Reklama

Kościół

Wadowice: zmiany personalne w klasztorze karmelitów bosych

Po czternastu latach kierowania wadowickim klasztorem ojców karmelitów bosych w Wadowicach ze wspólnotą i mieszkańcami pożegnał się o. Grzegorz Irzyk OCD. Zastąpił go w tej funkcji dotychczasowy przeor klasztoru w podkrakowskiej Czernej o. Leszek Stańczewski OCD.

[ TEMATY ]

Karmel

Wadowice

karmelici

karmel-wadowice.pl

O. Leszek Stańczewski

O. Leszek Stańczewski

O. Irzyk, podziękował wiernym oraz dobrodziejom kościoła i klasztoru za wszelkie dobro, które otrzymał, a także za życzliwość, której doświadczył podczas swojego czternastoletniego pobytu w Wadowicach.

O. Irzyk był przeorem wadowickiego klasztoru od 2006 r. Teraz przechodzi do klasztoru w Piotrkowicach koło Kielc. Duchowny zapewnił o swojej pamięci modlitewnej i prosił o modlitwę w jego intencji.

Reklama

Zmiany personalne w klasztorze wadowickim to rezultat ostatniej kapituły krakowskiej prowincji karmelitów bosych. W jej wyniku nowym prowincjałem krakowskim został wybrany o. Piotr Jackowski OCD.

W klasztorze wadowickim i funkcjonującym przy nim sanktuarium „Na Górce” szczególnie rozwinął się kult św. Józefa, uważanego za opiekuna i ojca zakonu karmelitów bosych, troszczącego się o potrzeby duchowe i materialne zakonników i zakonnic. To figurkę tego świętego wziął ze sobą św. Rafał Kalinowski, gdy przyjechał na wadowicką fundację.

Przed wadowickim obrazem św. Józefa, który 16 lat temu został przyozdobiony pierścieniem Jana Pawła II, od wieków modliło się wielu wiernych świeckich, sióstr zakonnych, zakonników, kapłanów, biskupów. Był wśród nich także młody Karol Wojtyła.

2020-08-13 12:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

106 lat życia i 80 profesji zakonnej s. Adaminy

2020-09-07 12:01

[ TEMATY ]

Wadowice

albertynki

s. Agnieszka Konefał ZSAPU

„Serce s. Adaminy jest nie tylko mocne – o czym świadczy kolejny jubileusz, ale i pojemne, i każdy z bliskich, zarówno tu obecnych, jak i na wspólnym świętowaniu nieobecny – ma w tym sercu swoje wyjątkowe miejsce”. Tymi słowami przełożona wadowickiej wspólnoty sióstr albertynek – s. Urszula Zyzak powitała zgromadzonych na niecodziennej uroczystości 106. rocznicy urodzin i 80-lecia profesji zakonnej siostry Adaminy Marii Koczur.

s. Agnieszka Konefał ZSAPU

Dziękczynna Msza święta za życie i posługę siostry jubilatki, sprawowana 5 września br.w zakonnej kaplicy, była okazją do wyśpiewania Bogu radosnego „Te Deum” za tajemnicę powołania siostry Adaminy i tych wszystkich, którzy wraz z nią w minionym czasie doświadczali dobroci i miłości Boga. Koncelebrowanej Eucharystii przewodniczył o. Leszek Stańczewski – przeor klasztoru ojców karmelitów w Wadowicach, a okolicznościową homilię wygłosił ks. prałat Stanisław Czernik z Andrychowa. Wyjątkowym momentem podczas liturgii było wspólne odnowienie zakonnych ślubów czystości, ubóstwa i posłuszeństwa, które siostra jubilatka po raz pierwszy złożyła 8 grudnia 1940 roku.

„Koronawirus jest bezsilny wobec kochających serc” – zauważyła podczas powitania s. Urszula, dodając iż osoba siostry jubilatki wpisała się w historię Kościoła, Ojczyzny, Zgromadzenia, parafii, rodziny i wadowickiej wspólnoty albertynek. Wymownym znakiem towarzyszenia siostrze Adaminie w przeżywaniu osobistego dziękczynienia była obecność kapłanów związanych ze wspólnotą: ks. infułata Jakuba Gila, ks. kan. Jarosława Żmii – proboszcza parafii pw. Ofiarowania NMP oraz o. Jacka Pawlikowskiego OCD. Zgromadzenie reprezentowała przełożona generalna – s. Teresa Maciuszek i przełożona prowincjalna Prowincji Krakowskiej – s. Kamila Laskowska. Nie mogło zabraknąć przedstawicieli rodziny, którzy wraz z siostrami pragnęli wyrazić wdzięczność za pokój i dobroć serca jubilatki. Wszyscy zgodnie przyznają, że pogodne znoszenie podeszłego wieku, cichość, pokój to niewątpliwie owoce jej ducha rozmodlenia, którym daje wymowne świadectwo wartości życia oddanego bez reszty Bogu.

Po zakończeniu liturgii wszyscy spotkali się w zakonnym refektarzu, złożyć siostrze Adaminie życzenia. 106 cm tortu na 106 urodziny – tak siostry z domowej wspólnoty podkreśliły niecodzienny jubileusz, a siostra Adamina pokornie i pogodnie zdmuchnęła tegoroczne świece...

Siostra Adamina – Maria Koczur urodziła się w 6 września 1914 r. w Andrychowie. W roku 1937 wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Albertynek Posługujących Ubogim. Od początku życia zakonnego z oddaniem realizowała albertyński charyzmat w różnych domach: m.in. w Bochni, Zakopanem, Poraju, Rząsce k. Krakowa, Radzyminie, Jarosławiu, Busku Zdroju, Kielcach, Słupi, Krakowie, Grojcu, Przemyślu. Najdłużej posługiwała w Wadowicach i w tej wspólnocie już pozostała.

CZYTAJ DALEJ

Św. Wacław

Niedziela świdnicka 39/2016, str. 5

[ TEMATY ]

święty

Adobe.Stock.pl

św. Wacław

św. Wacław

Święty Wacław był Czechem. Jest głównym patronem naszych południowych sąsiadów, czczonym tam jako bohater narodowy i wódz. Był królem męczennikiem, a więc osobą świecką, nie duchowną, i to piastującą niemal najwyższą godność w narodzie i w państwie. Jest przykładem na to, że świętość życia jest nie tylko domeną osób duchownych, ale może być także zrealizowana na najwyższych stanowiskach społecznych. Nie mamy dokładnych danych dotyczących życia św. Wacława. Jego postać ginie w mrokach historii. Historycy wysuwają różne hipotezy co do jego życia. Jest pewne, że Wacław odziedziczył po ojcu tron królewski. Podobno był dobrym, walecznym rycerzem, co nie przeszkadzało mu być także dobrym i wrażliwym na ludzką biedę. Nie jest znana przyczyna jego konfliktu z bratem Bolesławem, który stał się jego zabójcą i następcą na tronie. Nie znamy też bliżej natury i rozwoju konfliktów wewnętrznych oraz ich związków z polityką wobec sąsiadów, które wypełniły jego krótkie rządy i które były prawdopodobnie tłem bratobójstwa. Śmierć Wacława nastąpiła 28 września 929 lub 935 r. w Starym Bolesławcu. Kult Wacława rozwinął się zaraz po jego śmierci. Ciało męczennika przeniesiono do ufundowanego przez niego praskiego kościoła św. Wita. Wczesna cześć znalazła wyraz w bogatym piśmiennictwie poświęconym świętemu. Kult Wacława rozszerzył się z Czech na nasz kraj, zwłaszcza na południowe tereny przygraniczne. Zadziwiające, że Katedra na Wawelu otrzymała jego patronat. Także wspaniały kościół św. Stanisława w Świdnicy ma go jako drugorzędnego patrona.

Św. Wacław wypełnił przesłanie św. Piotra z jego Pierwszego Listu: „A z łagodnością i bojaźnią Bożą zachowujcie czyste sumienie, ażeby ci, którzy oczerniają wasze dobre postępowanie w Chrystusie, doznali zawstydzenia właśnie przez to, co wam oszczerczo zarzucają. Lepiej bowiem, jeżeli taka jest wola Boża, cierpieć dobrze czynią, aniżeli czyniąc źle” (1 P 3,16-17). Dbał o czystość swego sumienia. Przyjmował oszczerstwa na temat swojego dobrego postępowania, cierpiał dobrze czyniąc. Wacław przez swoje szlachetne postępowanie doprowadził do poróżnienia się ze swoim bratem Bolesławem. Bratu nie podobała się jego wierność prawu Bożemu. W tym sensie Wacław, dobrze czyniąc, nie przyniósł bratu pokoju, ale miecz, nie przyniósł zgody, ale poróżnienie. Przez to Wacław okazał, że kocha Chrystusa bardziej niż swoje rodzeństwo. Można powiedzieć, że wycierpiał prześladowania dla sprawiedliwości i odziedziczył w ten sposób królestwo niebieskie.

Patrząc dziś na św. Wacława, trzeba przypomnieć przynajmniej dwie prawdy. Po pierwsze, świętość jest dla każdego. Każde powołanie, każda droga życia może być drogą do świętości. Należy przezwyciężać ciągle powracający stereotyp, że świętość jest zarezerwowana dla zakonników i zakonnic, i to klauzurowych. Po drugie, w życiu należy kierować się prawym, czystym sumieniem. Zatem nie wolno iść na „układy” i liczyć się z tym, co ludzie niekiedy mówią i do czego zachęcają, ale należy wyczulić ucho na Słowo Boże i pytać nieustannie, czego Bóg od nas oczekuje. Przyjęcie takiej postawy może nas wiele kosztować, nawet poróżnienie w najbliższej rodzinie czy w środowisku pracy, ale tylko taka jest droga, na której stajemy się prawdziwymi uczniami Chrystusa.

CZYTAJ DALEJ

Tau w nowym singlu opowiada o tym, jak jego życie wyglądałoby bez Boga

2020-09-29 08:30

[ TEMATY ]

wiara

muzyka

Bozon Records

Właśnie ukazał się najnowszy utwór kieleckiego rapera pt. „Kod”, do którego muzykę stworzył jego 14-letni syn Alex.

Czym jest tytułowy „Kod” raper wyjaśnia pod koniec teledysku. Singiel zapowiada równocześnie najnowszy album Tau pt. „Ikona”, którego premiera już na początku grudnia.

Jak informuje wytwórnia Bozon Records:

,,Pierwowzorem ikon były pochodzące z I wieku portrety grobowe odnalezione w Egipcie. Przedstawiały one wizerunek osoby, która po śmierci została pochowana wraz ze swoją ikoną. Współcześnie znane nam ikony przedstawiają wizerunki chrześcijańskich świętych. Koncepcja albumu wyraża tę rzeczywistość w następujący sposób - każdy Człowiek rozpoczyna swoje życie jako Ikona stworzona na Obraz Boga.

Zapisujemy ją poprzez czyny, słowa i myśli, a proces tworzenia obrazu naszego życia kończy się wraz z naszą śmiercią. Jakie było życie - taka będzie Ikona. W tytułowym utworze autor płyty zadaje pytanie, które jest rdzeniem tej metafory: ,,Jaka jest Twoja Ikona? Rozświetlona? A może bardzo mroczna - wielka rozpacz...?''.

Najnowszy album, to aż 20 utworów i 7 gościnnych występów, które zaskoczą wielu słuchaczy. To m.in. BRO, Małach, Sarius, Zbuku czy ks. Bartczak. Jak prezentuje się Ikona Tau? Przekonamy się już 04.12.2020 r. gdy odbędzie się sklepowa premiera wydawnictwa. Do tego czasu ,,Ikonę'' zamawiać można w preorderze na bozonrecords.pl"

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję