Reklama

Uroczystości katyńskie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już po raz kolejny gromadzi nas w zagórskiej świątyni modlitewna pamięć o katyńskich ofiarach, o polskich oficerach pomordowanych na Wschodzie. Od roku lista wspominanych osób jest większa - dołączyli do nich ci, którzy zginęli w tragedii lotniczej pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 r. Dzisiaj o nich też pamiętamy, bo choć żałoba się kończy, to z pamięci nie można wyrzucić twarzy tych ludzi, którzy przed rokiem lecieli oddać cześć i hołd naszym rodakom zamordowanym w Katyniu” - powiedział podczas dorocznych uroczystości katyńskich w kościele św. Joachima w Sosnowcu ks. dr Mariusz Karaś, kanclerz Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu.
W liturgii wzięli udział przedstawiciele Sejmu i Senatu, władz wojewódzkich, miejskich, policji, straży pożarnej, Rodzin Katyńskich, kombatantów AK i NSZZ „Solidarność”. Nie zabrakło kompanii honorowych Wojska Polskiego i policji.
„Tylko w świetle tajemnicy Chrystusowego krzyża i zmartwychwstania jesteśmy w stanie pojąć tajemnicę Katynia - naznaczoną mordem niewinnych żołnierzy - prawie 22 tysięcy, ale i tę tajemnicę smoleńskiej tragedii z 10 kwietnia. Trudno się pogodzić z niezrozumiałą i niepotrzebną śmiercią jednej osoby, a jeszcze trudniej pogodzić się ze śmiercią 22 tysięcy oficerów, żołnierzy i policjantów, czy też 96 Polaków, reprezentujących elitę polityczną i intelektualną naszego kraju” - przekonywał ks. Karaś. Kaznodzieja podkreślił, że nie można zapomnieć o tym, że pośród tych tysięcy bestialsko zamordowanych strzałem w tył głowy byli i ci, którzy wywodzili się z Sosnowca, z Zagłębia. „Pamięć o nich nie może zaginąć. Tak jak nie można zapomnieć o tych, którzy tak tragicznie zginęli rok temu - bo mimo to, że upłynęły miesiące, wciąż nie wiemy dlaczego tak się stało, wciąż żony, matki i dzieci nie wiedzą dlaczego zginęli ich ojcowie, matki, mężowie, żony, dzieci. Żałoba się kończy, ale nie dochodzenie do prawdy. Pozostaje jeszcze podział, który niestety się pogłębia. Ta tragedia połączyła nas tylko na chwilę, a podzieliła na długie miesiące. A przecież ta ofiara sprzed 70 laty i sprzed roku do czegoś zobowiązują - do pamięci, do gotowości złożenia ofiary - nawet tej największej. Do narodowej solidarności” - przekonywał kanclerz, i dodał, że dzięki smoleńskiej katastrofie o bolesnej prawdzie mordu katyńskiego mówi dziś cały świat. „Tej prawdy nie da się już ukryć w katyńskich lasach, albo przepastnych archiwach NKWD”.
„Co roku oddajemy hołd pomordowanym za wschodnią granicą. Były lata, że nie można było tego jawnie czynić. Dziś po raz 22. w naszym kościele odbywają się te uroczystości. Jest to z jednej strony hołd pomordowanym, a z drugiej lekcja historii dla najmłodszych, którzy dopiero uczą się polskości, patriotyzmu” - powiedział ks. kan. Stanisław Kocot, proboszcz parafii św. Joachima w Sosnowcu.
Po Eucharystii ks. Kocot i ks. Karaś odsłonili i poświęcili tablicę na murze świątyni upamiętniającą katastrofę pod Smoleńskiem z 10 kwietnia 2010 r. Ufundowały ją organizacje związkowe NSZZ „Solidarność” z terenu Zagłębia. Po przemówieniach odbył się apel poległych, a po nim żołnierze z kompanii Wojska Polskiego oddali salwę honorową.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: W związku z hospitalizacją papieża audiencje odwołane do 20 października

2026-10-12 19:04

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

PAP/EPA/FABIO FRUSTACI

W związku z hospitalizacją papieża Leona XIV odwołane zostały wszystkie audiencje do 20 października- ogłosiła w poniedziałek Prefektura Domu Papieskiego. Wcześniej Watykan poinformował, że papież we wtorek przed południem uda się do Polikliniki Gemelli na operację usunięcia guzka na płucu.

Termin operacji nie został jeszcze podany. Jak przekazał Watykan, Leon XIV pozostanie w szpitalu po zabiegu około tygodnia.
CZYTAJ DALEJ

Kto otwiera dłoń, temu otwiera się wnętrze

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Ku wolności wyswobodził nas Chrystus”. Wczorajsze zdanie wraca jako nagłówek całego rozdziału o wolności, a Paweł natychmiast pokazuje, że jest ona dla niego przedmiotem sporu na śmierć i życie: „oto ja, Paweł, mówię wam: jeżeli poddacie się obrzezaniu, Chrystus wam się na nic nie przyda”. Uroczyste „ja, Paweł” brzmi jak podpis pod aktem. Sprawa dotyczy roszczenia, jakie z rytem związano. Kto przyjmuje obrzezanie jako warunek zbawienia, ten „zobowiązany jest wypełnić całe Prawo” i przenosi ufność z Chrystusa na system własnych wykonań. „Zerwaliście z Chrystusem wszyscy, którzy szukacie usprawiedliwienia w Prawie; wypadliście z łaski”. Zdanie o „wypadnięciu z łaski” (exepesate tēs charitos) jest jednym z najpoważniejszych w całym Corpus Paulinum. Łaskę można utracić nie tylko przez rozwiązłość, także przez religijną buchalterię, która chce się przed Bogiem wylegitymować sobą. Alternatywę Paweł opisuje jako oczekiwanie: „my zaś z pomocą Ducha dzięki wierze wyczekujemy spodziewanej sprawiedliwości”. Nadzieja zamiast roszczenia, wyczekiwanie zamiast faktury. Finał daje formułę, która godzi wszystkie spory o wiarę i uczynki, zanim wybuchły: „w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani jego brak nie mają żadnego znaczenia, tylko wiara, która działa przez miłość”, po łacinie fides quae per caritatem operatur. Wiara działa, a działa przez miłość. Scholastyka zrobi z tego wersetu definicję wiary uformowanej (fides caritate formata). Dzisiejszy patron, bł. Honorat Koźmiński, jest ilustracją tej formuły w polskich dziejach. Kapucyn zamknięty przez zaborcę w klasztornej klauzurze, pozbawiony zwyczajnych narzędzi działania, stworzył z konfesjonału dziesiątki ukrytych zgromadzeń bezhabitowych. Wiara, której odebrano wszystko oprócz miłości, znalazła drogę, bo miłość jest drogą, której zamknąć się nie da.
CZYTAJ DALEJ

Polacy pomogą zbudować najwyższą figurę Chrystusa na świecie

2026-10-13 10:42

[ TEMATY ]

Jezus Chrystus

Szczecin

Polacy

firma

budowa

figura

na świecie

największa

pomogą

Materiał prasowy

Najwyższy na świecie pomnik Jezusa Chrystusa ma zostać wybudowany na Filipinach

Najwyższy na świecie pomnik Jezusa Chrystusa ma zostać wybudowany na Filipinach

Polacy pomogą wybudować najwyższy pomnik Jezusa Chrystusa na świecie. Monument ma mieć 207 metrów wysokości. Szczecińska firma SLIPFORM potwierdziła udział w projekcie budowy.

Monument o planowanej wysokości 207 metrów ma powstać w prowincji Ilocos Sur, w północnej części Filipin. Projekt koncepcyjny konstrukcji opracowali inżynierowie i architekci ze Szczecina. Dzięki innowacyjnej technologii szalunków ślizgowych firma deklaruje możliwość wykonania żelbetowego trzonu nośnego konstrukcji w zaledwie 40 dni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję