Reklama

Na tle innych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czterokrotnie nasze województwo śląskie jest wymienione w najnowszym regionalnym raporcie Eurostatu, porównującym różne aspekty życia w poszczególnych regionach Unii Europejskiej. Czym się wyróżniamy? Województwo śląskie na najmniejszy w całej UE wskaźnik zatrudnionych starszych osób, w wieku 55-64. Jeśli chodzi o całkowite zatrudnienie dla grupy wiekowej od 15. do 64. roku życia, to w porównaniu do starych krajów UE, nasz region wypada gorzej niż średnio, lokując się w przedziale od 55 do 60 proc. zatrudnionych. Liderami pozostają niezmiennie: Szwecja, Dnia, Holandia, Niemcy Południowe i Austria, gdzie zatrudnienie przekracza 70 proc. W Polsce gorzej niż śląskie wypada dolnośląskie, warmińsko-mazurskie, a najlepiej mazowieckie, wiadomo, dzięki Warszawie.
Należmy też do tych regionów europejskich, w których pracuje się najdłużej. Od 40 do 42 godzin tygodniowo. Województwo śląskie ma też jeden z największych w kraju odsetek pracujących na cząstkowych etatach. Od 10 do 20 proc. zatrudnionych jest związanych taką formą umowy o pracę. U naszych zachodnich sąsiadów jest to praktyka o wiele powszechniejsza, już nie mówiąc o krajach Beneluksu, gdzie więcej niż 40 proc. osób w ten sposób zarabia na życie.
Smutne jest, że województwo śląskie należy do jednych z uboższych regionów Europy. Wytwarzany tu produkt, przeliczony na głowę mieszkańca, wynosi mniej niż połowę średniej europejskiej. Trudno nam się równać z najbogatszymi regionami w południowych Niemczech czy północnych Włoch, gdzie średni dochód znacznie przekracza odpowiednią wartość w naszym województwie mazowieckim, które jest w Polsce pod tym względem najbogatsze. Pocieszające jest jedynie to, że się bogacimy. W porównaniu do roku 2001 zanotowano wzrost między 2 a 5 proc., choć wcale nie jest to najszybsze tempo w Polsce.
Należymy też do europejskich średniaków jeśli chodzi o dostęp do Internetu. Około połowa naszych domostw miała w 2008 r. dostęp do zasobów światowej sieci. Pod tym względem nie musimy mieć kompleksów wobec większości Włochów, Hiszpanów czy niektórych regionów Francji. Wynika to przede wszystkim z tego, że nasz region jest wysoce zurbanizowany. Nieznacznie poniżej średniej jest za to u nas z używaniem Internetu. Mniej niż co drugi mieszkaniec naszego regionu używa go regularnie, to znaczy raz na tydzień. Najczęściej używają go mieszkańcy najbogatszych regionów Europy. Służy im zwykle do wysyłania maili, planowania podróży. Przeprowadzają za jego pomocą operacje finansowe i szukają informacji o zdrowiu.
W czym się szczególnie wyróżnia nasz kraj i region? W edukacji. Więcej niż co piąty mieszkaniec naszego regionu studiuje. To znacznie lepiej niż w większości regionów „starej” Unii - i to jest nadzieją.

Źródło: Eurostat regional yearbook 2009

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby wszystko dobrze się potoczyło

2026-02-19 12:02

[ TEMATY ]

Kacper Tomasiak

PAP/Jarek Praszkiewicz

Dlaczego Kacper Tomasiak robi znak krzyża przed skokiem?

O 19-latku zrobiło się głośno, kiedy podczas igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie wywalczył aż trzy medale.
CZYTAJ DALEJ

Skąd bierze się popiół, którym posypujemy głowy w Środę Popielcową i dlaczego to robimy?

2026-02-18 17:23

[ TEMATY ]

Środa Popielcowa

Adobe Stock

Środa Popielcowa rozpoczyna Wielki Post. W ten dzień wierni idą do kościoła, aby posypać głowy popiołem. Skąd wzięła się ta tradycja i w jaki sposób pozyskiwany jest popiół na tę okoliczność? Odpowiadamy.

W pierwszych wiekach chrześcijaństwa poszczono jedynie przez 40 godzin w Wielki Piątek oraz Wielką Sobotę. Post trwający 40 dni został rozpowszechniony w pierwszej połowie IV wieku. Wspomina się go m.in. w zachowanych mowach św. Leona I Wielkiego, papieża. Następnie przyjęto, że Wielki Post będzie się rozpoczynał 6 tygodni przed Niedzielą Palmową, a kończył w Wielki Czwartek.
CZYTAJ DALEJ

„Globalny gracz w dziedzinie etyki” – niemiecki teolog o roli Watykanu w światowej służbie zdrowia

2026-02-19 16:11

[ TEMATY ]

zdrowie

Watykan

etyka

Adobe Stock

Niemiecki członek Papieskiej Akademii Życia, Manfred Lütz pozytywnie ocenia jej niedawno zakończone zgromadzenie ogólne. W rozmowie z portalem Vatican News wybitny psychiatra i teolog wyjaśnia, dlaczego Stolica Apostolska jest nieodzownym, niezależnym graczem w światowej medycynie, od sprawiedliwego dystrybuowania leków po sprzeciw wobec ekonomizacji umierania.

Temat tegorocznego zgromadzenia: „Opieka zdrowotna dla wszystkich. Zrównoważony rozwój i sprawiedliwość” trafił w sedno aktualnych problemów. Manfred Lütz, który od 28 lat jest członkiem Akademii, określił konferencję jako jedną z najbardziej ekscytujących. Szczególnie wymiana poglądów z naukowcami z globalnego Południa uświadomiła mu, jak ogromna jest przepaść między Północą a Południem. „Podczas gdy my dysponujemy wysoce zaawansowaną medycyną, w Afryce czasami wystarczy jedno euro, aby osiągnąć niesamowite rzeczy dla ludzi” - powiedział Lütz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję