Reklama

Niedziela Wrocławska

Znalazła najlepsze miejsce

– Ona będzie słuchać naszych trosk, ale i dzielić nasze radości, nasze powodzenia, nasze szczęście. W nieszczęściu będzie chciała, byśmy przychodzili tutaj do kościoła przed Jej oblicze i pozwolili się objąć Jej ramionom. Tak jak na Jasnej Górze, tak i tutaj w tej świątyni parafialnej. Połączona ze św. Józefem, rzemieślnikiem nie mogła przecież znaleźć lepszego miejsca – mówił ks. Andrzej Gerej CM.

Marzena Cyfert

Intronizacja kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w parafii św. Józefa Rzemieślnika we Wrocławiu

Intronizacja kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w parafii św. Józefa Rzemieślnika we Wrocławiu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia św. Józefa Rzemieślnika przeżywała 29 listopada uroczystość intronizacji kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Gościem zaproszonym na tę uroczystość był o. Maksymilian Stępień, paulin, przeor i proboszcz parafii św. Mikołaja we Wrocławiu. Do uroczystości wierni przygotowywali się przez modlitwę nowenną do Matki Bożej Częstochowskiej.

– Antycypując uroczystość Niepokalanego Poczęcia, możemy powiedzieć, że jest to dla nas godzina wielkiej łaski. Gromadzi nas dzisiaj Chrystus przy swojej Matce. Chcemy tę intronizację przeżyć w duchu aktu zawierzenia parafii, wszystkich naszych spraw rodzinnych, zawodowych, szkolnych, ojczystych. Chcemy zawierzyć Jej i to zmaganie się z pandemią. Zawsze, kiedy panowała zaraza, ludzie zanosili jeszcze goręcej swoje prośby przed tron Matki Bożej – mówił ksiądz proboszcz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

O. Stępień zawierzając parafię Maryi, modlił się: – Matko, spójrz na nasze serca, nasze rodziny. Spójrz na naszą parafię, na tych, którzy Cię kochają. Spójrz na pasterzy parafii. Ucz nas patrzeć oczami Jezusa, bądź Matką w tym miejscu i upraszaj nam potrzebne łaski.

Reklama

W homilii nawiązał do trudnych doświadczeń osobistych, wielu chwil wewnętrznego cierpienia, dając jednocześnie świadectwo obecności Maryi w tych wszystkich wydarzeniach. – Cały czas mi towarzyszyła – podkreślił paulin. Nawiązując do odczytywanej dzisiaj perykopy ewangelicznej, zauważył, jak wielkie dzieła robi Maryi w naszym życiu. – Elżbieta, która była kobietą starą, samotną, bezdzietną, mogła być bardzo nieszczęśliwą. Jej mąż Zachariasz jako kapłan przebywał w Jerozolimie, ona w Ain Karim. Jej życie, można powiedzieć, było nieudane. My też w małżeństwie i rodzinie możemy przeżywać podobnie. Możemy cierpieć w sercu. A tymczasem Bóg ma szczególne upodobanie w ludziach zranionych, On bardzo kocha grzeszników, jest blisko tych, którzy czują, że nikt ich nie kocha, którzy są daleko od Niego – podkreślał o. Maksymilian i zauważył: – Wszystko się zmieniło w życiu Elżbiety, gdy Maryja zapukała do jej drzwi. W jednym pozdrowieniu Maryi odrodziło się życie Elżbiety. Maryja ją nawiedziła. Nawiedza też dzisiaj nas w obecności tej Ikony. Gdy Maryja do nas dociera, coś się w nas zmienia, budzi się w nas wewnętrzne dziecko.

Kaznodzieja przypomniał następnie wielką miłość do Maryi Prymasa Tysiąclecia. – Prymas Wyszyński mówił: „Potrzebujemy Jej i nie wstydzimy się tego. Potrzebujemy Jej, jak płuca potrzebują powietrza, serce - krwi i miłości, stopy - oparcia, oczy - światła, usta - pokarmu. Jak dziecko jeszcze nienarodzone potrzebuje matki, nie może istnieć i żyć bez niej i poza nią. Potrzebujemy Jej! Żyć bez Niej nie możemy! Potrzebujemy Jej, jak potrzebował Jej Syn Boży. Potrzebujemy Matki Bożej. Przecież nawet Bóg Jej potrzebował!”. W Jej dyspozycji jest całe niebo. Każda nasza modlitwa idzie przez Jej ręce. Ona opiekuje się Kościołem a w każdej duszy ludzkiej rodzi Chrystusa. To najpiękniejsza Matka życia wewnętrznego – mówił o. Maksymilian.

Nawiązując do jeszcze jednego wydarzenia z życia Maryi, obecności na weselu w Kanie Galilejskiej, o. Stępień zauważył: – Maryja ma taki dar, że wie wcześniej niż ty. Potrafi przewidzieć kryzysy znacznie wcześniej. Ale Ona musi być w twoim domu, tak jak była obecna na weselu w Kanie Galilejskiej.

Patrząc na ikonę Maryi, podkreślił, że Jej oczy są zawsze otwarte, zaś oczy Jezusa skierowane ku Niej. – Przyjdź tutaj i wszystko Jej opowiadaj, jesteś Jej dzieckiem, Ona jest Twoją Matką – zakończył rozważania.

Do przynoszenia wszystkich swoich spraw Maryi zachęcił też na zakończenie Eucharystii proboszcz ks. Andrzej Gerej, po czym podziękował ofiarodawcom, dzięki którym możliwe było ufundowanie Ikony, radzie parafialnej za przygotowanie uroczystości i wszystkim swoim parafianom.

2020-11-29 18:56

Oceń: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Krew, o której zapominamy w środku lata

2026-07-17 14:33

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Jest druga połowa lipca, marzymy o urlopie, odpoczynku, chwili wytchnienia. I pewnie niewielu z nas pamięta, że mijają właśnie dni miesiąca poświęconego Najdroższej Krwi Chrystusa. Paradoksalnie, właśnie w okresie wakacji, gdy może łatwiej zapomnieć o Panu Bogu, Kościół podsuwa nam coś, co powinno nas zatrzymać.

Brzmi to niemal jak sprzeczność: ten leniwy, słoneczny czas, kiedy najchętniej odkładamy wszystko na później, skrywa w sobie jedną z najgłębszych i zarazem chyba najbardziej zapomnianych tajemnic wiary. A przecież do czasów reformy liturgicznej podjętej po Soborze Watykańskim II istniała osobna uroczystość Najdroższej Krwi Chrystusa (przypadała 1 lipca). Ustanowił ją papież Pius IX w 1849 roku, a Pius X w 1914 roku podniósł ją do rangi osobnego święta. Wraz z upływem czasu jednak, to święto niejako „wtopiło” się w Boże Ciało (Uroczystość Naświętszego Ciała i Krwi Chrystusa) i zniknęło z kalendarza jako odrębne. W sumie, szkoda, bo w zdecydowanej większości przestajemy pamiętać chociażby o tym, że w lipcu odmawia się litanię do Najdroższej Krwi Chrystusa. A pamiętam, jak Marianna Popiełuszko opowiadała mi, że przez cały lipiec codziennie na kolanach modliła się w domu słowami tej litanii razem z mężem i z dziećmi. Być może dlatego ks. Jerzy miał do niej później szczególne upodobanie. Znamienne, że w ostatnim lipcu swego życia w 1984 roku zaczął ją usilnie propagować wśród swoich dawnych studentów, jak opowiadał mi jeden z nich, Wojciech Bąkowski (lekarz, który zmarł około miesiąc temu).
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Krzysztofa

[ TEMATY ]

nowenna

św. Krzysztof

Karol Porwich/Niedziela

Nowenna jest szczególną formą modlitwy, odprawianą przez dziewięć dni. Jest więc wytrwałym przypominaniem so­bie o potrzebie realizacji słów Chrystusa: „Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam” (Mt 7,7). To swoista modlitwa wstawiennicza, polecana we własnej, czy też intencji bliźnich, ale opierająca się na szczególnym wstawiennictwie Pośredników, jakich Bóg postawił na naszej drodze życia.

CZYTAJ DALEJ

George Weigel, biograf Jana Pawła II, odwiedził kampus UPJPII

2026-07-18 13:58

Archiwum UPJPII

George Weigel – ceniony amerykański teolog katolicki, dziennikarz, pisarz i biograf Jana Pawła II, gościł na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie.

Po uniwersyteckim Kampusie Jana Pawła II – nowym budynku dydaktycznym i bibliotece UPJPII – oprowadzili gościa rektor UPJPII ks. prof. Robert Tyrała i prorektor ds. nauki ks. prof. Tomasz Rozkrut.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję