Reklama

Niedziela Kielecka

Przy wyjątkowej grupie Ukrzyżowania

Przy wyjątkowej grupie Ukrzyżowania

TD

W kościele św. Kazimierza Królewicza w Bilczy nie sposób przejść obojętnie obok wyjątkowej aranżacji ołtarza głównego, z grupą Ukrzyżowania, której autorem jest krakowski rzeźbiarz, profesor Maciej Zychowicz.

Całą ściana ołtarzową wypełnia gama stonowanych barw, na tle której na plan pierwszy wysuwa się Ukrzyżowany Jezus, o wyraziście zarysowanej sylwetce. Towarzyszą Mu mniejsze dwa, słabiej zaznaczone, krzyże. - Rzeźba jednego łotra jest całościowa, drugiego – częściowo wkuta w ścianę na tle malowideł – tłumaczy ks. kan. Marek Mrugała, proboszcz i budowniczy parafii.

Reklama

Tabernakulum zostało umieszczone na rodzimym kamieniu bolechowickim, obłożone odlewem z mosiądzu, w estetyce nawiązującej do sceny Ukrzyżowania. – Staraliśmy się, aby ambonka, konfesjonały i zamontowane w tym tygodniu nowe ławki stanowiły jedną całość, z wykorzystaniem lokalnych zasobów kamieniarskich, jak marmury: bolechowicki czy morawicki. Motywem przewodnim jest oczywiście ołtarz - tłumaczy ksiądz proboszcz.

Maciej Zychowicz - to absolwent Wydziału Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, habilitowany na krakowskiej ASP, profesor Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie, rzeźbiarz, medalier i projektant wnętrz. Swoją twórczość prezentował na 16. indywidualnych i kilkudziesięciu zbiorowych wystawach krajowych i zagranicznych. Autor m.in.: rzeźby i mensy ołtarzowej w kaplicy kościoła św. Szczepana w Krakowie; rzeźby postaci bł. Michał Giedroyća w kościele św. Marka w Krakowie, drogi krzyżowej, grupy rzeźb oraz krucyfiksu w kościele św. Jadwigi Królowej w Krakowie; aranżacji rzeźbiarsko-malarskiej i wystroju wnętrza w kościele Chrystusa Króla w Jarosławiu oraz aranżacji rzeźbiarsko – malarskiej w prezbiterium kościoła Wyższego Seminarium Duchownego Księży Zmartwychwstańców na Dębnikach.

Parafia w Bilczy 24 października br. świętowała jubileusz 25-lecia. Mszy św. z tej okazji przewodniczył biskup kielecki Jan Piotrowski (relacja wkrótce, w wydaniu drukowanym Niedzieli kieleckiej).

A.D.

2020-10-25 19:14

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trzy wielkie postaci Adwentu

Zazwyczaj każdy człowiek, któremu przypadło choćby przez jeden rok służyć przy organach Panu Bogu, ma wyraźne pojęcie o roku kościelnym oraz liturgicznym. Podczas gdy "przeciętny" katolik wyobraża go sobie mniej więcej tak. Na początku mamy Adwent, po którym następuje Boże Narodzenie, czyli czas kolęd, no i niekiedy wędrówki "po kolędzie" . Potem przychodzi krótka przerwa, w sam raz na tyle, aby nabrać mocy do Gorzkich Żali i do Rezurekcji. Po odpoczynku znów wielki zryw: Boże Ciało, dodać jeszcze nabożeństwa majowe i czerwcowe, po których następuje trzymiesięczne wytchnienie aż do października, zakończonego Zaduszkami z miesięcznymi wypominkami. Cały ten cykl powtarza się rokrocznie i znowu Adwent, który przypomina nam trzy wielkie postaci: proroka Izajasza, św. Jana Chrzciciela i Matkę Bożą Niepokalaną.

Wyraz "adwent" będący spolszczeniem łacińskiego "adventus" - przyjście, przez skojarzenie fonetyczne przywodzi na pamięć słowo Modlitwy Pańskiej wypowiadane w języku liturgicznym przed Soborem Watykańskim II, a więc po łacinie - adveniat regnum tuum. Związek pomiędzy tymi słowami wykracza daleko poza podobieństwo dźwiękowe. Adwent to czas narastającego wciąż wołania ludzkości o przyjście królestwa Bożego, o przyjście samego Boga.

W dziejach ludzkości przyjście Syna Bożego na ziemię jest podwójne: przez łaskę narodził się On w ubogiej grocie w Betlejem, przez łaskę także ma się Bóg narodzić w naszych duszach - aby je uświęcić, abyśmy mogli skorzystać z owoców Jego pierwszego przyjścia na ziemię i aby dane nam było usłyszeć przepełniający wielką radością Jego wyrok, gdy na końcu wieków jako Sędzia po raz drugi przyjdzie na ziemię. Ale z łaską trzeba nam współpracować i owo narodzenie Boga w nas nie nastąpi, jeżeli nie przygotujemy na nie naszych dusz. Aby nam w tym niełatwym dziele dopomóc, liturgia stawia przed nami trzy wielkie postaci adwentowe.

Pierwsza z nich to Izajasz, mąż na wielką miarę urodzony i żyjący w Jerozolimie za panowania królów: Ozjasza, Jotama, Achaza, Ezechiasza i Manassesa. Pochodził podobno z rodu arystokratycznego i był spokrewniony z domem panujących. W czasach dla ojczyzny swojej bardzo trudnych, za panowania Achaza, miał Izajasz znaczne wpływy polityczne, a wzrosły one bardziej jeszcze, gdy stał się bliskim doradcą Ezechiasza. Jednak gdy berło Judy dostało się w ręce króla Manassesa, Izajasz znikł ze sceny politycznej i jakiś czas potem - jak głosi tradycja - na rozkaz tegoż króla poniósł męczeńską śmierć ok. 696 r. przed Chrystusem. Ale nie za zasługi polityczne, nie za bohaterstwo męczeństwa zdobył tak ważne miejsce wśród autorów ksiąg Starego Testamentu i w Liturgii Adwentowej. Izajasz był przede wszystkim prorokiem.

Termin "prorok" odpowiada łacińskiemu "propheta" i w potocznej mowie stosuje się do ludzi obdarzonych zdolnością przepowiadania przyszłości. We wszystkich czasach i we wszystkich krajach trafiali się ludzie widzący rzeczy przyszłe. "Propheta" znaczy właściwie tyle, co "rzecznik", ktoś przemawiający w imieniu kogoś innego, można powiedzieć: rzecznik Boży, człowiek mówiący w imieniu Boga. Od VIII wieku przed Chrystusem, gdy nauki proroków kierować się poczęły nie tylko do współczesnych, ale i do potomnych zaczęto je spisywać. Prorocy występowali w obronie moralności, wyjaśniali Stary Testament, zapowiadali Nowy Testament.

Przedmiotem pism prorockich są zazwyczaj: grzech Izraela, ukaranie tego narodu, nawrócenie i królestwo mesjańskie. Izajasz, który młodo, bo między 20 a 30 rokiem życia, rozpoczął swoją działalność prorocką, choć nie był chronologicznie pierwszy, zajmuje w kanonie ksiąg świętych pierwsze miejsce wśród proroków, on bowiem, według słów św. Hieronima, mówi o Chrystusie, jakby nie był prorokiem, lecz ewangelistą. Najpełniej prorok Izajasz staje przed nami w Adwencie, kiedy to przez cztery tygodnie czyta się jego proroctwa w Liturgii Słowa w czasie Eucharystii, jak i w Liturgii Godzin. Z jego słów zaczerpnięty jest werset: "Rorate coeli desuper et nubes pluant iustum: Aperiatur terra et germinet Salvatorem", który tak często powtarza się w Liturgii Adwentowej Mszalnej i brewiarzu.

Druga postać, która dominuje w Adwencie, to św. Jan Chrzciciel. Sam Chrystus świadczy o wielkości tego męża. Kościół poświęca mu co roku dwie uroczystości, 24 czerwca wspomina jego narodzenie i 29 sierpnia jego ścięcie. Jest to jeden jedyny święty, którego Kościół tak wspomina. Hymn, który wyśpiewał Zachariasz, ojciec jego, gdy nadano mu imię, stanowi w Jutrzni codzienny fragment modlitwy liturgicznej Kościoła. Rola św. Jana Chrzciciela w Adwencie polega na daniu świadectwa, zbliżającemu się Chrystusowi i na przygotowaniu nas na Jego przyjście. Słyszymy też słowa Janowego świadectwa, ilekroć przyjmujemy Komunię św.: Oto Baranek Boży...

Ale najbliżej Chrystusa stoi trzecia postać Adwentu. To Maryja, ta żywa monstrancja dająca nam Syna Bożego Jezusa Chrystusa. " Witaj, Jezu, Synu Maryi" śpiewamy w pieśni eucharystycznej. Wśród świąt Adwentu na pierwszy plan występuje Niepokalane Poczęcie Najświętszej Maryi Panny. Obchodzimy to święto 8 grudnia. Bądź pozdrowiona, pełna łaski. Cud, który się w Tobie spełnił, przewyższa wszystko i nic nie dorówna łasce, jaką Maryja otrzymała. Wydała na świat Boga. " Błogosławiona jesteś między niewiastami", bo przez Maryję Bóg pobłogosławił ludziom i wyzwolił ich z ciążącej nad nimi niełaski. Nosiła Boga, który wziął z Niej ludzkie ciało i przyniósł radość, wszystkich oświecił blaskiem swego Bóstwa. Matka Boga, Matka nasza dająca nam życie. Pismo Święte mówi: "Chwalcie Pana w świętych Jego". Jeżeli Pana chwalić należy w Jego świętych, przez których działa cuda i czyni wielkie rzeczy, to o ile bardziej trzeba Go chwalić w Tej, z której wziął ciało. Z Ciebie bowiem wzeszło nam słońce sprawiedliwości, Chrystus nasz Bóg, przez którego zostaliśmy zbawieni i odkupieni. Pan z Tobą, Maryjo, bo On sprawił, że Jemu wszelkie stworzenie tak wiele będzie zawdzięczać, a razem z Nim i Tobie.

W Adwencie każdego dnia, gdy odprawiamy Roraty, czcimy Matkę Boga. Król Polski Zygmunt Stary wyjednał sobie w Stolicy Apostolskiej przywilej, aby w jego kaplicy na Wawelu przez cały Adwent mogła być odprawiana Msza św. do Matki Bożej. Przywilej ten został później rozszerzony na cały kraj i tak zapoczątkowały się tak bardzo popularne w Polsce Roraty.

Tak - w bardzo szkicowym ujęciu - przedstawia się Adwent, czas oczekiwania na przyjście Boga, czas pragnienia Boga, czas przyzywania Boga całą pełnią człowieczeństwa. Ale nawet największy traktat nie wyczerpie głębi tej treści, której zakosztować może czytelnik, skupiając myśli swoje na jakimś fragmencie tekstów adwentowych. To pragnienie jednoczy nas z prorokami Starego Testamentu, z największymi umysłami starożytności, ze świętymi wszystkich czasów, z ludźmi żyjącymi pełnią człowieczeństwa.

CZYTAJ DALEJ

Internetowe Wyzwanie Adwentowe. Dołącz i Ty!

2020-12-01 21:45

highwaystarz/pl.fotolia.com

Inicjatyw adwentowych jest bardzo dużo. Każdy z pewnością znajdzie coś dla siebie. My podpowiadamy jak dobrze przeżyć ten czas szczególnie tym, którzy często korzystają z mediów społecznościowych.

Różne badania dotyczące tego, ile czasu spędzamy aktywnie w internecie prowadzą do jednego wniosku. Codziennie poświęcamy na to średnio 2 godziny. Nie ma się co oszukiwać, ale ten czas będzie się wydłużał.

Z internetową inicjatywą wyszli członkowie wspólnoty Ruchu Światło-Życie przy parafii Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy we Wrocławiu. Codziennie na swoim fanpage`u na Facebooku prezentują Wyzwanie Adwentowe. Są to proste zadania do wykonania, np. porozmawianie z kimś, kogo dawno się nie widziało, czy dziesiątka różańca.

- Trzeba zadać sobie pytanie: „co ja mogę zrobić dla Kościoła”, bo Kościół to wszyscy ludzie. To babcia Jadzia, pan Tomek, mała Małgosia, bezdomny spod sklepu i ksiądz proboszcz. Każdy z nas jest za niego odpowiedzialny, grzech każdego z nas tak samo uderza we Wspólnotę. Jesteśmy jednym ciałem, składamy się z wielu członków i każdy członek ma swoje niepowtarzalne zadanie- powołanie – tłumaczy Dominika Pytlarz.

Strona na Facebooku i wyzwanie adwentowe było owocem modlitwy jednej z animatorek, w której sercu zrodziło się pragnienie ewangelizowania przez internet. - Jest to odpowiedź na coraz to szybszą laicyzację społeczeństwa, zwłaszcza wśród młodych. Potrzeba nam działania i dawania jak najlepszego świadectwa o Chrystusie, bo to On jest w tym poranionym Kościele i do Niego przychodzimy.

- Nam młodym może być łatwiej dostrzec jak wielką możliwością ewangelizacji jest Facebook, czy ogólnie internet, dlatego trzeba działać, podawać pomysły i - wraz z księżmi współpracować na tym polu. „Kościół to nie muzeum dla świętych, ale szpital dla grzeszników”, tutaj każdy może znaleźć przebaczenie oraz swoje miejsce – mówi Maria Sobieska.

Dlaczego Wyzwanie Adwentowe? Jak zapewniają organizatorzy wpływ również ma sytuacja epidemiologiczna, dużo ludzi siedzi w domach i się boi wyjść, a Adwent to szczególny okres roku liturgicznego. - Przygotowujemy się na przyjście Pana, warto przeżyć ten czas jak najowocniej. Chcieliśmy przygotować choć symboliczne zadania, które mają nam to ułatwić. Inspiracją była „Zdrapka Wielkopostna”. Mamy nadzieję, że to dzieło przyniesie owoce i prosimy o modlitwę w tej intencji – dodaje Maria Sobieska.

Do Wyzwania Adwentowego można przystąpić w każdej chwili, wystarczy polubić profil Oaza Muchobór Mały na Facebook.

CZYTAJ DALEJ
NIE PRZEGAP
#NiezbednikAdwentowy

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję