Reklama

Wiadomości

Prawica Rzeczypospolitej wzywa do głosowania na Andrzeja Dudę

Prawica Rzeczypospolitej wydała oświadczenie ws. nadchodzącej drugiej tury Wyborów Prezydenckich.

[ TEMATY ]

wybory

Andrzej Duda

wybory 2020

Prawica Rzeczypospolitej

Poniżej pełna treść Oświadczenia:

Oświadczenie Prawicy Rzeczypospolitej

Jesteśmy w stanie wojny cywilizacyjnej. Zarówno w Polsce, jak i w wielu krajach Zachodu coraz mocniej niszczony jest dorobek cywilizacji łacińskiej powstałej we wspólnej chrześcijańskiej Europie.

Reklama

Systematycznie dąży się do marginalizacji norm moralnych, na których oparte jest prawo i wielowiekowe zasady współżycia społecznego. Atak wymierzony jest szczególnie w rodzinę powołaną do wiernej miłości, do przekazywania życia i troski o nie, do więzi pokoleniowej.

Dziś głównym frontem walki o jej przyszłość jest rodzina i prawa wychowawcze rodziny. Nieposzanowanie życia dzieci nienarodzonych, działalność lobby homoseksualnego, czy rewolucja genderowa atakują same podstawy istnienia i funkcjonowania rodziny.

Także Polska stała się atakiem tej rewolucji nihilistycznej i dyktatury moralnego relatywizmu. Nihilizm także deprecjonuje patriotyzm i poświęcenie, tradycję narodową i sens bytu narodu, osłabia zainteresowanie troską o dobro wspólne oraz wyłanianiem najlepszych odpowiedzialnych przedstawicieli narodu w wyborach demokratycznych.

Reklama

Heroldem tej rewolucji jest kandydat na prezydenta Rafał Trzaskowski. Jego ewentualne zwycięstwo znacznie wzmocniłoby możliwości destrukcyjne tej rewolucji.

Dlatego obowiązkiem narodowym i cywilizacyjnym jest dziś zdecydowane przeciwstawienie się tej rewolucji. W tej sytuacji, należy poprzeć w wyborach kandydaturę dotychczasowego prezydenta Andrzeja Dudy, który w swej działalności wielokrotnie dał dowód wsparcia, zwłaszcza materialnych praw rodziny.

W imieniu Prezydium Prawicy Rzeczypospolitej:

(-) Bogusław Kiernicki

prezes Prawicy Rzeczypospolitej


(-) Lech Łuczyński

sekretarz generalny Prawicy Rzeczypospolitej

2020-07-09 10:50

Ocena: +1 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sąd Najwyższy: lipcowe wybory prezydenckie są ważne

2020-08-03 13:23

[ TEMATY ]

wybory

wybory 2020

wybory prezydenckie

Jakub Szymczuk/KPRM

Wybory prezydenckie z lipca br. są ważne - orzekła w poniedziałek w pełnym składzie Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego.

"Sąd Najwyższy (...) stwierdza ważność wyboru Andrzeja Sebastiana Dudy na prezydenta RP dokonanego 12 lipca 2020 r." - głosi poniedziałkowa uchwała SN. Jak powiedziała w uzasadnieniu uchwały przewodnicząca składu Ewa Stefańska, sąd podejmując uchwałę "wziął pod uwagę wszystkie okoliczności, także te, które nie były przedmiotem protestu wyborczego".

Wcześniej - podczas posiedzenia Izby Kontroli Nadzwyczajnej - o stwierdzenie ważności wyborów prezydenckich wnosili przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej sędzia Sylwester Marciniak i zastępca prokuratora generalnego Robert Hernand.

Po wyborach prezydenckich do Sądu Najwyższego wpłynęło łącznie 5 tys. 847 protestów wyborczych. Wpływ protestów do SN był kilkudziesięciokrotnie wyższy niż w przypadku poprzednich wyborów. Jedynie w 1995 r. do SN wniesiono więcej protestów przeciwko ważności wyborów. Izba Kontroli Nadzwyczajnej SN zakończyła rozpatrywanie protestów w niedzielę. W przypadku 93 zarzuty w nich zawarte zostały uznane za zasadne w całości lub w części, ale bez wpływu na wynik wyborów. Większość protestów została jednak pozostawiona bez dalszego biegu.

O ważności wyboru prezydenta Sąd Najwyższy rozstrzyga w uchwale, którą należy podjąć w ciągu 21 dni od podania wyniku wyborów do publicznej wiadomości przez PKW. SN rozstrzyga o ważności wyboru prezydenta RP na podstawie opinii wydanych w wyniku rozpoznania protestów oraz sprawozdania z wyborów, przedstawionego przez PKW.

W tegorocznych wyborach prezydenckich Andrzej Duda uzyskał 51,03 proc. głosów, a Rafał Trzaskowski - 48,97 proc. Frekwencja wyborcza w II turze głosowania wyniosła 68,18 proc.(PAP)

autor: Mateusz Mikowski, Sonia Otfinowska

mm/ sno/ aj/

CZYTAJ DALEJ

Premiery czterech produkcji filmowych w programie obchodów stulecia Bitwy Warszawskiej

2020-08-12 16:30

pixabay.com

W programie obchodów stulecia Bitwy Warszawskiej bardzo ważne są wydarzenia filmowe - podkreślił w środę w Warszawie wicepremier, szef MKiDN Piotr Gliński. Jak zapowiedział, w najbliższych dniach premierę będą miały cztery produkcje, m.in. "Wojna światów" i "Wiktoria 1920".

Podczas konferencji prasowej, która odbyła się w stołecznym kinie Kultura, Gliński przypomniał, że w przygotowanie obchodów 100. rocznicy Bitwy Warszawskiej zaangażowały się różne instytucje, wśród nich biuro Niepodległa. "Przygotowaliśmy specjalny program, bardzo wiele różnych wydarzeń. Bardzo ważne są wydarzenia filmowe. To jest oczywiste, że poprzez film rozmawiamy we wspólnocie, kontaktujemy się. Filmy, zwłaszcza te nowoczesne techniki filmowe, to olbrzymie oddziaływanie" - zwrócił uwagę.

Minister kultury zapowiedział, że w najbliższych dniach premierę będą miały cztery produkcje, wśród nich film dokumentalny "Wojna światów". "To mozaika, opowiedziana poprzez materiały filmowe z epoki, które są unowocześnione, pokolorowane, odnowione. Podobnie jak to było w listopadzie 2018 r., gdy prezentowaliśmy +Niepodległość+ - film, który opowiadał o procesie odzyskiwania przez Polskę niepodległości. Teraz jest to opowieść o wojnie polsko-bolszewickiej i to opowieść nowoczesna, bo dzięki nowym technologiom mamy możliwość nieporównywalnego do niczego wcześniej obcowania z tamtą rzeczywistością" - podkreślił.

Twórcami "Wojny światów" są Mirosław Bork i Krzysztof Talczewski, którzy prezentują m.in. unikalne nagrania archiwalne oraz oryginalne, nieznane dotychczas relacje uczestników i świadków wydarzeń. "W filmie występuje prawie 20 osób. Słyszymy te głosy. Wszystkie te osoby brały udział w kampanii wrześniowej. Wszystkie te osoby brały udział w walkach na wszystkich możliwych frontach II wojny światowej. Nikt z nich nie miał prawa do powrotu do Polski po 1945 r. Wszyscy zmarli za granicą. Ten film to jest w pewien sposób przywrócenie im prawa głosu, bo my ich naprawdę usłyszymy – co myśleli, jak myśleli, jakie to miało dla nich znaczenie. Reszta to jest technika" - powiedział Bork.

Premiera "Wojny światów" odbędzie się w niedzielę 16 sierpnia o godz. 20.15 w TVP1.

Z kolei w piątek, w Muzeum Narodowym w Warszawie premierowo pokazana zostanie "Wiktoria 1920", czyli produkcja fabularna zrealizowana w technologii VR360 stopni 3D.

Miesiąc później film będzie można oglądać w Internecie. Jak wyjawił reżyser Tomasz Dobosz, "Wiktoria 1920" opowiada o mało znanym epizodzie Bitwy Warszawskiej, "gdy polscy radiowywiadowcy zagłuszali komunikację bolszewikom przy pomocy czytania przez 48 godzin tekstu i kodowania go w alfabecie Morse'a". "Bohater jest zbiorowy. Państwo, widz jest też bohaterem. Bierzecie w tym udział. Chodziło mi o to, żeby zaangażować widza w historie, które są już trochę dalekie od nas. To jest uproszczony przekrój społeczeństwa, które się zrzuciło na tę wygraną" - wyjaśnił.

Na piątek na godz. 18.00 zaplanowano także premierę filmu "Bitwa Warszawska 1920-2020".

Dokument, który pojawi się na kanale YouTube Muzeum Historii Polski, ukazuje nie tylko losy polskich dowódców, wśród nich marszałka Józefa Piłsudskiego, ale także ochotników, studentów, zwykłych ludzi. "Dla nas jest ważne to, że opowiadamy nie tylko o Bitwie Warszawskiej, ale również o tym, jak tworzymy muzeum, ponieważ w tym filmie wykorzystamy ikonografię, obiekty, ale też pokażemy ludzi, którzy pracują nad tworzeniem muzeum zarówno muzealników, historyków" - powiedział dyrektor MHP Robert Kostro.

Dzień wcześniej, w czwartek, na profilach społecznościowych m.in. Instytutu Adama Mickiewicza i MKiDN pojawi się film "The Miracle You've Never Heard Of" autorstwa Stefana Tompsona.

Popularyzator historii polskiej i producent dokumentu "Oni budowali nasze szczęście" wyjaśnił, że spot jest elementem kampanii, która ma przybliżyć zagranicznemu odbiorcy "ogromne znaczenie Bitwy Warszawskiej".

"Historia Polski to jest historia ciągłego dążenia do nadrzędnej wartości, czyli wolności. Jest to historia, która jest ważna dla każdego. Dzisiaj, kiedy mamy powrót pewnych odmian totalitaryzmów w nowej formie, historia Polski szczególnie w kontekście walki z komunizmem czy podczas PRL ta walka stanie się ważna dla ludzi na Zachodzie, w Ameryce Południowej i USA. Mamy dużo do przekazania, mamy czym inspirować ludzi i dlatego też powinniśmy ten element walki Polski - szczególnie z komunizmem - bardzo mocno promować" - podkreślił Tompson. (PAP)

autorka: Daria Porycka

dap/ wj/

CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: wciąż żywa pamięć o Józefie Hallerze - „generale w maryjnych barwach”

2020-08-13 10:51

[ TEMATY ]

Jasna Góra

gen. Józef Haller

Julia A. Lewandowska

„Aby Królowa Korony Polskiej obecna przez ten znak wlewała męstwo i odwagę naszym dzielnym żołnierzom” – głosił napis na sztandarze poświęconym na Jasnej Górze dla wojska gen. Józefa Hallera. Jego więź z Maryją Jasnogórską była powszechnie znana i budziła sympatię i uznanie społeczeństwa.

Przez cały okres zmagań z Armią Czerwona w 1920r. Błękitny Generał pozostawał w modlitewnej łączności z Jasną Górą. Generał Haller, pielgrzym jasnogórski, przez dziesiątki lat będzie uosabiał moralny wymiar tamtego okresu naszych dziejów.

Gorący kult do Matki Bożej wyniósł z domu rodzinnego w Jurczycach. Patriotyczna atmosfera domu i tradycje rodzinne udziału w zmaganiach wolnościowych, stały się w dużej mierze inspiracją do zaangażowania w walkę o odzyskanie niepodległości, a później obrony jej suwerenności i kształtowania oblicza życia społecznego w duchu chrześcijańskim. Dużą aktywność w tym zakresie wykazywała również siostra Generała Anna Hallerówna, należąca także do Sodalicji Mariańskiej.

Anna Hallerówna w swojej działalności społeczno-patriotycznej często powoływała się na autorytet brata. Tak było m.in. w czasie wielkiego wiecu, zwołanego pod Jasną Górą 7 września 1919 r. , w którym uczestniczyło ok. 200 tys. osób, zwłaszcza z Wielkopolski, Śląska, Litwy i Podlasia w celu zamanifestowania woli zmagania o chrześcijański kształt życia społecznego i integralne terytorium Polski. Wśród uchwał podjętych na jego zakończenie znalazła się i ta wzywająca sprawujących władzę do wykonania ślubów króla Jana Kazimierza, dotąd niespełnionych, m.in. przez ogłoszenie Matki Bożej Królową Polski, także w wymiarze społeczno-politycznym. W rezolucji znalazły się też wezwania do zgody narodowej, niedopuszczania do walk partyjnych, także na forum Sejmu. Wreszcie żądano od dziennikarzy różnych orientacji światopoglądowych, aby wykonując swój zawód uwzględniali przekonania chrześcijańskie narodu i służyli budowaniu jedności polskiego społeczeństwa.

Józef Haller wielokrotnie pielgrzymował na Jasną Górę. Już jego pobyt 2 czerwca 1919r., okazjonalny, bo związany z poznawaniem szlaków komunikacyjnych dla ewakuacji Błękitnej Armii, stał się faktycznie pielgrzymką. Natomiast 22 czerwca 1919. w przemówieniu do żołnierzy na Jasnej Górze głosił: „Polska to nie tylko wielka rzecz, jak powiedział nasz poeta, ale i rzecz piękna. U stóp Jasnej Góry winny zespolić się wszystkie dążenia Polaków, którzy w wolności przodować będą innym narodom”. Wtedy to, jak donosi ówczesna prasa, mieszkańcy Częstochowy witają uroczyście go uroczyście jak narodowego bohatera, żołnierza zwycięskich zmagań z trzema zaborcami. Miejscowy dziennik „Goniec Częstochowski”, wydał nadzwyczajny poświęcony mu dodatek. Generał uczestniczył wówczas we Mszy św. razem ze sztabem oficerów i żołnierzami.

W czasie zwiedzania biblioteki jasnogórskiej, kiedy zwyczajem dostojnych gości, miał złożyć podpis w Księdze pamiątkowej, zobaczył autografy i różne wpisy, także i zaborców m.in. cesarza Wilhelma Hindenburga, oficerów austriackich, którzy okupowali Jasną Górę do momentu odzyskania niepodległości. Haller zasugerował wówczas: „nadeszła już pora, żeby zamknąć dziejową kartę niewoli i zacząć Księgę wolności”. Zakonnicy błyskawicznie zareagowali, podając mu nową księgę a Haller napisał, otwierając niejako czas wolności i w tym wymiarze: „ku chwale Boga i na pożytek Ojczyźnie”.

Na zakończenie pobytu Generała na Jasnej Górze przedstawiciele organizacji młodzieżowych wręczyli mu ryngraf z wizerunkiem Matki Bożej Jasnogórskiej. Z inicjatywy Gimnazjum Sióstr Nazaretanek w Częstochowie wykonano sztandar dla wojska gen. J. Hallera. Poświęcono go na Jasnej Górze - aby Królowa Korony Polskiej obecna przez ten znak wlewała męstwo i odwagę naszym dzielnym żołnierzom.

W trakcie wojny polsko-bolszewickiej, Haller pełnił funkcję Generalnego Inspektora Armii Ochotniczej. Podczas Bitwy Warszawskiej dowodził obroną przedpola miasta, był też członkiem Rady Obrony Państwa. Później dowodził Frontem Północno-Wschodnim.

W gorącym okresie walk z bolszewikami z jego inicjatywy w stołecznym kościele Zbawiciela rozpoczęto nowennę dla żołnierzy w intencji Ojczyzny przy ołtarzu Matki Bożej Częstochowskiej. Jej wizerunek, sprowadzony z Jasnej Góry, znajdował się tu od 1909 r.( Jan Paweł II ukoronował 11 czerwca 1999 roku złotymi diademami na placu Józefa Piłsudskiego w Warszawie.) Generał brał w niej również udział, odnotował głębokie skupienie żołnierzy i fakt leżenia krzyżem w kościele przedstawicieli różnych sfer społecznych.

W tamtych dniach odnotował w swoich „Pamiętnikach” „Noc z 12/13 VIII spędziłem w rektoracie Politechniki Warszawskiej. Po przeczytaniu raportów wieczornych zasnąłem z modlitwą na ustach, wiarą w pomoc Bożą i z wizją obrony Częstochowy z Jasnogórską Królową Polski, Matką Bożą, której Wniebowzięcie [święto] się zbliżało”.

W ułożonej przez siebie litanii do bł. Jadwigi Królowej czcicielki Matki Bożej Jasnogórskiej, Generał Haller umieścił \wezwanie: „Abyśmy czcili i szanowali Najświętszą Maryję Pannę jako Matkę Bożą i Królowę Polski — uproś nam u Boga”.

W dziesiątą rocznicę bitwy warszawskiej, generał przybył na Jasną Górę wraz ze swoją matką i synem, przedstawicielami Związku Halerczyków, włączając się w dziękczynienie pielgrzymów. Generał Haller i jego sympatycy należący do Związku Halerczyków znaczyli swoje środowiska sztandarami z Matką Bożą Jasnogórską Królową Polski i napisem: Dla Ciebie Polsko (u góry) i Dla Twojej chwały (na dole) na rewersie i orłem w koronie na awersie. Jeden z takich sztandarów, Związku z Bydgoszczy, z datą 1921, złożony jest jako wotum na Jasnej Górze.

W październiku 1932 r. odbyła się pielgrzymka generała i hallerczyków z racji jubileuszu 550-lecia jasnogórskiego sanktuarium Jasnogórskiego Wówczas to Józef Haller napisał: „Wpisuję się do „Księgi Pamiątkowej" prześwietnego Zakonu Ojców Paulinów, Stróżów Jasnej Góry, w dniu pielgrzymki żołnierskiej Związku Hallerczyków, przybyłej w celu złożenia hołdu Matce Przenajświętszej Królowej Polski, u której tronu od siebie i żołnierzy moich złożyłem wotum dziękczynne za tyle łask i błogosławieństw otrzymanych w czasach walk naszych niepodległościowych i w pracy obywatelskiej na niwie ojczystej w wolnej Polsce”.

Szczególną wymowę miał udział gen. J. Hallera w Kongresie Tercjarzy, który zgromadził na Jasnej Górze w lipcu 1939r. ok. 120 tys. pielgrzymów. Generał wzywał wówczas do większego zaangażowania w sprawy obrony zagrożonej ojczyzny. Mówił też o mobilizacji społeczeństwa przeciw fali neopogaństwa, która grozi niezawisłości państwa.

Pielgrzymowanie gen. J. Hallera upamiętnia wotum: złoty zegarek. Dekoracja zegarka i napisy zawierają jego historię: na zewnętrznej stronie koperty istnieje symbol Polski Odrodzonej w 1918 roku: w srebrze wykonane godło Polski - Orzeł w koronie, z szeroko rozpostartymi skrzydłami oraz wymowny napis: Dowódcy Armii Republiki Polskiej, Generałowi Józefowi Hallerowi, ofiaruje armia amerykańska, marines, weterani wojen z okazji wizyty w Baltimore, USA 1923. Od wewnętrznej strony koperty zegarka, z godłem USA, na złotym tle znajduje się dedykacyjny napis: Cześć pogromcy bolszewików.

Drugą wojnę światową spędził Błękitny Generał na obczyźnie, angażując swój autorytet na rzecz sprawy wolności Polski.

Pod koniec życia zapragnął raz jeszcze odwiedzić sanktuarium na Jasnej Górze. Okazją miały się stać uroczystości zakończenia Roku Maryjnego 3 maja 1957 r. W oświadczeniu napisanym w związku z planowaną wizytą stwierdzał, że wybiera się do Polski jako pielgrzym, aby jako „najstarszy żołnierz Rzeczypospolitej złożyć służby swoje u stóp Królowej Polskiej Korony, dziękując za rok 1920, za przetrwanie przez naród nasz okupacji wojennych, za wykazaną wiarę w Opatrzność, ofiarność bratnią i przewidującą mądrość”. Generał chciał „stanąć obok Prymasa Polski na Jasnej Górze, by obecnością swoją zapewnić go, że cała Polska widzi w nim opatrznościowego męża, ufa mu i kocha go”.

Niestety, planów tych nie udało się Błękitnemu Generałowi zrealizować. Władze PRL nie miały wprawdzie zastrzeżeń do jego wizyty w kraju (którą zamierzały propagandowo wykorzystać), ale absolutnie nie chciały się zgodzić na udział Hallera w trzeciomajowych uroczystościach na Jasnej Górze. Dlatego zaproponowały mu – niby z przyczyn formalnych – przyjazd najwcześniej 5 maja. Generał wobec tak postawionych spraw zrezygnował w ogóle z przyjazdu do Polski. Zamiast na Jasną Górę, udał się z pielgrzymką do karmelitańskiego sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w Aylesford w hrabstwie Kent.

Gen. Haller zmarł w 1960 r. w Londynie. Przed śmiercią pisał do syna: „Nie wrócę do Polski inaczej, jak tylko przez Częstochowę”. Tak się stało, 24 kwietnia 1993 r. trumna ze szczątkami generała dotarła na Jasna Górę.

Na podstawie: Z.S. Jabłoński, Jasna Góra w odradzającej się Polsce 1918-1921, Częstochowa 1998, Zachariasz S. Jabłoński, OSPPE. Jasna Góra Bliska i daleka. Ze studiów nad sanktuarium jasnogórskim. Jasna Góra-Częstochowa 2004, J. Zbudniewek, Jasna Góra w okresie okupacji hitlerowskiej, Studia Claromontana 1:1981.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję