Reklama

Niedziela Wrocławska

Bogactwo w obliczu choroby jest nic nie warte

W Trzebnicy rozpoczęły się uroczystości odpustowe ku czci św. Jadwigi Śląskiej. Z powodu pandemii koronawirusa większość pielgrzymów pozostała w domach, łącząc się duchowo podczas internetowej transmisji.

2020-10-16 13:38

Fot. Międzynarodowe Sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej/YouTube

Piątkowe przedpołudnie poświęcone było duchowej pielgrzymce chorych do grobu patronki Śląska. Po godzinkach do św. Jadwigi oraz nabożeństwu ku jej czci z wykorzystaniem obrazów z jej życia, rozpoczęła się Msza św., której przewodniczył i homilię wygłosił ks. Piotr Zeman SDS, ekonom wspólnoty Salwatorianów w Trzebnicy.

- Żyjemy w takich czasach, gdzie zewsząd jesteśmy zalewani ofertą przedłużenia młodości, zdrowia, a nawet życia. Mimo tak wielkich wysiłków człowieka, dążących do tego aby być silnym i zdrowym, to jednak przychodzi taki moment, który uzmysławia nam, że wszystko co w życiu człowiek osiągnął i zgromadził, wszystkie dobra materialne są nic nie warte – mówił kaznodzieja.

Reklama

Kiedy tak się dzieje? Ks. Zeman mówi, że - jest to moment kiedy na człowieka przychodzi choroba i starość. One potrafią sprowadzić każdego do przysłowiowego parteru. Nikt tego nie pragnie, ani nie może zaplanować. Niejednokrotnie demaskują one oczekiwania życia bez trudu, cierpienia i wysiłku. W tym trudnym okresie próby możemy obserwować jak niektórzy odwracając się od Boga, zrzucając na Niego winę za cierpienie. Drudzy natomiast w takich momentach się do Niego zbliżają.

Ks. Zeman przypomniał, ze na kartach Ewangelii zobaczyć możemy Pana Jezusa, który spieszy z uzdrowieniem dla chorych i nigdy takiej pomocy nie odmawia. To właśnie opis kobiety cierpiącej na krwotok jest najbardziej przejmujący.

- Czy my nie tłoczymy się koło Jezusa jak ów tłum oczekując od niego natychmiastowej interwencji bez żadnej refleksji, ze to jest Bóg, a ja jestem tylko stworzeniem? Ta ewangeliczna kobieta najpierw oczyściła się duchowo, na pewno zrobiła rachunek sumienia. Dzisiaj też nie brakuje ludzi, którzy pomagają osobom chorym i cierpiącym. Mam tu na myśli szeroko rozumianą służbę zdrowia. Lekarze mimo trudu i zmęczenia, poświęcają swój czas i siły chorym. Lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni często narażają swoje zdrowie i życie spiesząc innym z pomocą. Są oni czasem niedoceniani i przeklinani. Podobna postawa cechowała się św. Jadwigę. Mimo że była bogata i miała do dyspozycji wiele zamków, w których mogla przebywać, poświeciła całe swoje serce ludziom chorym i ubogi. Robiła to, mimo krytyki ze strony swoich dworzan – przypomniał ks. Piotr Zeman SDS.

- Gromadząc się dzisiaj u jej stóp z wielka ufnością i wiarą przedstawmy Panu Bogu nasze intencje. Idźmy do naszej patronki, tak jak ufne dziecko przychodzi do matki. Ona nie zostawi nas w potrzebie nawet dzisiaj – powiedział na koniec kaznodzieja.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Premier: decyzja ws. ewentualnych ograniczeń dotyczących cmentarzy w dniu 1 listopada - w przyszłym tygodniu

2020-10-23 12:09

[ TEMATY ]

cmentarz

Karol Porwich/Niedziela

Decyzję dotyczącą funkcjonowania cmentarzy w dniu 1 listopada zostawiamy na przyszły tydzień, będziemy widzieli wówczas jak wygląda krzywa przyrostu zakażeń i wtedy decyzja o ewentualnych ograniczeniach zostanie ostatecznie podjęta - powiedział w piątek premier Mateusz Morawiecki.

Premier pytany był na konferencji prasowej, czy przy tak dużym wzroście liczby zakażeń koronawirusem, możliwa jest decyzja o zamknięciu cmentarzy w dniu Wszystkich Świętych.

"Tę decyzję zostawiamy na przyszły tydzień. Będziemy widzieli wówczas, jak wygląda krzywa przyrostu zakażeń i decyzja będzie wtedy ostatecznie podjęta co do ewentualnych ograniczeń i zasad" - powiedział Morawiecki.

Zaapelował do wszystkich o pozostanie w tym dniu w domach. "Jeśli można prosić, to zachęcam do odwiedzenia grobów bliskich parę dni wcześniej, kilka dni później. Zostawić to na kilka tygodni później" - powiedział premier.

Według niego, najważniejsze jest, by nie było wielkich zgromadzeń ludzi w jednym miejscu, przy wejściach na cmentarze, w punktach zakupu zniczy lub kwiatów. "To są miejsca, w których może dochodzić do zakażeń. I naprawdę gorąco apelujemy do wszystkich, żeby w dniu 1 listopada zostali w domach, bo duże zgromadzenie, duże skupiska ludzi mogą doprowadzić do dużego przyrostu zakażeń" - powiedział Morawiecki. (PAP)

autor: Edyta Roś

ero/ mok/

CZYTAJ DALEJ

Omadlają troski, uwielbiają Boga

2020-10-24 19:24

Norbert Polak

W parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Mistrzejowicach istnieje wyjątkowa grupa skromnych osób, które wspierają się wzajemnie i omadlają świat. To Grupa Modlitewna św. ojca Pio.

- W ten wieczór chcemy, za przykładem Twojego świętego i wiernego sługi, ojca Pio, przyjmować Twoją miłość, uczyć się jej, w jakiś sposób po spotkaniu z Tobą obdarzać nią innych. Powierzamy Ci nas samych, nasze rodziny, powierzamy Ci sprawy naszych najbliższych, które kłopocą nasze serca, te które poruszają nas bardziej, niż byśmy chcieli. Powierzamy Ci nasz chaos, powierzamy Ci też nasze złe postępowanie. Prosimy o odnowienie Twojej miłości - mówił podczas adoracji Najświętszego Sakramentu ks. Piotr Wróbel, opiekun grupy.

W kaplicy, prócz adoracji Pana Jezusa w Hostii, miała miejsce katecheza formacyjna tekstami opierającymi na przykładach z życia św. o. Pio. Tym razem dotyczyła ona szczególnie tematu zażyłych relacji stygmatyka z Pietrelciny ze swoim aniołem stróżem.

Po modlitwie obecne na spotkaniu członkinie grupy podzieliły się z ,,Niedzielą’’ historią ich wspólnoty.

- Grupa powstała 3 lata temu. Na początku przychodziło 5 osób, czasem 15. Spotykamy się w czwarty piątek miesiąca na adoracji Najświętszego Sakramentu i formacji. Ostatnio byliśmy na pielgrzymce na Górce Przeprośnej w sanktuarium św. o. Pio, odprawiliśmy piękną Drogę Krzyżową - opowiada pani Halina. Pani Anna dzieli się z kolei:- Każda z nas ma taką potrzebę większej modlitwy. Dopiero się rozwijamy, lecz z każdym spotkaniem coraz bardziej kształtujemy naszą wspólnotę. Bardzo mi się podoba prowadzenie adoracji ze słowem uwielbienia przez ks. Piotra, chcielibyśmy się jeszcze więcej modlić - wyjaśnia. Druga pani Anna opowiada, jak wyglądają relacje między członkami grupy:

- Zawsze mamy ze sobą kontakt. Chcielibyśmy w przyszłości założyć skrzynkę modlitwy, żebyśmy mogli jako grupa przyjmować i omadlać troski innych. Mamy takie przekonanie wewnętrzne, że gdyby którakolwiek z nas i ktokolwiek z naszych rodzin potrzebował wsparcia, to zawsze możemy się o taką pomoc modlitewną zwrócić do członków tej grupy - zaznacza. Pani Grażyna świadczy z kolei o łaskach, jakich doświadcza dzięki uczestniczeniu w tym dziele: - Wspólna modlitwa, omadlanie problemów innych zbliża. Przez modlitwę otwieramy się na łaski, które Pan Bóg nam zsyła. Łaskę modlitwy, łaskę cierpliwości, różne łaski, których potrzebujemy w danej chwili. Ta grupa prowadzi poprzez ojca Pio do Pana Boga - podkreśla.

Grupa Modlitewna św. ojca Pio spotyka się w każdy czwarty piątek miesiąca w salce po Mszy Świętej w kościele (głównym), która ma miejsce o 18:30. Gdyby jednak restrykcje epidemiczne się przedłużyły, to grupa z pewnością będzie się łączyła ze sobą w duchowym spotkaniu poprzez modlitwę.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję