Reklama

Brawo Witkowice!

W tym roku Oddział Stowarzyszenia Rodzin Katolickich działający przy parafii św. Stanisława BM w Witkowicach obchodzi 15-lecie. Jubileuszowa uroczystość odbyła się 3 grudnia i rozpoczęła się Mszą św. w kościele parafialnym

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podczas uroczystości jubileuszowych homilię wygłosił ks. Tomasza Dyjan, proboszcz parafii i asystent oddziału SRK. Klimat drugiej część spotkania, która odbyła się w siedzibie OSP w Chorzenicach, daleko odbiegał od oficjalnej „celbry”. Zdecydowało o tym nie tylko domowe ciasto i ciepło płynące z kominka, ale przede wszystkim autentyczne zaangażowanie mieszkańców i troska o to, aby podejmowane działania przynosiły wspólny pożytek.

Anatomia sukcesu

Reklama

- Inspiracją do założenia Stowarzyszenia w 1996 r. była troska o ochronę życia poczętego - mówi Andrzej Borkowski, prezes oddziału. - Doszliśmy do wniosku, że oprócz modlitwy w tej intencji, potrzebne są konkretne działania, wsparcie rodziny w jej funkcjach wychowawczych i edukacyjnych.
Na jubileusze patrzymy zwykle przez bilans dokonań. W Witkowicach jest on imponujący. Wizytówką jest „Nasza Przystań” - wybudowana przez Stowarzyszenie, we współpracy z parafią, świetlica, która zapewnia dzieciom pomoc w odrabianiu lekcji i atrakcyjne spędzenie czasu. Lista projektów zrealizowanych w ciągu 15 lat jest długa. Niektóre z nich to: „Lemoniadowy Joe” - cykl imprez kulturalnych, „Dziękując za Polskę” - zawody sportowe pod patronatem Roberta Korzeniowskiego, dwanaście edycji turnieju „Trzeźwość Sprawność Zdrowie”, „10 kroków w rozwoju społeczności lokalnej” - seria spotkań poświęconych aktywności społecznej mieszkańców wsi, zainicjowanie powołania Młodzieżowej Rady Gminy, wakacyjne warsztaty kulturalne organizowane w ośrodku „Święta Puszcza” w Olsztynie, Festiwal Teatralny „Park wyobraźni”, wyjazdy pielgrzymkowe i turystyczne, działalność zespołu muzycznego „Arka Księdza Marka”, święto społeczności lokalnej „Chorzenalia” oraz „Dni Prymasowskie”. Honorowymi patronami spotkań byli m.in. ambasador USA w Polsce, Robert Korzeniowski. W Witkowicach gościli m.in. marszałek Senatu - Alicja Grześkowiak, Jan Budziaszek i wiele innych osób.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Co jest najważniejsze?

Gdy oglądam prezentację zdjęć z dziesiątków imprez, rysunki i filmy animowane wykonane przez dzieci, chwilami żałuję, że tutaj nie mieszkam. Okazuje się jednak, że osoby działające w witkowickim SRK mają w zanadrzu jeszcze coś więcej. - Kronika sukcesów, to nie wszystko - mówi prezes Andrzej Borkowski. - Na pewnym etapie naszej działalności spotkaliśmy bezdomnego artystę - Zenona Guzka. Pomogliśmy mu, zapewniając lokum, dokumenty, środki do życia, a on, dokąd był zdrowy, uczestniczył w naszych wycieczkach i spotkaniach. Wydawało się, że to my jemu pomagamy, tymczasem było odwrotnie, to on oddziałując swoją niezwykłą osobowością pomógł nam zrozumieć, że „to, jakim jestem człowiekiem, jest nieskończenie ważniejsze, od tego co posiadam”. Po jego śmierci pozostało to ważne przesłanie, by sukcesy nie przyćmiły istoty naszego człowieczeństwa i wzajemnych relacji.

Jubileusz - czas owocny

Dzięki zaproszonym na jubileuszowe spotkanie gościom, wspólnie spędzone przedpołudnie zaowocowało refleksjami i przekazaną wiedzą. Prezes Stowarzyszenia Rodzin Katolickich Archidiecezji Częstochowskiej - Marian Dziewoński, przypomniał historię i osoby zasłużone dla Stowarzyszenia, a także najważniejsze inicjatywy archidiecezjalne: serię konferencji „Polityka prorodzinna samorządu terytorialnego”, współorganizowanie Dnia Świętości Życia, powołanie Katolickiego Ośrodka Adopcyjno-Opiekuńczego, zainicjowanie pielgrzymek Rodzin Adopcyjnych na Jasną Górę, ufundowanie sztandaru Stowarzyszenia. Zarejestrowane w 1991 r. Stowarzyszenia Rodzin Katolickich Archidiecezji Częstochowskiej zrzesza obecnie 10 oddziałów i zaprasza w swoje szeregi kolejnych wolontariuszy.
Ks. Marek Szumilas - archidiecezjalny asystent Stowarzyszenia zacytował ważne słowa bł. Jana Pawła II: „Jest, zatem rzeczą nagląca, aby każdy człowiek dobrej woli zaangażował się w sprawy ratowania i popierania wartości i potrzeb rodziny. Przyszłość ludzkości idzie przez rodzinę”. W kontekście tych słów podziękował osobom działającym w Stowarzyszeniu i podkreślił, że ich zaangażowanie wymaga dużo wysiłku i pracy nad sobą.
Uczestnicy sesji wysłuchali trzech wykładów: „Małżeństwo fundamentem rodziny” dr. Mieczysława Guzewicza - biblisty i konsultora Rady ds. Rodziny przy Konferencji Episkopatu Polski, „Odkrywanie Ojcostwa” - ks. Mariusza Foltyńskiego, moderatora diecezjalnego i filialnego Ruchu Światło-Życie oraz „Wiara, kultura, rodzina” - Jana Budziaszka, perkusisty zespołu „Skaldowie”, który po raz kolejny odwiedził Stowarzyszenie.
Zespoły: wokalno-instrumentalny z Witkowic oraz Rodzina Filipskich z Częstochowy zapewniły artystyczne „przerywniki” na wysokim poziomie. Podczas spotkania odczytano również listy gratulacyjne od prof. Alicji Grześkowiak oraz Wandy i Andrzeja Półtawskich, którzy zostali honorowymi członkami tego Stowarzyszenia.

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Norbercie Biskupie! Czy Ty nie lubisz Polaków?

Ależ skąd! Oczywiście, że lubię! Kocham przecież wszystkich ludzi. Rozumiem jednak, dlaczego padło takie pytanie. „Usprawiedliwię się” za chwilę. Wpierw powiem parę zdań o sobie. Moje staroniemieckie imię oznacza osobę, która dokonuje wielkich i widocznych czynów gdzieś na północy (nord, czyli „północ” i beraht, czyli „błyszczący”, „jaśniejący”). W pewnym sensie byłem taką osobą. Żyłem na przełomie XI i XII wieku. Urodziłem się w Niemczech w bogatej i wpływowej rodzinie. Dzięki temu od dziecięcych lat obracałem się wśród elit (przebywałem m.in. na dworze cesarza Henryka V). Można powiedzieć, że zrobiłem kościelną karierę - byłem przecież arcybiskupem Moguncji. Wcześniej, mając 35 lat, cudem uniknąłem śmierci od rażenia piorunem. Wydarzenie to zmieniło moje życie. Przemierzałem Europę, ewangelizując i wzywając do poprawy postępowania. Będąc człowiekiem wykształconym i jednocześnie mającym dar popularyzacji posiadanej wiedzy, potrafiłem szybko zgromadzić wokół siebie grono naśladowców. Umiałem zjednywać sobie ludzi dzięki wrodzonej inteligencji, kulturze osobistej oraz ujmującej osobowości. Wraz z moimi uczniami stworzyliśmy nowy zakon (norbertanie). Poświęciliśmy się bez reszty pracy apostolskiej nad poprawą obyczajów wśród kleru i świeckich. Powrócę do pytania. Zapewne wielu tak właśnie myśli o mnie. Dzieje się tak, ponieważ jako arcybiskup sąsiadującej z wami metropolii rościłem sobie prawo do sprawowania władzy nad diecezjami w Polsce, które podlegały metropolii w Gnieźnie. Przyznaję, że nie było to zbyt mądre. Jako usprawiedliwienie mogę tylko dodać, że kierowała mną troska o dobro Kościoła powszechnego. Wtedy na Waszych ziemiach chrześcijaństwo jeszcze dobrze nie okrzepło. Bóg jednak wezwał mnie rychło do siebie, a Stolica Apostolska przywróciła bardzo szybko arcybiskupom gnieźnieńskim przysługujące im prawa. Wszystko więc dobrze się skończyło. W sztuce przedstawia się mnie zwykle w stroju biskupim z krzyżem w dłoni. Moimi atrybutami są najczęściej anioł z mitrą i monstrancja. Mógłbym jeszcze sporo o sobie powiedzieć, gdyż moje życie obfitowało w wiele wydarzeń. Patrząc jednak na nie z perspektywy tylu stuleci, chcę na koniec gorąco zachęcić wszystkich do realizowania Bożych zamysłów w swoim życiu. Proszę mi uwierzyć, że nawet najgorsze rzeczy Bóg jest w stanie przemienić w dobro. One też mają sens, choć my jeszcze tego nie widzimy z niskiego poziomu naszej ludzkiej egzystencji.
CZYTAJ DALEJ

Czy moje serce jest wolne, aby dawać i działać?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Grażyna Kołek

Rozważania do Ewangelii Mk 12, 38-44. <- KLIKNIJ

Sobota, 6 czerwiec. Dzień Powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę albo wspomnienie św. Norberta, biskupa.
CZYTAJ DALEJ

Dzwon Nadziei na VI Światowym Apostolskim Kongresie Miłosierdzia

2026-06-06 21:07

Małgorzata Pabis

Już w najbliższą niedzielę w Wilnie rozpocznie się VI Światowy Apostolski Kongres Miłosierdzia (WACOM) pod hasłem „Budujemy Miasto Miłosierdzia".

W wydarzeniu weźmie udział delegacja Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, na czele której stoi ks. Zbigniew Bielas, rektor łagiewnickiego Sanktuarium. W poniedziałek – 8 czerwca – zostanie przekazany Dzwon Nadziei, który został poświęcony dla Wilna w czasie tegorocznego Święta Miłosierdzia w Łagiewnikach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję