Pierwsze spotkanie pod tym hasłem odbyło się w marcu 2008 r. w Warszawie w ramach 14. Międzynarodowych Targów Wydawców Katolickich i miało być jednorazowym wydarzeniem. Stanowiło element promocji nagrodzonej na tych targach książki Małgorzaty Nawrockiej, powieści antymagicznej „Alhar syn Anhara”. Zainteresowanie sympozjum przeszło najśmielsze oczekiwania organizatorów. Jego obfite owoce nie tylko edukacyjne, lecz także duchowe zachęciły do dalszego działania. Do „Edycji Świętego Pawła”, wydawcy „Alhara”, zaczęły napływać propozycje organizacji sympozjum w różnych miastach Polski. Jak dotąd, udało się zorganizować na Jasnej Górze, w Gdańsku, Gliwicach, Lublinie, Warszawie i Poznaniu, Krakowie, Łomży, Bytomiu, Białymstoku, Ostrołęce, Olsztynie i Bielsku-Białej.
Jak podkreśla o. dr Aleksander Posacki, jeden z prelegentów, nie chodzi tu o „straszenie”, odwoływanie się do emocji słuchaczy, ale o ostrzeżenie przed praktykami okultystycznymi poprzez rzetelny przekaz wiedzy i logiczną argumentację.
Człowiek jest z natury istotą religijną lub też - formułując to nieco inaczej - otwartą, ukierunkowaną ku transcendencji. Każdy wierzy - jeśli nie w Boga, to w bożków. Za najlepszy dowód niech posłuży powszechna obecność (i poczytność!) horoskopów w gazetach i czasopismach, a także fakt, iż w katolickim społeczeństwie całkiem nieźle się mają i prosperują sklepy z literaturą ezoteryczną. Niedawno największy toruński dziennik zamieścił na swoich łamach - na serio, bez cienia zakłopotania - wywiad z wróżką poświęcony temu, co nas „czeka” w nowym roku. Wspomniane tu zjawiska to tylko czubek góry lodowej i początek równi pochyłej.
Toruńskie sympozjum to szansa, by spojrzeć na tę tematykę z katolickiej perspektywy.
Po wielu latach krytyki europejskiego kolonializmu prawie cała Europa staje w obronie duńskiej kolonii w Ameryce – tak najkrócej można określić całą awanturę wokół Grenlandii. Czy się komuś to podoba, czy nie, Grenlandia jest arcyważną wyspą z militarnego punktu widzenia, a Dania całkowicie ją zapuściła pod względem obronnym.
Wbrew pozorom ze stolicy Grenlandii do Nowego Jorku jest znacznie bliżej niż do Kopenhagi, bo wyspa leży na zachodniej półkuli i geograficznie należy do Ameryki Północnej. Grenlandczycy przez wieki przyzwyczaili się do Duńskiej dominacji na wyspie, ale nie pałają do nich przesadną sympatią. Także Duńczycy nic ze swojej kolonii nie mają, bo co roku muszą dopłacać do niej ok. 700 mln dolarów. A i tak jest to kropla w morzu potrzeb.
Liturgia Słowa uwrażliwia nas na posłannictwo nie tylko samego Chrystusa, ale również każdego z nas. Jeszcze brzmią w naszych sercach kolędy obwieszczające Narodzenie Jezusa, my jednak nie możemy zatrzymać się przy żłóbku, musimy zmierzać ku Ogrodowi Oliwnemu i Kalwarii, gdyż tam jest cel i misja naszego pielgrzymowania. I choć mamy obrany cel, to ważna pozostaje również wędrówka, nazwana pielgrzymowaniem, co było tak bardzo podkreślane w Roku Jubileuszowym 2025. Pielgrzymowanie stało się nie tylko znakiem nadziei, ale nade wszystko znakiem wiary oraz miłości do Chrystusa, wyrażonej także w miłości do drugiego człowieka. Jesteśmy zatem tymi, którzy niosą Chrystusa – przez nas Bóg ma być rozsławiany. Po raz kolejny słowo Boga mobilizuje nas do bycia apostołem. Skoro przyjąłeś Jezusa za swojego Mistrza i Zbawiciela, musisz być Jego świadkiem. Bóg, który obdarza cię swoim błogosławieństwem, napełnia cię swoim Duchem, który daje ci siłę do tego, by żyć w całej pełni, ustanawia cię światłem dla tych, którzy pobłądzili we współczesnym świecie. I choć mogłoby się wydawać, że się nie nadajesz lub że nie jesteś godny czy odpowiedni, to On nazywa cię nie sługą, ale światłością dla innych – dla tych, którzy może stali się poganami albo są nimi od dawna. Musisz być tym, który podźwignie, podniesie, który wskaże właściwy sens i cel ziemskiego życia. Może będziemy jedynymi na drodze drugiego człowieka, którego uratujemy i wyrwiemy z obłędu, spirali ciemności grzechu i bezsensu życia.
– Z drogi do jedności chrześcijan nie ma już powrotu. Każdy rozłam chrześcijan jest zgorszeniem dla świata – powiedział w homilii abp Wacław Depo. Metropolita częstochowski wieczorem 17 stycznia przewodniczył Mszy św. o o jedność chrześcijan w Kościele rektoralnym Najświętszego Imienia Maryi w Częstochowie.
Na początku Mszy św. ks. dr Jarosław Grabowski, redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego „Niedziela” i kierownik Referatu Dialogu: ekumenicznego, międzyreligijnego, z niewierzącymi Kurii Metropolitalnej w Częstochowie podkreślił, że „jedność jest Boskim nakazem leżącym u podstaw naszej chrześcijańskiej tożsamości. Nie jest tylko ideałem, ale jest nakazem”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.