Reklama

Niedziela Częstochowska

Śpiewali kolędy

Jasnogórski Chór Chłopięco-Męski „Pueri Claromontani” 25 grudnia w bazylice na Jasnej Górze śpiewał kolędy.

[ TEMATY ]

Jasna Góra

koncert kolęd

Beata Pieczykura/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

– Jasnogórski Chór Chłopięco-Męski „Pueri Claromontani” od wielu lat śpiewa na Sumie bożonarodzeniowej. Po niej zostajemy, by śpiewać kolędy. W tym roku ze względu na czas pandemii śpiewaliśmy w ograniczonym składzie, tylko sesja męska miała możliwość śpiewać podczas Mszy św. i tego krótkiego koncertu. Cieszymy się, że tej tradycji stało się zadość – powiedziała Niedzieli s. Maria Bujalska, ze Zgromadzenia Sióstr Uczennic Boskiego Mistrza, absolwentka Muzykologii, prowadząca koncert.

Jasnogórski Chór Chłopięco – Męski „Pueri Claromontani” powstał w roku 2003 w Narodowym Sanktuarium Matki Bożej na Jasnej Górze. Inicjatorem powstania chóru był Klasztor Ojców Paulinów na Jasnej Górze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pierwszy nabór do chóru miał miejsce 21 stycznia 2003 r. na Jasnej Górze. 11 lutego 2003 r. w Ośrodku Duszpasterskim, przy ul. Kordeckiego 2 w Sali Chórów odbyła się pierwsza próba. Tego samego dnia chór przyjął nazwę Jasnogórski Chór Chłopięco – Męski „Pueri Claromontani”, czyli „Chłopcy Jasnogórscy.”

Reklama

Do chóru „Pueri Claromontani” dołączyli również chłopcy, którzy wcześniej śpiewali w istniejącym od 1993 roku, a założonym przez ks. Lucjana Nowakowskiego, chórze chłopięcym działającym przy Ośrodku Promocji Kultury GAUDE MATER. Dyrygentem owego chóru była Mariola Jeziorowska. Ona również jako pierwsza podjęła pracę dyrygenta „Pueri Claromontani” na Jasnej Górze. Chór prowadziła razem z Marcinem Lauzerem, organistą, asystentem i akompaniatorem chóru aż do 2005 roku. W chwili powstania chór liczył około 40 chłopców.

16 marca 2003 roku chórzyści po raz pierwszy zaśpiewali w czasie Mszy świętej w Bazylice Jasnogórskiej.

Jasnogórski Chór Chłopięco – Męski „Pueri Claromontani” jest członkiem Polskiej Federacji Pueri Cantores. Był nim już wówczas kiedy to istniał jako zespół przy ośrodku Gaude Mater, dlatego w piśmie od Polskiej Federacji Pueri Cantores z dnia 18 lipca 2003 roku czytamy: „Podczas Walnego Zgromadzenia Polskiej Federacji PUERI CANTORES, które odbędzie się na wiosnę 2004 r. zaakceptowana zostanie nowa nazwa chóru chłopięcego…”

Oprócz prób i niedzielnych śpiewań podczas Mszy świętej, chórzyści mieli okazję uczestniczyć w letnich warsztatach muzycznych w Leśniowie (16-19.08.2003r. i 28.07-1.08.2004 r.) oraz w letnim wypoczynku na Bachledówce (10-17.07.2005 r.)

W 2005 roku posługę dyrygenta Chóru Chłopięco – Męskiego „Pueri Claromontani” podjął kompozytor i organista jasnogórski dr Jarosław Jasiura. Jego pierwszymi asystentami były Katarzyna Kasprzyk (2005-2007) i Beata Ostrowska (2007-2011). W lutym 2010 roku zajęcia z emisji głosu zaczęła prowadzić s. Maria Bujalska ze Zgromadzenia Sióstr Uczennic Boskiego Mistrza. W latach 2011-2018 zajęcia z emisji głosu prowadziła również Joanna Klajnowska-Pełka. Od kwietnia 2016 roku akompaniatorem chóru jest Michał Pyrkosz. Od września 2018 roku zajęcia z emisji głosu prowadzą również Elwira Maciuch i Jakub Szmidt.

Choć w zamierzeniach „Pueri Claromontani” miał być chórem chłopięco – męskim, to jednak do 2013 roku istniała tylko sekcja chłopięca. Potrzeba było czasu, aby młodzi, chętni chłopcy, wychowankowie chóru, dojrzeli, przeszli mutację i utworzyli sekcję męską. Obecnie obie sekcje, chłopięca i męska, liczą około 50 chórzystów.

Źródło: strona - www.chorchlopiecy.pl

2020-12-25 16:29

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kleryckie kolędowanie on-line

W najbliższą niedzielę 31 stycznia zapraszamy na transmisję koncertu kolęd i pastorałek z Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej i Diecezji Sosnowieckiej w Częstochowie.

O muzyczną stronę zadbają chór seminaryjny oraz soliści – diakoni i klerycy pod kierunkiem ks. Marka Cisowskiego, opiekuna chóru i wykładowcy muzyki kościelnej. Artystyczno-literacki akcent będzie dziełem Mariana Florka, redaktora Tygodnika Katolickiego „Niedziela” i wykładowcy retoryki w seminarium w Częstochowie.
CZYTAJ DALEJ

Bardo: gdy po koncercie przychodzi rachunek

2026-03-16 21:53

[ TEMATY ]

koncert

Bardo

tantiemy

Urząd Miasta i Gminy Bardo

Koncert zespołu Trebunie Tutki w 2022 roku

Koncert zespołu Trebunie Tutki w 2022 roku

Publiczne wydarzenia kulturalne cieszą mieszkańców i integrują wspólnotę, ale niosą ze sobą także konkretne obowiązki prawne i finansowe. O tym, jak poważne mogą być konsekwencje niedopilnowanych formalności, przekonują się dziś władze w Bardzie.

Burmistrz miasta i gminy Bardo Marta Ptasińska poinformowała w mediach społecznościowych o sprawie, która, jak podkreśla, nigdy nie powinna trafić do sądu. Gmina Bardo oraz Bazylika Mniejsza Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny zostały pozwane przez Stowarzyszenie Autorów ZAiKS w związku z niezapłaconymi tantiemami dla wykonawców koncertu zespołu Trebunie-Tutki, który odbył się w 2022 r.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję