do tego, by po zakończeniu fazy przejściowej Wielka Brytania była ważnym partnerem gospodarczym dla Europy” – mówił Szczerski.

Jak poinformował, kolejny temat rozmów to sytuacja na Białorusi. „To nasze przekonanie, także Polski i Włoch, że należy oddać Białorusinom prawo do decydowania o przyszłości swego własnego kraju. To prawo jest im dziś odebrane i oni tego prawa się domagają” – mówił. Podkreślił, że „UE powinna być zdecydowana, powinna działać”.

„UE nie powinna się wahać w decyzjach, tylko powinna wspomóc Białoruś w drodze do wolnych wyborów i tego, by Białorusini sami swą przyszłość określili bez ingerencji zewnętrznej i bez instrumentalnego traktowania Białorusi, jak to ma miejsce dzisiaj, jak się wydaje, w polityce rosyjskiej” – powiedział Szczerski.

Kolejnym tematem rozmów prezydenta Dudy z politykami włoskimi było NATO. Jak zaznaczył, we Włoszech i Polsce stacjonują wojska amerykańskie. „Duża część rozmowy była poświęcona amerykańskiej obecności w Europie. To jest nasze wspólne zdanie, że jakiekolwiek przegrupowywanie wojsk amerykańskich w Europie nie powinno zmniejszać zaangażowania amerykańskiego w bezpieczeństwo europejskie” – powiedział Szczerski.

Szef gabinetu prezydenta RP poinformował, że omówiono też kwestie związane z polityką migracyjną. „Prezydent powiedział, że Polska jest gotowa, by wspomagać Włochy w patrolowaniu (Morza Śródziemnego) - jak ma to obecnie miejsce - z bazy na Sycylii, w zapewnieniu bezpieczeństwa wód terytorialnych Europy w kontekście napływu migracyjnego. To jest nasza część europejskiej solidarności” – oświadczył Szczerski.(PAP)

autor: Marzena Kozłowska

mzk/ akl/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję