Reklama

Słowo pasterza

Pasterz i owce

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Znane jest powiedzenie Mertona: „Nikt nie jest samotną wyspą”. Człowiek nie żyje w pojedynkę. Jesteśmy zdani jedni na drugich. Szukamy autorytetów, szukamy przewodników. Potrzebujemy także przewodników po to, żeby niekiedy powierzać im zawikłane życiowe problemy i trudności - w nadziei, że posłużą nam trafną radą, że pomogą nam rozwiązywać trudne problemy naszego życia.
Jezus Chrystus w dzisiejszej liturgii nazywa się naszym pasterzem. Są także powołani przez Niego Jego uczniowie, którzy są naszymi przewodnikami duchownymi i bywają także nazywani pasterzami. Są nimi: papież, biskupi, kapłani, misjonarze, spowiednicy. Wszyscy oni w jakiś sposób przedłużają pasterską działalność samego Chrystusa. Chrystus mówi dziś do nas: „Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną i Ja im daję życie wieczne. Nie zginą one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki” (J 10, 27-28), zaś w psalmie dziś śpiewanym znalazły się słowa: „Jesteśmy Jego własnością, Jego ludem, owcami Jego pastwiska” (Ps 100, 3). Nie trzeba nam wiele tłumaczyć, jakim pasterzem jest dla nas Jezus Chrystus. Sam nazwał się dobrym pasterzem, troszczącym się o nas jako o swoje owce. W pasterskiej trosce o naszą pomyślność ziemską i wieczną przekazał nam swoją Ewangelię, naukę, która nigdy się nie starzeje, naukę, która niesie wyzwolenie. Jako dobry Pasterz oddał za nas, za swoje owce, życie, oddał życie, aby obdarzyć nas nowym, już tu na ziemi i potem w wieczności: „Idą one za mną i Ja daję im życie wieczne” (J 10, 28a). Chrystus jest pasterzem, który wskazuje nam wieczną owczarnię, ku której nas tu przez ziemię prowadzi. Ta wieczna owczarnia jest nam dziś pięknie ukazana w drugim czytaniu wyjętym z Księgi Apokalipsy. Apostoł ukazuje ogromną wspólnotę zbawionych: „wielki tłum, którego nie mógł nikt policzyć, z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków, stojących przed tronem i Barankiem” (Ap 7, 9).
Popatrzmy jeszcze na pasterzy, których powołał dobry Pasterz, by mógł przez nich dalej prowadzić dzieło zbawiania ludzi. Zacznijmy od św. Pawła i Barnaby, o których słyszeliśmy dziś w pierwszym czytaniu. Dowiadujemy się o ich niesłychanej gorliwości i zarazem o ogromnych trudnościach, jakie napotkali w głoszeniu Dobrej Nowiny. Dla wielu następnych, późniejszych pasterzy stali się wzorem. A tych pasterzy, którzy wiernie naśladowali Chrystusa-dobrego Pasterza - było w historii Kościoła bardzo dużo. Byli to znakomici biskupi i kapłani. Wielu z nich Kościół wyniósł na ołtarze i zachęca nas do ich naśladowania. W dzisiejszym Kościele widzimy także pasterzy. Jednych znamy dobrze, innych powierzchownie. Jednych darzymy dużą sympatią, uważamy za gorliwych, mądrych, oddanych, do innych mamy pretensje, a nawet publicznie ich krytykujemy. Być może za mało ich cenimy, gdyż jest ich stosunkowo dużo. Drażnią nas ich ludzkie słabości. Chcielibyśmy, by byli bohaterami wiary, by byli bezinteresowni, gorliwi, mądrzy, oddani ludziom, ubodzy, wyrozumiali, pokorni, cierpliwi itd.
Dziś w naszych modlitwach pamiętamy o pasterzach Kościoła, zwłaszcza o tych, którzy sieją ziarno Ewangelii wśród burz i nawałnic. Nieśmy także pomoc duchową i materialną naszym pasterzom, kapłanom i biskupom. Czujmy się za nich odpowiedzialni. Dojrzała odpowiedzialność za Kościół domaga sie dobrej współpracy z pasterzami owczarni Chrystusowej. Zawierzmy w tej Eucharystii dobremu Pasterzowi dzisiejszych pasterzy Kościoła, zawierzmy całą owczarnię i módlmy się, by ona wzrastała i by pod przewodnictwem pasterzy umacniała się w wierze, nadziei i miłości.

Oprac. ks. Łukasz Ziemski

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Kim są najbardziej znani archaniołowie?

[ TEMATY ]

archaniołowie

Family News Service

Karol Porwich/Niedziela

29 września w Kościele katolickim przypada święto trzech archaniołów – Michała, Gabriela i Rafała. Ich imiona pojawiają się na kartach Biblii. Niebiańscy wysłannicy towarzyszą ludziom w konkretnych wydarzeniach, a każdy z nich ma szczególną misję i zadanie do wykonania. Każdy z nich objawił się w konkretnym czasie. Św. Michał ukazywał się aż cztery razy, doprowadzając do ustanowienia swojej własnej bazyliki w podziemnej grocie na Górze Gargano we Włoszech.

Aniołowie są istotami duchowymi, nadrzędnymi wobec ludzi. Posiadają rozum oraz wolę. Św. Grzegorz Wielki tłumaczył, że słowo anioł nie oznacza natury, ale zadanie. „Duchy, które zapowiadają wydarzenia najbardziej doniosłe nazywają się archaniołami. Niektórzy z nich mają imiona własne, wskazujące na określone ich zadania czy posługę” – wyjaśniał papież i doktor Kościoła. Aniołowie i archaniołowie pośredniczą między Bogiem i ludźmi, a ich interwencje świadczą o tym, że są zawsze gotowi, aby nam pomóc. 29 września, w rocznicę konsekracji starożytnej bazyliki św. Michała w Rzymie Kościół katolicki wspomina trzech archaniołów, którym Bóg wyznaczył szczególne misje w historii zbawienia. Przypominamy kilka ciekawych informacji na ich temat.
CZYTAJ DALEJ

Abp Gallagher: ład światowy stoi w obliczu trudnej próby

Podczas konferencji „Religie i dyplomacja” w Rzymie przedstawiciele Stolicy Apostolskiej wysokiego szczebla podkreślili znaczenie wspólnot religijnych w łagodzeniu napięć o zasięgu globalnym. Abp Paul Richard Gallagher, sekretarz ds. relacji z państwami i organizacjami międzynarodowymi, zwrócił uwagę na kluczową rolę, jaką w wielobiegunowym świecie odgrywa czynnik religijny. Jego zdaniem należy jednak unikać utożsamiania religii z interesami narodowymi lub etnicznymi, aby wspólnoty wyznaniowe nie były wykorzystywane jako strony konfliktu.

Abp Gallagher określił wolność wyznania jako wyznacznik poszanowania wszystkich praw człowieka. Wyznanie wiary nie jest bowiem wyłącznie przywilejem prywatnym, lecz istotnym dobrem publicznym. Inicjatywy dyplomatyczne powinny wykorzystywać zasoby moralne wspólnot wyznaniowych w celu łagodzenia napięć i zapobiegania radykalizacji. Warunkiem tego jest jednak niezależność wspólnot od ingerencji państwa. „Naszym zadaniem jest stworzenie warunków, w których pokój stanie się możliwy” - podkreślił abp Gallagher, odnosząc się do sytuacji politycznej na świecie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję