Reklama

Jezusowy pokój i radość

Niedziela sandomierska 3/2012

W uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki, w sandomierskiej bazylice katedralnej, odbył się noworoczny koncert kolęd, który zgromadził księży, siostry zakonne, władze samorządowe i mieszkańców miasta. Wystąpił Sandomierski Chór Katedralny, schola parafii katedralnej, wykonująca m. in. muzykę wielogłosową, oraz Chór Katolickiego Liceum i Gimnazjum im. św. Jadwigi Królowej.
Opiekun duchowy katedralnego chóru ks. prał. Czesław Murawski podkreślił na wstępie, że święta Bożego Narodzenia objawiają wielką miłość Boga do człowieka. - W rozważaniu tajemnicy Bożego Narodzenia pomagają nam kolędy - te polskie, piękne kolędy - mamy czym pochwalić się wobec świata. Mamy tak wiele kolęd - są one przejawem naszej polskiej kultury, a kultura buduje człowieka, tworzy naród, jest spoiwem więzi narodowej - mówił, powołując się też na słowa bł. Jana Pawła II na temat polskiej kultury: „Proszę, pomnóżcie to dziedzictwo, przekażcie następnym pokoleniom. Tyle Polski, ile kultury”. Na koniec Ksiądz Prałat dodał, że muzyka pozwala na wzniesienie umysłów i serc ludzkich ku światu Boga.
Program koncertu był bardzo urozmaicony, wykonane zostały kolędy z różnych wieków, nastrojowe, liryczne, to znów wesołe, skoczne, wyrażające radość z narodzin Zbawiciela. Zespołami chóralnymi dyrygowała s. dr Mariola Konopka ze Zgromadzenia Sióstr Służek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej, która chóry przygotowała, akompaniował Paweł Opala, student IV roku sandomierskiego studium organistowskiego, solistą był Stanisław Zarobkiewicz. Towarzyszący śpiewowi akompaniament odegrany został na małych, ośmiogłosowych organach piszczałkowych, tzw. pozytywie, wykonanym przez ks. profesora Jana Chwałka, kapłana diecezji sandomierskiej, emerytowanego pracownika muzykologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Ksiądz Profesor ofiarował ten instrument sandomierskiej katedrze. Tym samym nawiązał do tradycji, gdyż w tej świątyni w XVII wieku było kilka takich instrumentów, m.in. w prezbiterium, w Kaplicy Mansjonarskiej (obecnie Najświętszego Sakramentu).
W śpiew kolęd wplecione zostały rozważania, m.in. fragment z homilii Benedykta XVI z ostatniej Pasterki, nawiązujący do niskiego wejścia do kościoła Narodzenia Pańskiego w Betlejem.
Za piękny koncert dziękował jego wykonawcom, ofiarującym Bogu swój czas i zaangażowanie, wiernie trwającym przy Nim, reprezentującym też naszą kulturę w Polsce i za granicą, ks. prał. Zygmunt Gil, proboszcz parafii katedralnej: - Przy narodzeniu Pana Jezusa Chrystusa aniołowie śpiewali: „Chwała na wysokości Bogu”. Ten śpiew aniołów przenoszony jest poprzez wieki w śpiew liturgiczny, którym oddajemy cześć temu samemu Słowu, które stało się Ciałem, Chrystusowi, który przyszedł na świat, aby zbawić ludzi. Pośród śpiewów liturgicznych najbardziej bliskie chyba Boskiemu Sercu, najbardziej nastrojowe są kolędy, przez które wspominamy wciąż to samo wydarzenie: Dziecię Jezus, Betlejem, stajenka, narodziny, które zmieniły świat, pchnęły go na nowe tory. Dziękujemy wszystkim, którzy wprowadzili nas w ten nastrój Bożego Narodzenia. W naszych sercach zagościł Jezusowy pokój, a poprzez podejmowaną, przemyślaną refleksję rozpoczynamy Nowy Rok z Jezusem Chrystusem. Życzę w nowym roku - mówił Ksiądz Prałat, zwracając się do chórzystów: - Abyście, służąc Chrystusowi, Kościołowi poprzez śpiew liturgiczny, nie tylko dawali, ale i otrzymywali Boże błogosławieństwo, Chrystusowe łaski, życzliwość ludzkich serc, żebyście mieli tę satysfakcję, że śpiewając, modlicie się dwukrotnie. Jednocześnie łączycie się między sobą, bo śpiew zawsze łączył ludzi między sobą, budując więzi. Chór staje się jakby jedną rodziną, gdzie wszyscy, im dłużej śpiewają, tym bardziej poznają się i rozumieją.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Francuska batalia przeciwko transpłciowej indoktrynacji dzieci

2021-09-23 15:16

[ TEMATY ]

gender

Magdalena Pijewska

Francuscy lekarze, sędziowie, adwokaci, intelektualiści, nauczyciele i rodzice wystosowali apel zdecydowanie sprzeciwiający się transpłciowej indoktrynacji dzieci. Piszą w nim o „kradzieży dzieciństwa” i „robieniu towaru z ciała” nieletnich coraz częściej indoktrynowanych do zmiany płci. Mediom zarzucają, że świadomie promują ideologię gender, mimo iż znane są jej zgubne skutki.

„Nie możemy dłużej milczeć, wobec tego, co uważamy za poważne wypaczenie w imię emancypacji «dziecka transpłciowego» (które twierdzi, że nie urodziło się we «właściwym ciele»). Radykalne dyskursy legitymizują żądania zmiany płci na podstawie zwykłej percepcji, przedstawianej jako prawda. Ale dzieje się to za cenę dożywotniego leczenia, a nawet zabiegów chirurgicznych (usunięcie piersi lub jąder) na ciałach dzieci i młodzieży” – piszą sygnatariusze apelu. Wskazują, że ideologiczna indoktrynacja, której współwinne są też media, przyczynia się do gwałtownego wzrostu liczby dzieci i nastolatków pragnących zmienić płeć. Jako przykład podają region Ile-de-France, gdzie dekadę temu takich próśb było dziesięć rocznie, a obecnie jest dziesięć miesięcznie. Wskazują, że takie dzieci stają się ofiarami na całe życie: stają się dożywotnimi niewolnikami środków hormonalnych sprzedawanych przez firmy farmaceutyczne oraz kolejnych operacji w pogoni za chimerycznym marzeniem o wymarzonym ciele.

CZYTAJ DALEJ

Boży wojownik

2021-09-13 18:26

Niedziela Ogólnopolska 38/2021, str. 12-13

[ TEMATY ]

św. o. Pio

Archiwum Głosu Ojca Pio

o. Pio

o. Pio

O walce Ojca Pio z szatanem, kierownictwie duchowym oraz o tym, jak stygmatyk może nas inspirować do odkrywania wiary i pokonywania przeciwności losu, opowiada br. Wojciech Czywczyński, kapucyn.

Ireneusz Korpyś: Szatan często atakował Ojca Pio, a jego agresja przyjmowała nawet fizyczną postać. Czy w związku z tym możemy tego stygmatyka nazwać świętym, który stoczył na ziemi największą walkę z wrogiem naszych dusz?

Br. Wojciech Czywczyński: Przypominam, że Ojciec Pio był mistykiem – w jego mistycznych doświadczeniach walka z zakusami szatana nie stanowiła może kluczowego zagadnienia, ale niewątpliwie była bardzo mocno obecna. Śmiało możemy go nazwać Bożym wojownikiem, któremu nie brakowało doświadczenia. Nie oznacza to jednak, że jest tym, który stoczył największą duchową potyczkę. Bałbym się podobnego stwierdzenia, ale muszę przyznać, że nie jest łatwo wskazać wielu kandydatów tak bardzo zasługujących na podobne miano.

CZYTAJ DALEJ

Saletyńskie Spotkania Młodych we Włochach

Eucharystia, konferencja i uwielbienie. 25 września zapraszamy młodzież do parafii Matki Bożej Saletyńskiej przy ul. Popularnej 46.

Saletyńskie Spotkania Młodych (SSM) mają swój początek w roku 1987, kiedy Księża Misjonarze Saletyni zaczęli organizować czuwania dla młodzieży z polskich parafii, w których posługiwali. Na miejsce spotkań wybrano Dębowiec k. Jasła (diecezja rzeszowska)- polskie centrum Matki Bożej Płaczącej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję