Reklama

Dobroć dociera do wielu serc

Dobroć tego świętego w Kościele jest znana od wieków, chociaż dzisiejszy świat przebiera go w różne stroje, czasem nawet daleko odbiegające od historycznej prawdy, to jednak św. Mikołaj jest tylko jeden.

Niedziela legnicka 51/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W niedzielę 5 grudnia w Nowej Wsi Legnickiej w świetlicy o godz. 15 odbyło się spotkanie ze św. Mikołajem. Czy nie za wcześnie? Chyba nie, zważając na to, jak wiele dzieci i miejsc musi święty w tym czasie odwiedzić.
Przyjazd oczekiwanego gościa poprzedziły zabawy i konkursy, które prowadził „bałwanek” wysłannik i współpracownik św. Mikołaja. Dzieci podczas zabawy wykazały się nie tylko sprawnością, ale również dużą wiedzą. Na zadawane konkursowe pytania odpowiadały bezbłędnie i jak na zabawę przystało było wesoło. Dzieci tańczyły, skakały i śpiewały. W przerwie zostały zaproszone na słodki poczęstunek. Różnego rodzaju ciasta, które bardzo dzieciom smakowały, upiekły miejscowe gospodynie. Wreszcie dźwięk dzwonków oznajmił przybycie św. Mikołaja. Wszedł poważny biskup w liturgicznych szatach, w mitrze na głowie i z pastorałem w dłoni, a za sobą ciągnął wielki czerwony worek z prezentami. Dzieci przywitały gościa wierszykami. Św. Mikołaj wraz z pomocnikami zapraszał do siebie dzieci, które z niecierpliwością oczekiwały na swoją kolej. Żadne z nich nie wyszło ze spotkania ze Świętym bez paczki pełnej słodkości. A kto pomógł św. Mikołajowi zorganizować to spotkanie? Rada Sołecka Nowej Wsi Legnickiej, GOPS wraz z Gminnym Ośrodkiem Kultury w Legnickim Polu. Instytucje te dbają, by tradycja i kult św. Mikołaja był wierny prawdzie i pozostała w pamięci dzieci na długo. Bo jest taki dzień w roku, gdy dobroć dociera do wielu serc, dzięki św. Mikołajowi.
Prawdziwych informacji na temat św. Mikołaja jest niewiele, przez lata uzupełniano je kolorowymi szczegółami legend i baśni. I mimo iż dzisiaj osoba św. Mikołaja obrosła w liczne legendy, to jest on postacią historyczną, która od wieków kojarzy się z tym, co najwartościowsze w człowieku: dobrocią, wrażliwością na potrzeby innych ludzi oraz nieograniczoną hojnością i gotowością do służby. A św. Mikołaj to biskup miasta Miry, stolicy Licji w Azji Mniejszej. Urodził się prawdopodobnie w mieście Patara w Licji ok. 270 roku. Był jedynym dzieckiem zamożnych rodziców. Od młodości wyróżniał się nie tylko pobożnością, ale także wrażliwością na biedę innych. Po śmierci rodziców, swoim majątkiem, chętnie dzielił się z potrzebującymi. Wybrany na biskupa miasta Miry podbił serca wiernych nie tylko gorliwością pasterską, ale także troskliwością o ich potrzeby materialne. W życiorysie świętego istnieje także wzmianka, że w czasie prześladowania, jakie wybuchło za cesarza Dioklecjana i Maksymiana (pocz. wieku IV) Święty został uwięziony. Zwolniono go po ogłoszeniu edyktu mediolańskiego w roku 313. Święty Mikołaj uczestniczył w pierwszym soborze powszechnym w Nicei (325). Zmarł 6 grudnia (między 345 a 352 r.). Ciało Świętego zostało pochowane w Mirze, gdzie przetrwało do roku 1087. Dnia 9 maja tegoż roku zostało przewiezione do włoskiego miasta Bari. 29 września 1089 roku uroczyście poświęcił jego grobowiec w bazylice wystawionej ku jego czci papież bł. Urban II. Dwa razy w roku w Bari urządza się uroczystość ku czci św. Mikołaja: 9 maja i 6 grudnia. Pierwsza jest na pamiątkę sprowadzenia jego relikwii, druga - w dzień jego śmierci.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Malta: Znaleziono ciało 13-letniej Polki porwanej przez morze

2026-01-28 12:02

[ TEMATY ]

Malta

Vatican Media

Nurkowie znaleźli w środę na Malcie ciało 13-letniej Polki, porwanej przez morze w miejscowości Cirkewwa, gdy była na spacerze z ojcem i bratem. Dziewczynka zaginęła, kiedy bardzo wysoka fala uderzyła w nabrzeże; ojciec, który zdołał uratować syna, sam doznał obrażeń - przekazał w środę dziennik „Times of Malta”.

Do nieszczęśliwego wypadku doszło w poniedziałek po południu. Trudne warunki pogodowe, wzburzone morze i porywisty wiatr utrudniały potem poszukiwania dziecka. (PAP)
CZYTAJ DALEJ

W Biblii słuchanie oznacza posłuszeństwo, a posłuszeństwo rodzi wolność

2026-01-15 09:14

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Modlitwa Dawida wyrasta bezpośrednio z wyroczni Natana i ma charakter zdumienia. Król „zasiada przed Panem”. Ten gest oznacza spoczynek serca w obecności Boga i rezygnację z własnej kontroli. W tle stoi Arka w namiocie na Syjonie, a więc znak Boga bliskiego, który mieszka pośród swego ludu w prostocie. Dawid wraca do swoich początków, do pastwiska i do drogi, którą Pan go poprowadził. W Biblii taka pamięć chroni przed pychą. Powraca też słowo „dom”. Po hebrajsku (bajt) oznacza i budowlę, i ród. Dawid słyszał, że Pan buduje mu dom, czyli trwałą dynastię. Obietnica sięga dalej niż dzień dzisiejszy i obejmuje przyszłe pokolenia. Wers 19 zawiera trudne wyrażenie (torat ha’adam). Bywa rozumiane jako „los człowieka” albo „pouczenie dla człowieka”. Dawid widzi, że obietnica dla jego rodu niesie światło także dla całego ludu. Modlitwa nie zatrzymuje się na emocji. Dawid wypowiada imię Boga z czcią i przyznaje, że Pan zna swego sługę do końca. W dalszych wersetach brzmi wdzięczność za Izraela, którego Pan „utwierdził” jako swój lud. Pojawia się tytuł „Pan Bóg Zastępów”, który podkreśla, że ostateczna władza należy do Boga, nie do tronu. Wypowiedź króla staje się wyznaniem wiary w jedyność Boga i w Jego wierność przymierzu. Dawid prosi, aby słowo Pana spełniło się „na wieki” (le‘olam). To prośba o trwałość łaski, a zarazem o serce, które nie wypacza daru. Na końcu pojawia się błogosławieństwo. Dawid nie domaga się sukcesu. Prosi o błogosławieństwo dla „domu sługi”, aby trwał przed Bogiem. W tej modlitwie słychać ton późniejszych psalmów królewskich, które uczą Kościół dziękczynienia i ufności.
CZYTAJ DALEJ

Niespodziewany gest Papieża: wspólny obiad z biskupami z Peru

2026-01-29 20:08

[ TEMATY ]

gest Papieża

wspólny obiad

biskupi z Peru

Vatican Media

Papież Leon XIV na wspólnym obiedzie z biskupami z Peru

Papież Leon XIV na wspólnym obiedzie z biskupami z Peru

„Gest bliskości i komunii” - tak w mediach społecznościowych peruwiańskiego episkopatu opisano niespodziankę, jaką Leon XIV sprawił biskupom z tego kraju. Przebywają oni w Rzymie z okazji wizyty ad limina apostolorum, w ramach której jutro spotkają się na audiencji z Papieżem. Tymczasem już dziś Ojciec Święty towarzyszył im podczas obiadu.

Podziel się cytatem - tak peruwiańscy biskupi piszą o niespodziance, jaką sprawił im dziś Leon XIV, który przez lata był częścią wspólnoty biskupiej tego kraju. Papież odwiedził ich dziś podczas obiadu. 46 hierarchów przebywa w Rzymie od 26 stycznia, w ramach wizyty ad limina, w ramach której pielgrzymują do grobów apostołów i odwiedzają poszczególne watykańskie instytucje. Jutro zaplanowana jest ich audiencja u Ojca Świętego - jeden z najważniejszych momentów każdej wizyty ad limina.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję