Włochy: WHO po rozmowie z minister oświaty: ograniczyć zamykanie szkół
Przedstawiciele Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) podkreślili w czwartek, że należy ograniczyć zamykanie szkół, i położyli nacisk na znaczenie nauki w klasach. Takie oświadczenie WHO rozpowszechniły media po rozmowie z minister oświaty Włoch Lucią Azzoliną.
Po spotkaniu delegacji WHO z szefową resortu oświaty w Rzymie włoskie media podały, że zaapelowała ona do tej organizacji o analizę kroków podjętych w szkolnictwie różnych krajów w ramach walki z pandemią oraz skali zakażeń w szkołach i ryzyka, związanego z ich zamknięciem.
Jak zaznaczyła agencja Ansa, przedstawiciele Światowej Organizacji Zdrowia podczas rozmowy z minister Azzoliną wyrazili uznanie dla polityki włoskiego rządu w dziedzinie oświaty w dobie pandemii i "podzielili zaniepokojenie konsekwencjami, jakie przedłużone zamknięcie szkół może mieć z psychologicznego punktu widzenia".
WHO podkreśliła, że zakażenia w szkołach są ograniczone i dlatego należy maksymalnie zredukować długość obowiązywania rozporządzeń o ich zamknięciu.
Minister Azzolina oświadczyła po tej rozmowie: "Jestem przekonana, że musimy dołożyć wszelkich możliwych starań, by szkoły pozostały otwarte. Naszym obowiązkiem jest zagwarantować nauczanie na wysokim poziomie".
We Włoszech w ostatnich tygodniach na nauczanie zdalne przeszli przede wszystkim gimnazjaliści z dwóch ostatnich klas oraz licealiści. Otwarta jest większość szkół podstawowych.
Kiedy w kwietniu 2013 roku na konferencji w Pałacu Staszica zaprezentowano Standardy edukacji seksualnej w Europie, dokument przygotowany przez federalny urząd niemiecki i promowany przez WHO, wielu uczestników przecierało oczy ze zdumienia. To, co 10 lat temu wydawało się większości Polaków nie do pomyślenia, dziś staje się rzeczywistością.
Rozmnożyły się rozmaite „organizacje pozarządowe”, których celem jest zachęcanie do rozwiązłości. Wszystkie te przedsięwzięcia są wspierane przez władze wielu miast, które chcą w Polsce wprowadzić „standardy europejskie”. Wprawdzie art. 72 Konstytucji ma zapobiegać demoralizacji młodzieży, ale dla władz państwowych nie jest to priorytet.
Pielgrzymi z Polski utknęli w Wietnamie. Ich modlitwy zostały wysłuchane
2026-03-05 20:20
Łukasz Brodzik
Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp. utknęli w Wietnamie
Parafia pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wielkopolskim
Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp., którzy w lutym polecieli na pielgrzymkę do Wietnamu, utknęli w Ho Chi Minh (dawnym Sajgonie) i nie mają jak wrócić do Polski z powodu działań wojennych na Bliskim Wschodzie. O okolicznościach pobytu i perspektywach powrotu opowiada w rozmowie z Łukaszem Brodzikiem ks. Barnaba Dębicki, opiekun duchowy pielgrzymów.
Wczoraj na profilu facebookowym parafii Rzymskokatolickiej pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wielkopolskim pojawiła się kolejna - bieżąca - relacja z pielgrzymki do Wietnamu. 40 osobowa grupa parafian wraz z wikariuszem, ks. Barnabą udała się 26 lutego m.in. do Sajgonu, by doświadczyć "prawdziwej mozaiki historii, wiary i piękna stworzenia".
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.