Reklama

Pomocnicy Boga

W czasie ziemskiego życia nikt z ludzi nie ucieknie przed cierpieniem i śmiercią. To doświadczenie dotyka nie tylko ciała, lecz także ducha. Dlatego Kościół pomaga zrozumieć zbawczą wartość cierpienia i towarzyszy chorym szczególnie 11 lutego, w liturgiczne wspomnienie Matki Bożej z Lourdes, kiedy jest obchodzony 18. Światowy Dzień Chorego. Ten dzień dla całego Kościoła jest wezwaniem do modlitwy, refleksji i pomocy tym, którzy cierpią na duszy i ciele

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Życie - najcenniejszy dar. Życie - szczęście, pokój i wolność. Życie - miłość Boga, solidarność ludzka i powołanie do świętości. W życie wpisana jest także największa tajemnica ludzkiej egzystencji - cierpienie. W chorobie człowiek doświadcza niemocy, ograniczeń i skończoności. Może ona prowadzić do niepokoju, a czasem do rozpaczy czy buntu. Może także prowadzić do większej dojrzałości i mądrości oraz rozpoznania tego, co w życiu jest ważne, a co nieważne. Często można usłyszeć o wypadkach, ludziach nieuleczalnie chorych, także dzieciach, klęskach żywiołowych, trzęsieniach ziemi, głodzie i wojnach. Te wydarzenia wiążą się z bólem fizycznym i duchowym, dotykają głębi istnienia: samotności, opuszczenia i śmierci, prowokują do szukania przyczyny i sensu cierpienia. Wystawiają na próbę wiarę w miłość i dobroć Stwórcy. Dlatego Chrystus „przyszedł, by uleczyć całego człowieka, duszę i ciało; jest lekarzem, którego potrzebują chorzy” (KKK, 1503). „Choroby i cierpienia mogą stać się szkołą nadziei. Z tajemnicy Jego męki, śmierci i zmartwychwstania ludzkie cierpienie czerpie sens i pełnię światła” - przypomniał Benedykt XVI w orędziu na Dzień Chorego.
Miłość nadaje sens cierpieniu. To ona jest tą siłą, która może zwyciężyć chorobę, nawet w przypadkach, kiedy po ludzku nie ma już nadziei, a wiary też brakuje. Dlatego tak ważna jest kochająca obecność rodziny, przyjaciół, lekarzy, pielęgniarek i rehabilitantów. Nie można tu nie powiedzieć o kapelanach, którzy wołają o zmiłowanie, a na spuszczoną głowę chorego kładą dłoń i modlą się w ich imieniu: „Duch przychodzi z pomocą naszej słabości. Gdy bowiem nie umiemy się modlić się tak, jak trzeba, sam Duch przyczynia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami” (Rz 8, 26). Natomiast sam chory może odpowiedzieć na pytania: Czy wierzysz, że możesz być zdrowy? Czy chcesz żyć?
Od wieków Kościół towarzyszy cierpiącym. Wzorem tej troski są kościelne instytucje służby zdrowia, prowadzone przez diecezje i wspólnoty zakonne, a także Papieska Rada ds. Duszpasterstwa Chorych i Służby Zdrowia działająca 25 lat. Przez cały rok raz w miesiącu kapłani niosą chorym Boże przebaczenie w sakramencie pokuty i karmią Ciałem Pańskim. Prezbiterzy, bracia i siostry zakonne są obecni u boku chorych w ich domach, szpitalach, hospicjach, domach opieki, by chronić życie do naturalnego kresu oraz przygotować do wejścia do radości Pana.
O wparciu ludzi cierpiących przypomina Benedykt XVI w przesłaniu na Światowy Dzień Chorego pisząc, że Kościół na wzór Chrystusa zawsze pamięta o cierpiących. W Roku Kapłańskim Papież w sposób szczególny zaapelował do kapłanów, którzy - jako „słudzy chorych, znak i narzędzie współczucia Chrystusa, który powinien docierać do każdego człowieka naznaczonego cierpieniem” - są powołani do posługi chorym, do niesienia im pocieszenia, pomocy, by ulżyć im w cierpieniu. „Czas spędzony u boku tych, którzy przeżywają próbę, okazuje się owocującym łaską dla wszystkich innych wymiarów duszpasterstwa” - podkreślił Ojciec Święty. Wyraził wdzięczność wszystkim pełniącym codziennie apostolstwo miłosierdzia i prosił chorych, by modlili się i ofiarowali swe cierpienia za kapłanów i w ten sposób przysparzali dobra dla Kościoła.
Tajemnica ludzkiego cierpienia, oddanie siebie całkowicie Bogu ratuje świat i ludzkość oraz uczy pokory, wdzięczności za każdą minutę życia, dziękczynienia za każdą łaskę, także za cierpienie. Ci, którzy znajdą siłę, by przyjąć ból, iść za Chrystusem i nieść własny krzyż, uzyskują nowe spojrzenie na chorobę i chorych, głoszą chwałę Najwyższego i są pomocnikami Boga. Niech ci, którzy borykają się z niezrozumiałą tajemnicą cierpienia, któregoś dnia zobaczą pogodne niebo nad głową i zaznają pokoju.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trzeźwi, Wolni, Pełni pokoju

2026-05-10 18:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Krzysztof Daszyński

Trzeźwi, wolni, pełni nadziej pod takim hasłem odbyła się XXXV pielgrzymka do grobu bł. Rafała Chylińskiego w Łódzkich Łagiewnikach

Trzeźwi, wolni, pełni nadziej pod takim hasłem odbyła się XXXV pielgrzymka do grobu bł. Rafała Chylińskiego w Łódzkich Łagiewnikach

Trzeźwi, wolni, pełni nadziej pod takim hasłem odbyła się XXXV pielgrzymka do grobu bł. Rafała Chylińskiego w Łódzkich Łagiewnikach. To coroczne wydarzenie, które tradycyjnie rozpoczyna się w bazylice archikatedralnej, ofiarowane jest w intencji trudnych spraw miasta i regionu, a szczególnie osób zmagających się z uzależnieniami oraz kryzysami życiowymi.

Pielgrzymów przed wyruszeniem powitał bp Piotr Kleszcz, który udzielił uczestnikom błogosławieństwa na czas drogi. Już na początku pielgrzymki wybrzmiało, jak ważna jest modlitwa i duchowe wsparcie w walce z nałogami oraz słabościami. – Ten rodzaj złych duchów wypędza się tylko modlitwą i postem. Jest wiele osób, które nie mogą wstać z kolan. To w ich intencji dziś pielgrzymujemy. Często się nie znamy, ale tutaj czujemy jedność w Chrystusie – podkreślał Zbigniew, jeden z uczestników.
CZYTAJ DALEJ

Duch Prawdy będzie bronił, uporządkuje pamięć, podtrzyma mowę

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe.Stock

Łukasz prowadzi misję Pawła do Filippi, rzymskiej kolonii w Macedonii. Miasto żyje dumą obywatelską i porządkiem imperium. Ewangelia wchodzi tam jednak drogą dyskretną. Podróż z Troady przez Samotrakę i Neapol pokazuje, że uczniowie korzystają ze zwyczajnych morskich szlaków świata rzymskiego. Duch prowadzi misję przez porty, drogi i konkretne decyzje podróżne.
CZYTAJ DALEJ

Krzysztof Antkowiak zaśpiewał w parafii św. Łukasza i św. Floriana w Łodzi

2026-05-11 16:10

[ TEMATY ]

archidicezja łódzka

Joanna Popławska

Wyjątkowy koncert Krzysztofa Antkowiaka odbył się w parafii pw. św. Łukasza Ewangelisty i św. Floriana Męczennika w Łodzi.

Wyjątkowy koncert Krzysztofa Antkowiaka odbył się w parafii pw. św. Łukasza Ewangelisty i św. Floriana Męczennika w Łodzi.

Wyjątkowy koncert Krzysztofa Antkowiaka odbył się w parafii pw. św. Łukasza Ewangelisty i św. Floriana Męczennika w Łodzi. Wieczór wypełniły muzyka, modlitwa i refleksja, a centralnym punktem wydarzenia były utwory do tekstów ks. Piotra Pawlukiewicza.

Podczas koncertu artysta wykonał m.in. „Modlitwę wędrownego grajka”, „Piosenkę o młodych Powstańcach Warszawskich”, „Ciszę” oraz „Litanię” - utwór, który wybrzmiał aż dwa razy. Sam Krzysztof Antkowiak podkreślał wyjątkowe znaczenie tej kompozycji. - Myślę, że to jest najważniejszy utwór, jaki w życiu zaśpiewałem - mówił artysta o „Litanii” do słów ks. Piotra Pawlukiewicza.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję