Reklama

Święte łowy...

Niedziela przemyska 44/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Lasy ze swoją fauną i florą to dar Stwórcy i bogactwo każdego Narodu, ale z darów tych trzeba rozważnie korzystać. Jak jest to ważne pokazuje przykład życia listopadowego świętego - Huberta - patrona myśliwych (ur. ok. 655 r.) Jego wspomnienie obchodzi Kościół 3 listopada, na pamiątkę otwarcia jego grobu w 743 r. Wówczas to w kościele w Leodium odnaleziono cudownie zachowane ciało świętego w nienaruszonych biskupich szatach, a zewsząd rozchodził się piękny zapach. W 825 r. jego szczątki przeniesiono do benedyktyńskiego opactwa w Andage (dziś Saint-Hubert, Belgia).
Zanim jednak przyszły święty się nawrócił i zaczął żyć po chrześcijańsku prowadził hulaszczy tryb życia. Ożeniony z córką frankońskiego króla Pepina z Heristalu organizował dla dworu wystawne polowania. Przełom przyszedł w Wielki Piątek 695 r., kiedy to Hubert namiętnie oddawał się polowaniom w górach Ardeńskich, zabijając wiele leśnych zwierząt. Wówczas to w leśnych ostępach ukazał mu się jeleń, z jaśniejącym krzyżem między wspaniałym porożem. Usłyszał również głos: „Hubercie! Dlaczego niepokoisz bezbronne zwierzęta i zapominasz o zbawieniu duszy? Zostaw pogaństwo i uciechy tego świata i poświęć się służbie samemu Bogu”. Wówczas przerażony Hubert ukląkł na leśnej polanie i począł gorąco się modlić. Następnie miał udać się do biskupa Maastricht świątobliwego Lamberta, a jednocześnie radykalnie zmienia swoje życie. Prowadzi działalność ewangelizacyjną w Ardenach. W 708 r. udaje się do Rzymu tam jednak zastaje go wiadomość o śmierci bp. Lamberta (wizję śmierci biskupa miał sam papież) i wówczas papież mianuje Huberta jego następcą. W 720 r. Hubert przenosi szczątki zamordowanego Lamberta do Leodium i tu zostaje jej pierwszym biskupem.
W powszechnej pobożności św. Huberta czczono jako patrona lunatyków i chorych na epilepsję. Jest także patronem... matematyków. Jego kult był szczególnie popularny w wiekach średnich, wśród zakonów rycerskich. Nade wszystko jednak Hubert jest czczony jako patron myśliwych. Znane są tzw. „hubertowiny” obchodzone są 3 listopada, kiedy to polowanie rozpoczynało się Mszą przy leśnych kapliczkach, po czym odbywały się łowy.
Także na Podkarpaciu spotykamy kapliczki i figury poświęcone temu świętemu. Pasjonaci myśliwstwa z Łańcuta założyli w XIX wieku Klub Myśliwych pod nazwą „Diana”. Stało się to 13 września 1881 r. Założycielami klubu byli: Franciszek Reichard, Marcin Szulc, Antoni Hanusz, Gustaw Bielański, Leonard Sitowski, Ferdynand Jegiczek, Michał Witowski. Prezesem klubu był Franciszek Reichard - generalny dyrektor Lasów Ordynacji Potockich. Klub wspierał także ordynat łańcucki Roman hrabia Potocki. W 1909 r. członkowie klubu gościli na polowaniu w tutejszych lasach arcyksięcia Franciszka Ferdynanda, a także kilka lat później prezydenta Ignacego Mościckiego. W lesie w Czarnej k. Łańcuta postawiono w 2008 r. kapliczkę upamiętniającą zmarłych po 1945 r. myśliwych, członków koła. We wnętrzu kapliczki znajduje się drewniana płaskorzeźba przedstawiająca patrona myśliwych św. Huberta na łowach. W łańcuckim parku znajdujemy również figurę patrona myśliwych. Rzeźba cynowa w stroju rycerskim została ustawiona w parku wewnętrznym w latach 60. XX wieku. Pochodzi jednak z pałacyku myśliwskiego w Julinie; następnie po zakupieniu przez hrabiego Romana Potockiego dworku w Potoku k. Rakszawy tam umieszczona. Wykonał ją nieznany artysta w XIX stuleciu. Dawniej św. Hubert miał jeszcze obok siebie jelenia, lecz ktoś go zniszczył. W Kuryłówce na ziemi leżajskiej znajduje się urokliwa kaplica drewniana poświęcona św. Hubertowi. Bardzo rzadkie wezwanie listopadowego patrona myśliwych posiada kościółek w Miłocinie k. Rzeszowa dawniej w diecezji przemyskiej. Jego kult na Podkarpaciu jeszcze wcześniej od Potockich wprowadził pisarz i chorąży polny, pan na rzeszowskim zamku - hrabia Jerzy Ignacy Lubomirski. Podobno podczas jednego z polowań połączonych z obżarstwem i opilstwem właściwych saskim czasom miało wydarzyć się nieszczęście. Książę Lubomirski został raniony śrutem w twarz, ale szczęśliwie ocalił oko. Ślubował wówczas postawić kościółek pod wezwaniem patrona myśliwych - św. Huberta. Wizytujący dekanat rzeszowski biskup przemyski Wacław Hieronim Sierakowski umieścił pod rokiem 1745 wzmiankę o kaplicy św. Huberta, która już funkcjonowała. Tę kaplicę w latach 1741-46 wybudował wybitny architekt Lubomirskich Karol Henryk Wiedemann. Co ciekawe, budowla jest miniaturą kościoła Sakramentek na Nowym Mieście w Warszawie, zaprojektowanym przez Tylmana z Gameren. Wewnątrz kaplicy znajdują się XVIII-wieczne freski przedstawiające m.in. Nawrócenie św. Huberta oraz klęczącą postać zapewne fundatora kaplicy księcia Jerzego Ignacego Lubomirskiego. Parafię w 1969 r. erygował tu bp Ignacy Tokarczuk.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego podczas Mszy św. stoimy, klęczymy i siedzimy? Znaczenie postaw liturgicznych

2026-09-02 20:40

[ TEMATY ]

liturgia

Karol Porwich/Niedziela

„Jednakowa postawa ciała, którą powinni zachowywać wszyscy uczestnicy Liturgii, jest znakiem wspólnoty i jedności zgromadzenia, wyraża bowiem, a zarazem wywiera wpływ na myśli i uczucia uczestników” (Ogólne Wprowadzenie do Mszału Rzymskiego nr 20).

Postawa stojąca jest wyrazem uszanowania. Wszędzie na widok osoby wyżej postawionej przybiera się postawę stojącą. Podczas liturgii postawa stojąca jest zewnętrznym znakiem głębokiego uszanowania dla Boga jako najwyższego Pana (Mt 6,5; Mk 11,25; Łk 18,11; 22,46).
CZYTAJ DALEJ

Górale z Polski wręczyli Papieżowi niezwykły prezent

2026-09-02 19:58

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Haftowana stuła i góralski kapelusz z piórem – takie prezenty otrzymał Leon XIV od pielgrzymów z Bystrej Podhalańskiej. Koło Gospodyń Wiejskich „Bystrzanki” przyjechało do Rzymu wraz z rodzinami, przyjaciółmi i parafianami, aby w ten sposób uczcić 60-lecie swojej działalności. „Nie spodziewaliśmy się, że będziemy mogli być tak blisko Ojca Świętego” – mówią Vatican News.

Dla pielgrzymów z Bystrej Podhalańskiej środowa audiencja generalna stała się najważniejszym punktem jubileuszowej pielgrzymki. Chcieli, aby prezent dla Leona XIV nawiązywał do miejsca, z którego przyjechali, dlatego wybrali tradycyjny góralski kapelusz z piórem oraz haftowaną stułę.
CZYTAJ DALEJ

Ćwierć wieku służby chorym

2026-09-02 21:53

Archiwum organizatorów

- Dobrze, że ktoś wymyślił takie stacje, bo są bardzo potrzebne – przekonuje s. Krystyna Marut.

25 lat temu pierwszy pacjent zapukał do Stacja Opieki Caritas im. bł. Anieli Salawy w Gdowie. Poprzedniego dnia kard. Franciszek Macharski pobłogosławił stację, która powstałą w dawnej sali katechetycznej. „To jest centrum Kościoła, który idzie do świata z misją miłości miłosiernej” – podkreślił. Wtedy też swoją posługę wśród chorych i potrzebujących rozpoczęły tutaj s. Krystyna Marut i s. Agnieszka Zaucha ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi. Ich codzienna praca stała się ważną częścią historii gdowskiej placówki oraz lokalnej społeczności. Początki nie przypominały jednak dzisiejszej, nowoczesnej stacji rehabilitacyjnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję