Reklama

Z pomocą chorym dzieciom

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Z dobrem przychodzi serce, choćby najmniejsze”
(Ks. Jan Twardowski)

Kto jest z Biłgoraja i otarł się o naszą szkołę potocznie zwaną „piątką”, ten z pewnością wie, co to jest „Dzień Jesiennego Liścia”. Siedem lat temu grupa aktywnych nauczycielek, których tutaj nie brakuje, przygotowała projekt pod tym tytułem. Spotkał się on z aprobatą pani dyrektor Teresy Bogdanowicz i całego grona pedagogicznego Szkoły Podstawowej nr 5 im ks. Jana Twardowskiego w Biłgoraju. Od tego czasu „Dzień Jesiennego Liścia” zapisał się na stałe do kalendarza imprez w naszej szkole i mamy nadzieję, że tak pozostanie na długie lata, gdyż przyświeca mu szczytny cel, jakim jest pomoc dzieciom nieuleczalnie chorym z Hospicjum im. „Małego Księcia” w Lublinie.
Od początku roku szkolnego przygotowujemy się do tej imprezy, zapoznajemy dzieci z ideą hospicjum, dzielimy się zadaniami i pomysłami, które wykorzystujemy do zbiórki środków na ten cel. Dzieci angażują się w przygotowanie jesiennych stoisk, na których nie może zabraknąć pysznych ciast upieczonych przez mamy, przetworów przygotowanych z tegorocznych zbiorów. Wszystko efektownie opakowane i odpowiednio zareklamowane przez samą dziatwę przyciąga kupujących, którzy odchodzą z wielkimi koszami, zadowoleni z zakupów.
W części artystycznej nasze pociechy prezentują swoje zdolności i umiejętności, sala rozbrzmiewa muzyką, śpiewem, tańcem, a kabaret szkolny jak zwykle tryska świetnym humorem. Trzeba przyznać, że zabawa jest wyborna, a kto przychodzi, ten nie żałuje. Jak co roku powodzeniem cieszy się loteria fantowa, w której każdy los wygrywa. To dzięki wielu hojnym sponsorom udało się tym razem przygotować ponad osiemset losów. Wśród sponsorów nie mogło zabraknąć proboszcza parafii św. Jerzego, ks. kan. Wiesława Galanta, który ofiarował fanty na loterię i dary na aukcję. Łączna kwota, którą możemy wspomóc hospicjum to 22 tysiące złotych! Zebranie tak pokaźnej sumy, to efekt wielkiej życzliwości, pracy i ogromnego zaangażowania rodziców, nauczycieli i darczyńców. Za to należą się im szczególne podziękowania.
„Dzień Jesiennego Liścia” to dla nas czas uczenia się radosnego dawania i dzielenia się z innymi. Okazuje się, że tak wiele mogą ofiarować dzieci dzieciom, a my, dorośli, ciągle też uczymy się od dzieci, „bo do takich - jak Pan Jezus powiedział - należy królestwo niebieskie”.
W tym szczególnym dniu pokazaliśmy, że jesteśmy razem, rodzice i dzieci, uczniowie i nauczyciele, społeczność szkolna i społeczność lokalna. Połączył nas jeden cel, dobro wszystkich dzieci, a szczególnie i troska o dzieci chore i ich rodziny, aby wiedzieli, że nie są sami, że tu w Biłgoraju są z nimi dobrzy ludzie o wielkich sercach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Zieliński: chcą za rodziny decydować, co dzieci mają jeść, jak żyć, co mówić

2026-09-28 07:16

[ TEMATY ]

Abp Zbigniew Zieliński

BP Jasnej Góry

Abp Zbigniew Zieliński

Abp Zbigniew Zieliński

Podczas Pielgrzymki Małżeństw i Rodzin abp Zbigniew Zieliński w kazaniu skrytykował politykę społeczną i edukacyjną. Wracają tendencje wyręczania małżonków z ich funkcji wychowawczych - mówił.

Zakończona w niedzielę dwudniowa 42. Ogólnopolska Pielgrzymka Małżeństw i Rodzin na Jasną Górę odbyła się pod hasłem „Małżeństwo rodzi życie".
CZYTAJ DALEJ

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Pierwsza na świecie parafia bł. F. Sheena. Wiadomo też, kiedy będzie obchodzone wspomnienie amerykańskiego duchownego

2026-09-28 09:00

[ TEMATY ]

Bł. abp Fulton Sheen

commons.wikimedia.org

Arcybiskup Fulton Sheen

Arcybiskup Fulton Sheen

Biskup Louis Tylka z diecezji Peoria w stanie Illinois ogłosił na zakończenie odprawianej w sobotę Mszy św. o utworzeniu pierwszej w historii parafii imienia błogosławionego Fultona Sheena.

Połączona parafia Najświętszej Marii Panny w El Paso w stanie Illinois – gdzie Sheen został ochrzczony – i św. Jana w Benson w stanie Illinois będzie pierwszą na świecie parafią nazwaną imieniem nowego błogosławionego. Nowa nazwa parafii zacznie obowiązywać 9 grudnia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję