Reklama

Sanktuaria Maryjne diecezji sandomierskiej

Orędowniczko nasza...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sanktuaria maryjne oplatają całą diecezję sandomierską. Wpisują się w jej krajobraz i w życie mieszkańców. W maju pielgrzymi i parafianie spotykają się w tych miejscach na nabożeństwach majowych, by w Litanii Loretańskiej, wyrazić Matce, Królowej, Pani, Orędowniczce swoją wdzięczność, miłość i przywiązanie.

Pocieszycielko strapionych

Reklama

Bogoria - Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia
W XVII wieku o. Justyn Pomorski sprowadził z Krakowa do Bogorii obraz Madonny z Dzieciątkiem. Obraz umieszczony został w prezbiterium kościoła ufundowanego przez dziedzica Michała Konarskiego. Kościół, dzięki bogatym zdobieniom, uznano za dzieło sztuki sakralnej.
Początek licznych cudów, dokonanych za przyczyną Najświętszej Panny, zwaną tutaj Matką Bożą Pocieszenie, datowany jest na 1646 r. Wtedy to zakonnicy założyli księgę cudów i zaczęli zapisywać te niezwykłe wydarzenia.
Jednym z wielu było ocalenie Wizerunku z Bogorii z dwóch groźnych pożarów, które nawiedziły miasto, a także działań frontowych z czasów II wojny światowej, kiedy to zniszczeniu uległa prawie cała zabudowa. W styczniu 2008 r. rozpoczęła się renowacja wnętrza sanktuarium. Uroczystej reintronizacji cudownego obrazu (11 maja 2008 r.) przewodniczył ówczesny biskup sandomierski Andrzej Dzięga. Tuż po tej uroczystości rozpoczęła się wieczysta Nowenna do Matki Bożej Pocieszenia, która gromadzi w każdą środę coraz większą liczbę czcicieli Pani Bogoryjskiej nie tylko z parafii, ale i z całej okolicy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ucieczko Grzesznych

Raków - Sanktuarium Matki Bożej Cudownej Przemiany
Raków założył w 1567 r. kasztelan żarnowski Jan Sienieński, gwarantując mieszczanom sporo przywilejów i wolność religijną. Ta ostatnia spowodowała, że Raków stał się centrum życia Arian czyli braci polskich. Arianie założyli tutaj zbór, akademię rakowską i drukarnię. Sprawa profanacji przydrożnego krzyża, której dokonali uczniowie i nauczyciele rakowskiej Akademii, zakończyła się wygnaniem Arian z Rakowa.
W 1640 r. na gruzach zboru ariańskiego wybudowano kościół katolicki, do którego w roku 1646 sekretarz królewski ofiarował obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus, który podobnie jak Ikona Jasnogórska, na skutek profanacji jakiej dokonali Kozacy w 1657 r., ma na obliczu ślady cięcia szablą.
U stóp Pani Rakowskiej pielgrzymi doznają cudownych uzdrowień, wypraszają łaski nawrócenia, przemiany, odwrócenia złego losu. Potwierdzeniem cudów, zdziałanych za wstawiennictwem Maryi, był dekret wydany w 1670 r. Natomiast papież Pius VI nadał odpusty zupełne dla wszystkich pielgrzymujących do tego cudownego wizerunku.
W roku 2008 abp Edward Nowak dokonał poświęcenia obrazu po jego konserwacji.

Królowo Rodzin

Reklama

Tarnobrzeg - sanktuarium Matki Bożej Dzikowskiej
Pojawienie się obrazu Matki Bożej wiążę się ściśle z utworzeniem przez Stanisława Tarnowskiego prywatnego miasta Tarnobrzeg (1593 r.). Początkowo obraz znajdował się w kaplicy zamku Tarnowskich w Dzikowie. Tam zaczął słynąć cudami, więc wraz ze zwiększającą się liczbą pielgrzymów podjęto decyzją o budowie świątyni, a opiekę nad cudownym obrazem powierzono dominikanom. Wkrótce okazało się, że wybudowany właśnie kościół, gdzie umieszczono obraz, nie mieści już rosnącej liczby pątników. Wybudowano więc w 1706 r. nowy kościół i klasztor.
W 1904 r. papież Pius X ogłosił obraz jako cudowny i zezwolił na koronację, która odbyła się w tym samym roku. Jednakże korony zostały skradzione. Obraz ponownie koronowano w 1933 r. Wkrótce jednak znowu dokonano profanacji i kradzieży koron z cudownego obrazu. Do trzeciej już koronacji doszło w 1966 r., z inicjatywy ówczesnego przeora o. Kosteckiego i mieszkańców Tarnobrzega. Mszę św. celebrował ówczesny metropolita krakowski kard. Karol Wojtyła. Dziesięć lat później, pielgrzymując do Jej cudownego obrazu z okazji 300-lecia sanktuarium, mówił: „(...) to miejsce na polskiej ziemi zostało również wybrane, jak ongiś Betlejem, na miejsce Bożego rodzenia”.

Królowo Różańca Świętego

Ożarów - sanktuarium Matki Bożej Różańcowej Królowej Rodzin
Pierwszy drewniany kościółek zbudowany na ożarowskim wzniesieniu pochodzi sprzed 1590 r. Pożary oraz najazdy sprawiły, że zaczął chylić się ku upadkowi. Nowy postawiono dopiero w latach 80. XIX wieku. Świątyni tej nie omijały dramatyczne wydarzenia - w 1915 r. wycofujące się wojska rosyjskie spaliły miasto. Na przełomie 1944 i 1945 r., gdy Ożarów znalazł się na linii frontu, kościół cudem niemal ocalał. W końcu lat 80. XX wieku zły stan budowli groził jej zawaleniem. Administrujący parafią i kościołem od 1989 r. ks. dziekan Stanisław Szczerek podjął wówczas akcję ratunkową. Dziś świątynia jest dumą swoich parafian.
Historia cudownego obrazu Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus wpisuje się w losy ożarowskiej świątyni. Obraz sprowadził ks. Michał Kuczepiński w 1833 r. Czczony jako różańcowy został umieszczony w ołtarzu głównym. Od tamtej pory minęło ponad półtora wieku. Maryja Królowa Różańca Świętego specjalną troską darzy swych czcicieli i daje im dowody swojej opieki. W 2007 r. bp Andrzej Dzięga ustanowił tutaj sanktuarium Matki Bożej Różańcowej Królowej Rodzin.

Pani Łaskawa

Reklama

Janów - Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej i Różańcowej
Początek szczególnego kultu maryjnego w Janowie Lubelskim sięga XVII wieku, kiedy to miały miejsce pierwsze objawienia Matki Bożej i uzyskane tu łaski i uzdrowienia. Już wówczas obraz Maryi zdobił kaplicę pw. Matki Bożej Niepokalanej, ufundowaną przez Jana Zamoyskiego. Wkrótce okazało się, że kaplica jest za mała, stąd też ordynat Zamoyski wybudował w miejscu objawień drewniany kościół i klasztor, które oddał zakonowi dominikańskiemu. Wzrastająca nieustannie sława miejsca sprawiła, że w 1694 r. rozpoczęto budowę nowego murowanego zespołu sakralnego. W ołtarzu głównym tego kościoła umieszczono obraz Madonny, zwanej Łaskawą i Różańcową. Liczne wota przy obrazie Matki Bożej Łaskawej, a także wpisy do księgi cudów są potwierdzeniem cudownych interwencji.
W czasach współczesnych wieloletni kustosz ks. inf. Edmund Markiewicz oraz obecny ks. dziekan Jacek Staszak przykładają wiele trudu, by kościół i jego otoczenie nabrało nowego blasku. Ozdobę kompleksu stanowi piękny plac maryjny z ogromnym różańcem z żywych krzewów.
Do Sanktuarium przybywają liczne pielgrzymki również z okolicznych diecezji. Parafia sanktuaryjna organizuje także co roku pieszą pielgrzymkę na Jasną Górę.
Obecnie kult Matki Bożej na terenie parafii jest nadal żywy. Wyrazem całkowitego oddania się opiece Matce Bożej są liczne tutaj powołania kapłańskie i zakonne, o co wierni modlą się podczas pierwszosobotnich Wieczerników Maryjnych.

Matko Zbawiciela

Sulisławice - sanktuarium Matki Bożej Bolesnej
Od XVII wieku Sulisławice słyną jako sanktuarium maryjne, ściągając tysiące pielgrzymów. Sulisławickie sanktuarium góruje nad okolicą. Już z odległości kilkunastu kilometrów widać wieże kościoła. Obecna neogotycka świątynia pw. Najświętszej Marii Panny, w której umieszczono cudowny wizerunek, stanęła na wzniesieniu w 1888 r.
W ciągu stuleci Maryja obdarzała przybywających do Niej licznym i łaskami. Swiadczą o tym wota ofiarowane przez wiernych, które posłużyły rozbudowie świątyni. Pieniądze z ich sprzedaży wspierały również powstania narodowe. Jednak największa część wot została zrabowana.
W 1913 r. obraz Pani Sulisławickiej został ukoronowany złotymi koronami, które wraz z innymi zdobieniami padły ofiarą kradzieży w 1940 r. Ponowna koronacja odbyła się w 1991 r. Rok później znów miała miejsce kradzież - tym razem łupem padł również cudowny Obraz. Zadziwiająca jest historia jego powrotu do Sulisławic. Złodziej po dwóch latach zwrócił wizerunek. W 1994 bp Wacław Świerzawski dokonał jego uroczystej intronizacji i po raz trzeci koronował.
Najtłoczniej jest w Sulisławicach podczas dorocznego odpustu (7-8 września), gdy zjeżdża tutaj rzesza wiernych z całej diecezji. Pielgrzymi przybywają pieszo, autokarami i samochodami, by oddać cześć Matce Bolesnej i podziękować za otrzymane łaski.

Matko Dobrej Rady

Radomyśl - sanktuarium Matki Bożej Bolesnej
W sanktuarium tym Madonna nazywana jest Matka Bożą Bolesną. Jej kult sięga XV wieku, kiedy to pasterze postawili na wzniesieniu pierwszą kapliczkę. Po latach na tym miejscu stanął kościół, wotum za uratowanie życia kupca, który spławiał drzewo Sanem. Kupiec wybudował na Zjawieniu kościół Matki Bożej Bolesnej ze spławianego wówczas modrzewiowego drzewa. Był to kościółek dość duży, miał trzy ołtarze. W głównym umieszczono obraz Matki Bożej Bolesnej. W 1625 r., gdy przybyli do Radomyśla augustianie, przejmując miejscową parafię, zastali już kult obrazu na Zjawieniu i gorliwie poświęcali się jego rozszerzeniu.
Duży wpływ na rozwój kultu miały uroczyste obchody świąt i odpustów. W wigilie większych świąt śpiewano Nieszpory. W święta bicie w dzwony, pokropienie wiernych wodą święconą i procesja poprzedzały Sumę, w czasie której przygrywała orkiestra.
W 1991 r. bp Ignacy Tokarczuk koronował obraz Matki Bożej Bolesnej. Koronacja rozpoczęła nowy okres w życiu sanktuarium, znacząco podnosząc jego rangę. Każdego roku coraz więcej pielgrzymów przybywa z różnych stron Polski.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Mario - żono Kleofasa! Czemu jesteś taka tajemnicza?

Niedziela Ogólnopolska 15/2006, str. 16

pl.wikipedia.org

"Trzy Marie u grobu" Mikołaj Haberschrack

Trzy Marie u grobu Mikołaj Haberschrack
Sądzę, że każda kobieta ma w sobie coś, co sprawia, że jest tajemnicza. Być może w moim przypadku owa tajemniczość bardziej rzuca się w oczy. Pewnie jest tak dlatego, że przez długi czas żyłam niejako w cieniu odwiecznej Tajemnicy, czyli Jezusa z Nazaretu. Według tradycji kościelnej, sięgającej II wieku, mój mąż Kleofas był bratem św. Józefa. Dlatego też od samego początku byłam bardzo blisko Świętej Rodziny, z którą się przyjaźniłam. Urodziłam trzech synów (Jakuba, Józefa i Judę Tadeusza - por. Mt 27,56; Mk 15,40; 16,1; Jud 1). Jestem jedną z licznych uczennic Jezusa. Wraz z innymi kobietami zajmowałam się różnymi sprawami mojego Mistrza (np. przygotowywaniem posiłków czy też praniem). Osobiście nie znoszę bylejakości i tzw. prowizorki. Zawsze potrafiłam się wznieść ponad to, co zwykłe i pospolite. Stąd też lubię, kiedy znaczenie mojego imienia wywodzą z języka hebrajskiego. W przenośni oznacza ono „być pięknym”, „doskonałym”, „umiłowanym przez Boga”. Nie chciałabym się przechwalać, ale cechuje mnie spokój, rozsądek, prostolinijność, subtelność i sprawiedliwość. Zawsze dotrzymuję danego słowa. Bardzo serio traktuję rodzinę i wszystkie sprawy, które są z nią związane. Wytrwałam przy Panu aż do Jego zgonu na drzewie krzyża (por. J 19, 25). Wiedziałam jednak, że Jego życie nie może się tak zakończyć! Byłam tego wręcz pewna! I nie myliłam się, gdyż za parę dni m.in. właśnie mnie ukazał się Zmartwychwstały - Władca życia i śmierci! Wpatrywałam się w Jego oblicze i wsłuchiwałam w Jego słowa (por. Mt 28,1-10; Mk 16,1-8). Poczułam wtedy radość nie do opisania. Chciałam całemu światu wykrzyczeć, że Jezus żyje! Czyż nadal jestem tajemnicza? Jestem raczej świadkiem tajemniczych wydarzeń związanych z życiem, śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa. One całkowicie zmieniły moje życie. Głęboko wierzę, że mogą one również zmienić i Twoje życie. Wystarczy tylko - tak jak ja - otworzyć się na dar łaski Pana i z Nim być.
CZYTAJ DALEJ

Cenzura mediów i nacisk na włączanie kobiet do duchowieństwa – rekomendacje Komitetu ONZ

2026-04-08 13:19

[ TEMATY ]

ONZ

pl.wikipedia.org

Flaga Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ)

Flaga Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ)

Eksperci Instytutu Ordo Iuris przedstawili Komitetowi CEDAW opinię dotyczącą projektu Ogólnej Rekomendacji nr 41, wskazując, że dokument ten w istotny sposób przekracza zakres upoważnienia wynikającego z Konwencji w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji kobiet. Instytut podkreśla, że proponowane zmiany stanowią próbę reinterpretacji postanowień traktatu w sposób, który prowadzi do nałożenia na państwa nowych obowiązków, mimo braku ich zgody wyrażonej w procesie ratyfikacji.

W opinii zwrócono szczególną uwagę na rozszerzenie definicji „stereotypów płciowych”, która obejmuje nie tylko zjawiska rzeczywiście dyskryminujące, ale również naturalne różnice biologiczne między kobietami i mężczyznami oraz tradycyjne role społeczne i rodzinne. Instytut wskazuje, że takie podejście prowadzi do faktycznej zmiany znaczenia Konwencji bez zastosowania procedury jej nowelizacji, co narusza zasadę „pacta sunt servanda” (łac. „umów należy dotrzymywać”) i podważa stabilność systemu prawa międzynarodowego.
CZYTAJ DALEJ

Nowa ewangelizacja „Koinonii św. Pawła”

2026-04-09 08:18

Arch. Koinonia św. Pawła

- Jaka misja przyświeca działalności "Koinonii św. Pawła" i w jakim celu to dzieło zostało powołane dla Kościoła oraz na ile bliska jest wspólnocie rzeczywistość Miłosierdzia Bożego?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję