Reklama

Niedziela Wrocławska

Z gitarą przez życie

Pątniczy szlak potrafi zmienić życie. Można też odkryć wiele talentów, które mogą przyczynić się do rozwoju i służby ludziom. Uczestnicząc w Pielgrzymce Wrocławskiej na pewno spotka się ks. Jacka Tomaszewskiego, który zaangażowany jest w służbę medyczną. Ale nie o pielgrzymce dziś, lecz o tym, co się za jej przyczyną stało.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Praca dziennikarska związana jest z ciągłym spotkaniem z różnymi ludźmi. Zazwyczaj aktywnymi, pasjonatami, osobami mającymi “coś” do powiedzenia i przekazania. Nie inaczej było tym razem. Przyjechałem do Czeszowa, miejscowości nieopodal Trzebnicy. W kościele kończyła się Msza. Uczestniczyło w niej kilka osób, a po chwili pojawiła się osoba uśmiechniętego ks. proboszcza.

Wchodząc na teren plebanii dostrzegam kilka elementów, ukazujących pasję ks. Jacka. Motocykl, znaczki ratownictwa medycznego, elementy muzyczne. Wchodzę na plebanię i dostrzegam gitarę. W sumie nic nowego, idę na rozmowę z pasjonatem muzyki, ale po zobaczeniu kilku następnych rodzajów gitar, widać, że to więcej niż pasja.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pasja

- Wszystkiemu “winna” jest pielgrzymka - mówi ks. Jacek. - To tam zainteresował się gitarą. A było to w 1979 roku. Wtedy jeszcze nie grał na tym instrumencie, ale przyglądał się, jak to robią inni. - Gdy już byłem nastolatkiem i chciałem spróbować gry, były problemy ze sprzętem. Z wielkim pragnieniem grania chodziłem kilka lat i 24 czerwca 1987 roku wygrałem pierwszą gitarę - opowiada. - Pamiętam to dokładnie, bo było to zakończenie roku szkolnego, a ja za wygranie konkursu, mogłem wybrać sobie nagrodę, wśród których była gitara.

Reklama

Ale w domu instrument był tylko… dwa dni. - Postanowiłem się spakować i pojechać na oazę jako prawie “grający”. Znałem już kilka akordów, pierwszy ból palców od ćwiczenia był już za mną. I kolejnym miejsce gry powinna być pielgrzymka, bo przecież można stwierdzić: “Nauczyłem się grać, to zagram tam, gdzie pasja się zrodziła”, lecz nie w tym przypadku.

- Pierwszy raz na pielgrzymce zagrałem dwa albo trzy lata później - mówi ks. Jacek.

Seminarium

I przyszedł czas wstąpienia do seminarium. Wtedy już ks. Jacek grał na gitarze basowej.

- W muzycznym zespole seminaryjnym “Christoforos” grałem przez 6 lat. Zazwyczaj wstępowało się do niego po roku lub później, ale z racji tego, że potrafiłem grać na gitarze basowej, zostałem wcześniej wciągnięty do zespołu - wspomina. Godziny ćwiczeń, przyniosły wymierny efekt. Klerycy grali koncerty, a także wydali swoje utwory.

- Nagrywaliśmy w studiu Polskiego Radia kasetę. Było to 1995, czyli już po moich święceniach. Pamiętam jak klerycy zaprosili mnie, ich starego basistę do nagrania kasety - wspomina.

Kapłaństwo

W tym roku mija 25 lat, kiedy to ks. Jacek przyjął święcenia kapłańskie. Przez 15 lat swojego wikariatu, ma każdej parafii, gdzie posługiwał prowadził muzyczne zespoły parafialne.

Przez cały ten czas muzyka (gitara), była narzędziem mojej pracy z młodzieżą w parafii. Przede wszystkim dotyczyło to zajęć liturgicznych. Cały wysiłek, który wtedy włożyłem, skupiłem na tym, aby to co robimy służyło wspólnocie parafialnej. Dodatkiem do tego były koncerty - zaznacza.

Reklama

Koncerty są zawsze wyróżnieniem, które jest zwieńczeniem ciężkiej pracy, włożoną w próby i ćwiczenia. - Pamiętam był taki festiwal w Lądku Zdroju. Trwał on trzy dni. Przyjeżdżały zespoły nie tylko z naszej diecezji, ale z całej Polski. Było to święto młodzieży.

To, co udało się wypracować na parafii, przeradza się później w posługę na innych płaszczyznach, także tych pielgrzymkowych.

To nie było tylko granie, ale także formacja, bycie w Kościele - zapewnia ks. Jacek.

Ksiądz po czasie bycia wikariuszem, zostaje zazwyczaj proboszczem. Ks. Tomaszewski został skierowany do parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Czeszowie. Był to moment zmian.

Przyszedłem do parafii ze świadomością trudności prowadzenia scholi czy zespołu młodzieżowego. Równocześnie okazało się, że są osoby chętne, zafascynowane graniem i śpiewaniem. Podjęliśmy próbę, ale życie zweryfikowało wszystko. Nie udało się znaleźć osoby, która swoją grą i zdecydowaniem poprowadziłaby muzycznie zespół, a ja, nie mogłem sobie pozwolić na łączenie bycia liderem zespołu, a jednocześnie przewodniczącym Mszy. - mówi.

Ks. Jacek postanowił więc grać solowo. Oczywiście nie podczas Eucharystii, ale grając koncerty w różnych miejscach.

Nie jest to do końca satysfakcjonujące. Bo jeden człowiek jest w stanie grać na jednym, góra dwóch instrumentach. Plusem jest to, że jestem niezależny i to ja ustalam czas koncertu. W listopadzie minie 10 lat od mojego pierwszego koncertu - opowiada.

Podjęcie decyzji o graniu solowym, nie oznacza, że ks. Jacek zamyka się na pomysły tworzenia różnych projektów muzycznych.

Reklama

W szkole, której uczę, zawsze na święta Bożego Narodzenia, przygotowujemy z młodzieżą koncert świąteczny. Trwa on zazwyczaj ok. 40 minut. Później ten sam program muzyczny prezentujemy w parafii pw. NMP Matki Miłosierdzia we Wrocławiu - zaznacza.

Przez ostatnie trzy lata ,ks. Jacek współpracował także z chórem parafii pw. NMP Matki Miłosierdzia w Oleśnicy.

Szukam grania wspólnotowego, bo jest ono budujące, rozwijające i przynosi radość.

W dobie Covid -19

Podczas pandemii, kiedy niemalże wszystko odbywało się przez internet, ks. Jacek zagrał trzy koncerty. Jeden z nich był w Niedzielę Zmartwychwstania, drugi 3 maja, a trzeci z okazji 25. rocznicy święceń, 31 maja.

Koncert wielkanocny zbudowany był z piosenek, których wspólnym mianownikiem jest słowo “Alleluja”. Drugi koncert zawierał utwory maryjne. Koncert jubileuszowy zawierał różne utwory.

Jak wspomina ks. Jacek, granie przy pustym kościele było ciekawym doświadczeniem.

Zwykle kiedy gram jestem zwrócony twarzą do ludzi. Na tym koncercie przede mną był ołtarz, Pan Jezus w tabernakulum, figura Zmartwychwstałego i kamera. Grałem mając świadomość, że ktoś mnie ogląda. Wszystko robiłem tak, jakbym grał z widownią. Ale nie było interakcji. Nie wiedziałem czy komuś to się podoba czy nie itd.

Dorobek muzyczny

Grając solo, ks. Jacek nagrał cztery płyty. Najnowsza powstała w czasie pandemii i zawiera ona utwory maryjne. Wcześniej powstały: “Modlitwa grającego. O Bogu, życiu i gitarze”, “Easy Rider to ja” oraz kolędy.

Koncert

Reklama

4 października o godz. 18:30, w kościele pw. św. Andrzeja Boboli w Miliczu będzie możliwość posłuchania utworów maryjno-pielgrzymkowych w wykonaniu ks. Jacka Tomaszewskiego. Czego można się spodziewać na koncercie?

Dobrej zabawy i radosnej modlitwy. Na pewno będą pieśni i piosenki maryjne oraz pielgrzymkowe. Będą to utwory skoczne, radosne tak, abyśmy się zachęcili do wspólnego pielgrzymowania, czy to w październiku do Trzebnicy czy też w sierpniu na Jasną Górę.

Jest to koncert pod patronatem “Niedzieli wrocławskiej”. Zapraszamy do udziału. Po zakończonym koncertu będzie możliwość zakupu płyt ks. Jacka.

2020-10-02 09:06

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rodzina, Ojczyzna, wolność. Andrzej Poczobut na UKSW

2026-10-14 19:18

[ TEMATY ]

Ks. prof. Ryszard Czekalski

Andrzej Poczobut

UKSW

Andrzej Poczobut i ks. prof. Ryszard Czekalski oraz dr Adam Buława (pierwszy z lewej)

Andrzej Poczobut i ks. prof. Ryszard Czekalski oraz dr Adam Buława (pierwszy z lewej)

Na UKSW gościł dzisiaj Andrzej Poczobut, dziennikarz i działacz polskiej mniejszości na Białorusi, uwolniony z białoruskiego więzienia w kwietniu 2026 r. W wypełnionej po brzegi Auli Schumana w kampusie przy ul. Wóycickiego spotkał się ze studentami.

Poczobut jako więzień polityczny stał się symbolem represji reżimu Aleksandra Łukaszenki wobec niezależnego dziennikarstwa. Na UKSW przybył w odpowiedzi na zaproszenie ks. prof. Ryszarda Czekalskiego, rektora uczelni.
CZYTAJ DALEJ

Po aktach przemocy w szkołach sieci handlowe wycofują asortyment na Halloween

2026-10-15 07:08

[ TEMATY ]

Halloween

pixabay.com

Po aktach przemocy w szkołach sieci handlowe w Polsce wycofują ze sprzedaży asortyment na Halloween – kostiumy, maski i produkty imitujące niebezpieczne narzędzia. Takie decyzje podjęły m.in.: Biedronka, Carrefour Polska, SMYK i Action.

W ubiegłym tygodniu w Polsce doszło do kilku aktów przemocy w szkołach z użyciem ostrych narzędzi. W wyniku jednego ze zdarzeń zmarła 37-letnia pracownica szkoły.
CZYTAJ DALEJ

Nawrocki o ustawie o DSA: podpiszę, jeśli nie będzie łamała i blokowała wolności w sieci

2026-10-15 21:18

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

PAP/Radek Pietruszka

Prezydent Karol Nawrocki, zapytany, czy podpisze ustawę umożliwiającą usuwanie nielegalnych treści w internecie, odpowiedział, że tak, jeśli trafi na jego biurko „ustawa, która nie będzie łamała wolności i blokowała wolności w sieci”.

We wtorek Senat przyjął ustawę umożliwiającą usuwanie nielegalnych treści w internecie. Przepisy mają pozwolić na wdrożenie unijnego aktu o usługach cyfrowych (DSA).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję