Reklama

Św. Józef - patron Przedwojowa

Niedziela legnicka 18/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Opat Bernard Rosa, budowniczy wielu świątyń w Kotlinie Kamiennogórskiej, zamierzał w ostatnim dziesięcioleciu XVII w. (1693) zbudować w Przedwojowie kościół św. Józefa. Plan nie został w całości zrealizowany. Powstało obszerne prezbiterium z zamurowanym łukiem tęczowym. Do budowy nawy nie przystąpiono, ponieważ proboszcz i dziekan Kamiennej Góry Walentyn Jan Weiner złożył protest do władz państwowych, motywując argumentami o charakterze majątkowym. Stwierdza to dokument z zasobów archiwalnych miasta Wrocławia znaleziony na Zachodzie po 1945 r.

Na obszerną budowlę wskazują pokaźnych rozmiarów otwory okienne, które w czasie nakładania tynków zewnętrznych w 1999 r. zostały wraz z łukiem tęczowym odpowiednio uwidocznione. Dało to efekty wizualne. W końcu ubiegłego stulecia wymieniono okna drewniane na metalowe i zastosowano blachę w miejsce nieszczelnego pokrycia gontami. Po wymalowaniu w trzech kolorach wnętrza przystąpiono do konserwacji ruchomych dzieł sztuki. Najcenniejszym obiektem jest barokowy ołtarz, którego części zniszczone przez drewnojady odrywały się i spadały na stopnie. Antepedium przybierające postać proszku, po utwardzeniu zostało pokryte złotem i srebrem. Obok gruntownej konserwacji figurki św. Anny Samotrzeciej, jej dolna część, od kolan po stopy wymagała rekonstrukcji. Trzy obrazy: Najświętszego Serca Jezusowego, Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny i św. Józefa, z postaciami zbliżonymi do naturalnej wielkości, zostały odnowione i pokryte werniksem. Madonna z elementami gotycko-barokowymi i XIX-wieczny biskup ciągle bez identyfikacji (nie miał i nie ma imienia) pozostają jeszcze w krzeszowskiej pracowni konserwatorskiej prowadzonej przez Marię Lelek i Annę Hermanowicz.

Przedstawione tu dokonania świadczą, że każdy rok coraz bardziej zespala wspólnotę utworzoną po 1945 r. przez tutejszych mieszkańców. Trzy rodziny: Wicke, Klener i Ditterla są świadkami wydarzeń międzywojennych i wojennych, inne przybyły po drugiej wojnie światowej z Pogórza Karpackiego, głównie z Nowosądecczyzny. Ze Wschodu - z okolic Trembowli przybyli do Przedwojowa: Kuczmowie, Naryńscy i Paluchowie. Nie ma tu nikogo z Wileńszczyzny, Polesia i Wołynia. Te trzy grupy skupione w kościele posiadają swoje śpiewy pogrzebowe i drużbów weselnych z ciupagami.

Ostatnie uroczystości patronalne ku czci św. Józefa odbyły się w Przedwojowie 16 marca 2002 r. Na 520 mieszkańców ponad 300 osób przybyło do świątyni, aby obok pełnego uczestnictwa w Eucharystii spotkać się z ks. inf. Władysławem Bochnakiem, który reprezentując Pasterza Legnickiej Diecezji, poświęcił wyremontowany i odnowiony kościół oraz jako rektor Bractwa św. Józefa spotkał się z 23 miejscowymi członkami i liczną delegacją z Kamiennej Góry.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co „najpierw”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Hiob odpowiada przyjaciołom zdaniem, które wyprzedza Pawła o wieki: „jakże człowiek może być przed Bogiem sprawiedliwy?” To pytanie procesowej rozpaczy. Cały rozdział dziewiąty jest zbudowany na obrazie niemożliwego procesu z Bogiem: „gdyby się ktoś z Nim prawował, nie odpowie raz jeden na tysiąc”. Hiob chciałby pozwać Boga przed trybunał, i natychmiast widzi absurd własnego pozwu. Strona przeciwna jest zarazem sędzią, a „któż Mu powie: Co czynisz?” Środek perykopy to hymn o potędze Stwórcy, włożony w usta cierpiącego. Bóg przenosi góry, wstrząsa ziemią, rozkazuje słońcu, „sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach”, czyni Niedźwiedzicę i Oriona. Hiob nie wątpi w moc Boga ani na chwilę. Jego dramat polega na tym, że moc widzi, a sprawiedliwości dostrzec nie może. „Choćbym miał słuszność, nie odpowiem, o litość będę błagał przeciwnika”. To jedna z najciemniejszych i najuczciwszych modlitw Starego Testamentu, wiara, która nie rozumie, a nie przestaje się zwracać do Tego, którego nie rozumie. Księga Hioba nie daje w tym miejscu odpowiedzi i liturgia też jej nie wymusza. Odpowiedź przyjdzie na końcu księgi w teofanii, a ostatecznie w Chrystusie, w którym Bóg sam stanął po stronie oskarżonego człowieka. Hieronim, dzisiejszy patron, który przełożył i tę księgę, wiedział z własnego niespokojnego życia, że z Bogiem się nie wygrywa procesu. Z Bogiem się wytrwa. Jego betlejemska grota, gdzie przez dziesięciolecia zmagał się ze słowem, tekstami i sobą samym, jest komentarzem do Hioba. Prawować się z Bogiem wolno, byle nie wypuścić Go z rąk.
CZYTAJ DALEJ

Papież, Francja i chrześcijańskie korzenie, które nie obumarły

2026-09-29 15:20

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

chrześcijańskie korzenie

nie obumarły

Vatican Media

Wizyta Leona XIV we Francji

Wizyta Leona XIV we Francji

Znaczenia wizyty Leona XIV we Francji nie da się streścić w statystykach, ani pojedynczych cytatach z przemówień i homilii. Cztery dni, które Ojciec Święty spędził z „najstarszą córą Kościoła”, to złożony obraz słów, gestów i znaków, które wspólnie pokazują, że nad Sekwaną wiara odradza się dzięki głęboko zapuszczonym i wciąż żywym korzeniom i że Francja na nowo może stać się „Bożą latarnią” w Europie (by posłużyć się metaforą, którą opisywana jest katedra w Metz), jeśli tylko się na to odważy.

Choć papieskiej wizycie – jak każdemu wydarzeniu – towarzyszyły głosy sceptyków, a o jej owocach będzie można mówić dopiero z perspektywy czasu, warto zwrócić uwagę na kilka fenomenów, które w tych dniach wydarzyły się nad Sekwaną.
CZYTAJ DALEJ

Abp Wojda: Leon XIV przypomniał Europie o jej chrześcijańskich korzeniach

2026-09-30 16:47

[ TEMATY ]

abp Tadeusz Wojda

BP KEP

Abp Tadeusz Wojda

Abp Tadeusz Wojda

Podróż apostolska Leona XIV do Francji była wielkim sukcesem, a jej ważnym przesłaniem było przypomnienie Europie o jej chrześcijańskich korzeniach, potrzebie jedności, pokoju i otwarcia na życie - powiedział KAI abp Tadeusz Wojda. Przewodniczący KEP, który uczestniczył w ostatnim dniu papieskiej podróży, w Metzu, zwrócił uwagę na wezwanie Leona XIV do odwagi w wyznawaniu wiary, budowania rodzin i troski o przyszłość Europy.

Abp Tadeusz Wojda uczestniczył w ostatnim dniu czterodniowej podróży apostolskiej Leona XIV do Francji. W Metzu wziął udział w spotkaniu międzyreligijnym w Centrum Kongresowym im. Roberta Schumana, a następnie koncelebrował Mszę św. w katedrze św. Szczepana. Papież zaprosił do Metzu przewodniczących konferencji episkopatów krajów Unii Europejskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję