Reklama

Niedziela Wrocławska

Droga do jedności [FELIETON]

Trwamy w Tygodniu Modlitw o Jedność Chrześcijan. Przebiega on pod hasłem: „Trwajcie w mojej miłości, a przyniesiecie obfity owoc”.

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W czasie, gdy skupiamy się na trosce o porozumienie wśród wyznawców Chrystusa, można dostrzec liczne podziały wynikające z wielu czynników. Dlatego dobrze, że jest taki czas w ciągu roku spotkań katolików, prawosławnych i protestantów. Dzięki temu pojawia się nadzieja nadejścia dnia, gdy wszyscy, tak jak nauczał Chrystus będą jedno. Mamy przecież wiele podobieństw jednoczących chrześcijan, mimo że na przestrzeni wieków pojawiło się mnóstwo niesnasek, które negatywnie wpływają na współpracę.

Przez lata wiele mówiło się o podejmowanym dialogu. Jednak rodzące się różnice pomiędzy ludźmi nie wynikają tylko z różnic wyznania, ale dużym powodem są podzielone społeczeństwa i brak chęci zgody.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nie wystarczą piękne słowa, kilku zdeterminowanych ochotników, jeżeli nie nastąpi przemiana serca całych narodów, które zaczną w pełni realizować przykazanie miłości Boga i bliźniego. Jest ono podstawą jakiegokolwiek pojednania.

Dziś, gdy z utęsknieniem wypatrujemy tego, co nas łączy, na horyzoncie wyłania się linia podziału. Bez realizacji Bożego planu w życiu całych społeczeństw, mówienie o jedności i nawoływanie do niej będzie czczym gadaniem nieprzynoszącym żadnych efektów.

Reklama

Co z tego, że będą padać piękne słowa zapewniające wzajemny szacunek i życzliwość, jeśli w relacjach międzyludzkich królować będzie ciągła rywalizacja, wywyższanie się, lekceważenie. Nie przyniesie zamierzonego efektu współpraca, gdy zamiast szukania wspólnych punktów odniesienia, będzie się rozdrapywać stare rany, dogryzać sobie nawzajem czy wytykać nawzajem błędy.

Trwanie w miłości Chrystusowej to coś więcej niż hasła mówiące o tolerancji, akceptacji i robieniu wszystkiego, co nam się podoba. To konkretnie zadanie, które daje nam Jezus do realizowania w każdym czasie.

Wyobraźmy sobie taki dzień, w którym wszyscy Polacy będą ze sobą zgodni. Gdy na arenie międzynarodowej nie będzie żadnych konfliktów, a wszystkie wojny ustaną. Dzień, kiedy wierzący w Chrystusa staną jako bracia i siostry w jednym modlitewnym kręgu i wspólnie będą wielbić Boga. Piękne, prawda? Utopia? Pewnie tak, ale przecież człowiek wiary, to też człowiek nadziei, a przecież “nadzieja zawieść nie może.” I to jest przyczyna, dla której warto włączyć się we wspólną modlitwę o jedność chrześcijan. A może warto przy tej okazji pamiętać także o skłóconych rodzinach, małych i dużych społecznościach i przede wszystkim naszej kochanej Ojczyźnie. Przecież także pośród nas są osoby, którym zależy, by chrześcijanie byli jedno, także w swoim domu rodzinnym.

2021-01-20 07:42

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gdy wnuczek nie jest ochrzczony... Czy dziadkowie mogą ochrzcić dziecko?

2026-06-04 20:05

[ TEMATY ]

Chrzest święty

Adobe Stock

W pytaniu tym chodzi zapewne o sytuację, w której rodzice nie chcą ochrzcić swojego dziecka, natomiast chcą tego dziadkowie. To trudna sytuacja. Zmiany, które obecnie zachodzą w społeczeństwie będą prowadziły do tego, że takie sytuacje mogą zdarzać się coraz częściej. Chodzi tu o konflikt między bardzo ważnymi wartościami dotyczącymi wiary. Z jednej strony mamy troskę dziadków o zbawienia dziecka, o przekazanie wiary kolejnemu pokoleniu, natomiast z drugiej - prawo rodziców do wychowania swojego potomstwa według takich wartości, jakie dla nich są istotne.

Wiemy, że choć troska o zbawienie wszystkich ludzi spoczywa na każdym wiernym, szczególnie na członkach rodziny (więc również na babci i dziadku), to jednak w tym przypadku prawo Kościoła staje po stronie prawa rodziców. Kodeks Prawa Kanonicznego reguluje tę sprawę następująco: „do godziwego ochrzczenia dziecka wymaga się, aby zgodę na chrzest wyrazili rodzice lub przynajmniej jedno z nich albo ten, kto ich zgodnie z prawem zastępuje” (kan. 868, § 1). Nie ma więc tu miejsca dla innych osób, nawet tak blisko spokrewnionych jak dziadkowie.
CZYTAJ DALEJ

Małgorzata, czyli perła

Niedziela małopolska 14/2013, str. 6

[ TEMATY ]

zakonnica

pl.wikipedia.org

Bł. Małgorzata Łucja Szewczyk

Bł. Małgorzata Łucja Szewczyk
Robiąc wiosenne porządki, niejeden z nas doszedł do wniosku, że ma w domu zdecydowania za dużo rzeczy… Otaczamy się nadmiarem. Nie miała tego problemu Matka Małgorzata Łucja Szewczyk, która od św. Franciszka z Asyżu uczyła się ubóstwa. Charakteryzowała ją wewnętrzna wolność, dyspozycyjność, energiczność, prostota. W młodości dużo wycierpiała, ale nie rozpamiętywała własnego bólu. Jak małż, do którego wpadnie ziarenko piasku, otula je masą perłową, tworząc perłę, tak Małgorzata, to, co było w jej życiu bolesne, oddała Chrystusowi, a On przemienił to i obdarzył ją szczególną wrażliwością na ludzkie cierpienie. Dziś swoją Założycielkę naśladuje blisko 600 Sióstr Serafitek ze Zgromadzenia Córek Matki Bożej Bolesnej. Przygotowują się właśnie do czerwcowej beatyfikacji Matki Małgorzaty w krakowskim sanktuarium Bożego Miłosierdzia.
CZYTAJ DALEJ

Nowe cuda ks. Popiełuszki w… Afryce, na Syberii, we Francji i w Polsce!

2026-06-05 15:03

[ TEMATY ]

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Mat.prasowy

W 16. rocznicę beatyfikacji bł. ks. Jerzego Popiełuszki ukazuje się najnowsza książka Mileny Kindziuk „Nowe cuda ks. Jerzego Popiełuszki. To nie miało prawa się zdarzyć”. To poruszająca opowieść o łaskach i uzdrowieniach z Polski, Francji, Syberii i Afryki, które pokazują, że kapłan męczennik nadal jest blisko ludzi i nadal prowadzi ich do Boga i nadal wyprasza łaski tam, gdzie po ludzku wszystko wydaje się już stracone.

Jedna z najbardziej przejmujących historii prowadzi na Syberię, do Bracka. To tam mieszka Angelika, kobieta wychowana z dala od katolickiej tradycji, żyjąca w świecie, w którym wiara przez lata pozostawała na marginesie codzienności. W chwili dramatycznego rodzinnego zagrożenia, gdy jej brat związany z radykalną sektą islamską stał się niebezpieczny dla bliskich, zwróciła się o pomoc do ks. Jerzego Popiełuszki. Modlitwa wypowiedziana w rozpaczy stała się początkiem przełomu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję